Nr 27
Arona 09.07.2003
PWW "PRASA"
© Dani v 3.0
kontakt: dani10@o2.pl

Wkładki:
redakcja
reklama / ogłoszenie
współpraca

archiwum    |    salon prasy

  strona  1  2  3  4  5  6

LIGA RUSZA



    Dnia 23.04.2003 ruszyła odświe- żona liga hokeja. Jest to prawdziwy smaczek dla prawdziwych fanów sportu oraz dla prawdziwych spor- towców.

    W nowej wersji udział może wziąć każ- dy. Wystarczy wysłać specjalną formatkę, w której podajemy nazwę, adres i logo klubu oraz nazwisko i e-mail prezesa. Na- leży również podać imiona i nazwiska wy- myślonych zawodników oraz ich współ- czynniki. W lidze jest zarejestrowanych 7 klubów, wśród których przeważają grupy z Surmali.

    Rozgrywki w lidze rozpoczęły się od se- rii spotkań towarzyskich. Drużyny mogły przetestować swoich zawodników i opra- cować strategie przed właściwymi zawo- dami. Te ostatnie oficjalnie zostały otwar- te 12 maja br. meczem Portowiec - Susi- lauma. Pierwszy sezon podzielono na 14 kolejek, w każdej z nich rozegrane zosta- ną po 3 spotkania.

    Znane są już wyniki z ośmiu pierw- szych kolejek. Przedstawiamy je poniżej.

I KOLEJKA
Portowiec - Susilauma 3:2
Novi Sport - Kotkat 1:2
Tabulator - Heineken 0:4

    Najciekawszym spotkaniem I kolejki był bez wątpienia mecz NoviSport kontra Kotkat. Faworytem tego spotkania był zespół z Novigradu, gdyż w meczach to- warzyskich wypadł znacznie lepiej. Jed- nakże w pierwszej tercji, o dziwo, domi- nował Kotkat. W 15 minucie Samli poda- je do Aragorna, myląc tym samym novi- gradzkiego obrońcę, i Aragorn, pozosta- jąc sam na sam z bramkarzem, strzela pierwszą bramkę. Obrona NoviSportu była bezradna - jakby zagubiona - i w tym sta- nie skończyła pierwszą tercję. Na drugą tercję hokeiści Novi Sportu wyszli bardziej umotywowani i zdeterminowani, jednak i w tej tercji przeważał Kotkat. W 7 minu- cie, po doskonałym podaniu Aragorna, krążek w bramce rywali umieszcza Eowy- na (w zespole Kotkatu panuje równoup- rawnienie :-)). Mimo że później zawodni- cy z NoviSportu zaczęli prezentować lep- szą i skuteczniejszą grę, ta bramka przy- pieczętowała zwycięstwo Kotkatu. Nie pomogła nawet bramka zdobyta w ostat- niej tercji przez NoviSport.
NoviSport Novigrad - Kotkat Maribor 1:2

II KOLEJKA
Kotkat - Portowiec 3:2
Susilauma - Novi Sport 2:2
Heineken - HKS Kruki 7:1

    Najciekawszym spotkaniem II kolejki był mecz Heineken vs. HKS Kruki. Ów- cześnie najlepszy zespół ligi - Heineken - po prostu rozgromił HKS. Wiele goli dla tego pierwszego padało po śmiesznych błędach obrony, a honorowy gol Kruki

zdobyły po rzucie karnym. Najbardziej efektowny gol meczu padł po niesamowi- tym rajdzie przez pół lodowiska w wyko- naniu Kimmo Elineemi oraz serii krótkich i szybkich podań między Ilmo Sukunaa i Ja- mi Jaquo. Bramkę zdobył Jaquo.
Heineken Maribor - HKS Kruki Kasana 7:1

III KOLEJKA
Portowiec - Heineken 1:1
HKS Kruki - Kotkat 4:0
Tabulator - Susilauma 0:2

    Najciekawszym spotkaniem III kolejki był mecz HKS Kruki - Kotkat. Tutaj jedna z najsłabszych drużyn ligi (HKS) spotkała się z jedną z najmocniejszych (Kotkat). I ,o dziwo, HKS wygrał! Na I tercję druży- na Kruków wyszła nieco przygnębiona, natomiast hokeiści z Mariboru byli wręcz rozpromienieni. W 5 minucie krążek zdo- bywa Aragorn, który, podczas próby strzału na bramkę, nie trafia w niego! (czyżby był na kacu po niedzielnym wie- czorze?) Ten potworny błąd bezlitośnie wykorzystali hokeiści z Kasany. Szybkim kontratakiem zdobyli pierwszego gola. Ale mariborczycy się nie poddawali. Nies- tety, Aragorn znowu nie trafia w bramkę i schodzi z lodowiska. Zastępuje go Samli. W drugiej i trzeciej tercji gole padały po nieuważnych błędach obrony Kotkatu. Po meczu trener Kotkatu dał swoim zawod- nikom ostrą reprymendę.
HKS Kruki Kasana - Kotkat Maribor 4:0

IV KOLEJKA
Susilauma - HKS Kruki 5:0
Kotkat - Tabulator 1:4
Heineken - Novi Sport 2:2

    IV kolejka to kolejna porażka Kotkatu. Co się dzieje z tymi chłopakami (i dziew- czynami ;)) z Mariboru? Znowu grali fatal- nie. Czyżby szykowała się zmiana trenera? Jednak trzeba powiedzieć, że tego dnia Tabulator grał świetnie. Szybkie podania hokeistów z Motley dezorientowały obro- nę Kotkatu. Honorowego gola dla Kotka- tu zdobył Aragorn (który nie miał kaca te- go dnia).
Kotkat Maribor - Tabulator Motley 1:4

V KOLEJKA
Portowiec - HKS Kruki 1:2
Novi Sport - Tabulator 3:2
Susilauma - Heineken 1:0

    Tym razem byliśmy świadkami zaciekłe- go pojedynku tytanów ligi - Susilaumy i Heinekenu (to oni pewnie podpili Aragor- na :)). Spotkanie było prawdziwą walką. Każda z drużyn chciała zdobyć tego jedy- nego gola na miarę wygranej. Bohaterami tego spotkania byli jednak bramkarze obu drużyn. Bramkarz Heinekenu wybronił 16 strzałów, a Susilaumy 12 i to właśnie on pozostał z czystym kontem. Pod koniec trzeciej tercji wyróżniający się w tym spotkaniu hokeista Susilaumy Joren Jaljo strzelił Heinekenowi zwycięską bramkę.
Susilauma Gród Siedmiu Słońc - Heineken Maribor 1:0

VI KOLEJKA
HKS Kruki - Novi Sport 2:3
Tabulator - Portowiec 0:2
Heineken - Kotkat 5:2

    Ciekawym spotkaniem tej kolejki był mecz Portowca z Tabulatorem. Hokeiści z Mariboru nie wyróżniają się specjalnie w lidze, jednak mogli w końcu pokazać, co potrafią. Szczególnie widać było Mariana Haupoli i Zenona Queejog - najlepszych hokeistów Portowca. Dali popis swoich umiejętności. Ta para napastników wielo- krotnie ośmieszała obronę Tabulatora. Gdyby nie wspaniałe popisy jego bramka- rza, wynik z pewnością byłby wyższy. Jednak i Gustaf Upsalen (bramkarz Por-

towca) się nie nudził. Zechs Merqiuese wielokrotnie próbował zrobić go "w ko- nia", jednak Gustaf Upsalen, wytrwale broniąc od początku do końca, pozostał górą.
Tabulator Motley - Portowiec Maribor 0:2

VII KOLEJKA
Portowiec - Novi Sport 0:0
Susilauma - Kotkat 1:0
HKS Kruki - Tabulator 1:4

    Najciekawszym spotkaniem ostaniej kolejki pierwszej części sezonu był mecz Tabulator - HKS. Tutaj hokeiści z Motley postanowili się odkuć za poprzednią po- rażkę z Portowcem. Szczególnie wyróżnił się Trowa Barton i Zechs Merqiuese. Bramkarz HKS-u był bezradny na ich strza- ły. Bramkę honorową dla HKS-u zdobył Lejnat.
HKS Kruki Kasana - Tabulator Motley 1:4

VIII KOLEJKA
Susilauma - Portowiec 1:3
Kotkat - Novi Sport 2:1
Heineken - Tabulator 2:2

    To już tradycja, że na otwarcie każde- go sezonu ligi Portowiec gra z Susilaumą. I, jak na razie, Portowiec wygrał dwa ra- zy. Tym razem mecz był niezwykły. Dla- tego, że do bramki strzelali jedynie hoke- iści z Mariboru - Mika Laitinen (2 bramki), Matti Hautilinen (1 bramka) i Jani Soinen (1 bramka). Wszyscy grają w Portowcu oprócz Soinena, który przeniósł się do Susilaumy i po strzeleniu bramki został mocno wygwizdany przez mariborską publiczność. W meczu popisał się szcze- gólnie Mika Laitinen, który dotąd był sa- dzany na ławce rezerwowych. Widać, że chciał się wykazać przed trenerem Por- towca. Cały mecz to głównie akcje Lait- nena i Hautulinena. Pewno dostali pod- wyżkę :-)
Susialuma Gród Siedmiu Słońc - Porto- wiec Maribor 1:3



    Poniżej prezentujemy listę pozostałych baraży:

KOLEJKA IX (19.06.2003)
Portowiec - Kotkat
Novi Sport - Susilauma
HKS Kruki - Heineken

KOLEJKA X (23.06.2003)
Heineken - Portowiec
Kotkat - HKS Kruki
Susilauma - Tabulator

KOLEJKA XI (26.06.2003)
HKS Kruki - Susilauma
Tabulator - Kotkat
Novi Sport - Heineken

KOLEJKA XII (30.06.2003)
HKS Kruki - Portowiec
Tabulator - Novi Sport
Heineken - Susilauma

KOLEJKA XIII (03.07.2003)
Novi Sport - HKS Kruki
Portowiec - Tabulator
Kotkat - Heineken

KOLEJKA XIV (07.07.2003)
Novi Sport - Portowiec
Kotkat - Susilauma
Tabulator - HKS Kruki (Water)

Co się stało ze skokami?

- rozmowa z MMich'em

Remus: Witam. Rozmawiam z vicehrabią MMichem - prezesem DAZSN. Czym się Pan zajmował do tej pory?

MMich: Od 3 lat jestem w Dreamlandzie, a od półtorej roku zajmuję się skokami narciarskimi. Wcześniej prowadziłem tota- lizator sportowy, ale nie było ruchu w interesie, więc go sprzedałem, chyba na- wet są jeszcze strony. Skakałem od po- czątku istnienia DAZSN - jeszcze za cza- sów prezesury earl'a Piotra, a kiedy on odszedł, szukali chętnego na jego stano- wisko i tak to wszystko się zaczęło.

Remus: Co będzie dalej ze skokami - czy są jakieś problemy w ich prowadzeniu?

MMich: Problemy realne - przeprowa- dzam się i nie wiem jak będzie z dostę- pem do sieci.

Remus: W takim razie wiąże się to z nowymi wyborami na prezesurę... czy może będzie się Pan starał dalej to ciąg- nąć?

MMich: Oglosiłem konkurs na nowego prezesa. W Dreamlandzie pozostanę na pewno, ale obawiam się, że nie będę miał czasu na organizację skoków. Nie chcę, żeby były opóźnienia - jak ostatnio te w związku z maturą.

Remus: Czy ma Pan jakiegoś faworyta na swoje stanowisko, czy może liczy Pan na los konkursu?

MMich: Powtarzałem już nie raz, że cze- kam na oferty ludzi, ale jakoś brak zainte- resowania. Raczej liczę na konkurs.

Remus: Czym Pan zamierza zajmować się po zakończeniu prezesury?

MMich: Prawdopodobnie zostanę moto- crossowcem oraz dalej będę skakał, cze- kam aż ruszy Triglav, żeby móc wydać gdzieś zarobione pieniądze.

Remus: Słyszałem, że Pan - jako prezes - miał kiedyś do czynienia z próbą oszustwa

ze strony skoczka. Czy to prawda?

MMich: Było tak raz na początku drugie- go sezonu, ponieważ w pierwszym regu- lamin był prostszy i nie wymagał skoku sprzed 5 dni - więc były takie z poprzed- niego sezonu. Poza tym raczej pomyłki, zła data, nie ten nick.

Remus: Czy udało się kiedyś komuś sku- tecznie oszukać?

MMich: Może się udało. Zawsze jednak, jak tylko wykryłem oszustwa, karałem od- bieraniem punktów, rzadziej wyklucze- niem z konkursu.

Remus: Jakie zdanie ma Pan o niedawno powstałym Królewskim Wojskowym Klu- bie Sportowym? Czy jego skoczkowie prezentują poziom zbliżony do innych za- wodników, czy może wręcz "odstają" swoimi umiejętnościami?

MMich: Skoczkowie wojskowi, z tego co pamiętam, wystartowali w dwóch kon- kursach, zajmując ósme i ostatnie miej- sce.

Remus: Więc ich poziom nie jest zado- walający?

MMich: Raczej tak.

Remus: Co Pan sądzi o jednym z najlep- szych skoczków - Jurku Tigerze?

MMich: No bez wątpienia jest najlepszy. Wygrywa wszystko po kolei i ustala coraz to nowe rekordy.

Remus: Czy jego nieustanne zwycięstwa nie zniechęcają innych skoczków? Co na- leży zrobić, aby podnieść poziom sko- ków?

MMich: Pewnie troszkę zniechęca. Co do poziomu skoków to już nie mam na to pomysłów. Spędzone prawie dwa lata to troszeczkę za dużo. Czekam na świeże umysły, które mogą wnieść coś nowego do tych zawodów.

Remus: Z tego co zdążyłem zauważyć, skoki narciarskie mają bardzo dużo zwo- lenników w Dreamlandzie. Skoro jest ta- kie duże zainteresowanie, czemu są kło- poty ze sponsorami?

MMich: O wiele więcej osób deklarowa- ło, że będą sponsorami, ale jakoś nie wy- chodziło. Pewnie to moja wina, ale jakoś sobie radziłem. W tym sezonie nie po- trzebowałem żadnych rządowych dotacji, ponieważ korzystałem z tego, co zarobi- łem w poprzednich sezonach. Poza tym część pieniędzy ze sprzedaży DTS prze- znaczałem na skoki.

Remus: To może trzeba by było stworzyć drugą ligę - "amatorską", żeby w pierwszej mogli skakać sami najlepsi. Mogłoby to zwiększyć liczbę sponsorów.

MMich: Tym powinien zająć się nowy prezes, będziemy czekać na jego pomys- ły.

Remus: Cofnę się w historii. Dojrzałem, że kiedyś skakał sam Król eMBe. Jakim był zawodnikiem?

MMich: Król eMBe nie skakał za mojej prezesury, więc nie wiele mogę o nim po- wiedzieć. Próbowałem nawet namówić Króla na skoki podczas Jego jubileuszu, ale z braku czasu niestety nie mogł wziąć udziału.

Remus: A szkoda. Z pewnością pod- niosłoby to zainteresowanie oraz wido- wiskowość zawodów. Dziękuję za rozmo- wę oraz życzę powodzenia na studiach i szerokich nowych horyzontów w Dream- landzie.

MMich: Nie ma sprawy. Polecam się na przyszłość. Do widzenia.

                  OGŁOSZENIE:
    Trwa konkurs na nowego prezesa DAZSN (www.dreamland.net.pl/skoki). Oferty proszę składać na mój adres: mmich@interia.pl.
                                    Prezes MMich