Podobno jesteśmy pisemkiem Yaraeha Euskadi?! Skandal! Precz z komuną! z błędami!

Żądamy przeprosin! I przepraszamy za pikselozę.
Podobno jesteśmy pisemkiem Yaraeha Euskadi?! Skandal! Precz z komuną! z błędami!

Żądamy przeprosin! I przepraszamy za pikselozę.
Dzisiaj święto Rushhofego Magazynu, oł je! Dzisiaj walęwtyłki walentynki! Nie omieszkamy złożyć życzenia naszym wybitnym politykom, chlebodawcom, ciołkom, elicie intelektualnej! Na bank się ucieszycie! XD!
Ku uciesze wszystkich złożymy życzenia wszystkim, którzy przez te ostatnie dwa miesiące tego niezwykle miłego, ciekawego roku przysłużyli się lub nie Księstwie Szarmancji Sarmacji.
Elżbiecie nieszlachetnej damie Adonju-Hansen-Euskadi - w uznaniu nietuzinkowych działań ku poprawie życia politycznego, prześmiewczego i kulturalnego (”Bogu dzięki, iż mamy obrazy pani Hansen, OMG”)
Yaraehowi Alusiowi Kami- von Thorn - Euskadi, pseudonim operacyjny “Prawie Kanclerz” - w uznaniu poprawy humoru niektórych partii politycznych i elit intelektualnych swoją propozycją, stworzenie najlepszej gazetki, która chyba miała tworzyć bójki kontrowersje, a budziła zachwyt żal.
Mateuszkowi diukowi von Lichtenstein-Koziorożcowi - w uznaniu zasług ku poprawie działalności Rzeczpospolitej Sclavińskiej, no i bo mu obiecałem, że znowu będzie bohaterem numeru. Dopuściłeś Siduniaka do władzy. Congratulacje! Mateuszku, będziesz moją Walentynką?
Gierydminasowi Siegmontowi Ioannesowi Siduniakowi - za wygranie w cuglach wyborów na Prezydenta Rzeczpospolitej Sclavińskiej, mimo, że przeciwnik prosił, żeby na niego nie głosowali (4-3 wygrał, przyp. red) oraz za przełom w publikacji aktów prawnych w Dzienniku Praw.
temu, kto mi zrobił przekierowanie na skrzynkę - dzięki, nie zamierzam niczego powiększać.
nowemu Kanclerzowi - bądź, “zajebistszy” od “zajebistego” Kanclerza!
całemu Trizondalowi - za to
Nagrodzonym serdecznie gratuluję, miłych Walęwtyłek Walentynek, znaczy się.
Twoja stara jest misterem Trizondalu!
Sensacyjne doniesienia dochodziły od różnych źródeł z Stołecznego Miasta Grodzisk. KURCZĘ! Co oni robią z tymi cyklopami?! Panie Gienek rzucaj pan tą kapustę i w nogi! Pani Goździkowa, zamyka pani ten magazyn! KONiec świata!!@#(@)@#)
Wszystko zaczęło się dnia wczorajszego, kiedy to Doktor M. znany również jako K*d*r (zamazane z powodu rosnącej inflacji i sytuacji w V RP) próbował kupić znaną gazetę, której nazwy z względów estetycznych i praktycznych wymienić nie można xd . Skorzystał z okazji, gdyż z opowiadań świadków w tym wydaniu znajdował się horoskop. Po przeczytaniu go, jak dalej opowiadają świadkowie wściekł się (opowiada pan Roman spod trójki)
- PANIE! ON WZIĄŁ TEGO CYKLOPA W TEN RÓG ULICZKI! TAK GO BIŁ O ŚCIANĘ, ŻE TEN MURZAJ SIE ZMNIEJSZYŁ DO WIELKOŚCI KLUCZA!
Z dalszych opowiadań wynika, iż nieznanego poszkodowanego płci żeńskiej, koloru czarnego, jednookiego, schował do kieszeni koloru niebieskiego, małej wielkości, z dużą dziurą w środku. Ostatni raz widziano go przed budynkiem Grodziskiej Agencji Prasowej (w skrócie: GAPy). Do tej chwili nie ustalono, jak dr K. dostał się do środka. Podobno nie miał klucza.
JEDNAK! Dopiero co zrobił w środku przechodzi wszelkie pojęcie! JAK ON MÓGŁ?! Podobno zastopował wszystkie wiadomości (w tym o zahamowaniu importu bydła do Santa Ana oraz emigracji ptaków Kebabów w rejony wandejskich przyjaciół). Uprowadził wszystkich redaktorów. WSZYSTKICH! To na bank było strasznie trudne. Przecież nie od dziś wiadomo, że właśnie redakcja GAPów jest najbardziej rozbudowana kadrowo. (Maskują się tylko tym, że używają te same nazwiska - przyp. red.) Dr K. nie wyszedł jednak bez szwanku. Podobno stracił dwa liberty i drogocenny bloczek mandatowy, pozłacany, 68-stronnicowy. Kara banicji murowana xD!
Z miejsca tragedii Kaliksta Muchałak.
Kwaziego co noc,
Kebaba w Wandystanie,
Kedara za zasłoną na dymnym piedłestanie,
Kefasa za małżonką,
Joniaka za mrożonką,
Tego Wam moc
życzą co noc
RUSHOFFE KROKIECIKI
Nie omieszkamy dać też prezentów dla naszych kochanych oglądających tego dennego bloga:

Cięcia kosztów zmusiły Nas do zmienienia funkcji gazetki. Teraz będziemy uczestniczyli jako pachołki do gry w Paintballa, można będzie nas spotkać też jako słupki na bramce w footballu, albo NAWET! u Dżoniaka w garażu. Nie pytajcie dlaczego w garażu, to zbyt prywatne.
Niemniej, Dżoniak zrobił znowu coś co sprawia, że będzie o nim głośno. No cusz, można także powiedzieć, że nic nie zrobił, a i tak będzie o nim głośno. Redakcja naszego koffanego magazynu pozdrawia naszego Dż, który jest obecnie Prezydentem Miasta Stołecznego Eldorat.

A tak wygląda plac Heczki w rzeczywistości:

Cudo, nie?
Redakcja RM od prawie miesiąca żyje w nieustannym strachu. Chronimy samochody, różowe pantofelki i zamówiliśmy ochronę naszemu Dż. Będziemy musieli również zawiadomić KSZ, Kanclerza i Xieńcia. Dlaczego na nas to spada?! Nie nadążacie? No to wytłumaczę z dekka niekumatym.
Cytując:
Ja, Walgierz Bezdziad I, a ja tollah Świętego Kościoła Khatangi-Natangi i Pomponiastych Czapeczek, pomyślawszy 5 sekund, postanawiam:
- Za obrazę kolorystyki Pomponiastych Czapeczek (czerwono-biali to my nie jesteśmy, występujemy w barwach VRP)
- Za stworzenie fałszywych Pomponiastych Czapeczek
- Za stworzenie złego zdania o Pomponiastych Czapeczkach w mikroświecie
- Za pisanie o Pomponiastych Czapeczkach w zbyt śmiesznej gazecie (polecam poczytać, naprawdę fajna)SKAZAĆ na:
- Ekskomunikę ze Świętego Kościoła Khatangi-Natangi gazetę “RuUsHhOfFfY mAgAzIiiNee”
- Od dnia dzisiejszego wszyscy heretycy, spalani podczas kąklawe, to zwolennicy gazety “RuUsHhOfFfY mAgAzIiiNee”
- prześladowanie na terenie Rzeczpospolitej Sclavińskiej redaktora tej gazety (nic do niego osobiście nie mam, ale v-świat to zabawa) przez dowódcę I Armii normalnej generała Caro.Rozkaz wykonać!
Nema!
Zastanawiamy się jak dalej żyć z tym problemem? Pomożecie przeżyć trudne chwile?
Generała “CARO” możecie szukać pod A9001. Niestety, nie udało Nam się dowiedzieć kto to.
PS: Ale tak na marginesie to niezły przypał z tych koffasi z VRP, co nie, Mariolka? XDDDDDDD
Cholernie dużo teraz, tych śmiesznych Akademii i Uniwersytetów się natworzyło. Wiele nie miało ani jednego wykładu, niektórzy kopiują pomysły innych - i tak w kółeczko. Postanowiłem olać ten problem i też stworzyć własny uniwerek! Z misiem Niuniakiem już załadowaliśmy russhoffe cegiełki i lecimy na działeczkę, by coś wybudować. Alee zaraz. Jakie kierunki? Niuniak wymyślił, czyli jesteśmy bezpieczni (xD)
Myślał długo, wyglądał dziwnie, ale coś wymyślił. Kilka kierunków, które zainspirują Sarmatów do dalszej rushoffszej pracy. Niuniak jest zaradny, cholera!
Pierwszym kierunkiem i chyba najbardziej obleganym będzie kierunek Kefaszyzm stosowany, mało rehabilitowany. No cusz, pierwszym tematem będzie zapewne, jak zapierdzielać po godzinach i się z tego cieszyć. Pracoholizm to mało. Kierunek dla wytrwałych! Niedaleko otworzono kolejny kierunek, Danielołukaszyzm z głównym tematem “Uczymy się Księciować” . Z niedalekich mi źródeł (od Dżoniaka, sic!) dowiedziałem się, iż nasz szanowany JKM będzie prowadził program na TVN Style (kolejny sic), z Kwaśniewską (SIC x3). Już widzę przed naszym Uniwerkiem tłum lasek (80+) proszących o łaskę uświęcającą poprzez przekazanie rady na temat trzymania widelca, albo “Jak nie wychodzić z Wandejskiego samolotu” (tutaj wiadomo, że nie można wyjść na stojąco) . Oj, życzymy powodzenia. Ale to jeszcze nie koniec! Kolejnym pewnie bardzo popularnym kierunkiem będzie kwazizm. Motyw przewodni wszyscy znają. (przyp. rushhofi - “Jak naobiecywać złote góry i zrobić wszystkich w bambuko”. Tajniki programowania, kantowania i nienagannej taktyki wyborczej (lansowanie się niedziałającym Syriuszem, xD) będzie przydatne dalszym karierom. Schodzimy dalej i jedziemy po bandzie! Następny kierunek - Sobieszkizm. Kierunek niestety czysto psychologiczny lub medyczny z dwoma motywami. Pierwszy (ten medyczny) - “Jak z chłopaka stać się dziewczyną w 1 godzinę”, a drugi dość uświadamiający “Mamo, ona nie ma wacka”. A teraz prawdziwa gwiazda!!111jedenjeden. Dżoniakizm profilowany 56-letni. Ćwiczymy tam, zamiłowanie do śmiejżelków, żelbetonów, czekoladek (bąbolady), oraz zamiłowanie do sąsiadów i sportów wyczynowych. Cholera! Genialny ten kierunek! Chyba tam idę!
Rada mędrców, w osobie Pąponiastych Migdałków (musieliśmy zmienić nazwę, bo przyczepiły się do Nas jakieś nędzne kreaturki z ***) i Misia Niuniaka zawadamia, iż w późniejszych czasach będzie utworzony Sidunizm i Kebabzym.
Kto chętny na studia??!!
Dzisiaj, nasz ukochany obywatel i podobno Jedyny Słuszny Minister (nareszcie ktoś tego nie dostrzegł) - Mateusz Dż. wygłosił expose. Redakcja RoshoOffego MaGaZynU (xD) prześledziła ten tekst i doszukała się podtekstów. Cholernych podtekstów.
“Przede wszystkim chciałbym podziękować za oddane na mnie głosy i za owocną kampanię wyborczą, w czasie której miałem okazję jeszcze raz dogłębnie przemyśleć plan swojej prezydentury i dokładnie określić cele, do których realizacji będę dążył w tej kadencji (…)”
No to analizujemy. Z źródeł wiem, że Dżoniak wiele razy kontaktował się z Anonimowym Byłym Prezydentem Rzeczpospolitej Sclavińskiej, by uzyskać przedwczesne wyniki. Dla uzyskania powodzenia oferował nawet swojego ukochanego różowego misia, którego dostał od sąsiada, który ostatnio był w Czechosłowacji (?). Niemniej polecamy zgłoszenie się do misioróżologa!
“Mateuszku kup chlebek, masełko, zanieś pani Jadzi syrop na wrz…”"
Przepraszam, prawie ujawniliśmy tajny list Prezydenta Najjaśniejszej Różowej Rzeczpospolitej od Tajnej Agencji Służb Wywiadowczych. W pomponiastych czapeczkach.
” (..) Ma on już doświadczenie w tego typu pracy i uważam, że to właściwa osoba na właściwym stanowisku. Nieaktualność sclavińskich poradników dla nowych mieszkańców, spośród których wiele pamięta czasy prezydentury Michała Stojałowskiego, woła o pomstę do nieba. (…)
Tutaj musiał spojrzeć na taki mały kalendarzyk. Ojć, mamy problem. Dżoniak był prezydentem od września na dwie kadencje. Co to oznacza? Był prezydentem po Stojałowskim, a jakoś tego nie naprawił. Idę się poskarżyć misiowi Niuniakowi!
Jeśli chodzi o instytucje kulturalne, chciałbym zdecydowanie zredukować ich liczbę, gdyż niepotrzebne są nam świecące pustkami i nie cieszące się najmniejszym zainteresowaniem obiekty, służące jedynie zamieszczaniu odnośników do znanych utworów.
W ostatnim quocie poznaliście mojego przyjaciela - misia Niuniaka. Powiada on czasem: “Stary idioto, młody pi*rdolcu, dla Ciebie zrobie kilo młodego, pachnącego stolcu”. Tutaj Dżoniak robi odwrotnie. Od redakcji przesyłamy prezent - roczny karnet do eldorackiego szaletu im. pani Ździsi z klatki Be”
Planuję (…) małą rewolucję
Agentura pomponiastych czerwono-białych czapeczek dotarła do planów rewolucji.
I niech się Naród leczy. Z pieczarkami.