Kuluary pracują

Śmierć Archonta

Surmeński oficjalny Twitter (który, dodajmy, jest póki co prowadzony przez nas, dzielny zespół Fony) nadał całemu polskiemu mikroświatu wieść o niespodziewanej śmierci Dostojnego Sergjosa Dimitrosigosa (Σεργιος Δημητροσηγος).  Komunikat Pałacu Jacyńskiego był nieco zdawkowy i wywołał zapewne uśmiech na wielu twarzach – nie, nie dlatego, że tak powszechną nienawiścią darzono Dostojnego Archonta! Usmiech wynikał raczej z przyczyny śmierci, która brzmiała tak głupio, że aż nieprawdopodobnie – a jednak, dnia 23 lipca 2014 roku o godzinie 21:35 zmarł VI Archont kontradmirał Sergjos Dimitrosigos w Pałacu Jacyńskim na skutek uderzenia w głowę przez spadający żyrandol. Lekarze stwierdzili natychmiastowy zgon (komunikat Pałacu Jacyńskiego).

Archont nie żyje – co oznacza także koniec jego rządu. Archont był Eklezjastą i posiadał ogromną większość mandatów – ich wygaśnięcie oznaczało ni mniej, ni więcej, a zajście okoliczności, które obligują Króla do skrócenia kadencji Eklezji. Kiedy tylko stwierdziła to Centralna Komisja Wyborcza, Król wydał odpowiedni akt, zarządzając nowe wybory.

Ruszyła machina wyborcza.

Mikronacyjne wojny: atak klonów!

Surmeńskie życie publiczne nie zostało jednak całkowicie zdominowane przez intensywną kampanię wyborczą. Owszem, pojawiały się zapowiedzi programowe i płomienne wystąpienia najbardziej energicznego kandydata, Dostojnego Stilianosa Markazenisa (Στηληανος Μαρκαζενης); zawrzało jednak od wystąpienia tego, który kandydować nie może: Jego Królewskiej Mości Viktorjosa Paulosigosa (Βηκτοριος Παυλοσηγος). Pełniąc obowiązki Efetii (Εφετηα), czyli surmeńskiej „prokuratury”, poinformował Surmeńczyków, że organy ścigania mają poważne podstawy do podejrzeń, iż popełniono czyn zabroniony z par. 14 pkt. 13 Kodeksu karnego Królestwa Surmeńskiego z zasadami Postępowania Sądowego – czyli że część obywateli surmeńskich działa w Królestwie pod kilkoma tożsamościami.

Oczywiście tego typu podejrzenie wywołało pełne zdecydowania deklaracje, że każdy ma czyste sumienie. Po upływie wyznaczonych przed Efetię dni opublikowana została lista podejrzanych, a Ci zostali wezwani do złożenia wyjaśnień. Zgodnie z wszelkimi przewidywaniami, okazało się, że każdy ma brata/siostrę/wujka/żonę/kolegę, który działa w Królestwie Surmeńskim i przypadkiem ma ten sam adres IP.

Jak poradzi sobie Efetia? Póki co Jego Królewska Mość z anielską cierpliwością i wielką skrupulatnością przesłuchuje podejrzanych. A ma pełne ręce roboty, bo prócz sprawy klonów pojawiają się także podejrzenia, że pewna grupa polityków surmeńskich chciała zakulisowo rządzić Surmenią i obalić monarchię Zepów.

O komentarz poprosiliśmy doktora net. nauk prawnych i Geronta (Γεροντ) Markosa Viktorjosigosa (Μαρκος Βηκτοριοσηγος).

Markos Viktorjosigos: Efetia radzi sobie doskonale jak na nasze warunki prawne. A te najlepsze nie są, bo surmeński Kodeks karny jest, powiedzmy to sobie uczciwie, dość… wiekowy. Przepis na temat działalności pod kilkoma tożsamościami nastręcza wielu trudności, bo ciężko tak naprawdę zbadać, czy dane „tożsamości” są „prowadzone” przez jedną, czy kilka osób. Przed Jego Królewską Mością stoi ciężkie zadanie, musi wykazać się uporem i żądać wszelkich koniecznych dowodów. Sądzę, że dobre rozwiązanie przyjęto w Sułtanacie Al Rajn: jedno konto=jedno IP. Chyba warto pomyśleć nad  wprowadzeniem tego u nas. 

Ciekawe, czy swoje sugestie Jego Królewska Mość Markos wcieli w życie, skoro wyniki wyborów do Eklezji prezentują się tak, a nie inaczej?

Wyniki wyborów już są!

Zakończyły się wybory do Eklezji XXXII kadencji (Εκλεζια να ΛΒʹ ορα). W dodatkowym dniu składania kandydatur, wyznaczonym przez Centralną Komisję Wyborczą z racji zgłoszenia się zaledwie dwóch kandydatów, co przewiduje Ordynacja wyborcza, zgłosił się i kandydat trzeci – Jego Królewska Mość Markos Viktorjosigos. W związku z tym na listach wyborczych znalazło się Jego nazwisko, oraz nazwiska: Dostojnego Stilianosa Markazenisa ze Stronnictwa Markazenistycznego oraz Dostojnego Mihaelosa Eligjosigosa (Μηχαελος Εληγιοσηγος) z Partii Socjaldemokratycznej. Wyniki wyborów przedstawiają się następująco:

Wyniki wyborów do Eklezji XXXII kadencji

Wyniki wyborów do Eklezji XXXII kadencji

Jak widać, zwycięzcą tych wyborów został Wicekról Surmenii, zgarniając prawie połowę miejsc w Eklezji. Nadal jednak nie jest w stanie rządzić samodzielnie – zgłaszając kandydaturę oznajmił zresztą, że nie zamierza zostać Archontem i chce dla siebie jedynie stanowiska Tesmotety Dyplomacji. Kto zatem zostanie nowym szefem rządu?

Nie powalę szalonym programem, który miałby uczynić ze mnie w oczach Dostojnych Obywateli najlepszym kandydatem na Archonta. Wcale nie chcę nim być – uzyskanymi mandatami poprę kogo innego, z lub spoza Eklezji.
Markos Viktorjosigos w przemówieniu po zgłoszeniu kandydatury w wyborach

Kuluary pracują

Z pewnością, własnie teraz, zakulisowo rozgrywana jest przyszłość surmeńskiej polityki na najbliższe miesiące. Kto będzie decydował o osobie Archonta: Dostojny Stilianos Markazenis, zwolennik wprowadzenia republiki, czy też Jego Królewska Mość Markos Viktorjosigos, który przy całych swych liberalno-lewicowych sympatiach wydaje się całym sercem popierać monarchię (z uwagi na ekspektatywę korony bądź też z przekonania – zapewne wielu ma wątpliwości)? Z kim stanie w jednym szeregu Dostojny Mihaelos Eligjosigos, który będąc trzecią siłą może grymasić i wybierać do woli. Sprzeda poparcie za stołki? A może przeciwnie, okaże się człowiekiem idei i wybierze idąc za głosem sumienia i programu swojej partii? Ciężko stwierdzić. A co, jeśli to koalicja Viktorjosigos-Eligjosigos zdecyduje o osobie Archonta? Kto nim zostanie, skoro nie Wicekról? Czyżby Dostojny Eligjosigos? A może ktoś spoza Eklezji?

Nie tylko nad tym kuluary pracują. Jeśli w istocie miało dojść do zawiązania grupy trzymającej władzę, zakulisowo sterującej surmeńską polityką, to wobec pojawiających się oskarżeń w mrokach klubów, kawiarni i różnych spelunek pewnie ustalana jest spójna wersja zdarzeń – w obliczu wpadki trzeba się przecież wzajemnie kryć.

A klony? I tu opieramy się na zeznaniach. Czy kuluary już ustalają fikcyjne pokrewieństwa, powinowactwa, adres wspólnego zamieszkania? Sytuacja jest nieciekawa, bo Surmenia może stracić część cudownie przybyłych obywateli, co nie poprawi aktywności. Z drugiej strony – dura lex, sed lex.

Kuluary bez wątpienia pracują. I to ostro. Sporo w Surmenii odbywa się ostatnio pod stołem, za kotarą, w ukryciu. Czy układy i układziki ujrzą światło dzienne? Nasza redakcja ma nadzieję, że tak. Ostatecznie przecież nie o niszczenie chodzi; nie o władzę nad krajem, który się samemu tylko zamieszkuje, nawet pod pięcioma czy piętnastoma postaciami. Chodzi o budowanie własną pracą, o merytoryczny wysiłek w celu zdobycia władzy, o własny rozwój i rozwój ojczyzny. Mamy nadzieję, że wszyscy Surmeńczycy to (z)rozumieją.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

„Fona” znów nadaje!

Pierwsze kroki nowego rządu

Nowy rząd surmeński pod kierownictwem Dostojnego Sergjosa Dimitrosigosa (Σεργιος Δημητροσηγος) został zaprzysiężony 12 lipca. Zaczęło się bezprecedensowo, bo Kollaną Orderu Śpiącego Lwa (insygnium władzy Archonta) nowego szefa rządu udekorował nie Efor (gospodarz parlamentu), ale Protoefor (jego zastępca) i to pośpiesznie wybrany; urząd Archonta, Efora i Protoefora pełnił bowiem wówczas ten sam człowiek! Ceremonii jednak dopełniono i nowy Archont ruszył do pracy.

W Eklezji trwa debata na temat ustawy o języku surmeńskim, którą opracowała Rada Języka Surmeńskiego; projekt, jeszcze podczas kadencji poprzedniego rządu, złożył Jego Wysokość książę Adrjanos Viktorjosigos. Sprzeciw Eklezjastów wywołały przepisy karne, które za nieprzestrzeganie ustawy (np. odnośnie zapoznania się przez obywateli z obowiązkowymi lekturami nt. języka) przewidywały możliwość zawieszenia praw obywatelskich. O prawo zabrania głosu zwrócił się w imieniu projektodawcy Król Viktorjos Paulosigos.

A jak zapatrują się na to sami obywatele? Redakcja Fony przeprowadziła na ulicach Kaharonei sondaż.

Petra Stefanoskori: Oczywiście! Zawieszenie praw obywatelskich – jak najbardziej! Ja rozumiem, że polski i surmeński są równorzędnymi językami urzędowymi, ale przecież surmeński nam zaniknie, jak się go wcale nie będzie używać. Wypada, by obywatel znał jakieś podstawy, prawda? W pełni popieram, by zawieszać w prawach!

Petros Ioannisigos: Całym sercem popieram surmeński i sam, idąc do urzędu, posługuję się wyłącznie tym językiem. Wyłącznie po surmeński mówi się też u mnie w domu. Czy jednak należy od razu zawieszać w prawach obywatela, jeśli ktoś nie przeczyta lektur? Zresztą: jak to sprawdzimy? Mam mieszane odczucia.

Irena Papadimos: Co to w ogóle za bzdurny pomysł? Przecież nie wolno nikogo zmuszać. Surmenia jest krajem wolnych ludzi – to umiłowanie naczelnych wartości z Syntagmy, a nie znajomość lektur czy języka, czyni człowieka Surmeńczykiem.

Zdania są podzielone. Ciekawe, jak wybrnie z tego nowy Archont, który ma poparcie całej Eklezji? A może Rada Języka Surmeńskiego (w osobie przede wszystkim księcia Adrjanosa) wycofa się z pomysłu?

Tymczasem, rząd VI Archonta przygotowuje już kolejny projekt: ustawa o związkach małżeńskich i adopcjach ma otworzyć drogę do instytucji małżeństwa parom jednopłciowym. Biorąc pod uwagę układ sił w Eklezji (po śmierci Dostojnej Albertosigi, 100% mandatów znajduje się w ręku socjalistów) ustawa raczej na pewno przejdzie w tym kształcie przez proces legislacyjny. Nie spodoba się to, oczywiście, siłom konserwatywnym.

Czy pojawią się głosy, że ustawa ta godzi w prawa gwarantowane przez Syngatmę? Zapytaliśmy i opinię Jego Królewską Mość Markosa Viktorjosigosa (Μαρκος Βηκτοριοσηγος), Wicekróla i Geronta (sędziego).

Markos Viktorjosigos: Dopuszczam możliwość, że do Geruzji wpłynie wniosek o zbadanie zgodności ustawy z Syntagmą. Co bardziej zagorzali przeciwnicy małżeństw jednopłciowych mogą doszukiwać się tu godzenia w wartości chrześcijańskie, a co za tym idzie – naruszenie wolności religijnej. Nie sądzę, by taka argumentacja została wzięta pod uwagę, chociaż oczywiście nie mogę ferować wyroku przed rozpatrzeniem sprawy – wszystko zależeć będzie od argumentacji. 

Będziemy monitorować legislacyjne inicjatywy rządu i informować o nich na bieżąco.

Oskarżenia o nepotyzm

Nowopowstała koalicja partii politycznych Delegacja Surmeńska, współtworzona przez Akcję (liberalna; liderka: Aspazja Bakojas [Ασπαζια Βακοιας]) oraz Sojusz Ludowy (konserwatywno-liberalna; lider: Veniamin Israelines [Βενηαμην Ησραεληνες]), zaczęła swój byt przebojem. W deklaracji ogłaszającej powstanie wskazano na cele Delegacji: Jesteśmy […] przeciwni nepotyzmowi, który popularny jest w surmeńskiej polityce wśród członków Partii Socjaldemokratycznej, jak też w mniejszym stopniu u członków Surmeńskiej Rodziny Królewskiej. Chcemy także rządu reform, demokracji i pluralizmu oraz uczciwości.[…]

Słowa Dostojnej Bakojas wywołały sprzeciw. Przede wszystkim oskarżenia o nepotyzm, uznane za bezpodstawne, już ściągnęły na Delegację gromy ze strony Archonta Dimitrosigosa oraz członków Surmeńskiej Rodziny Królewskiej. Nerwy puściły najbardziej chyba Wicekrólowi, Jego Królewskiej Mości Markosowi Viktorjosigosowi, który w gniewie podniósł głos i stwierdził: No pewnie. Czy wy ludzie wiecie w ogóle KTO W WASZYM PAŃSTWIE MIANUJE NA TE URZĘDY?! Ja to narysuję. Ja to zwyczajnie narysuję bo krew mnie zalewa. Potem… uraczył Delegację takim oto rysunkiem:

No cóż, wybitnym grafikiem nasz następca tronu nie jest, ale fakt, informacje w grafice zawarte są prawdziwe (chociaż redakcja nie daje głowy za fragmenty o squashu i piciu herbaty/kawy przez Jego Królewską Mość, nasze źródła milczą na ten temat). Zapytaliśmy Jego Królewską Mość Markosa o jego wybuch:

Markos Viktorjosigos: Ja wiem, ja rozumiem, że mi nie wypada się unosić i żałuję, że dałem się sprowokować. Ale męczą mnie te działania, bardzo nieudolne, rzekomej surmeńskiej „opozycji”, która chce być traktowana serio, a robi takie cuda i rzuca tego typu oskarżenia. Chcą się zajmować polityką, innych krytykują za populizm, a sami rzucają takie kwiatki, nawet nie sprawdziwszy faktów?! Przecież rozporządzenia o powołaniu Nomarchów są publicznie dostępne. Wyszukanie ich zajęło mi minutę. Znajomość Syntagmy i głównych ustaw też chyba jest na miejscu, skoro ktoś tu startuje w wyścigu po władzę? 

Nasza redakcja bardziej zastanawia się jednak, jak miałyby wyglądać rządy reform?
[…]Chcemy także rządu reform, demokracji i pluralizmu oraz uczciwości.[…]

Słowo od redaktora naczelnego: 

Po odzyskaniu dostępu do portalu, jako urzędujący Archont, pytałem, kto jest chętny do prowadzenia portalu. Zasugerowałem, że w braku innych ja sam zgłaszam się do prowadzenia Fony.

I tak się stało! Fona stała się „moja”. Na publikowanie czegokolwiek nie było jednak czasu – realioza bywa straszliwą przypadłością i sądzę, że Akademia Medyczna apo Zepów musi koniecznie wznowić swoją działalność, aby szukać leku na tę chorobę. Kiedy jednak nadeszły wakacje, a ja złożyłem po upływie kadencji urząd Archonta, mam wreszcie czas, by coś napisać.

Mam nadzieję, że tekst będzie znośny, a każdy kolejny lepszy; obawiam się,że od czasu, gdy coś popełniłem, minęło trochę czasu! Trening czyni jednak mistrza, więc witając się, zaczynam :)

Dodam jeszcze jedno: to, co tu publikuję, pisane jest z punktu widzenia osób trzecich. Tym sposobem zamierzam przemycić tu czasem swój punkt widzenia, zaprezentować swoje stanowisko jako Wicekróla, oraz zyskać większą swobodę pisania. Mam nadzieję, że osoby ewentualnie urażone publikowanymi treściami zrozumieją tę grę :)

 

Markos Viktorjosigos

4 Komentarze

Filed under Bez kategorii

W Surmenii zawsze jest co robić

Wychodząc naprzeciw dylematom nowych mieszkańców którzy bardzo często nie mogą znaleźć swojego miejsca w Surmenii, a także nawiązując do komentarza Dostojnego Aleksandrosa apo Vu (FleszWieści nr 10 z 3/12/2012r.), dzisiejsze wydanie Fony stanowić będzie wykaz nieco zaniedbanych zakamarków naszego państwa. Celem niniejszego poradnika jest wskazanie tych aspektów działalności Surmenii, które w obecnym czasie potrzebują nowych pomysłów i szczególnego zainteresowania obywateli. Nie wiesz czym się zająć? Fona spieszy z pomocą!

Po pierwsze: Polityka

Ten akapit wypada rozpocząć od zastrzeżenia, że nie jest to przykład jakiejkolwiek agitacji politycznej. Opiera się on wyłącznie na dysproporcjach ujawnianych przez scenę polityczną Surmenii. O czym mowa? Przede wszystkim o zawieszeniu działalności jednej z najbardziej legendarnych partii naszego kraju, a mianowicie: Surmeńskiej Partii Rojalistyczno-Katolickiej. Partia nie działa już od sierpnia 2012r., niemniej jednak obecnie przeprowadzane zmiany ustrojowe pozwalają sądzić, że w niedługim czasie możemy być świadkami wzrostu zainteresowania tym ugrupowaniem.

Zupełnie inny aspekt tego tematu stanowi sytuacja Partii Demokratycznej. Ta – niegdyś dominująca – formacja lewicująca przeżywa obecnie bardzo ciężkie chwile. Aleksandros Patrikjosigos (który do niedawna był jej jedynym członkiem) skazał ją bowiem na spokojną agonię poprzez nagłe opuszczenie Surmenii. Nie ulega wątpliwości, że Partia Demokratyczna zasługuje na dalsze istnienie. Istnienie to zależy jednak tylko i wyłącznie od obywateli. Im więcej ugrupowań politycznych, tym lepiej zaspokojone indywidualne oczekiwania obywateli oraz bardziej interesujące życie w danym kraju. Nie mówiąc już o liczbie tematów dla prasy…

Partie polityczne w Surmenii: http://www.surmenia.org/forum/viewforum.php?forum_id=10

Po drugie: Encyklopedia Surmeńska

Założona przez Paulosa Petrosigosa i Timoteosa Stefanosigosa Surmenijska Pantawiwlja już od 7 marca 2011 roku kataloguje, opisuje i wyjaśnia większość pojęć, faktów, dat oraz nazwisk związanych z Surmenią. Większość, ale nie wszystkie. Koło życia toczy się przecież nieustannie, przynosząc kolejne tematy godne przekazania przyszłym pokoleniom.

Królewska Akademia Nauk, która pełni patronat nad Encyklopedią od samego jej powstania nie jest w stanie samotnie prowadzić prac nad ciągłym rozbudowywaniem bazy. Potrzebuje trudu obywateli gotowych poświęcić chwilkę swojego czasu na edycję poszczególnych haseł. Warto zaangażować się w ten projekt. Warto pozostawić po sobie ślad.

Encyklopedia Surmeńska: http://www.wiki.surmenia.org/index.php?title=Strona_g%C5%82%C3%B3wna

Po trzecie: Gospodarka

Nie inaczej, chodzi tutaj o szeroko komentowany i omawiany system Emporjos, który opiera się na fabularno-opisowym odtwarzaniu zależności rynkowych przez firmy prywatne oraz niezwykle prostych obliczeniach, klarownie objaśnionych w specjalnie przystosowanym dziale forum. Emporjos już dziś jest niemal gotowy do wypróbowania i testowania. Pracę wstrzymuję jednak wciąż ta sama kolej rzeczy: rozpoczęcie zgłaszania firm przez obywateli, zapowiedź startu systemu… i komplikacja uniemożliwiająca płynne jego działanie. Warto dodać, że komplikacja ta jest zazwyczaj związana z nieaktywnością danego podmiotu gospodarczego.

Surmenia niewątpliwie zasługuje na prężnie działający system gospodarczy, który wykorzystałby potencjał Centralnego Banku Emisyjnego. Po raz kolejny: Wszystko w rękach obywateli!

Informacje o SG Emporjos: http://www.surmenia.org/forum/viewforum.php?forum_id=63

Po czwarte: Armia

Surmeńskie Siły Obronne to formacja wyjątkowa. Jako jedną z niewielu armii mikronacyjnych, cechuje ją umiłowanie do pokoju oraz kładzenie nacisku na przestrzeganie specjalnego kodeksu. SSO odpowiada też za publiczną służbę zdrowia oraz za ratownictwo górskie i morskie.

Niestety, również  sytuacja Surmeńskich Sił Obronnych nie napawa optymizmem. Kadra dowódcza jest teraz uboższa o osobę pułkownika Timoteosa Stefanosigosa, a w szerach ewidentnie brakuje charyzmatycznej postaci Adrjanosa Alvertosigosa. Tymczasem mimo olbrzymiego postępu technologicznego ludzie wciąż są podstawą współczesnej obronności. Ich wartość jest szczególnie widoczna podczas klęsk żywiołowych, które jak do tej pory bardzo szczęśliwie omijały terytorium Surmenii. Poza testem ostrzeżenia przed tsunami (zobaczyć je można tutaj: KLIK!) i dawnymi konfliktami zbrojnymi (chociażby z Ciprofloksją) życie obywateli płynęło na ogół beztrosko. Nie oznacza to jednak, że spokój ten już zawsze będzie miał miejsce…

Strona WWW Surmeńskich Sił Obronnych: http://surmenskiesilyobronne.wordpress.com/

Biuro Tesmotety Obrony: http://www.surmenia.org/forum/viewforum.php?forum_id=26

Po piąte: Media

Nie tylko Fona potrzebuje nowych redaktorów, którzy potrafiliby wszczepić jeszcze większe pokłady energii w ten rozpędzający się z tygodnia na tydzień niecodziennik prasowy. Godny kontynuacji i szerszego omówienia jest także projekt Telewizji Surmeńskiej oraz radia rozrywkowo-informacyjnego. Oba te zamysły zrodziły się w głowie śp. Paulosa Petrosigosa, niemniej nie zostały doprowadzone do końca z powodu nagłego wycofania się z projektu Tomasza Sokołowicza – zaprzyjaźnionego filmowca będącego mieszkańcem Trizondalu. Gdyby którykolwiek z obywateli (lub sympatyków) posiadał odpowiednie kompetencje i sprzęt do tworzenia grafiki 3D lub nadawania programów za pomocą internetowego radia – Surmenia otwarta jest na wszelkie propozycje z tym związane. Humanistom z kolei przysługuje zagwarantowane Syntagmą prawo do wydawania własnych czasopism bądź książek.

Na zachętę publikujemy stworzony ponad 2 lata temu projekt czołówki Vijeste („Wieści”): http://vimeo.com/12509103

4 Komentarze

Filed under Bez kategorii

FleszWieści nr 10

Gdy nieoficjalne staje się oficjalnym, czyli ks dr Victorjos Paulosigos apo Zep jedynym kandydatem na Króla Surmenii.

Mimo że w domysłach każdego obywatela Surmenii aktualny Tyran figurował już bezsprzecznie jako przyszły Król, nikt https://fonagazeta.files.wordpress.com/2010/07/spark.png?w=170w oficjalny sposob nie potwierdził Jego kandydatury. Ku zaskoczeniu wszystkich, ciężar rozpoczęcia dyskusji dot. wskazania pretendentów wziął w końcu na siebie sam ks dr Victorjos Paulosigos apo Zep. Efekt? Wypowiedź Dostojnego Tyrana na Wiecu spotkała się z wielką manifestacją poparcia dla jego osoby, jako jedynego obywatela zasługującego na godność Króla. Tylko prawdziwa tragedia mogłaby teraz zmniejszyć szanse objęcia przez niego tronu Surmenii. Obiektywnie jednak rzecz ujmując, zmarnotrawienie tak olbrzymiego zaufania jest wręcz niemożliwe.

Kto zatwierdzać będzie listę sukcesyjną?

Podczas gdy Nowa Demokracja wycofywała się z zapowiedzi ogłoszenia republikańskiego projektu Syntaghttps://fonagazeta.files.wordpress.com/2010/08/wybory.png?w=200my, Wiec rozpoczął dyskusję nad losem kandydatów do objęcia tronu Surmenii. Jako że propozycja zastosowania wolnej elekcji upadła niemal błyskawicznie, obywatele zwrócili się w stronę jedynej sensownej alternatywy: listy sukcesyjnej. Lista ta miałaby stanowić swoisty spis książąt i księżniczek Surmenii w kolejności obejmowania tronu. I choć idea przyświecająca stworzeniu tego typu dokumentu uznana została za uzasadnioną i szczytną, wciąż nie rozstrzygnięto kto zatwierdzać będzie jego brzmienie. Po kilkudniowych obradach, obywatele Surmenii opowiedzieli się za porządkiem w którym to Wiec akceptuje bądź odrzuca konkretną listę. System ten ma pozwolić na zachowanie pewnej kontrolę nad następstwem dynastii surmeńskich oraz zapobiegać walkom o tron w przyszłości.

Dwaj starzy/nowi mieszkańcy obywatelami Surmenii!

Na mocy ustawy AR-44/2012 oraz AR-45/2012 przyznano obywatelstwa surmeńskie Aleksandrosowi apo Vu oraz Matheosowi Librasowi. Informacja ta jest o tyle ciekawa, że obydwaj Dostojni posiadali już godność obywateli w przeszłości. Bez względu na dalsze losy „nowych” obywateli, ich niedawny powrót świadczyć może tylko o jednym: wszędzie dobrze, lecz w Surmenii najlepiej! Tym bardziej, że populacja naszego kraju zwiększyła się dzięki nim do poziomu 15 obywateli, co w dobie mikronacyjnego kryzysu pozwala utrzymać aktywność na stałym, całkiem wysokim poziomie.

 

5 Komentarzy

Filed under Bez kategorii

Nowa Demokracja (Nowa Republika) pójdzie na kompromis

Wszystko wskazuje na to, że nie będziemy mieć w Surmenii dwóch kontrastujących z sobą projektów ustawy zasadniczej. Nikolaos Zorbas – prezes i przedstawiciel Nowej Republiki – wyraził wczoraj chęć nawiązania z rojalistami nici porozumienia. Oznacza to, że stronnictwo republikańskie rezygnuje z prac nad dostosowywaniem konstytucji Republiki Francuskiej do warunków surmeńskich i skupi się teraz na zgłaszaniu poprawek wobec projektu proponowanego przez Tyrana.

Decyzja ta nie jest jednak jedynym zaskoczeniem ostatnich dni. W oficjalnym dziale Nowej Republiki pojawiło się bowiem oświadczenie, na mocy którego nazwa partii ulega kosmetycznej, acz dość znaczącej zmianie. Nowa Demokracja, to od tej pory oficjalny tytuł formacji Nikolaosa Zorbasa i Kostasa Mikisa. Jak czytamy, wybór ten wiąże się z pragnieniem aby nie kusić swoją nazwą do republikanizmu, zaś do normalnej demokracji parlamentarnej. Może to świadczyć o pewnej niekonsekwencji w działaniach partii, która jak do tej pory bardzo zdecydowanie i radykalnie demonstrowała swoje poglądy. Zdrowy rozsądek każe jednak sądzić, iż podstawowym priorytetem tych zmian jest przede wszystkim dobro Surmenii, stanowiące dla obydwu stronnictw podstawową i najwyższą wartość.

Co do meritum dyskusji prowadzonej na Wiecu, bardzo prawdopodobnym rozwiązaniem wydaje się być zmiana godła poprzez nałożenie na nie korony, aczkolwiek z zachowaniem atrybutu laur. Inne kwestie nie są już tak oczywiste i wydaje się, że ostateczne ich rozwiązanie nastąpi dopiero za kilka dni. Nowa Demokracja zgłosiła jak do tej pory tylko jedną wątpliwość, nie zgadzając się na obieranie szefa rządu w wyborach bezpośrednich i proponując, aby wybór ten pozostawić parlamentowi.

Warto odnotować również fakt, że coraz więcej obywateli włącza się w dyskusję nad nowym brzmieniem Syntagmy. Dzięki rezygnacji Nowej Demokracji z opozycyjnych sugestii, nowa ustawa zasadnicza o niebo lepiej zaspokoi oczekiwania wszystkich stronnictw politycznych oraz ogółu społeczeństwa Surmenii. Należy z optymizmem oczekiwać na zakończenie negocjacji, zniesienie stanu wyjątkowego oraz referendum, które z pewnością będzie jednym z najbardziej emocjonujących wyborów ostatnich miesięcy.

2 Komentarze

Filed under Bez kategorii

Proces stabilizacyjny nadzieją Surmenii

Kolejny Archont, kolejne rozczarowanie, kolejna tyrania. Mimo najszczerszych chęci i ogromnego wsparcia ze strony obywateli, Aleksandros Patrikjosigos nie zdołał doprowadzić swojej kadencji do końca i 11 października 2012r. podał się do dymisji za pomocą publicznego oświadczenia. Wieść o jego rezygnacji sparaliżowała na moment wszystkich mieszkańców Surmenii, jednocześnie stawiając pod ścianą mało aktywną Eklezję XXIII kadencji. Tylko przytomna reakcja Wiecu na nadchodzący kryzys pozwoliła szybko wprowadzić stan wyjątkowy, obrać nowego Tyrana i rozpocząć szeroko zakrojoną akcję zmian usprawniających działalność surmeńskich władz.

Już od dłuższego czasu Surmenia borykała się z problemem stabilności władzy. Odejście Nikolaosa Zorbasa i przejście w stan uśpienia Timoteosa Stefanosigosa bynajmniej nie poprawiło sytuacji wewnątrz państwa. Inny problem stanowiła nieaktywność Eklezjastów, którzy bardzo często musieli zostać „zwoływani” przez Archota i Efora w celu spełnienia swoich – bądź co bądź – obowiązków. Dość powiedzieć, że w ciągu niemal 3 tygodni została przegłosowana tylko jedna ustawa, dot. utworzenia Surmeńskiego Czerwonego Słońca. Dodatkowy cios stanowiło złożenie stanowiska przez Aleksandrosa Patrikjosigosa po konsultacjach społecznych i wewnętrznych rozterkach byłego Archonta. Nie oceniamy decyzji wspomnianych wyżej jednostek. Nie wskazujemy winnych i nie oskarżamy. Pewne jest jednak to, że w obliczu kryzysu i stagnacji, Wiec zadecydował o wprowadzeniu stanu wyjątkowego obierając na stanowisko Tyrana księcia doktora Viktorjosa Paulosigosa apo Zepa.

Entuzjazm, merytoryka i 2 koncepcje władzy

Nowy Tyran niemal natychmiast przystąpił do rozpoczęcia procesu stabilizacyjnego, informując obywateli o jego poszczególnych etapach i ogólnym kierunku zmian:

Proces stabilizacyjny będzie podwójny. Pierwsza część to gruntowna dyskusja na temat tego jak ma wyglądać Surmenia: ewentualna zmiana ustroju, poprawki lub zmiana Konstytucji, wprowadzenie niezbędnych ustaw i na koniec powrót do pełnoprawnego zarządzania krajem. W tej pierwszej części będę pracował z Wiecem aby wypełniać wole Narodu.

Druga część, załatwiana w tym samym czasie, będzie poświecona działaniom doraźnym: starania o przejęcie serwera i zabezpieczenie go, aktualizacja rejestrów, posprzątanie forum, administrowanie stroną i porządki w Dzienniku Ustaw. Tutaj proszę o indywidualną pomoc obywateli.

Niedługo potem w kraju rozgorzała dyskusja na temat powrotu monarchii i konieczności zmian w Syntagmie, która powinna zostać uzupełniona o nowy tryb postępowania kryzysowego. Zawiązały się też wtedy dwa stronnictwa: prorojalistyczne i prorepublikańskie. Na czele pierwszego stoi sam Tyran, który (za zgodą społeczeństwa) zapoczątkował dostosowywanie Syntagmy do potrzeb monarchii. Obrady mają charakter otwarty i każdy obywatel może proponować własne rozwiązania na poszczególne kwestie. Nieoficjalnie mówi się o zmianie godła państwowego, wprowadzeniu nowych urzędów (Izba Zasłużonych), zmianach dot. mandatów w Eklezji (system proporcjonalny) i rezygnacji z tyranii jako środka zaradczego wobec kryzysów władzy. Pod znakiem zapytania stoi los reformy sądownictwa, której szkielet został stworzony jeszcze przez Timoteosa Stefanosigosa. Ciężko bowiem przewidzieć, kto kontynuował będzie jego dzieło.

W opozycji do planów Tyrana stoi Nowa Republika, proponująca nieco inny kierunek zmian. Jej prezes – wracający do aktywnej polityki Nikolaos Zorbas – tworzy wraz z Kostasem Mikisem własną wersję Syntagmy. Jest ona w dużej mierze oparta o konstytucję Republiki Francuskiej, która dla surmeńskich republikanów stanowi esencję ich własnych poglądów. Niestety, założenia tego dokumentu pełne są nieścisłości i niedoskonałości o których wspominali sami jego twórcy. Przed członkami Nowej Republiki sporo więc pracy polegającej nie tylko na niwelowaniu prawniczych niedociągnięć, ale również dostosowywaniu całego kodeksu do wymogów kulturowych Demokracji Surmeńskiej. Wszak Syntagma jest poniekąd wpisana w tradycje państwa, jako dzieło śp. Paulosa Petrosigosa.

Dokąd zmierza Surmenia?

Bez względu na wynik obywatelskich dyskusji i negocjacji pomiędzy różnymi opcjami politycznymi jedno jest pewne: odpowiedzialność obywateli została potwierdzona już teraz. Mobilizacja wszystkich mieszkańców świadczy przecież o ogromnym przywiązaniu do Surmenii i chęci ofiarowania Jej wszystkiego co najlepsze. Zakończenie prac nad Syntagmami to nie koniec zmagań z kryzysem. Potrzebna jest jeszcze modernizacja poszczególnych Nomosów, kontynuowanie racjonalnej moderacji forum, a w najbliższej perspektywie referendum ustrojowe. Należy jednak wierzyć, że wszystkie te prace zakończą się pełnym powodzeniem. Surmenia radziła sobie bowiem bardzo sprawnie z większymi kryzysami.

Na zakończenie nie pozostaje mi nic innego jak zapewnić, że Fona na bieżąco informować będzie o postępach procesu stabilizacyjnego i decyzjach podejmowanych w ramach tego przedsięwzięcia. Zachęcamy do lektury!

2 Komentarze

Filed under Surmenia

FleszWieści nr 9

Pierwszy Tesmoteta Odolan Irmisigos – jak zapamiętamy go po tej kadencji

Odolan Irmisigos był kandydatem Archonta na Pierwszego Tesmotetę.  Jako dobrze zapowiadający się młody polityk zyskał dla siebie także poparcie większości parlamentu. Jednak jak się niebawem okazało – złudzenie o potencjale okazało się fałszywe. Dzięki swojej nieobecności, lenistwu, Rada Tesmotetów w tej kadencji podjęła minimalną liczbę inicjatyw, a głównie aktywnie działał jedynie Tesmoteta Dyplomacji, który prowadził aktywną i rozważną politykę międzynarodową, śmiało wspierajac w tym Archonta, dla ktorego sprawy zagraniczne mają szczególny priorytet. W związku z tym Fonie wydaje sie, ze to przekresla szanse Irmisigosa na skuteczną działalność polityczną, chociaż najlepszego życzymy każdemu.

Eklezja rozpędzona”

Przypomnijmy także, że na podstawie IV Archont Demokracji Surmeńskiej skrócił XXII kadencję i rozpisał wybory do XXIII, co Dostojna Koppa nazwała „rozpędzeniem”. Zgłaszanie kandydatur zaczyna się 11 i potrwa do 13 września włącznie, a wybory odbedą się w dniach 16-17 września, a już po północy ogłoszone zostaną wyniki, które oczywiście Fona przekaże swoim czytelnikom. Również Eklezja, surmeński parlament, w swojej XXII kadencji nie pokazał wielu zalet. Jego członkowie nie wykazali się jakąkolwiek aktywnością merytoryczną. Warunkowo jednak postanawiamy przyznać ocenę dopuszczającą, posługując się tutaj szkolną skalą. Głównie cenimy honor eklezjastów, którzy wiedząc, że Archont nie może według własnego uznania rozwiązywać parlamentu, za namową obywateli wykorzystali przepis, że po wygaśnięciu dwóch mandatów Eklezja jest automatycznie rozwiązywana co zobligowało Archonta do zwołania Wiecu i zarządzeniu wyborów. Miejmy nadzieję, że w przyszłej kadencji, XXIII już parlamentarzyści okażą się bardziej chętnymi do działania, chociaż wiele zależy w tej sprawie od Archonta i innych władz centralnych, gdyż to oni zgodnie ze zwyczajem opracowują projekty ustaw, które następnie przyjmuje bądź odrzuca.

Ofensywa legislacyjna Archonta

Archont Aleksandros Patrikjosigos złożył w Eklezji projekt nowej ustawy o Radzie Tesmotetów. Projekt zakłada min. uelastycznienie procesu powoływania Rady, poprzez umożliwienie głowie państwa powoływania tesmotetów w liczbie i kształcie według własnego uznania i potrzeb kraju, korzystając z działów kompetencji. Umożliwia to szerokie pole do dostosowywania liczby surmeńskich ministrów do rzeczywistych potrzeb i realiów. Ustawa niestety będzie musiała zostać rozpatrzona przez Eklezję XXIII kadencji z powodu wyborów – Fona będzie pilnie przyglądać się tej sprawie. W nowej kadencji Archont zapowiedział także złożenie projektów ustaw regulujących min. stowarzyszenia(w tym przypadku nowelizacjia ustawy), a także zupełnie nowe określające stosunki gospodarczo-ekonomiczne w kraju i stosunki na linii rząd-parlament.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści, Redakcja, Surmenia

FleszWieści nr 8

Odejście Pierwszego Tesmotety

Powołując się na uwarunkowania rodzinne, Pierwszy Tesmoteta Nikolaos Zorbas ogłosił przedwczoraj, bez ostrzeżenia swoje odejście z Demokracji Surmeńskiej i rezygnację ze wszystkich funkcji publicznych. Przy okazji, korzystając ze swoistego przywileju emigranta nie omieszkał skrytykować opuszczanej ojczyzny – a przede wszystkim osoby Archonta Timoteosa Stefanosigosa.  Krytyka ta jednak nie znalazła uznania w oczach reszty obywateli.

Wiemy już kto zastąpi Zorbasa na funkcji Eklezjasty – jak ogłosiła Centralna Komisja Wyborcza, Odolan Irmisigos zrezygnował z ubiegania się o mandat w wyborach uzupełniających, w związku z czym przypadł on Milosowi Pangalosowi. Rezygnacja nie dziwi w obliczu tego, że obaj kandydaci wywodzą się z tego samego ugrupowania.

Przedłużający się kongres

W obliczu ogólnej małej aktywności, przedłuża się I Kongres Partii Demokratycznej, który miał uchwalić nowy program tego ugrupowania. Brak porozumienia między członkami stronnictwa doprowadził niemal do rozwiązania rzeczonego Kongresu – choć możliwe, że w obrady włączy się trzecia osoba – Alexandros Patrikjosigos, który niedawno został przywrócony w skład członków Partii Demokratycznej.

Uchwała ws. Państwa Ciprofloksjańskiego

Niemal jednogłośnie Eklezja Demokracji Surmeńskiej przyjęła uchwałę, w której „zaniepokojona długotrwałymi wrogimi działaniami ze strony Państwa Ciprofloksjańskiego wobec Surmenii oraz jej władz państwowych jak i obywateli” uznała Państwo Ciprofloksjańskie za organizację o charakterze terrorystyczno-kryminalnym.

W głosowaniu nad uchwałą (autorstwa efor Sylvany Koppy) od głosu wstrzymał się tylko eklezjasta Piotr Kościński.

Konflikt w Trybunale Sprawiedliwości 

W trakcie postępowania arbitrażowego ws. wniosku Państwa Ciprofloksjańskiego przeciwko Demokracji Surmeńskiej, doszło do konfliktu, w którym przedstawiciel Surmenii i Przewodniczący składu orzekającego wymienili kilka ostrych zdań.

W efekcie Archont Stefanosigos oskarżył Przewodniczącego Franciszka Ferdynanda o brak kompetencji i stronniczość i zadeklarował, że Surmenia nie weźmie aktywnego udziału w toczącym się postępowaniu dopóki sędzia Franciszek Ferdynand będzie pozostawał w składzie orzekającym. Sędzia Franciszek Ferdynand w wypowiedzi dla austro-węgierskiego Micropress przyznał się do swojej stronniczości.

Więcej informacji na ten temat w artykule Micropress: Spięcia i zgrzyty w Trybunale Sprawiedliwości.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

FleszWieści nr 7

Krótkie spięcie na szczytach – kryzys rządowy jednak zażegnany

W trakcie powoływania rządu mieliśmy do czynienia z kilkugodzinnym kryzysem. Przyczyną spięcia było przedstawienie w expose przez kandydata na Pierwszego Tesmotetę, Nikolaosa Zorbasa składu rządu odmiennego od wynegocjowanego z koalicjantką – Sylvaną Koppa (PD). Różnica dotyczyła Tesmotety Dyplomacji – Zorbas zaproponował na to miejsce Milosa Pangalosa (NP), podczas gdy Partia Demokratyczna widziała na tym stanowisku archonta Stefanosigosa.

W odpowiedzi zarówno p. Koppa jak i archont wycofali poparcie dla Zorbasa. Kryzys nie potrwał jednak długo – po kilku godzinach doszło do porozumienia, a Zorbas wycofał się z kontrowersyjnej zmiany. Wkrótce potem uzyskał wotum zaufania, a jego gabinet został powołany. W skład rządu, oprócz samego Pierwszego Tesmotety (który objął również tekę Tesmotety Administracji) weszli członkowie Partii Demokratycznej: oczywiście archont Stefanosigos jako Tesmoteta Dyplomacji, a także Sylvana Koppa jako Tesmoteta Kultury. Ciekawostką jest fakt, że na jako Tesmoteta Obrony utrzymał  się Adrjanos Alvertosigos, lider partii monarchistycznej.

Nowe kadry w regionach

Jedną z pierwszych inicjatyw nowego Tesmotety Administracji było zaproponowanie reformy terytorialnej, która zredukowałaby dotychczasowe regiony o połowę. Zgodnie z projektem Zorbasa, Nomosy Zawarski i Jacyński, a z drugiej strony – Nomos Opradzki i Autonomos Surmy i Skawlandii zostałyby połączone w tzw. nomarchie Anatoli (wschodnią) i Duta (zachodnią). Miałoby to na celu redukcję liczby stanowisk do obsadzenia.

Pomysł spotkał się tak z aprobatą, jak i sprzeciwem. Archont Stefanosigos zaproponował, aby o ewentualnej reformie rozmawiać dopiero wtedy, kiedy faktycznie okaże się, że nie ma chętnych na funkcje lokalne. Jak się okazało – nie jest ona konieczna, bo jeszcze tego samego dnia, po krótkich konsultacjach tesmoteta Zorbas przedstawił archontowi dwie kandydatury dwójki nowych obywateli na wakujące funkcje nomarchów – p. Celestyny Sinalenno do Nomosu Jacyńskiego i p. Vladimirosa Aleksandrosa do Nomosu Zawarskiego.

Zmiany w sądownictwie – reaktywacja?

Nie od dziś sądownictwo w Surmenii nieco szwankuje, szczególnie jeżeli chodzi o kadry. Sytuacja polepszyła się niedawno, po powołaniu Matheosa Librasa na funkcję geronta, jednak jak się okazało – na krótko. Chociaż p. Libras przedstawił projekt nowego kodeksu karnego (obecnie obowiązuje wciąż dawny, nieznowelizowany nawet Kodeks Karny z okresu Królestwa Surmeńskiego), to po krótkiej dyskusji projekt utknął na fazie konsultacji społecznych na Wiecu, a sam Libras od pewnego czasu się nie pojawia.

Pewną zapowiedzią odmiany jest przedstawienie przez Archonta kandydatury Milosa Pangalosa na stanowisko Geronty. Nowy geronta może zająć się zaległymi sprawami (jak chociażby wciąż czekającym na rozpatrzenie wnioskiem o rejestrację Partii Liberalnej). Jednocześnie Archont wyjawił naszemu reporterowi, że będzie dążył z jednej strony do poruszenia sprawy Kodeksu Karnego, a z drugiej – przygotowywana jest całkiem nowa, ale przewidziana w eklezji ustawa regulująca bardziej szczegółowo organizację i tryb pracy Geruzji.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Wieści: Zorbas zwycięża w wyborach, Nowa Prawica ponosi klęskę

40 minut po północy poznaliśmy wyniki wyborów do Eklezji XXI kadencji. Są one dość zaskakujące – największą liczbę głosów (aż 7) otrzymał debiutujący (w „wielkiej polityce”) Nikolaos Zorbas z Partii Liberalnej. Z drugiej strony, kandydaci rządzącej do tej porty partii otrzymali tylko po trzy głosy i znaleźli się poza parlamentem.

Te wybory, to tak jak ostatnio wysoka frekwencja, choć nie – jak przewidywali niektórzy – stuprocentowa. Na jedenastu obywateli swoje głosy oddało dziesięcioro (91%). Niezbyt wysoki był też wskaźnik głosów pustych – na pulę 30 potencjalnych głosów (każdy obywatel ma 3 głosy), 5 (16,7%) było pustych. Jest to pewien postęp – w ostatnich wyborach, przy takiej samej puli wskaźnik ten wyniósł 23,3%.

Wielcy zwycięzcy…

Niekwestionowanym liderem tych wyborów jest Nikolaos Zorbas (de iuro – niezrzeszony, de facto – założyciel i lider niezarejestrowanej jeszcze Partii Liberalnej), który otrzymał aż 7 głosów. Oznacza to, że jeden ze swoich głosów oddało na niego aż 70% obywateli. W pewnym odstępie za nim uplasowało się dwoje kolejnych kandydatów – Piotr Kościński (niezrzeszony) i Sylvana Koppa (Partia Demokratyczna), którzy otrzymali po 5 głosów. Ta trójka będzie tworzyć Eklezję XXI kadencji.

…i wielcy przegrani.

Poza parlamentem znalazło się trzech pozostałych kandydatów. Przede wszystkim dwójka kandydatów Nowej Prawicy (jedyna partia, która wystawiła parę) – Milos Pangalos i Odolan Irmisigos, eklezjaści w ostatniej kadencji, którzy tym razem dostali po trzy głosy każdy. Nowa Prawica otrzymała czerwoną kartkę od wyborców, którzy najwyraźniej źle ocenili krótkie rządy tej partii. Jest to zaskakujące szczególnie w porównaniu do sondażu przedwyborczego, który wskazywał właśnie na Nową Prawicę, jako cieszącą się największym poparciem. Poza parlamentem znalazła się także Chartyna Papandreu i jej Partia Kobiet Niezależnych – kontrowersyjna feministka otrzymała jedynie dwa głosy.

Co dalej?

Znamy już Eklezjastów – nie wiadomo jednak, kto zostanie Eforem, a przede wszystkim – kogo Archont desygnuje na Pierwszego Tesmotetę. Najprawdopodobniejsi kandydaci to Zorbas – ze względu na największe poparcie w tych wyborach oraz Koppa – jako partyjna koleżanka Archonta*. Jeżeli nie porozumieją się między sobą, pozostanie im rywalizacja o poparcie trzeciego z kandydatów. Mniej prawdopodobne jest sięgnięcie po kandydata spoza Eklezji – to miałoby miejsce chyba tylko wtedy, gdyby pierwsza dwójka całkiem zrezygnowała z ubieganie się o to stanowisko.

Niezależnie od potencjalnego układu koalicyjnego w Eklezji, niemal pewnym jest, że w Radzie Tesmotetów zobaczymy również osoby spoza grona zwycięskich partii – możliwe nawet, że część dotychczasowych tesmotetów utrzyma stanowisko. Krótka ławka rezerwowa, która jest przypadłością wszystkich ugrupowań (a można by powiedzieć, że wręcz całej Surmenii), wymusi zapewne współpracę ponad podziałami partyjnymi.

* – Kościński nie jest tu potencjalnym kandydatem – układ stowarzyszający, choć pozwala mu na sprawowanie mandatu eklezjasty, nie zezwala na funkcję Pierwszego Tesmotety, ze względu na kolizję z funkcją Generalnego Gubernatora w Hassselandzie. Przeszkodą byłaby też funkcja Generalnego Sekretarza przy OPM.

1 komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści