Przeprowadziliśmy ostatnio wywiad z Janem via Teutończykiem, byłym merem Srebrnego Rogu a obecnie starostą Baronii Slavii na temat Jego punktu widzenia jak powinna wyglądać i działać Marchia Teutońska.
Edyta Konias: Jak zamierza Pan obudzić z letargu Baronię Slavii?
Jan via Teutończyk: Slavia podobnie jak cała Marchia teutońska potrzebuje na pewno jednoznacznego i dosyć mocnego bodźca do działania. Kryzys aktywności dotyka nie tylko nas ale również odczuwany jest w całym mikroświecie. Jednakże można podjąć pewne działania, które będą miały za zadanie wyjść z tego impasu. Jednym z takich działań ma być zreorganizowanie struktur Marchii poprzez dokonanie reformy. Jeśli chodzi natomiast o samą Slavię to widzę tutaj podtrzymywanie Srebrnego Rogu poprzez umocnienie jego pozycji, kosztem Zielnyboru, który powinien zniknąć. Nie widzę miejsca dla dwóch miejscowości tutaj. Podjęliśmy wcześniej pewne działania mające podnieść Zielnybor jednakże nic z tego nie wyszło. Wg mnie pokazuje to nam że posiadamy zbyt wiele miejscowości, nie jesteśmy w stanie ich aktywnie utrzymywać. Jeśli natomiast skupimy się tylko na jednym silnym ośrodku to możemy go prowadzić znacznie lepiej niż obecnie.
EK: Jakim sposobem chce Pan zmusić rząd Marchii do działania na rzecz naszej prowincji?
JvT: Propozycję reformy Marchii przedstawiłem niedawno na forum Marchii. Jak na razie spotkało się ono z różnym przyjęciem, byli tam ich zwolennicy jak również przeciwnicy, którzy chyba za wszelką cenę chcą utrzymać martwe status quo. Ubolewam że cały czas jest wśród nas taki "teutoński beton", który każde swoje zdanie zamiast rzeczowego argumentu odpowiada "nie, bo nie". Na chwilę obecną mogę tylko apelować do Namiestnika oraz Senatu o przeprowadzenie stosownych zmian. Natomiast w sposób aktywny mam zamiar działać od czasów najbliższych wyborów do Senatu. Do tego czasu mam zamiar w sposób szczególny przygotować program zmian oraz zaplecze polityczne do jego wdrożenia. Tutaj będę potrzebował większości w Senacie oraz przychylności Namiestnika.
EK: Czy zmiany składowe senatu są w stanie wpłynąć na aktywność rządu Marchii?
JvT: Myślę, że zmiana w składzie izby Senatu Marchii Teutońskiej, może pozytywnie wpłynąć na jej działalność. Teraz, przypomnę mamy pięciu senatorów, dwóch z nich pochodzi z urzędu a trzech jest wybieranych w wyborach powszechnych. Moją propozycją jest zmiana tej proporcji na trzech senatorów pochodzących z urzędu (Namiestnik oraz dwóch starostów Slavii oraz Enderasji) oraz dwóch senatorów z wyborów. Uważam tutaj, iż przy obecnej tak małej liczbie potencjalnych wyborców, traci sens dokonywanie wyborów trzech kandydatów, gdzie o mandacie decydują właściwie pojedyńcze głosy. Niestety ale jest nas zdecydowanie za mało abyśmy mogli sobie pozwolić na takie wybory. Drugą przesłanką jest aktywność takich senatorów, senatorowie z wyboru często dosyć szybko zapominają o swoim mandacie co skutkuje aktywnością całej Izby. Jeśli będziemy mieli większość senatorów pochodzących z urzędu, czyli osób aktywnych w innych strefach Marchii to automatycznie sprawniejsza będzie Izba. Tutaj też mamy łatwiejszą możliwość zmiany takiego nieaktywnego senatora, wystarczy bowiem dokonać zmiany na stanowisku urzędniczym, co jest o wiele lepszym rozwiązaniem niż czekanie na upłynięcie terminu nieaktywności senatora z wyboru oraz przeprowadzania wyborów uzupełniających.
EK: Czy Marchia Teutońska potrzebuje aż 5 miejscowości?
JvT: Oczywiście, że nie. Pięć miast to dla nas zdecydowanie za dużo. Moja propozycja mówi o dwóch miejscowościach Srebrnym Rogu oraz Margon, a pozostałe Zielnybor, Eltdorf oraz Auterra powinny zostać zlikwidowane czyli zamienione w tzw. skansemy. Przypomnę tylko iż jest to nie tylko trend panujący u nas ale zauważalny w całym mikroświecie. Obecnie miejscowości muszą spełniać inną rolę niż jeszcze np. dwa czy trzy lata temu. Musimy iść z duchem czasu i dokonywać stosownych zmian również u nas. Uważam tutaj iż obecnie miejscowości powinny pełnić rolę pierwszoplanową w wirtualnych społecznościach, powinno ich być w miarę możliwości jak najmniej. Szczebel prowincji powinien zostać ograniczony do niezbędnego minimum, czyli mówiąc to bardziej zrozumiale ograniczony do istnienia tylko "na papierze", do roli koordynującej. Nie jesteśmy w stanie aktywnie działać na trzech szczeblach tj. ogólnosarmackim, prowincji oraz miejscowości. Ten szczebel pośredni jest tutaj najmniej nam potrzebny więc powinien być ograniczony. Stąd moja propozycja aby Struktury samej Marchii ograniczyły się tylko do Namiestnika oraz Senatu. Funkcja starosty byłaby tożsama z urzędem naczelnika miejscowości. Dzięki temu swoją działalność możemy bardziej skupić na miejscowości oraz w Księstwie.
EK: Czy Pana zdaniem Marchia weźmie pod swoje skrzydła Nową Teutonię po tej strasznej katastrofie?
JvT: Polityka zagraniczna nigdy nie była dla mnie zbyt ważnym elementem życia wirtualnego. Moim zdaniem nie powinny istnieć dwa teutońskie państwa, ponieważ żadnemu z nich nie wyszło to na dobre. Czyjeś prywatne ambicje wzięły górę i doszło do rozłamu, ale na tym wszyscy straciliśmy. Sam temat zjednoczenia dosyć gorący i wzbudza wielkie emocje. Dużo się mówi, padają piękne deklaracje ale nie widać efektów i to jest najgorsze. Nie chciałbym abyśmy się jeszcze rozbijali na pomaganiu Nowej Teutonii, mamy dosyć swoich spraw i własnych problemów. Tak na zakończenie dodam tylko jeszcze że taka bomba przydałaby się też u nas. Powtórzę to może jeszcze raz, nie powinny istnieć dwa teutońskie państwa.
EK: Dziękuję za udzielenie odpowiedzi oraz poświęcony czas.
JvT: Ja również dziękuję. |