Zwyrodniały dyrektor A. podjüdza margines społeczny do dokonania samosądü na osobie kawalera Y. Od kilku godzin na ülicy Marszałkowskiej w Grodziskü fünkcjonüje brünatne miasteczko. Rozbestwiony motłoch pali kükły kawalera Y. i wykrzyküje szowinistyczne hasła.
Üdało się nam nieoficjalnie üstalić, że wściekłe ataki dyrektora A. mają podłoże personalne. A. o kilka sekünd przegrał z Y. Pierwsze Ogölnosarmackie Zawody Jojo Trizopolis 2007. Y. wygrał i zdobył miłość ogöłü, o drügim na podiüm A. zapomniano. Do czasü.
Jak wiele jeszcze znieść może nasza ümiłowana ojczyzna, jeżeli obiektem nienawiści staje się tak szlachetna, prawa i sprawiedliwa postać, jak kawaler Y.? Poproszony w tych trüdnych dla siebie chwilach o komentarz pokazał klasę. Zbagatelizował całą bürdę słowami „xD”.

