Przegląd Polityczny 08/07/2009
Spostrzeżeń parę, z perspektywy starego Sclavińczyka.
Pierwsze co mnie negatywnie zaskoczyło, to przeprowadzka paru aktywnych, zasłużonych i ogólnie szanowanych obywateli do Królestwa Baridasu. Dziwi mnie fakt, że osoby, które popierały integrację Rzeczpospolitej Sclavińskiej z Trizondalem potem odpuszczają, nie tworzą tego na nowo, tylko wyprowadzają się. Cóż, mają wolną wolę, trochę to nie fair, ale trudno. Następnie wszedłem w dział powitania, wypada wszak się przywitać po takim czasie. Bardzo miła była reakcja wszystkich “starych” Sclavińczyków, ale również Trizondalczyków którzy choć trochę o mnie słyszeli. To zdecydowanie in plus. Zauważam jednak sporą nieprawidłowość chociażby w składzie obecnego rządu, który jest sprawowany w całości przez Trizondalczyków i Pięciopolan. Jak Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu ma działać sprawnie, poprawnie, a przede wszystkim sprawiedliwie dla każdego obywatela, jeśli w jej rządzie nie
znalazło się miejsce dla żadnego Sclavińczyka? Akcja-Alternatywa! Czyli “zróbmy coś, bo przecież my, biedni Trizondalczycy jesteśmy uciskani przez lobby Sclavińskie, nie dość, że przekupili twórców alfabetu umieszczając S przed T” to jeszcze, jak wynikałoby z przesłania banerów i wypowiedzi pana Marcela Hansa, Trizondal jest uznawany za mniej ważny od Sclavinii. A ja w tym miejscu pragnę zapytać, przez kogo jest uznawany za mniej ważny? Przez rząd,w skład którego nie wchodzi ani jeden Sclavińczyk, czy przez IN będącą zdominawaną przez Trizondal? Hej, “Prawdziwi Trizondalczycy”, spójrzcie prawdzie w oczy, to nie Wy jesteście spychani i zapominani. To się dzieje właśnie z nami, ze Sclavinią.
Miłego czytania!
Jan Dmowski y Potocki, Sclavińczyk
Mieszkaniec Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu
lipiec 8th, 2009 at 14:31
Może i nie ma żadnego Sclavińczyka w rządzie, ale za to kierujecie wszystkimi samorządami.
lipiec 8th, 2009 at 17:30
A mnie dziwi cała sprawa. Trizondalczycy w Rządzie, Sclavińczycy w samorządzie? Co to za dziwne przydzielanie obowiązków? Nowy Prezydent wybrał sobie Rząd, z którym - jak zapewne uważał - najlepiej będzie mu się współpracowało. Przecież współpraca to jest jeden z najważniejszych elementów Rządu, co pokazała nam kadencja poprzedniego Rządu w KS. A że akurat znaleźli się w nim mieszańcy dawnego Księstwa Trizondalu (nie mówmy ‘Trizondalczycy’, bo nie do wszystkich w tym Rządzie to określenie ma odniesienie) - ja bym to nazwała przypadkiem.
Nu ale ja to ja.
‘Akcja Alternatywa’ była przedstawiana jako akcja przypominająca Rzplitanom o dwóch możliwych pisowniach nazwy państwa. Ale przyznam sama, że zmieniło się to w coś innego…
Generalnie, szkoda bannerów na to wszystko.