"Statek Meduzy"

Ramię w ramię z Pauliną I.

Reklamy

Przeprowadzony w siedzibie ‚Statku Meduzy’ dn. 2009-11-20

O starej kadrze, wrogach i Król. Elderlandu, o bp. Miotke i nowych Rotryjczykach – wywiad Trydenckiego i Ivette z Hadrianem I.

Adrian Trydencki: Witam JŚ!

Hadrian I: Cieszę się, że zostałem poproszony o to spotkanie. Miło mi bardzo.

Paulina zw Ivettą: Nam również jest bardzo miło móc rozmawiać z tak niesamowitą osobą.

A.T :  Co zamierza zmienić JŚ w dotychczasowym wizerunki PKR i jak?

H I: Wizerunek PKR poprawia się, jak słyszę z dnia na dzień, co mnie bardzo cieszy. Będziemy się starali uaktywnić naszych Prymasów w krajach konkordatowych.

A.T : Może JŚ zdradzić kto tak twierdzi?

H I: Ja sam, między innymi (delikatny uśmiech), raczej nie widać otwartej wrogości wobec nas.

P.I: Raczej nie widać? Może to tylko przykrywka przed pełnym antypatii powitaniem które być może się szykuje?

H I: Ale Morze jest głębokie i szerokie, kto wie, co się czai w jego głębinach. Może tak, a może nie.

P.I: Jakie zamiary macie? Wiele osób patrząc na Rotrię pierwsze co to się załamuje, drugie zaczyna szydzic a trzecie nawołuje do nienawisci wobec waszego kraju.

A.T: Ponad to, wiele osób oskarża was o profanację realnej religii.

H I: Jakie zamiary? Chcemy przyjaźni z wszystkimi krajami mikroświata. Panstwo Kościelne ma za zadanie przypominać o wartościach chrześcijańskich w wirtualnym świecie, oraz ma szerzyć pokój. Profanacja realnej religii – ja prosze o wskazanie konkretnie, jakimi działąniami? Nigdy nie negowaliśmy prymatu Kościoła realnego.

A.T: Czy ma JŚ pozwolenie od biskupa, by „szerzyć” religię w vświecie i wypowiadać się o dogmatach itp?

H I: Nie mam oficjalnego pozwolenia, bo mi niepotrzebne (uśmiech).

/ bez zaproszenia do biura wtargnął bp. Miotke, na końcu wywiadu zapoznają się Państwo z nieoficjalną rozmową Trydenckiego z Miotke/

A.T: Rozumiem, a co z sojuszem z KE?

H I: Sojusz upadł. Niestety, struktury iformatyczne KE nie działają, na Centuriona – system gospodarczy – czekaliśmy bardzo długo i nie zobaczyliśmy go na oczy. Wtedy pojawiła się szansa innej Unii, na lepszych warunkach, z Tokugawą. Nie wypaliła ta próba, ale ostatecznie sojusz z KE upadł. Nie obwiniamy striny Elderlandzkiej, nasze stosunki nie sa obecnie najgorsze.

AT: „najgorsze”? czyli coś zmieniło się tak?

H I: Cóż, trudno mi orzec. Nie rozmawiamy właściwie z władzami KE, oni są zajęci odbudową strony.

A.T: Co ma do powiedzenia JŚ w związku z przyjęciem znowu w łaski ekskomunikowanego i potępionego przez PKR Michała Miotke?

H I: Michał Miotke został ekskomunikowany, to orawda i to moją własną ręką. Zdołał przekonać mnie do tego, aby mu ponownie zaufać.

A.T : Czy można mówić o pełnym zaufaniu do bp. Miotke?

H I: Nie w 100%, ale w 99,9% tak.

P. I:A co będzie jeżeli Miotke jednak nadużyje zaufania JŚ?

H I:Wtedy będzie kiepsko. Stracimy system.

P. I:Czy Rotria według Jś ma na dzień dzisiejszy jakiś wrogów z którymi prowadzi zimną wojnę? Czy według JŚ istnieje jakiś kraj który niezbyt za Rotrią przepada – jeśli tak to dlaczego tak jest?

H I:Nie, takich wrogów nie ma. Nie pała do nas sympatią Samnuda.

A. T: Dlaczego na wyższe urzędy nie mianuje się niższych stanowiskiem kapłanów, którzy mają tylko jedno – rotryjskie obywatelstwo?

H I: Kiedy zasłużą na to.

A.T: Więc jak na razie nikt nie zasłużył ?

H I: Jak na razie nie, bo niższe duchowieństwo składa się w większości z osób, które przybyły do nas miesiąc temu (lekko szyderczy uśmiech).

Nieoficjalna rozmowa z bp Miotke.

Miotke: Hej,

Adrian Trydencki: Hej

M: Jak Twoja działalność dziennikarska?

A.T: Prowadzę właśnie wywiad, na który przyszedłeś. Chciałbym, aby był uczciwy.

M: Więc?

A. T: Nie chciałbym abyś odpisywał za JŚ lub podsyłał mu wypowiedzi, poza tym ten wywiad miał być poufny i nikt nie poinformował mnie o przybyciu innych osób.

M: Poufny? Przesłuchanie, tak?

A.T: Nie, wywiad, a to jest różnica.

M: Ja nie mam zamiaru ingerować, tylko czytam.

A. T: Nadal wg mnie jest to niesprawiedliwe.

M: W związku z ?

A. T: Z tym, że nikogo nie uprzedziłeś, że przybędziesz.

/po wymianie tych zdań bp. Miotke opuszcza biuro/.

Serdecznie dziękuję Paulinie Ivette, redaktor naczelnej NCzasu, za pomoc w przeprowadzeniu wywiadu. Życzę ogromnej poczytalności NCzasowi i Meduzie oczywiście. Jeszcze raz Paulino wielkie dzięki.

Reklamy

Reklamy