Szczerze powiedziawszy nigdy nie byłem wielkim zwolennikiem gospodarki w mikronacjach. Przyczyną tego jest fakt, iż, mówiąc krótko, nie znam jeszcze ani jednego przykładu sukcesu modelu opisowego. Natomiast model oparty na skrypcie zbytnio upodabnia v-państwo do gry i zwykłego, bezmyślnego "klikactwa". Rozumiem, że sprawdza się to może w Sarmacji, ale Skarland nie jest chyba takim krajem, w którym tak utworzona gospodarka miałaby rację bytu.