Autor W�tek: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo  (Przeczytany 6823 razy)

0 u�ytkownik�w i 1 Go�� przegl�da ten w�tek.

Offline Carlos de Médici

  • Rodzina Królewska
  • Przyjaciel Skarlandu
  • ****
  • Wiadomo�ci: 463
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #45 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 19:39:10 »
Don Felipe, Wuju Kosmo, Synu Karolu,

nie podobają mi się warunki, które stawia się Państwu Kościelnemu Rotria i całkowicie je potępiam. Proszę, na wzgląd na moją osobę, głęboką związaną z Rotrią o wycofanie swoich żądań i utrzymanie traktatu takim jaki jest. Szczególnie, że jestem prezbiterem Kościoła Rotryjskiego. Każdą propozycję w tym temacie potępiam i boli mnie, że moi rodacy tak chcą niszczyć most między Imperium i Rotrią.

Drogi Ojcze,

Nie niszczymy przecież żadnego mostu. My dopiero budujemy rzeczony most prawny i staramy się, by został wzniesiony solidnie i nie zawalił się po pierwszym potencjalnym kryzysie. Wszystkie te warunki mają działać na korzyść Imperium (ciężko, aby Kortezy podejmowały decyzje w interesie państwa trzeciego, a nie własnego państwa), a w konsekwencji zapewniać stabilność we wzajemnych stosunkach. Emocje są naprawdę niepotrzebne i należy je odrzucić. Proszę, żebyśmy chociaż w Skarlandzie kierowali się zasadami prawa i rozumu, a nie tworzyli bezmyslne spory, czy argumenty oparte na nieuzasadnionych emocjach właśnie.



Offline Don Cosme Pedro de Médici

  • Grand
  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 221
  • Książę Saragossy
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #46 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 19:39:26 »
Don Felipe, Wuju Kosmo, Synu Karolu,

nie podobają mi się warunki, które stawia się Państwu Kościelnemu Rotria i całkowicie je potępiam. Proszę, na wzgląd na moją osobę, głęboką związaną z Rotrią o wycofanie swoich żądań i utrzymanie traktatu takim jaki jest. Szczególnie, że jestem prezbiterem Kościoła Rotryjskiego. Każdą propozycję w tym temacie potępiam i boli mnie, że moi rodacy tak chcą niszczyć most między Imperium i Rotrią.

Nie mam zamiaru wycofywać swoich żądań, tylko dlatego, że komuś to się nie podoba. Nie zwykłem zmieniać zdania od tak, proszę o racjonalne argumenty, a nie argumenty poniżej pasa. Może być Wasza Katolicka, Arcychrześcijańska i Najwierniejsza Wysokość, nawet kardynałem, ale zdania nie zmienię. Nikt niczego nie niszy, po prostu Imperium jest świadome swoich praw.
Don Cosme Pedro de Médici

Książę Monderii i Saragossy
Sekretarz ds. Wojny
Rektor Akademii Królewskiej w Toledo

Offline Felipe Miguel de Guzmán

  • Grand
  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 272
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #47 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 19:45:03 »
Prymas jest również reprezentantem Stolicy Apostolskiej w radze ambasadora, a z tego co mi wiadomo państwo przyjmujące musi wyrazić zgodę na przyjęcie danego ambasadora. Po raz kolejny podkreślam , że nie jestem przeciwny konkordatowi i zapewne oddam głos ZA konkordatem, ale warto wiedzieć czy PKR może zaoferować coś więcej. Również uważam, że nie jesteśmy gorsi od dawnej Monarchii Austro-Wegier.
/-/Don Felipe Miguel de Guzmán SJ,
hrabia Badajoz


Offline Carlos Lorenzo de Medici y Zep

  • Rodzina Królewska
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 896
  • Król-Senior Imperium Skarlandu
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #48 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 19:50:25 »
Osobiście czuję perfidny atak wymierzony w Stolicę Apostolską i tym samym we mnie. Przestałem się dobrze czuć w Imperium Skarlandu...
Jego Wielkoksiążeca i Katolicka Mość,
Karol II Wawrzyniec de Medici i Zep
Wielki Książę Toskanii, Książę Florencji, Palestriny i Ferrary, Murcji i Móstoles,
Król-Męczennik Imperium Skarlandu,
Gonfalonier Wojsk Patriarszch


Offline Don Cosme Pedro de Médici

  • Grand
  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 221
  • Książę Saragossy
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #49 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 19:59:09 »
A ja czuję, że Stolica Apostolska w perfidny sposób chce wpłynąć na tok tej debaty i najlepiej by chciano, żeby w ogóle na temat konkordatu nie dyskutowano, tylko przyklepano. To ma być ta nowa Rotria?

Ale ja tylko tak czuję.

A tak bardziej serio: nikt nie atakuje Stolicy Apostolskiej, czy też Waszej Katolickiej, Arcychrześcijańskiej i Najwierniejszej Wysokości.
Po prostu, jak już mówiłem Imperium jest świadome swoich praw i z tego zamierza korzystać, być może wyolbrzymiam, że mówię w imieniu Imperium, bo nie jestem monarchą czy szefem rządu, ale jestem obywatelem i mam prawo przedstawić swoje spostrzeżenia, a że znalazły poparcie to już inna sprawa.

Dyskusja nad konkordatem jest przeprowadzana w cywilizowany sposób, choć niektórzy próbują dyskusję wprowadzić na inne, mniej ciekawe tory, to bardzo ciekawy zabieg psychologiczny, ale to nie na wszystkich działa. Na szczęście.

Do tej pory osoby, które są przeciwko wprowadzeniu modyfikacji art. 10 w proponowanym konkordacie nie przedstawiły ŻADNYCH RACJONALNYCH ARGUMENTÓW.
Don Cosme Pedro de Médici

Książę Monderii i Saragossy
Sekretarz ds. Wojny
Rektor Akademii Królewskiej w Toledo

Offline Don Alberto de Orange-Nassau

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 248
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #50 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 20:00:16 »
Po za tym, skoro Monarchia Austro-Węgierska miała taki przepis w konkordacie, który dawał takie prawo monarsze to dlaczego Imperium ma być gorsze? Jesteśmy gorszego sortu (cytuję klasyka)?

Przepisy się zmieniły. O ile takie rozwiązanie mogło być możliwe kiedyś, nie jest możliwe teraz. Obecnie, nikt nie ma zagwarantowanego takiego przywileju, o który wnosi Wasza Wysokość.

Prymas jest również reprezentantem Stolicy Apostolskiej w radze ambasadora, a z tego co mi wiadomo państwo przyjmujące musi wyrazić zgodę na przyjęcie danego ambasadora. Po raz kolejny podkreślam , że nie jestem przeciwny konkordatowi i zapewne oddam głos ZA konkordatem, ale warto wiedzieć czy PKR może zaoferować coś więcej. Również uważam, że nie jesteśmy gorsi od dawnej Monarchii Austro-Wegier.

Żądając "czegoś więcej" można by coś więcej zaoferować ;) Poza tym jak mówiłem, pewne kwestie (jak te kto zostanie wysłany do Imperium i zwłaszcza czy będzie pełnił inne funkcje nie jest kompetencją państwa przyjmującego). Państwo przyjmujące może zwyczajne nie przyjąć lub wydalić przedstawiciela jeśli uznaje go za nieodpowiedniego.
Albert W. van Oranje-Nassau
książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Mediolanu, hrabia Cremony, Pawii i Mantui, Książę Orański

Offline Don Cosme Pedro de Médici

  • Grand
  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 221
  • Książę Saragossy
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #51 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 20:04:18 »
Po za tym, skoro Monarchia Austro-Węgierska miała taki przepis w konkordacie, który dawał takie prawo monarsze to dlaczego Imperium ma być gorsze? Jesteśmy gorszego sortu (cytuję klasyka)?

Przepisy się zmieniły. O ile takie rozwiązanie mogło być możliwe kiedyś, nie jest możliwe teraz. Obecnie, nikt nie ma zagwarantowanego takiego przywileju, o który wnosi Wasza Wysokość.

W takim razie proszę Ekscelencję o przedstawienie tych nowych przepisów, bardzo chętnie ja i zapewne reszta obecnych na posiedzeniu się z nimi zapozna. Mogą być tylko linki. Nie oczekuję jakiegoś omówienia.
Don Cosme Pedro de Médici

Książę Monderii i Saragossy
Sekretarz ds. Wojny
Rektor Akademii Królewskiej w Toledo

Offline Don Alberto de Orange-Nassau

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 248
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #52 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 20:11:11 »
Cytuj
II § 2. Na czele prowincji kościelnej stał będzie prymas powoływany z woli i przez Biskupa Rotrii.
CA. Ecclesia in mundo
Albert W. van Oranje-Nassau
książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Mediolanu, hrabia Cremony, Pawii i Mantui, Książę Orański

Offline Carlos de Médici

  • Rodzina Królewska
  • Przyjaciel Skarlandu
  • ****
  • Wiadomo�ci: 463
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #53 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 20:15:22 »
Cytuj
Osobiście czuję perfidny atak wymierzony w Stolicę Apostolską i tym samym we mnie. Przestałem się dobrze czuć w Imperium Skarlandu...

Jeszcze raz proszę Cię Ojcze o porzucenie zbędnych emocji. Wszyscy tutaj jak mniemam chcemy konkordatu, ale wizje są różne. Jak zauważył Don Cosimo - Kortezy nie są od przyklepywania propozycji panstw trzecich. Umowa międzynarodowa, czy jakakolwiek umowa, ma to do siebie, że jest kształtowana przez obie strony na zasadzie dobrowolności.

Cytuj
Przepisy się zmieniły. O ile takie rozwiązanie mogło być możliwe kiedyś, nie jest możliwe teraz. Obecnie, nikt nie ma zagwarantowanego takiego przywileju, o który wnosi Wasza Wysokość.

Cóż to znaczy, że przepisy się zmieniły? Jak napisałem wyżej, umowy mają to do siebie, że są dowolnie kształtowane przez strony. Jeżeli Strona Rotryjska twierdzi, iż nie jest gotowa na żadne zmiany w projekcie, to przecież nikt jej nie zmusza do podpisywania jakichkolwiek traktatów ze Skarlandem...

Cytuj
Żądając "czegoś więcej" można by coś więcej zaoferować ;) Poza tym jak mówiłem, pewne kwestie (jak te kto zostanie wysłany do Imperium i zwłaszcza czy będzie pełnił inne funkcje nie jest kompetencją państwa przyjmującego). Państwo przyjmujące może zwyczajne nie przyjąć lub wydalić przedstawiciela jeśli uznaje go za nieodpowiedniego.

Niech Wasza Wysokość zauważy jak wyglądają pozycje negocjacyjne obu Stron. Dopiero potem proszę formułować tak śmiałe wnioski. Zmiany proponowane przez Członków Kortezów nie są oderwane od rzeczywistości, zwłaszcza, że konkordat jest specyficzną umową międzynarodową, podpisywaną ze Stolicą Apostolską, i dotyczy zarówno materii stosunków dyplomatycznych między dwoma państwami, jak i na linii państwo-kościół. Jeżeli rozdzielimy osobę przedstawiciela dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej/PKR z osobą prymasa, to wówczas warunki dla ambasadora i nuncjusza byłyby zapewne identyczne, jeżeli jednak osoba oficjalnego przedstawiciela Stolicy Apostolskiej jest jednocześnie prymasem, stąd dodatkowe przepisy, które proponujemy. Jeżeli dodatkowe uprawnienia ma otrzymać jedna Strona (Stolica Apostolska) to druga analogicznie także żąda takich uprawnień. To dosyć prosty mechanizm ;).

Cytuj
II § 2. Na czele prowincji kościelnej stał będzie prymas powoływany z woli i przez Biskupa Rotrii.
CA. Ecclesia in mundo

Imperium Skarlandu nie jest związane przepisami Państwa Kościelnego Rotria ani Kościoła Rotryjskiego. Ponadto, umowy międzynarodowe mają to do siebie, że często są sprzeczne w części z prawem krajowym lub je nawet modyfikują, ale od czego są zasady kolizyjne.

Offline Don Cosme Pedro de Médici

  • Grand
  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 221
  • Książę Saragossy
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #54 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 20:26:05 »
Cytuj
II § 2. Na czele prowincji kościelnej stał będzie prymas powoływany z woli i przez Biskupa Rotrii.
CA. Ecclesia in mundo

I w związku z tym? Nie jestem biegłym jurystą, ale potrafię jeszcze logicznie myśleć.

Owszem, prowincją kościelną będzie zarządzał prymas z woli Biskupa Rotrii, ale po wprowadzeniu modyfikacji do konkordatu art. 10, nie musi on zostać zaakceptowany przez skarlandzkiego monarchę. Wyżej wymieniony przepis przez Ekscelencję nie mówi, że np. skarlandzki monarcha nie może sprzeciwić się woli Biskupa Rotrii. Prymas jest powoływany przez Biskupa Rotrii, ale ta wola nie musi zostać zaakceptowana przez skarlandzkiego monarchę po wprowadzeniu stosownego przepisu do konkordatu.
Don Cosme Pedro de Médici

Książę Monderii i Saragossy
Sekretarz ds. Wojny
Rektor Akademii Królewskiej w Toledo

Offline Don Alberto de Orange-Nassau

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 248
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #55 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 20:45:55 »
Jestem w stanie przyjąć akceptację prymasa jako przedstawiciela Stolicy Apostolskiej, ale nie jako zwierzchnika kościoła. To sprawa dotycząca Kościoła i jego wiernych, a nie Kościoła i Imperium. Jeśli już, to wierni mają prawo wyrażać niezadowolenie i oczekiwać zmiany zwierzchnika Kościoła lokalnego na lepszego, a nie w ich imieniu władze.

To trochę tak, jakby pozwolić komuś otworzyć w swoim państwie bank, ale tylko pod warunkiem że będzie miał dobrego dyrektora, najlepiej konsultowanego z władzą. Po pierwsze w interesie banku jest mieć dobrego dyrektora, po drugie ma on się podobać klientom, a nie władzom.
Albert W. van Oranje-Nassau
książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Mediolanu, hrabia Cremony, Pawii i Mantui, Książę Orański

Offline Carlos de Médici

  • Rodzina Królewska
  • Przyjaciel Skarlandu
  • ****
  • Wiadomo�ci: 463
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #56 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 20:49:20 »
Cytuj
To trochę tak, jakby pozwolić komuś otworzyć w swoim państwie bank, ale tylko pod warunkiem że będzie miał dobrego dyrektora, najlepiej konsultowanego z władzą. Po pierwsze w interesie banku jest mieć dobrego dyrektora, po drugie ma on się podobać klientom, a nie władzom.

Jednakże warunki dla działania tegoż banku tworzy władza kraju, w którym działa. Zaś jeżeli bank nie akceptuje tych zasad, to przecież nikt go nie zmusza do otwierania filii w danym państwie...

Offline Don Alberto de Orange-Nassau

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 248
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #57 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 20:52:18 »
Cytuj
To trochę tak, jakby pozwolić komuś otworzyć w swoim państwie bank, ale tylko pod warunkiem że będzie miał dobrego dyrektora, najlepiej konsultowanego z władzą. Po pierwsze w interesie banku jest mieć dobrego dyrektora, po drugie ma on się podobać klientom, a nie władzom.

Jednakże warunki dla działania tegoż banku tworzy władza kraju, w którym działa. Zaś jeżeli bank nie akceptuje tych zasad, to przecież nikt go nie zmusza do otwierania filii w danym państwie...

Owszem, wspólne i jednakowe dla wszystkich, w normalnym wypadku. Bank działa w oparciu o swoje własne przepisy.

Jeśli o to chodzi, by Kościół Rotryjski nie działał w Skarlandzie to proszę to otwarcie przyznać, a nie stwarzać warunki, których Rotria nie może przyjąć, a potem niewinnie rozłożyć ręce mówiąc "my chcieliśmy, to oni nie chcieli".
Albert W. van Oranje-Nassau
książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Mediolanu, hrabia Cremony, Pawii i Mantui, Książę Orański

Offline Carlos de Médici

  • Rodzina Królewska
  • Przyjaciel Skarlandu
  • ****
  • Wiadomo�ci: 463
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #58 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 21:07:52 »
Cytuj
Owszem, wspólne i jednakowe dla wszystkich, w normalnym wypadku. Bank działa w oparciu o swoje własne przepisy.

Jeśli o to chodzi, by Kościół Rotryjski nie działał w Skarlandzie to proszę to otwarcie przyznać, a nie stwarzać warunki, których Rotria nie może przyjąć, a potem niewinnie rozłożyć ręce mówiąc "my chcieliśmy, to oni nie chcieli".

Zgadza się. Kościół to mimo wszystko jednak nie bank, miejmy nadzieję, i stosunki z nim są normowane w nieco inny sposób, więc ta analogia jest dobra, ale ma swoje granice. Zaś stosunki te (także w świecie realnym) normowane są umowami pomiędzy państwem a kościołem, które w niektórych przypadkach zwane są konkordatami (vide umowa z Kościołem katolickim). Natomiast treść tej umowy nie jest zależna od żadnych innych przepisów a jedynie od zgodnej woli obu stron. Obydwa zaproponowane przepisy naprawdę nie wymagają niczego szczególnego i nie rozumiem dlaczego robi Wasza Wysokość o nie tyle szumu. Jak pokazuje historia, Kościół rotryjski, który wówczas znajdował się w dużo lepszej sytuacji na arenie międzynarodowej, godził się na tak sformułowane przepisy. Nie rozumiem zatem, dlaczego odrodzony Kościół, którego pozycja (nie oszukujmy się) jest nie do pozazdroszczenia, z powodu reputacji wywołanej ogólną niestabilnością Państwa Kościelnego, i który nie ma jeszcze podpisanej ani jednej umowy międzynarodowej i ugruntowanej pozycji, nie chce zgodzić się na dwa, proste udoskonalenia i tym samym tej pozycji polepszyć. Zamiast tego stawiane są przedziwne żądania, które w obecnej sytuacji są zupełnie niezrozumiałe i nieuzasadnione...

A więc podsumowując - konkordat tak, ale nie na jednostronnych, z góry narzuconych warunkach.

Offline Don Fernando Álvarez d'Este y Córdoba

  • Grand
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 571
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Posiedzenie Kortez Generalnych w Toledo
« Odpowied� #59 dnia: Pi�tek, 8 Sty 2016, 22:21:28 »
Natomiast ja nie mam żadnych przeciwwskazań i w pełni akceptuje przedstawiony konkordat. Propozycje, które zaprezentowali Wielmożni mają sens, lecz według mnie nie są konieczne. Ufam, iż Stolica Apostolska poczyni wszystko by nowy administrator kościoła w Imperium dołożył wszelkich starań by sprawnie i efektywnie zarządzać skarlandzką archidiecezją. Ponadto Kortezy Generalne na jutrzejszym głosowaniu zdecydują czy konkordat proponowany przez Don Alberto  uzyska poparcie i zostanie ratyfikowany prze Koronę Skarlandzką. Nawołuje do rozsądku i proszę o obiektywne przyjrzenie się sprawie. Wolą Jej Arcykatolickiej jest by uregulować wszelkie sprawy związane z Kościołem Rotryjskim i Stolicą Apostolską.
/-/ Sanctitas Vestra Clemens III
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.