Dawno, dawno temu, kiedy to jeszcze rzeki płynęły w innych korytach, a góry piętrzyły się w innych miejscach żył Spycimir Grodostaw. Chyba każdemu mieszkańcowi Srebrnego Rogu to wiadomo. Wiadomo zapewne też każdemu, że był założycielem i pierwszym władcą naszego miast. Ale dlaczego obrał sobie to miejsce na siedzibę swego grodu? Odpowiedź znajduje się w starej ludowej legendzie.
A było to tak:
Spycimir był synem Dobrogniewa, posiadał również czterech braci. Cała piątka był kłótliwa. Nie było prawie powodu dla którego by się nie pokłócili Pewnej biesiady na zamku ojca pokłócili się jak jeszcze nigdy. Doszło
nawet do mieczy, a Spycimir odciął jednemu ze swoich braci toporem rękę. Ojciec postanowił ich wygnać, aby sami stali się władcami i aby uniknąć walk między nimi po jego śmierci.
Spycimir wyruszył z garstką oddanych mu ludzi. Szli przez ciemnie bory, puszcze i lasy. Napotykając dzikie stworzenia jakich dziś już nie ma w lasach. Aż nareszcie wycięczeni i zmęczeni wyszli na małą polankę skąpaną w blaskach słońca. Lud idący z Spycimirem począł się burzyć i chciał zawracać, wtedy Spycimir widząc powagę sytuacji klęknął, rozpalił ognisko i rozdarł szaty na piersiach. Chwycił nóż i rozciął sobie piersi z których krew wpadła wprost do ognia. Począł modlić się na głos:
- O bogowie! Błagam i proszę Was! Pomóżcie!.
Bogowie wysłuchali śmiertelnika i posłali mu jednorożca, który wyszedł z lasu. Był cały biały, a na jego szyi wisiał srebrny róg. Podszedłszy do Spycimira przemówił ludzkim głosem:
- Weź róg i zadmij.
Spycimir chwycił róg i zagrał, a wydobyła się z niego melodia boska, pokrzepiająca serca i wtedy z nieba spadły po nogi grającego dwie gwiazdy, a on przemówił:
- Tu nam trzeba pozostać, to miejsce Bogów i tego miejsca Bogowie strzec będą.
I tak też się stało. Wykarczowano pobliską puszczę i zbudowano gród, w którym rządził najpierw Spycimir, potem jego syn Mieczodóbr i następni z dynastii Grodostawów.
Co do jednorożca, ponoć po wybudowaniu grodu pogalopował do nieba, skąd też przybył. A co do rogu i dwóch gwiazd, ponoć Spycimir kazał wybudować pod miastem komnatę gdzie schował dary Bogów.
Tak też było i trzeba pamiętać, że w każdej legendzie jest ziarnko prawdy.
Dodane przez janekpl
dnia 10 February 2008 18:47:55
| 268 Czyta� ·
|
|