Niech się ujawnią! (rzucam rękawicę)
Dzień 15 marca 2008 roku to oficjalny początek kampanii wyborczej przed wyborami do Izby Poselskiej XX kadencji. To oficjalny początek wyścigu o mandaty poselskie i nominację Kanclerską. Wobec tego już dziś rzucam rękawicę każdemu potencjalnemu kandydatowi na urząd Kanclerza Rządu i wyzywam go na pojedynek - na słowa, dokonania, plany. Sędziami nie będzie pierwsza krew, ale opinia mieszkańców i przyszłych parlamentarzystów.
Ujawnij się Kandydacie. Nie czekaj tchórzliwie do ostatniego dnia przed wyborami - albo i dłużej. Opuść przyłbicę i wystąp na pole. Tu, przed wszystkimi, przed Księciem i jego poddanymi. Przed Narodem i jego Państwem.
Zbliżająca się kadencja będzie kadencją wyjątkową - raz, że wracamy po długiej przerwie do modelu czteromiesięcznych rządów, dwa, że w połowie kadencji przyjdzie czas na świętowanie związane z szóstymi urodzinami Księstwa Sarmacji. Kadencja wyzwań, kadencja wyjątkowego czasu. Kadencja wymagająca nieprzeciętnych umiejętności, ponadstandardowej aktywności, kooperacji a nade wszystko promocji, promocji, promocji.
Robert Janusz von Thorn-Czekański - wielce kontrowersyjny wielokrotny poseł, Regent, i właśnie także Kanclerz. Oprócz tego sędzia, animator kultury, sportu, gospodarki. Zasłużony, zasłużony i zasłużony. Oczywiście ma na karku błędy - mocne, niekiedy niewybaczalne, błędy dzięki którym nauczył się daleko więcej niż bez nich. Pokorny, skruszony i gotowy do dalszego działania - przejawiający nadaktywność porównywaną z ADHD ;P
Mnie już znacie. Wiecie, że gotów jestem wziąć na siebie odpowiedzialność tworzenia Rządu - tym trudniejszą, że nie idę do wyborów w ramach jakiejkolwiek partii politycznej - chyba, że jak napisał markiz Łaski - RCA to partia sama w sobie.
Rzucam tę rękawicę bo chcę byśmy wszyscy wiedzieli - oddając swój głos w weekend - kto będzie po wyborach Kanclerzem. Miejcie wobec tego odwagę i wskażcie swoich faworytów - kogo wystawi SPD? Kogo wesprze UKL? Kogo poprą inne partie i komitety?
Są dwie osoby, które powinny powalczyc o stołek. Bo też i właśnie te dwie osoby są najbardziej wyraziste, najbardziej aktywne i ewidentnie mają pomysły. Teraz, czyja retoryka trafi do publiki? Zobaczymy po kilku dniach. Boję się jednak, że może wygrac stagnacja. A wtedy będzie kiepsko. :}
Kogo masz na myśli Timku, napisz proszę - to uczyni wyścig bardziej pikantnym.
Oj, to przecież żadna spiętrzona metafora :} Czekański i Skarbnikow. A stagncja to wiadomo … :}