Państwa stowarzyszone są też jak by nie patrzeć częścią tego Imperium więc dlaczego jakiś szlachcina z Rotrii, Białogóry czy Skarlandu ma decydować o sprawach całości Imperium? Obywatele Wschodniej Republiki Estelli są obywatelami Imperium więc powinni mieć takie same prawa jak reszta "rdzennych mieszkańców" Imperium.
Są częścią Imperium, ale nie podlegają w ogóle lub częściowo pod prawa kardynalne (przepraszam bardzo, ale przepisy konstytucji w zakresie obowiązywania praw kardynalnych na terenie Estelli to jakaś kpina - zwłaszcza jeżeli na tej podstawie Estella chce stanowić o prawie Skarlandu, jednocześnie zostawiając sobie furtkę do nieprzestrzegania tego prawa, którą niechybnie wykorzysta jak prezydentowi Catalanowi nie spodoba się na przykład dekret o kolorze dywanów w rezydencjach Imperium...). Obecnie jedynymi państwami, na których terytorium obowiązują prawa kardynalne to Skarland i Rotria - i w związku z tym tylko te państwa powinny stanowić o kształcie tychże praw.
Z resztą te Kortezy Generalne to jakaś kpina - dekret o kortezach przegłosowany celowo nie jest umieszczany w Dzienniku bo książątko zapragnęło zmian... (może to z przepracowania i upału jaki panuje w Kielcach, o braku klimy w autobusie nie wspominając), niestety tak to wygląda według mnie.
Tak, to zdecydowanie przepracowanie połączone z upałem - radzę wypocząć i ochłonąć, bo te warunki wyraźnie nie służą Waszej Królewskiej Wysokości...
Dekret nie został przegłosowany, bo nawet nie zarządzono głosowania (które i ta nie byłoby wiążące dla Króla). A nawet gdyby przyjąć, że te trzy głosy aprobaty wyrażone w trakcie dyskusji nad projektem to były głosy, to i tak nie byłoby kworum, więc proszę przestać marnować czas innych na n-te czytanie tego samego argumentu wyciągniętego z... czeluści.
Szczególnie w kwestii polityki zagranicznej, która jest wspólna dla całego Imperium. Słusznie Wasza Królewska Mość podnosi te zarzuty, które popieramy.
Kortezy nie posiadają kompetencji do prowadzenia polityki zagranicznej, ani nie ratyfikują traktatów, więc obawy Waszej Królewskiej Mości są zupełnie bezpodstawne

.