Zapoznałem się z tematyką i sądzę, że jest to dobre rozwiązanie. Z resztą pewne tytuły honorowe realnie były połączone z urzędami w Kurii. A drugą sprawą jest to, że obecnie duchowni kolekcjonują tytuły, a ich praca nie jest adekwatna do pozyskiwanych zaszczytów. Wystarczy spojrzeć na stan starych diecezji.