Skarland bez szans na normalność?
Dzisiaj uformowała się Skarlandzka Rada Narodowa, która ogłosiła detronizację Eleonory I i przejęła władzę w państwie – ciekawe na jak długo. Rewolucja ogłoszona przez radę zawładnęła Walencją, Tossa de Mar, Kordobą i Móstoles czyli największymi miastami kraju.
W Walencji dokonano włamania do Pałacu Prezydenckiego gdzie na co dzień mieszka i pracuje JKW Norbert I, dokonano podpalenia budynku należącego do władz Walencji, sam Norbert I jako jedyny funkcjonariusz sił zbrojnych wyprowadził wojsko na ulice stolicy i skierował do obrony Pałacu Królewskiego. Władze autonomiczne poinformowały, że Prezydent postanowił o wprowadzeniu w aglomeracji Walencji stanu wyjątkowego, który zacznie obowiązywać od północy w mieście Walencja i aglomeracji a w całej Wspólnocie Walencji od godziny 16.00. Zamknięto porty lotnicze na terenie całego kraju.
W Tossa de Mar podpalono urząd miejski, a grupka ludzi wdarła się również do rezydencji JKW Andreasa I, na kilku stacjach metra rebelianci dokonali detonacji bomb, do miasta również weszło wojsko. W Kordobie siły zbrojne zastosowały demonstrację siły i rebelianci poddali się nie podejmując walki.
W Móstoles dokonano ataku na urzędy autonomiczne i bazę Guardia Civil, do miasta również wkroczyły siły zbrojne zaprowadzając porządek.
Aby uniemożliwić przejście rebeliantów do Francji na przejściach granicznych utworzono blokady, wzmocniono również patrole powietrzne i lądowe w Pirenejach.
Od ponad miesiąca Skarland targany jest konfliktami wewnętrznymi, które za sprawą Andreasa I i wspierane przez kraje Vaarlandu doprowadziły do zniszczenia struktur państwowych w Królestwie Skarlandu a co za tym idzie jego destabilizacji.
Bardzo mi się podoba kryzysowa narracja Skarlandu. Jesteście konsekwentni, to lubię.
Co za hołota… Catalan, tobie nie wstyd że tak kompromitujesz swój kraj tylko po to by ponownie dostać się do koryta i tłumić wszelkie niewygodne tobie demonstracje?
Po nazwisku to po pysku jak to mawiają. Nie kompromituję kraju, samemu mu to nieźle wychodzi.
Znowu? Który to już raz wybucha rewolta?
Nikt nie karze Panu tego czytać.