Droga Małżonko, nie odbierajmy postawy Jego Majestatu nazbyt emocjonalnie. Uważam, że Jego Majestat jest jedynie zatroskany ostatnimi wydarzeniami, które rzuciły negatywne światło na pewne idea, ale nie słusznie. By podjąć się reformy Kortez, przeanalizujmy ich kompetencje oraz ustanówmy w tradycyjnym kastylijskim lub aragońskim rycie. Nie powinniśmy wprowadzać w Imperium parlamentu na wzór brytyjski. Zachowajmy swoją tożsamość kulturową i pozostańmy w kręgu kultury iberyjskiej. Myślę, że wypracowany kompromis będzie zadowalający dla każdej ze stron.