Księtwo Sarmacji: Epizod II – Atak klonów
W Senacie Księstwa
zapanował chaos.
Nie wiadomo komu można
zaufać, kto okaże się klonem…
Chwilka, to nie ta bajka. Ale bardzo podobna. Okazało się, że całkowicie przypadkowo udało się wykryć kilku zaskakujących klonów. Wcześniej przygotowany przez Jego Książęcą Mość wykrywacz klonów zawiódł, jednak pewne wątpliwości zaczął budzić osobnik, nazywający siebie Fryderykiem von Hohenzollern. Złożył on wniosek o obywatelstwo i udało mu się zwieść nawet kilku obywateli Księstwa. Jedynie Pan Andrzej Swarzewski zagłosował przeciw, w temacie obywatelstwa, nie podając wytłumaczenia. A także Książę zaczął od podchwytliwych pytań, w celu wykrycia, czy na pewno ma do czynienia z klonem:
a) czy korzystał Pan w beta.sarmacja.org ? Jakieś uwagi?
b) czy korzysta Pan z facebooka i polubił stronę Sarmacji. Jeżeli tak – to proszę na PW podać namiary swojego profilu, a jeżeli Pan nie lubi, zachęcam do polubienia.
Odpowiedź Pana Fryderyka zaczęła budzić pewne wątpliwości:
W sumie WKM co do sytemu nie mam żadnych uwag bo w tej materii jestem że tak powie zielony, chociaż korzystam z niej w tej chwili. Przepraszam bardzo ale tym kim jestem w v-świecie i w realnym to pozostanie między mną i moim sumieniem. Myślę że najważniejszym jest chęć do dobrej zabawy .
Ostatecznie Kiążę wykrył, że Pan, nazywający się obecnie Fryderykiem, posiadał aż 7 klonów! Wśród nich nawet osoba, która już uzyskała obywatelstwo- Jeremi Michał Wiśniowiecki. Co więcej, Pan Fryderyk potwierdził posiadanie owych kont, jednak jego wytłumaczenie, jakoby stracił do nich dostęp, nie wyjasnia, czemu nie poprosił o pomoc i czy taka sytuacja mogła mieć miejsce aż! 7 razy?
Na forum powstał wątek, w którym można zgłaszać posiadane klony, także zachęcamy do tego, ponieważ przy wykryciu niezgłoszonych klonów grozić może nawet kara więzienia!
To mi coraz bardziej przypomina polowanie na czarownice…
Bo to jest swego rodzaju polowanie na czarownice Andrzeju, więc trzeba sie wystrzegać tego :D