Jak informuje korespondent Fony z bazy Surmeńskich Sił Obronnych w Kirchowie, mieście położonym nad rzeką Opradą przy granicy z Tauchirą, około godziny 20:30 doszło do próby wkroczenia na terytorium Surmenii przez niezidentyfikowaną, uzbrojoną grupę terrorystów.
Na most graniczny dzielący Surmenię i Tauchirę, obecnie zablokowany i pilnie strzeżony przez oddziały wojskowe, wjechała ciemnozielona furgonetka, która zatrzymała się kilkadziesiąt metrów przed zasiekami ustawionymi przez Siły Obronne. Chwilę później pojazd gwałtownie ruszył próbując przebić się przez zaporę, a trzech znajdujących się w furgonetce napastników otworzyło ogień z broni automatycznej w stronę Surmeńczyków, co potwierdza monitoring zamontowany na obszarze posterunku.
Według doniesień dziennikarza Fony, doszło do kilkuminutowej strzelaniny zakończonej unieszkodliwieniem czworo agresorów. Jeden z surmeńskich żołnierzy został lekko ranny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Obecnie wojskowi zabezpieczają przechwycony pojazd i próbują ustalić tożsamość oraz pochodzenie terrorystów. Rzecznik Surmeńskich Sił Obronnych nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia. – Nadamy komunikat, gdy poznamy pełen obraz incydentu – zapewniał redakcję telefonicznie.
