Głowa państwa kreuje politykę zagraniczną i stoi na czele armii, a polityką wewnętrzną kreują Kortezy Generalne. Król desygnuje Pierwszego Sekretarza Stanu, który przedstawia pozostałych Sekretarzy. Kortezy Generalne głosowałyby nad wotum zaufania dla rządu. Traktaty, umowy międzynarodowe - o nich powinien decydować bezpośrednio Król. Ponadto w sytuacjach, jak stan wojenny i interwencje też. Ponadto co do zmian głębokich, jak ustrojowe też Król ma decydujący głos. Z kolei kwestie prawne dotyczące polityki wobec kolonii, terytoriów zamorskich, krajów stowarzyszonych - tu Kortezy. Widząc, co się dzieje w mojej ojczystej Surmenii powiem, że na wiele liberalizmu wobec społeczeństwa nie możemy sobie pozwolić, bo można zrobić wiele dobrego, ale niewdzięczność może zwyciężać.. Zbyt duży deficyt wolności jest niedobry.