Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::start_lvl() should be compatible with Walker::start_lvl(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sclavinia/przeglad/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::end_lvl() should be compatible with Walker::end_lvl(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sclavinia/przeglad/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::start_el() should be compatible with Walker::start_el(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sclavinia/przeglad/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::end_el() should be compatible with Walker::end_el(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sclavinia/przeglad/wp-includes/comment-template.php on line 0  Przegląd Polityczny
lipca 10
Przegląd Polityczny 10/07/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 07 10th, 2009| icon31 Comment »

Przegląd Polityczny 10/07/2009

Image

Reaktywacja Sclavińskiej Partii Patriotycznej!

Nie mniej ważnym wydarzeniem niż kwestia “elit” Sclavińskich zamieszkujących Królestwo Baridasu była reaktywacja partii politycznej Jana Dmowskiego y Potockiego. Sclavińska Partia Patriotyczna, bo o niej mowa już z powodzeniem funkcjonowała w pierwszym kwartale 2008 roku jeszcze wtedy na nie połączonej z Księstwem Trizondalu, Rzeczpospolitej Sclavińskiej. W skład reaktywowanego bloku politycznego powstałego w związku z zahamowaniem procesu rozwoju Sclavińskiej kultury i tradycji w wielonarodowościowym państwie weszli Jan Dmowski y Potocki, Emil Potocki, Izaak Amadej oraz Guedes de Lima.

Cytuj:
Program Światopoglądowy:
1. Staramy się być partią neutralną światopoglądowo.
2.Dążyć będziemy do krzewienia patriotyzmu i postaw obywatelskich w
naszym społeczeństwie. Uważamy, ze patriotyzm i świadomość obywatelska
jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu każdego obywatela
Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu.
3.Odwołujemy sie do moralności w polityce. Postulujemy brak walk
partyjnych, partyjniactwa oraz upolitycznienia państwa. Etyka w polityce
jest jedna z ważniejszych rzeczy by zachować ład, porządek i kulturę
polityczną naszego kraju.
4.Uważamy, ze priorytetowym celem na Partii powinno być doskonalenie
kultury i społeczeństwa Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. Będziemy również
pamiętać o korzeniach naszego kraju, pionierach wolności Sclavinii oraz
każdym dorobku kulturalnym i społecznym Sclavinii.
5. Uważamy, że sprawy takie jak aborcja czy eutanazja należy zostawić w
świecie realnym, gdyż nie dotyczą one v-świata.
6. Chcemy skupić się na ciągłym, szybkim i stabilnym rozwoju, a nie
kłótniach i podziałach - dlatego uważamy się za partię patriotyczną.

Najważniejszym kryterium, które pozwoliło reaktywować tą partię jest założenie przedstawione w punkcie czwartym programu światopoglądowego. W skład partii wchodzić będą rdzenni Sclavińczycy skupiający się przede wszystkim na działalności prosclavińskiej. M.in. postulowana jest reaktywacja w szerszym gronie Alei Zasłużonych. Dla Sclavińsko - Trizondalskiej sceny politycznej w ostatnim czasie bardzo zaniedbanej przez nieaktywną Opozycyjną Partię Demokratyczną oraz humorystyczny Ruch Zielonego Wyzwolenia powstanie Sclavińskiej Partii Patriotycznej będzie bardzo dobrym impulsem, gdyż póki co w składzie partii nie widać żadnego słabego punktu. Wszyscy czterej członkowie SPP to osoby z bardzo dużym doświadczeniem politycznych. Na uwagę zasługuje fakt iż w skład SPP weszło trzech z czterech “Ojców” założycieli państwa Sclavińskiego - a to o czymś świadczy. Ponadto ów trójkę “dinozaurów” uzupełnia pełen pomysłów i inicjatyw rozwojowych syn Emila Potockiego, Jan Dmowski, który również w v-świecie nie jest świeżakiem, gdyż działa od sierpnia 2007 roku.

Cały program Sclavińskiej Partii Politycznej można znaleźć pod linkiem: viewtopic.php?f=120&t=755

(-)Guedes de Lima

lipca 9
Przegląd Polityczny 09/07/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 07 9th, 2009| icon39 Comments »

Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu nie ma klimatu? Klimat tworzą ludzie!

Po moim powrocie do v-świata, n-tym z kolei pierwszą rzeczą jaka zwróciła moją uwagę był brak jakiejkolwiek aktywności byłych, słynnych osobistości Rzeczpospolitej Sclavińskiej, m.in. ostatniego prezydenta Rzeczpospolitej oraz gorącego orędownika połączenia z Księstwem Trizondalu Michała Siduniaka. Ponadto brak aktywności Aarona Rozmana, Piotra Cetnarovicha oraz Mateusza Iontza również był rzeczą, której nie dało się nie zauważyć. Wszystkie te zasłużone dla Rzeczpospolitej Sclavińskiej osobistości wyemigrowały do Królestwa Baridasu chcąc budować tą mikronację. Wszystko byłoby w porządku, nawet popierałbym takie działania ale nie mogę pojąć tego jak można było najpierw być gorącym zwolennikiem połączenia w celu rozwoju Rzeczpospolitej Sclavińskiej i zagorzałym patriotą utożsamiającym się ze swoją v-ojczyzną by w parę miesięcy po połączeniu wyemigrować, zostawiając swój kraj w przeciętnej kondycji zarówno administracyjnej jak i aktywnościowej. Usłyszałem w powszechnej opinii, że Królestwo Baridasu jest ciekawsze, tworzy więcej inicjatyw, a Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu nie ma klimatu! Klimat proszę państwa tworzą ludzie, a niestety cała “elita” postanowiła opuścić kraj, dzięki któremu zrobili karierę w polityce Sarmackiej oraz mogli zbliżyć się do obozu Jego Książęcej Mości. Śmiem twierdzić, że tylko ze względu na osobę Księcia część obywateli postanowiła wyemigrować i stworzyć w Królestwie Baridasu “kółko wzajemnej adoracji” w celu jak najlepszej pozycji w Księstwie Sarmacji. Chcę również tego miejsca przypomnieć, że Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu ma swój interesujący klimat! Nie muszę chyba przypominać ilu to rdzennych Sarmatów zamieszkiwało terytorium Rzeczpospolitej Sclavińskiej chwaląc Jej klimat oraz atrakcje i przekonując się do życia forumowego. To nie Sclavińczycy prosili o to by Sarmacka społeczność zamieszkiwała w Eldoracie czy Nowym Kotwiczu, a tu zaraz po moim powrocie słyszę jaka to Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu jest zła, to jest skandal i zdrada stanu co po niektórych! Jestem zbyt doświadczonym politykiem, nie po to tworzyłem Rzeczpospolitą Sclavińską oraz poświęcałem i poświęcam po dziś dzień cenne godziny z mojego życia, by czytać, że moja wspaniała Ojczyzna nie posiada klimatu!

Chcę zakomunikować jako najstarszy z żyjących Sclavińczyków, że nie potrzeba Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu osób, które jedynie posługują się pustymi zwrotami o Sclavińskiej przynależności! Całe szczęście krajem teraz zarządzają wspaniali Trizondalczycy oraz Pięciopolanie, którzy na przestrzeni miesięcy okazali się bardzo dobrymi zarządcami i politykami potrafiący mimo ciężkiej sytuacji Ojczyzny docenić każdą kulturę i tradycję w swym wielonarodowościowym państwie. Bez pomocy takich ludzi jak Marcel Hans, Onufry von Pohner czy Tomasz Czunkiewicz ten kraj już dawno by się poddał i nie miał siły walczyć z takimi oskarżeniami jak chociażby brak klimatu czy wszechobecna nuda. Chcę również uświadomić, że do swojej ojczyzny powrócili prawdziwi patrioci jak mój przyjaciel i ojciec założyciel Emil Potocki wraz ze swoim synem Janem Dmowskim y Potockim. Również do pomocy swojej ojczyźnie powrócił Mustafa Owski nadal czekam i wierzę w powrót Stanisława Gertalda, gdyż to są ludzie dla których w v-świecie przede wszystkim liczy się Ojczyzna, która dała im szansę, a dopiero później Księstwo Sarmacji, gdzie znaleźli swoje miejsce karierowicze z ostatnim prezydentem Rzeczpospolitej Sclavińskiej.

W najbliższych dniach reaktywowana zostanie Sclavińska Partia Patriotyczna, która skupi w sobie wiele wspaniałych osobistości niegdyś tworzących klimat Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Wspólnie będziemy się starać zwalczać fałszywą opinię o tym jaka to Sclavinia jest zła, nudna, nieprofesjonalna i zbędna! Krzewić po wsze czasy będziemy kulturę i tradycję Sclavińską, gdyż Nasza ojczyzna w swojej historii miała większych patriotów niż Ci, którzy postanowili rozwijać Baridas. Szanowni panowie, nie jesteście nie do zastąpienia i Narody Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu życzą Wam powodzenia w budowie Królestwa oraz dalszej karierze politycznej w Księstwie Sarmacji. My sobie poradzimy, bo z nie takich kryzysów już potrafiliśmy wyjść!

Michał Stoyałowski, Emil Potocki, Izaak Amadej, Daniel Wiński, Stanisław Gertald, Michaił Sajganik, Mustafa Owski, Jan Dmowski y Potocki, Adrian Wielopolski i inni.

Cytuj:
Pierwsze co mnie negatywnie zaskoczyło, to przeprowadzka paru aktywnych, zasłużonych i ogólnie szanowanych obywateli do Królestwa Baridasu. Dziwi mnie fakt, że osoby, które popierały integrację Rzeczpospolitej Sclavińskiej z Trizondalem potem odpuszczają, nie tworzą tego na nowo, tylko wyprowadzają się. Cóż, mają wolną wolę, trochę to nie fair, ale trudno. Następnie wszedłem w dział powitania, wypada wszak się przywitać po takim czasie. Bardzo miła była reakcja wszystkich “starych” Sclavińczyków, ale również Trizondalczyków którzy choć trochę o mnie słyszeli. To zdecydowanie in plus. Zauważam jednak sporą nieprawidłowość chociażby w składzie obecnego rządu, który jest sprawowany w całości przez Trizondalczyków i Pięciopolan. Jak Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu ma działać sprawnie, poprawnie, a przede wszystkim sprawiedliwie dla każdego obywatela, jeśli w jej rządzie nie
znalazło się miejsce dla żadnego Sclavińczyka? Akcja-Alternatywa! Czyli “zróbmy coś, bo przecież my, biedni Trizondalczycy jesteśmy uciskani przez lobby Sclavińskie, nie dość, że przekupili twórców alfabetu umieszczając S przed T” to jeszcze, jak wynikałoby z przesłania banerów i wypowiedzi pana Marcela Hansa, Trizondal jest uznawany za mniej ważny od Sclavinii. A ja w tym miejscu pragnę zapytać, przez kogo jest uznawany za mniej ważny? Przez rząd,w skład którego nie wchodzi ani jeden Sclavińczyk, czy przez IN będącą zdominawaną przez Trizondal? Hej, “Prawdziwi Trizondalczycy”, spójrzcie prawdzie w oczy, to nie Wy jesteście spychani i zapominani. To się dzieje właśnie z nami, ze Sclavinią.

W takim momencie w jakim znalazła się Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu wraz z narodem Pięciopolskim powinniśmy odstawić na boczny tor nacjonalistyczne zapędy i wspólnie udowodnić nieprzychylnym od wielu lat stronnictwom w Księstwie Sarmacji, że Sclavińczycy i Trizondalczycy nie są wcale gorsi od wąskich elit Baridajskich czy innych, które w przeszłości szydziły z Naszej kultury, tradycji, etc.

Miłego czytania!

(-)Guedes bnt de Lima,
Przegląd Polityczny.

lipca 8
Przegląd Polityczny 08/07/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 07 8th, 2009| icon32 Comments »

Przegląd Polityczny 08/07/2009

Spostrzeżeń parę, z perspektywy starego Sclavińczyka.

Pierwsze co mnie negatywnie zaskoczyło, to przeprowadzka paru aktywnych, zasłużonych i ogólnie szanowanych obywateli do Królestwa Baridasu. Dziwi mnie fakt, że osoby, które popierały integrację Rzeczpospolitej Sclavińskiej z Trizondalem potem odpuszczają, nie tworzą tego na nowo, tylko wyprowadzają się. Cóż, mają wolną wolę, trochę to nie fair, ale trudno. Następnie wszedłem w dział powitania, wypada wszak się przywitać po takim czasie. Bardzo miła była reakcja wszystkich “starych”  Sclavińczyków, ale również Trizondalczyków którzy choć trochę o mnie słyszeli. To zdecydowanie in plus. Zauważam jednak sporą nieprawidłowość chociażby w składzie obecnego rządu, który jest sprawowany w całości przez Trizondalczyków i Pięciopolan. Jak Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu ma działać sprawnie, poprawnie, a przede wszystkim sprawiedliwie dla każdego obywatela, jeśli w jej rządzie nie
znalazło się miejsce dla żadnego Sclavińczyka? Akcja-Alternatywa! Czyli “zróbmy coś, bo przecież my, biedni Trizondalczycy jesteśmy uciskani przez lobby Sclavińskie, nie dość, że przekupili twórców alfabetu umieszczając S przed T” to jeszcze, jak wynikałoby z przesłania banerów i wypowiedzi pana Marcela Hansa, Trizondal jest uznawany za mniej ważny od Sclavinii. A ja w tym miejscu pragnę zapytać, przez kogo jest uznawany za mniej ważny? Przez rząd,w skład którego nie wchodzi ani jeden Sclavińczyk, czy przez IN będącą zdominawaną przez Trizondal? Hej, “Prawdziwi Trizondalczycy”, spójrzcie prawdzie w oczy, to nie Wy jesteście spychani i zapominani. To się dzieje właśnie z nami, ze Sclavinią.

Miłego czytania!
Jan Dmowski y Potocki, Sclavińczyk
Mieszkaniec Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu

lipca 7
Przegląd Polityczny 07/07/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 07 7th, 2009| icon3No Comments »

Przegląd Polityczny 07/07/2009

Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej…

Od 30 czerwca czyli dnia wygłoszenia expose przez nowego prezydenta Rzeczpospolitej Sclavińskiej, Onufrego von Pohnera minął już ponad tydzień. Po asekuracyjnej wypowiedzi, iż państwo trafia pod rządy von Pohnera w ciężkim wakacyjnyjnym czasie, można było się spodziewać, że cała polityka nowego rządu będzie przebiegać podobnie w nastroju niepewności i niezdecydowanie. Jednak póki co Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu mimo okresu wakacyjnego na brak aktywności nie może narzekać, gdyż silna Rzeczpospolita samorządami stoi. W obu Sclavińskich miastach kwitnie życie, Miasto Stołecznego Eldorat zostało postawione na nogi przez Guedesa de Limę, a Nowy Kotwicz przez z-cę burmistrza, byłego prezydenta RSiT, Marcela Hansa. W podobnej sytuacji znajdują się miasta Trizondalskie, schludna i atrakcyjna w wyglądzie strona miasta Merida prezentuje się wyśmienicie, ponadto w Trizopolis zaczął urzędować nowy prezydent, Andrzej Andrzejewski. Cały czas trwa ożywiona debata nad rozwojem nieco zaniedbanej Rottery. Całe szczęście, samorządy dzięki swojej aktywności napędzają rozwój całego państwa, gdyż póki co władze centralne oprócz ramowych planów działania nie prezenetują tak aktywnej polityki jak chociażby naczelnikowie Sclavińskich i Trizondalskich miast.

Jedynym zgrzytem nowych władz niestety poważnym jest brak przeprowadzenia wyborów uzupełniających do Izby Narodów w podanym przez prezydenta von Pohnera terminie. Przez pierwszy dzień trwania wyborów mieszkańcy Rzeczpospolitej nie mogli odnaleźć odnośnika prowadzącego do urny wyborczej. Pytania dotyczące wyborów władze zbywały ciszą. Dopiero dzisiaj oficjalnie potwierdzono przesunięcie wyborów na termin późniejszy. Mimo rozwoju państwa i bardzo dobrej kondycji Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu takie wpadki jak nieodbycie się wyborów w planowanym terminie nie powinny się zdażać, gdyż to całkowicie zaburza działalność państwa.


lipca 1

Przegląd Polityczny 01/07/2009

Miasto Stołeczne Eldorat zmierza ku lepszemu!

W dniu 20 czerwca 2009 roku na stanowisko prezydenta Miasta Stołecznego Eldorat powołano Guedesa bnt de Limę. Od dnia powołania minęło niespełna jedenaście dni, a miasto ożywiło się na skalę, w ostatnich miesiącach nie do pomyślenia. Praktycznie od stycznia 2009 roku w Eldoracie nie podjęto żadnej inicjatywy dotyczącej rozwoju, miasto systematycznie traciło swoją pozycję w rankingu miast Księstwa Sarmacji.

W pierwszym tygodniu działań w mieście powstał Sclaviński Instytut Historyczny zajmujący się kulturą byłej Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Ponadto na stronie internetowej miasta zaktualizowano większość działów, kolejno zaczynając od strony głównej, historii miasta, władz, a kończąc na Rezerwacie w Eldoracie. To co zostało wykonane zostało dokładnie przedstawione w raporcie, który prezydent przedstawił władzą centralnym Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu.

Zapowiedziane zostały kolejne działania mające na celu przywróceniu Miastu Stołecznemu Eldorat czasów swojej świetności. Między innymi planowane jest uruchomienie działu sondaże, rozbudowa działu geografia oraz aktualizacja kolejnych zakładek strony internetowej. Ponadto na potrzeby Sclavińskiego Instytutu Historycznego planowany jest konkurs na oficjalne logo SIH.

Kwestią póki co nierozwiązaną pozostaje sprawa finansów miejskich. Ministerstwo Skarbu i Administracji nie potrafi jasno stwierdzić czy i jakimi środkami pieniężnymi dysponuje Miasto Stołeczne Eldorat.


czerwca 27
Przegląd Polityczny 27/06/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Historia | icon4 06 27th, 2009| icon313 Comments »

Pierwsze Sclavińskie gazety

Wraz z początkiem Rzeczpospolitej Sclavińskiej, początek maja dla wielu agencji prasowych stał się datą startową ich działalności. Pierwsze powstały Liberum Veto założone przez pierwszego prezydenta Rzeczpospolitej, Michała Stoyałowskiego. Była to kontynuacja jednej z najbardziej zasłużonych gazet funkcjonujących na terytorium I oraz II Rzeczpospolitej Narodów. Gazeta ta do 25 sierpnia 2007 roku była własnością Michała Stoyałowskiego, po trwałej rezygnacji tego obywatela, nowym właścicielem Liberum Veto została korporacja medialna „de Lima Media Corporation”. Do 25 sierpnia 2008 roku, Liberum Veto opublikowało trzy znaczące artykuły, mianowicie: scena polityczna, lista najbogatszych Sclavińczyków oraz chyba najsłynniejsze dzieło „O V Rzeczpospolitej słów kilka…”. Po przejęciu nastąpiła całkowita reorganizacja schematu gazety, pojedyncze twórcze felietony zastąpiono schematem newsowym na wzór wcześniej już działającym Przeglądzie Politycznym. Do dnia dzisiejszego Liberum Veto zaliczane jest do najważniejszych gazet działających na terytorium Rzeczpospolitej Sclavińskiej, między innymi dzięki patriotycznemu charakterowi gazety w czasach prowadzenia jej przez Michała Stoyałowskiego. Druga co do swojej wielkości gazeta opiniotwórcza, która powstała w dniu 15 maja 2007 roku to Nasza Rzeczpospolita założona przez członka Alei Zasłużonych, Stanisława Gertalda. Również ta gazeta swoje korzenie oraz wcześniejszą działalność opiera o rynek I oraz II Rzeczpospolitej Narodów. Nasza Rzeczpospolita dzięki wielomiesięcznej stałej aktywności uchodzi za jedną z dwóch najaktywniejszych agencji prasowych w historii Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Do czasów współczesnych Nasza Rzeczpospolita opublikowała ponad czterdzieści artykułów, wywiadów lub felietonów opiniotwórczych przeważnie Stanisława Gertalda. Prócz Niego w gazecie mieli okazję pracować dłużej lub krócej obywatele Daniel Wiński oraz Lanskauskas lecz żadnemu z nich nie udało się przebić talentu dziennikarskiego redaktora naczelnego Gertalda. Do najważniejszych wydań gazety należą na pewno „Sclavinii potrzebna jest wizja”, „Guedes de Lima – demokratyczny władca absolutny”, „Nie zgadzam się z Czekańskim” czy „Ojciec wraca do córki”. Gazeta swoją sławę i zarazem pozycję zyskała dzięki artykułowi dotyczącemu „demokratycznego władcy absolutnego” Guedesa de Limy. Artykuł ten rozpętał jak się później okazało burzę najpierw medialną, później polityczną doprowadzając do pierwszego kryzysu politycznego we współczesnej Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Kolejną gazetą z tzw. „wielkiej trójki” założenie której datuje się na 15 maja 2007 roku to Przegląd Polityczny, obecnie własność Unicorn Media Corporation, a wcześniej de Lima Media Corporation. Przegląd Polityczny jest najbardziej aktywną i najbardziej urealnioną gazetą działającą na rynku Sclavińskim. Podobnie jak dwie poprzednie gazety swoje korzenie wywodzi z terytorium Rzeczpospolitej Narodów, gdzie najpierw działał jako Tygodnik Powszechny, a później już pod nazwą Przegląd Polityczny. Za pierwszy numer Przeglądu Politycznego uważa się zespół artykułów z dnia 17 maja 2007 roku opisujących najważniejsza wydarzenia z kraju, kolejno wybór na prezydenta kraju Michała Stoyałowskiego oraz skład pierwszej kadencji Sejmu ( przyp. Izaak Amadej, Guedes de Lima oraz Emil Potocki ). Przegląd Polityczny w swojej historii opublikował już ponad pięćdziesiąt numerów swojego produktu. Jest najbardziej rozpoznawalną nazwą gazety wywodzącej się z Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Jako jedyna gazeta w historii państwa sclavińskiego funkcjonowała na terytoriach innych państw, m.in. V Rzeczpospolitej oraz Królestwa Surmenii. Oprócz pięćdziesięciu numerów gazety pod nazwą Przeglądu Politycznego redakcja tworzy wiele cennych pojedynczych felietonów, trafiających bezpośrednio do dziesiątek Sarmatów czytającej prasę codzienną. Do najważniejszych artykułów Przeglądu Politycznego należy zaliczyć: krytykę marszałka Macieja Parko ( przyp. Gwidona Semeura ), historię prasy Sclavińskiej czy artykułów o tematyce społeczno – kulturowej. Poza „wielką trójką” do najstarszych gazet Rzeczpospolitej Sclavińskiej należy zaliczyć Politykę, własność Izaaka Amadeja. Gazetę zupełnie zapomnianą na fundamentach której wyrosła gazeta WinnersPC. Polityka z historią sięgającą I Rzeczpospolitej Narodów funkcjonowała w początkowym okresie funkcjonowania Rzeczpospolitej Sclavińskiej, a do najważniejszych artykułów należy zaliczyć: nowy rząd, jak zarobić inwestując tylko złotówkę?. Jako pierwsza wśród sclavińskich gazet, Polityka przedstawiła treść traktatu inkorporacyjnego oraz przedstawiła obszerną wypowiedź Jego Książęcej Mości Piotra Mikołaja w sprawie „Unii Sarmacko – Sclavińskiej”. Niestety, gazeta upadła 27 sierpnia 2007 roku i na mocy porozumienia z Maciejem Parko została zlikwidowana, a na jej miejscu powstał przewodnik komputerowy WinnersPC. Można powiedzieć, że dopiero wraz z dniem 24 maja 2007 roku, Rzeczpospolita Sclavińska doczekała się pierwszej, w pełni Sclavińskiej gazety, nie mającej przeszłości z innymi mikronacjami, był to Sclav. Gazetę tą założył Jordan van Zjom tworząc z niej medium oparte o system, krótkich newsów wydawanych praktycznie codziennie. Działalność gazety oparta jest o takie działy jak: Sport, Ustawy, Sąd oraz Eldorat. Ponadto newsy ukazują się w ogólnym podforum Sclava. 16 września 2007 roku, gazeta zmieniła właściciela na Aarona von Lichtensteina – Rozmana. Po tej zmianie, Sclav utracił swoją wcześniejszą aktywność oraz zdecydowanie zmienił charakter z newsowego na mocno opiniotwórczy. Do najważniejszych artykułów w historii Sclava należy na pewno zaliczyć, „Bajki ciąg dalszy…”, „Czas wyborów” oraz „Polemika z UKL”. Do dziś Sclav pozostaje jedną z najchętniej czytanych gazet przez Sclavińczyków. Niestety praktycznie od grudnia 2007 roku gazeta nie wydaje żadnych artykułów co spycha ją coraz bardziej w stronę gazet, które zaprzestały swojego funkcjonowania. Kolejną gazetą, która powstała na terytorium Rzeczpospolitej Sclavińskiej, był Przegląd Sportowy, założony 26 maja 2007 roku przez Jakuba Blummentala. Krótka historia gazety ( przyp. Przegląd Sportowy wydał tylko dwa numery poczym połączył się z Przeglądem Politycznym ), spowodowana jest całkowitym zatraceniem aktywności przez jej właściciela. W swej ramówce Przegląd Sportowy zamieścił cykl informacji sportowych, m.in. „relacja z finału Ligi Mistrzów”, „Odnalazłem swój zespół” czy „przed GP Monako”. W drugim numerze gazety, nazwanym „wydaniem specjalnym” ukazało się oficjalne logo Przeglądu Sportowego. Jak się później okazało, już nigdy więcej gazeta nie przedstawiła kolejnych numerów. Została wcielona w ramówkę Przeglądu Politycznego w którym także nie zagrzała długo miejsca. Kolejną gazetą założoną w pierwszym miesiącu istnienia Rzeczpospolitej Sclavińskiej był Interrex, założony przez A. Wielopolskiego, później działającego pod Nickiem Cochise .Gazeta ta w swojej historii wydała trzy numery, stojące na bardzo wysokim poziomie, co może nie dziwić, gdyż redaktorem naczelnym gazety była bardzo inteligentna i wykształcona osoba. W pierwszym numerze Interrexu, gazeta zastanawiała się nad wprowadzeniem na Sclavinię podatku progresywnego lub podatku liniowego. Wywołało to bardzo pozytywną dyskusję na temat rozwoju gospodarki Sclavińskiej, niestety jak się później okazało, plany gospodarcze nigdy nie wyszły poza artykuły A. Wielopolskiego. W drugim numerze gazeta podtrzymała znakomity poziom, opisując bieżące wydarzenia w państwie, m.in. informując o organizacji przemarszu ukazującego siły prawicowego w Mieście Stołecznym Eldorat. Ostatni, trzeci numer gazety Interrex ukazał się 30 maja 2007 roku i okazał się najobszerniejszym numerem w krótkiej ale jakże ciekawej historii tejże gazety. Interrex opisał rozwój gospodarczy Rzeczpospolitej Sclavińskiej, pracę rządu, wakat w ówczesnym Ministerstwie Stanu ( przyp. Notabene urząd ten później objął właśnie A. Wielopolski ), przemarsz sił prawicowych ulicami MS Eldoratu oraz zdominowanie Sclavińskiej sceny politycznej przez Radykalne Ugrupowanie Zmian w Państwie. Ostatnią gazetą założoną w pierwszym miesiącu funkcjonowaniu Rzeczpospolitej Sclavińskiej był Dziennik, założony przez Piotra von Cetnarovicha. Gazeta ta powstała 29 maja 2007 roku i aktywnie funkcjonowała do 06 lipca 2007 roku, kiedy to stała się integralną częścią Przeglądu Politycznego, który w ówczesnym czasie bardzo aktywnie starał się wcielać do siebie wiele gazet tematycznych, licznie powstających w początkowym okresie rozwoju rynku medialnego na Sclavinii.

marca 11

Przegląd Polityczny 11/03/2009 [ nr 60 ]

W żółwim tempie, podobno do przodu…

Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu, a raczej geneza powstania jest w ostatnich dniach najczęściej opisywanym tematem w prasie całego Księstwa Sarmacji. Postanowiłem dlatego skupić się nie na kontrowersjach związanych z połączeniem, stylem połączenia i krytyką niektórych środowisk. Faktem jest, że państwo federacyjne powstało i zaczyna funkcjonować i właśnie żółwie tempo i pewną opieszałość mieszkańców postanowiłem przedstawić szerszej rzeszy mieszkańców całego Księstwa Sarmacji.

Jako były jeden z głównych budowniczych Rzeczpospolitej Sclavińskiej jestem, a raczej byłem przyzwyczajony do działania w szybkim i sprawnym tempie, gdzie inicjatywa ustawodawcza rodziła się w jednym dniu, by w drugim już jednogłośnie została albo zaakceptowana albo odrzucona. Niestety wśród członków Konstytuanty panuje jednak diametralnie inna idea budowy państwa, polegająca na powolnych i często niezrozumiałych dla mnie debatach, chociażby w moim przekonaniu co jest pewnego rodzaju skandalem, debata dotycząca kształtu konstytucji Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. Oczywiście na pierwszy rzut oka ta debata powinna być najważniejsza lecz ciężko to zrozumieć jeżeli przypomni się oficjalne spotkanie delegacji Księstwa Trizondalu i Rzeczpospolitej Sclavińskiej odbytej na kilka dni przed połączeniem na której zgodnie, wspólnymi siłami ustalono przyszły kształt konstytucji, a jeżeli nie całej to na pewno kluczowych punktów ustawy zasadniczej. Takie dublowanie dyskusji dotyczącej najważniejszego dokumentu w administracji państwowej jest dla mnie wyrazem totalnej amatorszczyzny ze strony większości członków Konstytuanty, dlatego też w ramach cichego protestu postanowiłem nie brać udziału w debacie, która już raz się odbyła i to z efektem bardzo dobrym, przynajmniej tak mogło się wydawać. Żółwie tempo objawia się w życiu całego społeczeństwa co widać po ilości i jakości postów na nowo powstałym forum. Inicjatywy dotyczące chociażby planów budowy systemu drogowego na terenie regionu Sclavińskiego czy plan i wizualizacja stacji kolejowej w Eldoracie poza pustymi słowami podziwu nie spotkały się z jakimikolwiek konkretnymi działaniami. Niestety, moje możliwości zarówno informatyczne jak i organizacyjne nie pozwalają na edycję strony Eldoratu w celu dodania nowych informacji, które dałyby miastu punktu do rankingu miejscowości oraz zachęcenia nowych mieszkańców do przybycia w skromne progi byłej stolicy Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Podobnie rzecz się ma z inicjatywą rozwoju i promocji kultury, gdzie również prośby o pomoc w sprawie budowy Teatru i Filharmonii Miejskiej w mieście Nowy Kotwicz spotykają się z przygnębiającą ciszą. Najwyraźniej społeczeństwo woli w znacznym stopniu, mówiąc kolokwialnie „nabijać” posty w tematach stricte rozrywkowych, które oczywiście popieram w zupełności ale tylko wtedy, kiedy bilans postów i to sensownych komentarzy mogących pomóc w rozwoju państwa jest wyższy niż wypowiedzi w dziale rozrywka, a na to się na razie nie zanosi.

Miłego czytania!

marca 6

Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu

Od 03 marca 2009 roku oficjalnie możemy już mówić o nowym państwie, powstałym w wyniku połączenia dwóch krajów Korony Księstwa Sarmacji ( Rzeczpospolitej Sclavińskiej oraz Księstwa Trizondalu ). Niby wszystko wydaje się być piękne, nowe państwo dysponuje całkowicie świeżym i czytelnym forum dyskusyjnym, aktywność uzyskana ze skupienia w jednym miejscu obu narodów, a gdyby dołączyć jeszcze aktywność mniejszości Pięciopolskiej, zdecydowanie wzrosła w porównaniu ze statystykami prowadzonymi na oficjalnym forum, nieistniejącej już Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Wykorzystując doświadczenie nowych ( starych ) mieszkańców Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu, swoją działalność rozpoczęła Konstytuanta, której pierwszą jak na razie decyzją, był wybór przewodniczącego, na którego wybrano byłego prezydenta Rzeczpospolitej Sclavińskiej, Mateusza bar. Von Lichtensteina – Iontza. Ponadto społeczeństwo bardzo aktywnie debatuje nad symbolami narodowymi, co ciekawe potrafiąc odnaleźć porozumienie, a to mogłoby się wydawać trudne w obliczu zetknięcia się ze sobą całkowicie różnych dwóch kultur, tradycji i obyczajów. No i tak jak wspominałem, niby wszystko jest pięknie i nie ma zgrzytów, a jednak nie wszystko wyszło tak dobrze jak wyżej opisane przeze mnie inicjatywy podjęte na forum. Przede wszystkim prasa Sarmacka krytykuje całkowicie amatorskie podejście do sprawy obchodów połączenia władz obu krajów koronnych. Niestety całkowicie muszę się zgodzić ze słowami krytyki strony Sarmackiej, gdyż tak ważne wydarzenie jak powstanie nowego państwa zostało potraktowane bardzo pobieżnie. Śmiem twierdzić, że niestety niczego innego po obecnych władzach przynajmniej Rzeczpospolitej Sclavińskiej nie można było się spodziewać. Gdyby za organizację obchodów były odpowiedzialne takie osoby jak chociażby Mateusz bar. Von Lichtenstein – Iontz czy Aaron v-hr. Von Lichtenstein – Rozman można by dziś rozpisywać się o bardzo udanych obchodach zjednoczenia w jedno „ciało”. Media całkowicie w ciszy powitały czas jednoczenia, za co również padały słowa krytyki lecz niestety po słynnej prasie Sclavińskiej został już tylko wspomnień czar i jeżeli „Nasza Rzeczpospolita” lub „Przegląd Polityczny” zawiodą ze swoją aktywnością o wydarzeniach z państwa nie poinformuje Sarmatów zupełnie nikt. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kwestia mniejszości Pięciopolskiej z której przybyciem na terytorium Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu wiążą się pewne kontrowersje. Mianowicie skandalicznym wręcz według Ministerstwa Spraw Zagranicznych Księstwa Sarmacji jest postawa władz V Rzeczpospolitej, która wydawała decyzję o rozwiązaniu państwa oraz przyłączeniu się narodu Pięciopolskiego do Federacji Trzech Narodów. Cała sytuacja została całkowicie wynegocjowana bez porozumienia z MSZ Księstwa Sarmacji, poza nieoficjalną informacją, Minister von Lichtenstein nie otrzymał kompletnie żadnych informacji dot. połączenia. Za najbardziej amatorskie posunięcie władz V Rzeczpospolitej uchodzi fakt samorozwiązania struktur państwowych, a w obliczu wejścia w skład federacji, strona Sarmacka nie będzie miała możliwości podpisania jakiegokolwiek traktatu politycznego, bo niby z kim? Z państwem widmo – donosi anonimowo osoba rządu Sarmackiego.

Miłego czytania!

lutego 15

W ramach programu pomocy nowym obywatelom Rzeczpospolitej Sclavińskiej, będącym inicjatywą
Przeglądu Politycznego, mam zaszczyt zaprezentować wywiad przeprowadzony z 14.5 letnim Mike’m Wolthem
oraz 17.5 Radostem Trzpiotem, nowymi mieszkańcami Miasta Stołecznego Eldorat. Głównymi zainteresowaniami
Mike’a są: Sport (boks, skoki narciarskie, sztuki walki), komputery, polityka, rozrywka. Jego hobby natomiast
są: Karate Shotokan, informatyka oraz fotografia. Radost Trzpiot natomiast interesuje się historią, mitologią,
prawem, polityką oraz mediami. Zapraszamy do lektury wywiadu:

Przegląd Polityczny: Dzisiaj w redakcji Przeglądu Politycznego mamy przyjemność gościć
dwójkę najmłodszych mieszkańców Rzeczpospolitej Sclavińskiej, Mike’a Woltha oraz Radosta Trzpiota.
Witam serdecznie.
Mike Wolth: Również witam.
Radost Trzpiot: Witam bardzo serdecznie. Zarazem dziękuję za zaproszenie do udziału w wywiadzie,
z moją skromną osobą.
Przegląd Polityczny: Skąd dokładnie dowiedział się pan o Rzeczpospolitej Sclavińskiej i jak przebiega aklimatyzacja na forum Sclavinii.
Zaciekawiło pana już coś konkretnie czy na razie jest pan na etapie poznawania Sclavinii?
Mike Wolth: Hm… Właściwie przeprowadzka do Sclaviny wynikła raczej z przemyślanej decyzji, zapoznawałem się z każdą z prowincji
i uznałem, że Sclavinia była by dla mnie najlepszym miejscem. Przesądził fakt, że panuje tam ustrój demokratyczny, bo za monarchią nie przepadam.
Teraz w zasadzie staram się zaklimatyzować w środowisku Sarmacji, przeglądam fora, strony i zapoznaje sie z prawem.
Radost Trzpiot: W Księstwie Sarmacji przebywam od 25 dni, jednakże dopiero niedawno poświęciłem większą uwagę
na zapoznanie się “z bliska” ów Księstwie. Wprawdzie od początku mojego pobytu zacząłem działać jako “grafik do wynajęcia”.
Dostałem ciekawe zlecenie do wykonania przez jkw.Piotra Mikolaja, nad którym poważnie się zastanawiam. Razem z kolegą Mike Wolth
postanowiliśmy poszukać dla nas własnej małej ojczyzny. Padło na RP Sclavińską. Zostaliśmy ciepło przywitani przez tamtejszą władzę i obywateli.
Obecnie zapoznaję się z prawem i ustawą zasadniczą.
Przegląd Polityczny: Nie dołączył pan do sclavińskiej społeczności sam. Razem z panem przywędrował do Nas Radost Trzpiot.
Czy może pan krótko opisać postać pana Trzpiota, gdyż oficjalnie już wiemy, że jesteście dobrymi znajomymi.
Mike Wolth: Hehe, tak. Poznaliśmy się w jednej z gier - Wirtualny Świat, takie połączenie mikronacji z grą, jednak OPM nie uznaje jej za państwo.
Do niedawna Radost pełnił funkcję Premiera, a przed nią Ministra Dziedzictwa Narodowego i Sportu, ja natomiast sprawowałem urząd
Wicepremiera i Ministra Spraw Obywatelskich, obaj jestesmy z jednego ugrupowania politycznego.
Przegląd Polityczny: Może teraz Radost Trzpiot opowie o swoim koledze. W paru słowach o Mike’u?
Radost Trzpiot: Tak, z Panem Mike Wolth znam się od dłuższego czasu. Poznałem go w innym v-państwie, jednakże nie uznawanym za mikronację.
Krótko mówiąc był członkiem mojego rządu - Ministrem Spraw Obywatelskich. Po zmianie władzy postanowiliśmy obrać inną drogą w poszukiwaniu nowych wrażeń.
Trafiliśmy do Sarmacji. Jest ucziwą i odpowiedzialną osobą, której można zaufać. Powiedziałbym, że dobro innych podkłada pod własne.
Przegląd Polityczny: Ma pan wizję swojej kariery na Rzeczpospolitej Sclavińskiej? Wiąże pan przyszłość z polityką czy może sportem lub kulturą?
Trafił pan do “wielkiego młyna” zwanego Księstwem Sarmacji. Możliwości jest wiele, zastanawiał się pan nad tym?
Mike Wolth: Oj tak, wiele mi rzeczy przyszło do głowy, zobaczę co z tego wyjdzie. Jeśli o karierę to nic konkretnego raczej nie mogę powiedzieć,
choć napewno najbardziej bym chciał zając się polityką, prawem lub dziennikarstwem. Tak po za tym, to niedawno zgłosiłem się do pucharu
skoków narciarskich i zamieściłem już powtórkę skoku.
Radost Trzpiot: Najbliżej bliska mojemu sercu jest polityka, gdyż prawdę mówiąc na jej “uprawianiu” znam się najlepiej.
Moje doświadczenie z innego v-świata nie ma znaczenia, ale postanowiłem kroczyć ścieżką kariery politycznej. Zgadzam się, możliwości jest wiele,
jednak może uda mi się pogodzić kilka rzeczy na raz.
Przegląd Polityczny: Na koniec Naszego wywiadu w ramach programu pomocy nowym obywatelom Rzeczpospolitej Sclavińskiej
życzymy panu powodzenia oraz realizacji swoich wirtualnych celów, oczywiście przede wszystkim dla dobra Rzeczpospolitej. Dziękuję za wywiad.
Mike Wolth: Ja także dziękuję za wywiad. Pozdrawiam was gorąco!
Radost Trzpiot: Również dziękuję.

Miłego czytania!

lutego 14
Przegląd Polityczny 14/02/2009
icon1 Guedes de Lima | icon2 Polityka | icon4 02 14th, 2009| icon35 Comments »

Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu…

W dniu 14 lutego 2009 roku doszło do oficjalnego spotkania delegacji Księstwa Trizondalu
oraz Rzeczpospolitej Sclavińskiej, którego tematem było połączeniu obu krajów koronnych
w jeden organizm państwowy. Główne argumenty, które skłoniły narody sclaviński i
trizondalski to ratowanie upadającej aktywności oraz wiele nowych inicjatyw będących
uatrakcyjnieniem wirtualnego życia mikronacji. Warto przypomnieć składy obu delegacji.
Po stronie Księstwa Trizondalu zasiedli JKW Marcin Komosińki, Karolina Sobieszek oraz
Tomasz Czunkiewicz. Stronę Rzeczpospolitej Sclavińskiej reprezentowali prezydent Michał
Siduniak, Mateusz von Lichtenstein - Iontz oraz moja skromna osoba ( przyp. Guedes de Lima ).

Spotkanie rozpoczęło się z ok. 20 minutowym opóźnieniem spowodowanym problemami
stricte technicznymi związanymi z czatem sclavińskim. Dopiero stabilny, oficjalny czat Księstwa
Sarmacji stał się miejscem przybycia i spotkania obu przedstawicielstw. Debaty skoncentrowały
się w okół projektu konstytucji Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu, bo właśnie taką nazwę będzie
nosiło państwo powstałe w wyniku połączenia Trizondalu oraz Sclavinii. Pierwotna, proponowana
nazwa Zjednoczona Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu, dla obu delegacji okazała się zbyt długa
i zupełnie nie potrzebnie rozbudowana. Kolejnie skupiono się na znalezieniu consensusu w sprawie
funckji Prezesa Rady Ministrów. Ostatecznie zdecydowano się na rozwiązanie w którym to
prezydent Rzeczpospolitej będzie sprawował funkcję Prezesa Rady Ministrów. Ponadto zdecydowano
się wprowadzić funkcję Marszałka Sejmu, gdyż w pierwotnej wersji konstytucji, taki urząd nie był
przewidywany. Członkowie delegacji poparli jednogłośnie pięcioosobowy skład Sejmu. W kwestii
podziału władzy ustalono, iż siedziba prezydenta oraz rady ministrów będzie mieściła się w
Mieście Stołecznym Eldorat, a Sejm będzie obradował w obecnej stolicy Księstwa Trizondalu, Trizopolis.
Obrady ze strony Księstwa Sarmacji obserwowali JKW Piotr Mikołaj, JKM Daniel Łukasz oraz  Zbyszko
hr. von Thorn-Browarczyk oraz Minister Samorządu Terytorialnego, Piotr von Thorn - Cetnarovich.

Komentarz:

Wyrażam głęboką nadzieję, że połączenie mojej ukochanej mikronacji jaką jest Rzeczpospolita Sclavińska
z Księstwem Trizondalu jest najlepszym wyjściem z sytuacji w której znalazła się Sclavinia. Ciągnący się
kryzys, kolejne niepowodzenia promocyjne oraz zmęczenie materiału powoduje tylko kolejne straty personalne.
Przez wiele miesięcy wierzyłem, że połączenie nie jest konieczne i tą słynną “sclavińską aktywność”
da się uratować przez akcje promocyjne prowadzone na szeloką skalę. Niestety ostatnim aktem sukcesu
reklamowania mikronacji sclavińskiej jest obywatel Juice Carton pozyskany w … listopadzie 2008 roku. Od
tamtej pory można powiedzieć, że kisimy się we własnym sosie jako wąskie grono wzajemnej adoracji.
Trizondal, a raczej Jego obywatele są na pewno lekarstwem na tą sytuację. Czy długotrwałym lekarstwem?
Tego nie byłbym wcale pewien, gdyż będą przez prawie dwa lata krajem koronnym forum Sclavinii było miejscem
integracji zarówno Trizondalczyków jak i Sclavińczyków z resztą Księstwa Sarmacji. Podejrzewam, że
jak Trizondal dla Nas, tak Sclavinia dla Trizondalu jest pewnego rodzaju medykamentem mogącym podnieść
aktywność, dlatego innego wyjścia nie ma jak spróbować. Potrafimy się porozumieć co pokazaliśmy na
spotkaniu delegacji opisanym powyżej. Teraz wszystko w Naszym rękach Sclavińczycy i Trizondalczycy,
pokażmy na co Nas stać, a na pewno to aktywne grono ludzi chcących dobra zarówno krajów koronnych
jak i Księstwa Sarmacji stać na bardzo wiele. Osobiście patrzę na lepsze jutro i wierzę, że już wkrótce Sclavińska
część nowego państwa zatętni życiem, tak jak za starych, dobrych lat…

Miłego czytania!

« Previous Entries