Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::start_lvl() should be compatible with Walker::start_lvl(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sclavinia/przeglad/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::end_lvl() should be compatible with Walker::end_lvl(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sclavinia/przeglad/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::start_el() should be compatible with Walker::start_el(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sclavinia/przeglad/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::end_el() should be compatible with Walker::end_el(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sclavinia/przeglad/wp-includes/comment-template.php on line 0  Przegląd Polityczny » Polityka
lipca 10
Przegląd Polityczny 10/07/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 07 10th, 2009| icon31 Comment »

Przegląd Polityczny 10/07/2009

Image

Reaktywacja Sclavińskiej Partii Patriotycznej!

Nie mniej ważnym wydarzeniem niż kwestia “elit” Sclavińskich zamieszkujących Królestwo Baridasu była reaktywacja partii politycznej Jana Dmowskiego y Potockiego. Sclavińska Partia Patriotyczna, bo o niej mowa już z powodzeniem funkcjonowała w pierwszym kwartale 2008 roku jeszcze wtedy na nie połączonej z Księstwem Trizondalu, Rzeczpospolitej Sclavińskiej. W skład reaktywowanego bloku politycznego powstałego w związku z zahamowaniem procesu rozwoju Sclavińskiej kultury i tradycji w wielonarodowościowym państwie weszli Jan Dmowski y Potocki, Emil Potocki, Izaak Amadej oraz Guedes de Lima.

Cytuj:
Program Światopoglądowy:
1. Staramy się być partią neutralną światopoglądowo.
2.Dążyć będziemy do krzewienia patriotyzmu i postaw obywatelskich w
naszym społeczeństwie. Uważamy, ze patriotyzm i świadomość obywatelska
jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu każdego obywatela
Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu.
3.Odwołujemy sie do moralności w polityce. Postulujemy brak walk
partyjnych, partyjniactwa oraz upolitycznienia państwa. Etyka w polityce
jest jedna z ważniejszych rzeczy by zachować ład, porządek i kulturę
polityczną naszego kraju.
4.Uważamy, ze priorytetowym celem na Partii powinno być doskonalenie
kultury i społeczeństwa Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. Będziemy również
pamiętać o korzeniach naszego kraju, pionierach wolności Sclavinii oraz
każdym dorobku kulturalnym i społecznym Sclavinii.
5. Uważamy, że sprawy takie jak aborcja czy eutanazja należy zostawić w
świecie realnym, gdyż nie dotyczą one v-świata.
6. Chcemy skupić się na ciągłym, szybkim i stabilnym rozwoju, a nie
kłótniach i podziałach - dlatego uważamy się za partię patriotyczną.

Najważniejszym kryterium, które pozwoliło reaktywować tą partię jest założenie przedstawione w punkcie czwartym programu światopoglądowego. W skład partii wchodzić będą rdzenni Sclavińczycy skupiający się przede wszystkim na działalności prosclavińskiej. M.in. postulowana jest reaktywacja w szerszym gronie Alei Zasłużonych. Dla Sclavińsko - Trizondalskiej sceny politycznej w ostatnim czasie bardzo zaniedbanej przez nieaktywną Opozycyjną Partię Demokratyczną oraz humorystyczny Ruch Zielonego Wyzwolenia powstanie Sclavińskiej Partii Patriotycznej będzie bardzo dobrym impulsem, gdyż póki co w składzie partii nie widać żadnego słabego punktu. Wszyscy czterej członkowie SPP to osoby z bardzo dużym doświadczeniem politycznych. Na uwagę zasługuje fakt iż w skład SPP weszło trzech z czterech “Ojców” założycieli państwa Sclavińskiego - a to o czymś świadczy. Ponadto ów trójkę “dinozaurów” uzupełnia pełen pomysłów i inicjatyw rozwojowych syn Emila Potockiego, Jan Dmowski, który również w v-świecie nie jest świeżakiem, gdyż działa od sierpnia 2007 roku.

Cały program Sclavińskiej Partii Politycznej można znaleźć pod linkiem: viewtopic.php?f=120&t=755

(-)Guedes de Lima

lipca 9
Przegląd Polityczny 09/07/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 07 9th, 2009| icon39 Comments »

Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu nie ma klimatu? Klimat tworzą ludzie!

Po moim powrocie do v-świata, n-tym z kolei pierwszą rzeczą jaka zwróciła moją uwagę był brak jakiejkolwiek aktywności byłych, słynnych osobistości Rzeczpospolitej Sclavińskiej, m.in. ostatniego prezydenta Rzeczpospolitej oraz gorącego orędownika połączenia z Księstwem Trizondalu Michała Siduniaka. Ponadto brak aktywności Aarona Rozmana, Piotra Cetnarovicha oraz Mateusza Iontza również był rzeczą, której nie dało się nie zauważyć. Wszystkie te zasłużone dla Rzeczpospolitej Sclavińskiej osobistości wyemigrowały do Królestwa Baridasu chcąc budować tą mikronację. Wszystko byłoby w porządku, nawet popierałbym takie działania ale nie mogę pojąć tego jak można było najpierw być gorącym zwolennikiem połączenia w celu rozwoju Rzeczpospolitej Sclavińskiej i zagorzałym patriotą utożsamiającym się ze swoją v-ojczyzną by w parę miesięcy po połączeniu wyemigrować, zostawiając swój kraj w przeciętnej kondycji zarówno administracyjnej jak i aktywnościowej. Usłyszałem w powszechnej opinii, że Królestwo Baridasu jest ciekawsze, tworzy więcej inicjatyw, a Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu nie ma klimatu! Klimat proszę państwa tworzą ludzie, a niestety cała “elita” postanowiła opuścić kraj, dzięki któremu zrobili karierę w polityce Sarmackiej oraz mogli zbliżyć się do obozu Jego Książęcej Mości. Śmiem twierdzić, że tylko ze względu na osobę Księcia część obywateli postanowiła wyemigrować i stworzyć w Królestwie Baridasu “kółko wzajemnej adoracji” w celu jak najlepszej pozycji w Księstwie Sarmacji. Chcę również tego miejsca przypomnieć, że Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu ma swój interesujący klimat! Nie muszę chyba przypominać ilu to rdzennych Sarmatów zamieszkiwało terytorium Rzeczpospolitej Sclavińskiej chwaląc Jej klimat oraz atrakcje i przekonując się do życia forumowego. To nie Sclavińczycy prosili o to by Sarmacka społeczność zamieszkiwała w Eldoracie czy Nowym Kotwiczu, a tu zaraz po moim powrocie słyszę jaka to Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu jest zła, to jest skandal i zdrada stanu co po niektórych! Jestem zbyt doświadczonym politykiem, nie po to tworzyłem Rzeczpospolitą Sclavińską oraz poświęcałem i poświęcam po dziś dzień cenne godziny z mojego życia, by czytać, że moja wspaniała Ojczyzna nie posiada klimatu!

Chcę zakomunikować jako najstarszy z żyjących Sclavińczyków, że nie potrzeba Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu osób, które jedynie posługują się pustymi zwrotami o Sclavińskiej przynależności! Całe szczęście krajem teraz zarządzają wspaniali Trizondalczycy oraz Pięciopolanie, którzy na przestrzeni miesięcy okazali się bardzo dobrymi zarządcami i politykami potrafiący mimo ciężkiej sytuacji Ojczyzny docenić każdą kulturę i tradycję w swym wielonarodowościowym państwie. Bez pomocy takich ludzi jak Marcel Hans, Onufry von Pohner czy Tomasz Czunkiewicz ten kraj już dawno by się poddał i nie miał siły walczyć z takimi oskarżeniami jak chociażby brak klimatu czy wszechobecna nuda. Chcę również uświadomić, że do swojej ojczyzny powrócili prawdziwi patrioci jak mój przyjaciel i ojciec założyciel Emil Potocki wraz ze swoim synem Janem Dmowskim y Potockim. Również do pomocy swojej ojczyźnie powrócił Mustafa Owski nadal czekam i wierzę w powrót Stanisława Gertalda, gdyż to są ludzie dla których w v-świecie przede wszystkim liczy się Ojczyzna, która dała im szansę, a dopiero później Księstwo Sarmacji, gdzie znaleźli swoje miejsce karierowicze z ostatnim prezydentem Rzeczpospolitej Sclavińskiej.

W najbliższych dniach reaktywowana zostanie Sclavińska Partia Patriotyczna, która skupi w sobie wiele wspaniałych osobistości niegdyś tworzących klimat Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Wspólnie będziemy się starać zwalczać fałszywą opinię o tym jaka to Sclavinia jest zła, nudna, nieprofesjonalna i zbędna! Krzewić po wsze czasy będziemy kulturę i tradycję Sclavińską, gdyż Nasza ojczyzna w swojej historii miała większych patriotów niż Ci, którzy postanowili rozwijać Baridas. Szanowni panowie, nie jesteście nie do zastąpienia i Narody Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu życzą Wam powodzenia w budowie Królestwa oraz dalszej karierze politycznej w Księstwie Sarmacji. My sobie poradzimy, bo z nie takich kryzysów już potrafiliśmy wyjść!

Michał Stoyałowski, Emil Potocki, Izaak Amadej, Daniel Wiński, Stanisław Gertald, Michaił Sajganik, Mustafa Owski, Jan Dmowski y Potocki, Adrian Wielopolski i inni.

Cytuj:
Pierwsze co mnie negatywnie zaskoczyło, to przeprowadzka paru aktywnych, zasłużonych i ogólnie szanowanych obywateli do Królestwa Baridasu. Dziwi mnie fakt, że osoby, które popierały integrację Rzeczpospolitej Sclavińskiej z Trizondalem potem odpuszczają, nie tworzą tego na nowo, tylko wyprowadzają się. Cóż, mają wolną wolę, trochę to nie fair, ale trudno. Następnie wszedłem w dział powitania, wypada wszak się przywitać po takim czasie. Bardzo miła była reakcja wszystkich “starych” Sclavińczyków, ale również Trizondalczyków którzy choć trochę o mnie słyszeli. To zdecydowanie in plus. Zauważam jednak sporą nieprawidłowość chociażby w składzie obecnego rządu, który jest sprawowany w całości przez Trizondalczyków i Pięciopolan. Jak Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu ma działać sprawnie, poprawnie, a przede wszystkim sprawiedliwie dla każdego obywatela, jeśli w jej rządzie nie
znalazło się miejsce dla żadnego Sclavińczyka? Akcja-Alternatywa! Czyli “zróbmy coś, bo przecież my, biedni Trizondalczycy jesteśmy uciskani przez lobby Sclavińskie, nie dość, że przekupili twórców alfabetu umieszczając S przed T” to jeszcze, jak wynikałoby z przesłania banerów i wypowiedzi pana Marcela Hansa, Trizondal jest uznawany za mniej ważny od Sclavinii. A ja w tym miejscu pragnę zapytać, przez kogo jest uznawany za mniej ważny? Przez rząd,w skład którego nie wchodzi ani jeden Sclavińczyk, czy przez IN będącą zdominawaną przez Trizondal? Hej, “Prawdziwi Trizondalczycy”, spójrzcie prawdzie w oczy, to nie Wy jesteście spychani i zapominani. To się dzieje właśnie z nami, ze Sclavinią.

W takim momencie w jakim znalazła się Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu wraz z narodem Pięciopolskim powinniśmy odstawić na boczny tor nacjonalistyczne zapędy i wspólnie udowodnić nieprzychylnym od wielu lat stronnictwom w Księstwie Sarmacji, że Sclavińczycy i Trizondalczycy nie są wcale gorsi od wąskich elit Baridajskich czy innych, które w przeszłości szydziły z Naszej kultury, tradycji, etc.

Miłego czytania!

(-)Guedes bnt de Lima,
Przegląd Polityczny.

lipca 8
Przegląd Polityczny 08/07/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 07 8th, 2009| icon32 Comments »

Przegląd Polityczny 08/07/2009

Spostrzeżeń parę, z perspektywy starego Sclavińczyka.

Pierwsze co mnie negatywnie zaskoczyło, to przeprowadzka paru aktywnych, zasłużonych i ogólnie szanowanych obywateli do Królestwa Baridasu. Dziwi mnie fakt, że osoby, które popierały integrację Rzeczpospolitej Sclavińskiej z Trizondalem potem odpuszczają, nie tworzą tego na nowo, tylko wyprowadzają się. Cóż, mają wolną wolę, trochę to nie fair, ale trudno. Następnie wszedłem w dział powitania, wypada wszak się przywitać po takim czasie. Bardzo miła była reakcja wszystkich “starych”  Sclavińczyków, ale również Trizondalczyków którzy choć trochę o mnie słyszeli. To zdecydowanie in plus. Zauważam jednak sporą nieprawidłowość chociażby w składzie obecnego rządu, który jest sprawowany w całości przez Trizondalczyków i Pięciopolan. Jak Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu ma działać sprawnie, poprawnie, a przede wszystkim sprawiedliwie dla każdego obywatela, jeśli w jej rządzie nie
znalazło się miejsce dla żadnego Sclavińczyka? Akcja-Alternatywa! Czyli “zróbmy coś, bo przecież my, biedni Trizondalczycy jesteśmy uciskani przez lobby Sclavińskie, nie dość, że przekupili twórców alfabetu umieszczając S przed T” to jeszcze, jak wynikałoby z przesłania banerów i wypowiedzi pana Marcela Hansa, Trizondal jest uznawany za mniej ważny od Sclavinii. A ja w tym miejscu pragnę zapytać, przez kogo jest uznawany za mniej ważny? Przez rząd,w skład którego nie wchodzi ani jeden Sclavińczyk, czy przez IN będącą zdominawaną przez Trizondal? Hej, “Prawdziwi Trizondalczycy”, spójrzcie prawdzie w oczy, to nie Wy jesteście spychani i zapominani. To się dzieje właśnie z nami, ze Sclavinią.

Miłego czytania!
Jan Dmowski y Potocki, Sclavińczyk
Mieszkaniec Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu

lipca 7
Przegląd Polityczny 07/07/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 07 7th, 2009| icon3No Comments »

Przegląd Polityczny 07/07/2009

Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej…

Od 30 czerwca czyli dnia wygłoszenia expose przez nowego prezydenta Rzeczpospolitej Sclavińskiej, Onufrego von Pohnera minął już ponad tydzień. Po asekuracyjnej wypowiedzi, iż państwo trafia pod rządy von Pohnera w ciężkim wakacyjnyjnym czasie, można było się spodziewać, że cała polityka nowego rządu będzie przebiegać podobnie w nastroju niepewności i niezdecydowanie. Jednak póki co Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu mimo okresu wakacyjnego na brak aktywności nie może narzekać, gdyż silna Rzeczpospolita samorządami stoi. W obu Sclavińskich miastach kwitnie życie, Miasto Stołecznego Eldorat zostało postawione na nogi przez Guedesa de Limę, a Nowy Kotwicz przez z-cę burmistrza, byłego prezydenta RSiT, Marcela Hansa. W podobnej sytuacji znajdują się miasta Trizondalskie, schludna i atrakcyjna w wyglądzie strona miasta Merida prezentuje się wyśmienicie, ponadto w Trizopolis zaczął urzędować nowy prezydent, Andrzej Andrzejewski. Cały czas trwa ożywiona debata nad rozwojem nieco zaniedbanej Rottery. Całe szczęście, samorządy dzięki swojej aktywności napędzają rozwój całego państwa, gdyż póki co władze centralne oprócz ramowych planów działania nie prezenetują tak aktywnej polityki jak chociażby naczelnikowie Sclavińskich i Trizondalskich miast.

Jedynym zgrzytem nowych władz niestety poważnym jest brak przeprowadzenia wyborów uzupełniających do Izby Narodów w podanym przez prezydenta von Pohnera terminie. Przez pierwszy dzień trwania wyborów mieszkańcy Rzeczpospolitej nie mogli odnaleźć odnośnika prowadzącego do urny wyborczej. Pytania dotyczące wyborów władze zbywały ciszą. Dopiero dzisiaj oficjalnie potwierdzono przesunięcie wyborów na termin późniejszy. Mimo rozwoju państwa i bardzo dobrej kondycji Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu takie wpadki jak nieodbycie się wyborów w planowanym terminie nie powinny się zdażać, gdyż to całkowicie zaburza działalność państwa.


marca 6

Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu

Od 03 marca 2009 roku oficjalnie możemy już mówić o nowym państwie, powstałym w wyniku połączenia dwóch krajów Korony Księstwa Sarmacji ( Rzeczpospolitej Sclavińskiej oraz Księstwa Trizondalu ). Niby wszystko wydaje się być piękne, nowe państwo dysponuje całkowicie świeżym i czytelnym forum dyskusyjnym, aktywność uzyskana ze skupienia w jednym miejscu obu narodów, a gdyby dołączyć jeszcze aktywność mniejszości Pięciopolskiej, zdecydowanie wzrosła w porównaniu ze statystykami prowadzonymi na oficjalnym forum, nieistniejącej już Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Wykorzystując doświadczenie nowych ( starych ) mieszkańców Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu, swoją działalność rozpoczęła Konstytuanta, której pierwszą jak na razie decyzją, był wybór przewodniczącego, na którego wybrano byłego prezydenta Rzeczpospolitej Sclavińskiej, Mateusza bar. Von Lichtensteina – Iontza. Ponadto społeczeństwo bardzo aktywnie debatuje nad symbolami narodowymi, co ciekawe potrafiąc odnaleźć porozumienie, a to mogłoby się wydawać trudne w obliczu zetknięcia się ze sobą całkowicie różnych dwóch kultur, tradycji i obyczajów. No i tak jak wspominałem, niby wszystko jest pięknie i nie ma zgrzytów, a jednak nie wszystko wyszło tak dobrze jak wyżej opisane przeze mnie inicjatywy podjęte na forum. Przede wszystkim prasa Sarmacka krytykuje całkowicie amatorskie podejście do sprawy obchodów połączenia władz obu krajów koronnych. Niestety całkowicie muszę się zgodzić ze słowami krytyki strony Sarmackiej, gdyż tak ważne wydarzenie jak powstanie nowego państwa zostało potraktowane bardzo pobieżnie. Śmiem twierdzić, że niestety niczego innego po obecnych władzach przynajmniej Rzeczpospolitej Sclavińskiej nie można było się spodziewać. Gdyby za organizację obchodów były odpowiedzialne takie osoby jak chociażby Mateusz bar. Von Lichtenstein – Iontz czy Aaron v-hr. Von Lichtenstein – Rozman można by dziś rozpisywać się o bardzo udanych obchodach zjednoczenia w jedno „ciało”. Media całkowicie w ciszy powitały czas jednoczenia, za co również padały słowa krytyki lecz niestety po słynnej prasie Sclavińskiej został już tylko wspomnień czar i jeżeli „Nasza Rzeczpospolita” lub „Przegląd Polityczny” zawiodą ze swoją aktywnością o wydarzeniach z państwa nie poinformuje Sarmatów zupełnie nikt. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kwestia mniejszości Pięciopolskiej z której przybyciem na terytorium Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu wiążą się pewne kontrowersje. Mianowicie skandalicznym wręcz według Ministerstwa Spraw Zagranicznych Księstwa Sarmacji jest postawa władz V Rzeczpospolitej, która wydawała decyzję o rozwiązaniu państwa oraz przyłączeniu się narodu Pięciopolskiego do Federacji Trzech Narodów. Cała sytuacja została całkowicie wynegocjowana bez porozumienia z MSZ Księstwa Sarmacji, poza nieoficjalną informacją, Minister von Lichtenstein nie otrzymał kompletnie żadnych informacji dot. połączenia. Za najbardziej amatorskie posunięcie władz V Rzeczpospolitej uchodzi fakt samorozwiązania struktur państwowych, a w obliczu wejścia w skład federacji, strona Sarmacka nie będzie miała możliwości podpisania jakiegokolwiek traktatu politycznego, bo niby z kim? Z państwem widmo – donosi anonimowo osoba rządu Sarmackiego.

Miłego czytania!

lutego 14
Przegląd Polityczny 14/02/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 02 14th, 2009| icon35 Comments »

Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu…

W dniu 14 lutego 2009 roku doszło do oficjalnego spotkania delegacji Księstwa Trizondalu
oraz Rzeczpospolitej Sclavińskiej, którego tematem było połączeniu obu krajów koronnych
w jeden organizm państwowy. Główne argumenty, które skłoniły narody sclaviński i
trizondalski to ratowanie upadającej aktywności oraz wiele nowych inicjatyw będących
uatrakcyjnieniem wirtualnego życia mikronacji. Warto przypomnieć składy obu delegacji.
Po stronie Księstwa Trizondalu zasiedli JKW Marcin Komosińki, Karolina Sobieszek oraz
Tomasz Czunkiewicz. Stronę Rzeczpospolitej Sclavińskiej reprezentowali prezydent Michał
Siduniak, Mateusz von Lichtenstein - Iontz oraz moja skromna osoba ( przyp. Guedes de Lima ).

Spotkanie rozpoczęło się z ok. 20 minutowym opóźnieniem spowodowanym problemami
stricte technicznymi związanymi z czatem sclavińskim. Dopiero stabilny, oficjalny czat Księstwa
Sarmacji stał się miejscem przybycia i spotkania obu przedstawicielstw. Debaty skoncentrowały
się w okół projektu konstytucji Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu, bo właśnie taką nazwę będzie
nosiło państwo powstałe w wyniku połączenia Trizondalu oraz Sclavinii. Pierwotna, proponowana
nazwa Zjednoczona Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu, dla obu delegacji okazała się zbyt długa
i zupełnie nie potrzebnie rozbudowana. Kolejnie skupiono się na znalezieniu consensusu w sprawie
funckji Prezesa Rady Ministrów. Ostatecznie zdecydowano się na rozwiązanie w którym to
prezydent Rzeczpospolitej będzie sprawował funkcję Prezesa Rady Ministrów. Ponadto zdecydowano
się wprowadzić funkcję Marszałka Sejmu, gdyż w pierwotnej wersji konstytucji, taki urząd nie był
przewidywany. Członkowie delegacji poparli jednogłośnie pięcioosobowy skład Sejmu. W kwestii
podziału władzy ustalono, iż siedziba prezydenta oraz rady ministrów będzie mieściła się w
Mieście Stołecznym Eldorat, a Sejm będzie obradował w obecnej stolicy Księstwa Trizondalu, Trizopolis.
Obrady ze strony Księstwa Sarmacji obserwowali JKW Piotr Mikołaj, JKM Daniel Łukasz oraz  Zbyszko
hr. von Thorn-Browarczyk oraz Minister Samorządu Terytorialnego, Piotr von Thorn - Cetnarovich.

Komentarz:

Wyrażam głęboką nadzieję, że połączenie mojej ukochanej mikronacji jaką jest Rzeczpospolita Sclavińska
z Księstwem Trizondalu jest najlepszym wyjściem z sytuacji w której znalazła się Sclavinia. Ciągnący się
kryzys, kolejne niepowodzenia promocyjne oraz zmęczenie materiału powoduje tylko kolejne straty personalne.
Przez wiele miesięcy wierzyłem, że połączenie nie jest konieczne i tą słynną “sclavińską aktywność”
da się uratować przez akcje promocyjne prowadzone na szeloką skalę. Niestety ostatnim aktem sukcesu
reklamowania mikronacji sclavińskiej jest obywatel Juice Carton pozyskany w … listopadzie 2008 roku. Od
tamtej pory można powiedzieć, że kisimy się we własnym sosie jako wąskie grono wzajemnej adoracji.
Trizondal, a raczej Jego obywatele są na pewno lekarstwem na tą sytuację. Czy długotrwałym lekarstwem?
Tego nie byłbym wcale pewien, gdyż będą przez prawie dwa lata krajem koronnym forum Sclavinii było miejscem
integracji zarówno Trizondalczyków jak i Sclavińczyków z resztą Księstwa Sarmacji. Podejrzewam, że
jak Trizondal dla Nas, tak Sclavinia dla Trizondalu jest pewnego rodzaju medykamentem mogącym podnieść
aktywność, dlatego innego wyjścia nie ma jak spróbować. Potrafimy się porozumieć co pokazaliśmy na
spotkaniu delegacji opisanym powyżej. Teraz wszystko w Naszym rękach Sclavińczycy i Trizondalczycy,
pokażmy na co Nas stać, a na pewno to aktywne grono ludzi chcących dobra zarówno krajów koronnych
jak i Księstwa Sarmacji stać na bardzo wiele. Osobiście patrzę na lepsze jutro i wierzę, że już wkrótce Sclavińska
część nowego państwa zatętni życiem, tak jak za starych, dobrych lat…

Miłego czytania!