Sarmboy
W Księstwie Sarmacji widzieliśmy już wiele różnych gazet. Jedne traktowały o polityce, inne były satyrą w esencji albo tak jak Zielnyborska Plotkara dotyczyły różnego rodzaju ploteczek czy ciekawostek. Nikt jednak nie odważył się do tej pory na krok dużo dalej. Na rozwijanie prasy w kierunku niespodziewanym, ale przecież w życiu realnym tak poczytnym i zyskownym. Tylko jedna osoba, a mianowicie Pan Andrzej Swarzewski, pod przykrywką Przeglądu Sportowego rozpoczał nową gałąź pracy, a jeśli chcą Państwo wiedzieć, o co dokładnie chodzi, zapraszam do zapoznania się z najnowszym, 7 numerem przeglądu, a mianowicie z ostatnim plakatem w gazecie. (Zdjęcie na samym dole). Nunu, Panie Swarzewski, ciuś ciuś :D