Posted by Yaraeh on Jan 19, 2009 in
Uncategorized
Ja, Yaraeh […] Euskadi […], jako redaktor prowadzący powszechnie poważane czasopismo, cieszące się estymą i reprezentujące wysoki poziom, publicznie oświadczam, iż wszelkie komentarze obchodzą mnie nie więcej niż “pryszcze na dupie senator Anike”. Wszak to na dupie redaktor siedzi, jednakże siedzi na swojej, a nie na dupie senator Anike.
Chciałbym tutaj dorzucić jeszcze parę nieco odgrzewanych, jednakże wciąż smacznych i pikantnych kawałków, ale zostawię to na jakąś fajną masówkę.
Posted by Yaraeh on Jan 18, 2009 in
Uncategorized
Czyli niekoniecznie obiektywny słowniczek pojęciowy Redaktora Bezczelnego:
Daniel Łukasz
Nasz Pan i Władca, Jaśniejące Słońce Hiroszimy i Dostojny Klejnot Nagasaki. Znany z tego, że rozdaje nobilitacje swoim przyjaciołom, zapominając o osobach, które niekoniecznie lubi, ale zrobiły wiele. Oprócz tego, że nic nie robi, i ładnie wygląda, co można by zakwestionować, to całkiem dostojnie wymiotował na zjeździe.
Diuk Łaski
Człowiek, który swoim kanclerowaniem zdobi Rząd Jego Książecej Mości nie natarczywiej niż tapeta zwykła zdobić ścianę. Z nim tak trochę jak z Bierutem. Objął rządy, bo przecież do SPD od dawna nie należy!
OPD
OdPaD, czyli partia która ma do zaoferowania nie więcej ponad to czego nie ma do zaoferowania. Dodać tylko można, iż baron Cetnarovich, to całkiem sympatyczny neokid.
SPD
Twór, który został już dawno temu rozwiązany, oczywiście przy wyprowadzeniu sztandaru w pełnej chwale, niemniej dalej rządzi pod osobą “Odrodzenia”. Szkoda tylko że nie politycznego.
Yaraeh beztytułu Euskadi
Stale nie wie, czego chce, wciąż odchodząc i wracając, tym razem odszedł nieco na dłużej, ale jego przeciwników musimy zawieźć. Własnie powrócił.