Czcigodni Obywatele,
nie jest tajemnicą, iż nasz Kraj wszedł w fazę zastoju. Długo zastanawiałem się, co może być przyczyną takiego stanu rzeczy i czy jest to sytuacja jedynie krótkotrwała. Pierwszą rzeczą, która przyszła mi do głowy, to realioza. I być może jest to prawda, jednak w mojej opinii znacznie gorsze żniwo wśród aktywności zbiera tzw. "zmęczenie materiału". Odnoszę wrażenie, że obecna formuła Skarlandu, jako państwa osadzonego w epoce wielkich odkryć i wojen religijnych w realnej Europie, państwa o ultrakatolickiej , absolutystycznej narracji, po prostu się wypaliła. Wszyscy sprawiały nieodparte wrażenie znudzonych Skarladem i sobą wzajemnie.
Dlatego wspólnymi siłami musimy znaleźć remedium na ten kryzys. Już raz nasze Państwo uratowała gruntowna przebudowa warstwy narracyjnej i klimatu, dlaczego by zatem znowuż nie podjąć takiej próby? Albowiem trwanie na siłę w tym, co już nieskuteczne, w swoistej stagnacji, prowadzi do nikąd, albo wyłącznie ku powolnemu upadkowi naszego Państwa.
Ja, ze swojej strony, proponuję przesunięcie Skarlandu do XIX stulecia, odejścia od absolutystycznej, ultrakatolickiej monarchii na rzecz monarchii konstytucyjnej z dualizmem władzy państwowej, tj. stanowieniem prawa zarówno przez parlament jak i monarchę, jednak z przesunięciem ciężaru na ten pierwszy organ.
Jestem jednak otwarty na wszelkie propozycje, sugestie, uwagi i inne koncepcje, gdyż chcę przyjęcia formuły satysfakcjonującej przynajmniej większość, a najlepiej docelowo wszystkich mieszkańców naszego Imperium.
(-) Carlos III, m. p.