Author Archives: Timoteos Stefanosigos

Marcos Victorjosigos nowym Archontem, opozycja się burzy

Zgodnie z przewidywaniami i zapowiedziami w ostatnim artykule Fony nt. kryzysu rządowego, archont Victorjos Paulosigos podał się 16 stycznia 2010 do dymisji, wkrótce po tym, jak ostał odwołany ze stanowiska Tesmotety Skarbu przez Archonteę, a z rządu odszedł Tesmoteta Obrony – mjr Timoteos Stefanosigos, zrywając jednocześnie dotychczasową koalicję SPaRK z Demokratyczną Partią Pracy. Król Paulos Petrosigos przyjął dymisję i odwołał Archonta i archonteę.

Wkrótce potem były już archont złosił w Eklezji kandydaturę Marcosa Victorjosigosa na stanowisko nowego Archonta. Nie odbyło się bez problemów – Wyższy Eklezjasta Timoteos Stefanosigos (DPP) od razu skrytykował pomysł stworzenia przez SPaRK nowego rządu (mówiąc m.in. że formuła rządów SPaRK się wyczerpała i że członkowie SPaRK nie mają żadnego poparcia społecznego) i poddał pod głosowanie wniosek o zwrócenie się do Króla o skrócenie kadencji Eklezji. Wniosek ten jednak nie uzyskał, co zrozumiałe, poparcia parlamentarzystów SPaRK i został odrzucony ich głosami.

Ostatecznie Wyższy Eklezjasta poddał pod głosowanie kandydaturę Markosa, która już uzyskała wymaganą większość. Mimo to, Timoteos Stefanosigos wezwał kandydata do przedstawienia założeń i składu nowej Archontei. Możemy się spodziewać, że jeżeli książę Marcos tego nie uczyni, Wyższy Eklezjasta zagłosuje przeciw kandydaturze – co jednak nic już nie zmieni. Głosowanie zgodnie z zapowiedziami ma się zakończyć dziś – nie wiadomo jednak, czy Wyższy Eklezjasta, czekając na expose którego się domaga, nie zdecyduje się go przedłużyć.

Poza Eklezją widać również nacisk na eklezjastów ze SPaRK na zakończenie swoich rządów. Domaga się jej m.in. Chartyna Papandreu, reprezentująca niedawno powstałą, pozaparlamentarną Partię Kobiet Niezależnych. Możliwe, że jest to kolejna oznaka zbliżania się koalicji opozycyjnej DPP z PKN. Niedawno p. Papandreu oficjalnie wycofała się z postulatu wprowadzenia monarchii elekcyjnej, przechodząc na pozycje demokratyczne.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Eklezja „kadłubowa” odwołuje Tesmotetę Skarbu. Kryzys rządowy?

Dziś w godzinach późnowieczornych Wyższy Eklezjasta podsumował głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności dla Tesmotety Skarbu, związanym z ostatnimi jego działaniami, czyli tzw. „surmeńskim przepadem”. Co ciekawe, Eklezja uchwaliła ów wniosek w okrojonym składzie – czyli jednoosobowo. Zagłosował jedynie wnioskodawca, Timoteos Stefanosigos – oczywiście za udzieleniem wotum nieufności. Obaj eklezjaści z rzadzącego SPaRK nie oddali głosów, mimo swojej obecności na forum. Jedynie Victorjos Paulosigos, Archont i jednocześnie Tesmoteta Skarbu wniósł do Stefanosigosa o odroczenie wniosku do soboty, która to prośba została odrzucona.

Stefanosigos już w podsumowaniu głosowania broni się przed ewentualnymi atakami ze strony rządzących o „samodzielne uchwalanie prawa w Eklezji”. Twierdzi on, że SPaRK ponosi konsekwencje swojego braku działań. Eklezja nie może czekać na leniwych eklezjastów – tak samo jak i cały naród – powiedział Stefanosigos z mównicy.

Przejście wniosku oznacza całkowity rozpad Archontei Paulosigosa. Już dawno swój resort spraw zagranicznych opuścił Aleksandros Patrikjosigos wskutek konfliktu z Archontem. Niedawno Timoteos Stefanosigos zrezygnował z funkcji Tesmotety Obrony, a teraz Archont stracił stanowisko we własnym rządzie. Jedynym pozostałym tesmotetą jest hrabia Aleksandros apo Vu, który jednak od dłuższego czasu nie wypowiadał się publicznie.

Co w tej sytuacji uczyni Paulosigos i SPaRK? Czy będą kontynuować rządy bez Archontei, czy też powołani zostaną nowi tesmoteci? A może rząd poda się do dymisji i ogłoszone zostaną nowe wybory? To ostatnie jest mało prawdopodobne – wszystko wskazuje, że SPaRK ma niewielkie poparcie społeczne – i nie odda władzy przed końcem kadencji.

2 Komentarze

Filed under Surmenia

Dwie wizje Surmenii – zderzenie konstytucyjne

Niniejszy felieton reprezentuje tylko i wyłącznie poglądy autora, nie redakcji.

Na forum Królestwa Surmeńskiego rozpoczęła się, zarządzona przez niedawno uchwaloną ustawę o zmianach do konstytucji, debata o zmianach ustrojowych. Pierwsze projekty złożyli Jego Królewska Wysokość Victorjos Paulosigos (projekt monarchistyczny) oraz Jego Królewska Mość Paulos Petrosigos – projekt demokratyczny i hellenistyczny. Są to oczywiście projekty założeń, a nie konkretnych aktów prawnych. Pojawiły się też pierwsze komentarze i propozycje modyfikacji.

O tym, że zmiany  Konstytucji są potrzebne, mówi się już od dawna – właściwie od czasu rozpoczęcia hellenizacji. Jednak do tej pory pojawiły się jedynie zmiany do konstytucji, które dotykały kwestii ustrojowych w niewielkim stopniu.

Pierwszy rzut oka na sytuację daje jasny sygnał – mamy rozłam w wizji Surmenii. Część obywateli, czyli rządząca partia Iskier (Surmeńska Partia Rojalistyczno-Katolicka, SPaRK) opowiada się za wizją monarchiczną, ewentualnie z niewielkimi ograniczeniami władzy królewskiej (np. w sferze polityki zagranicznej).  Z drugiej strony stoją zwolennicy demokratyzacji – obecny Król, były Archont i obecny Prokurator Generalny – Aleksandros Patrikjosigos a także pozostająca w obecnej rządzącej koalicji Demokratyczna Partia Pracy – czyli autor niniejszego felietonu.

Trudno z góry oceniać, czy tak jak zazwyczaj w Surmenii dojdzie do kompromisu między blokami. Warto pamiętać, że monarchiści, choć aktualnie mają większość w Eklezji, w następnych wyborach mogą utracić swoją pozycję. Ostatnie wybory ujawniły pat z racji równości głosów – i tylko wskutek rezygnacji Aleksandrosa Patrikjosigosa nie doszło do kryzysu wyborczego.   Sytuacja ta może się zmienić wskutek zmian w liście obywateli – z Surmenii odszedł były członek SPaRK Gratjanos Hristogoforos, a obywatelstwo utraciła nieaktywna Kinga Sudi, oskarżana o bycie maszynką do głosowania dla SPaRK.  Nie wiadomo też, jak głosować będzie nowa obywatelka – Chartyna Papandreu.

Wszystko to nie wróży powodzenia monarchistom – którzy, jeżeli nie przeforsują swojego projektu do końca tej kadencji, mają niewielkie szanse na zrobienie tego później. Tym gorzej dla nich, że połowa kadencji (która kończy się pod koniec lutego) już minęła, a próby sforsowania projektu na gwałt przed wyborami na pewno spotkają sie z oporem opozycji – a i zapewne ogółu obywateli – gdyż taki projekt musiałby przebrnąć przez ogólnonarodowe referendum.

Podsumowując – choć jeszcze do niedawna nikt głośno nie postulował zniesienia monarchii w Surmenii (choć tajemnicą poliszynela było to, że sam Król monarchistą nie jest), teraz wydaje się, że jest to najbardziej prawdopodobny kierunek zmian. Pytanie, kim w nowej rzeczywistości staną się monarchiści? Czy pozostaną przy swoich przekonaniach, dążąc do kroku w tył, czy też przekształcą się w partię mocno prawicową? A może złagodnieją i zajmą pozycje chadeckie? Nie wiadomo też, co nowa władza zrobi w sprawie sprawowania funkcji publicznych przez podwójnych obywateli…

4 Komentarze

Filed under Czerwonym Okiem, Felietony, Surmenia