Cały czas jest ta sama śpiewka: zrobimy, pomyślimy. Tylko o dziwo od kwietnia nie widać żadnych efektów
Oczywiście, że nie widać. Bowiem niemożliwym jest rozwój kraju przez trzy, niemal nieaktywne osoby (do których wliczam też siebie). Nie wiem jakie WW oraz reszta osób ma priorytety - dla mnie jednak wydarzenia z życia realnego mają pierwszeństwo.
Owszem, wydarzenia ze świata realnego mają znaczenie, ale jeśli obecny król będzie królem widmo to może z czegoś warto zrezygnować?
Dość słaby przytyk z Austro-Węgrami pominę milczeniem - nie zwykłem bowiem komentować informacji wyssanych z palca.
Na pewno jest to informacja wyssana z palca bo przecież Austro-Węgry są w świetnej kondycji

Dlatego sam biorę sprawy w swoje ręce. Tak, to na razie z mojej strony deklaracja, ale konkretna deklaracja. Nad czym będę pracował? Nad nowym systemem informatycznym, co prawda moje możliwości są skromne, ale na pewno to będzie nowe otwarcie. Będę również pracował na nową ustawą zasadniczą i klimatem Imperium.
Świetnie, bardzo mnie cieszy ta zapowiedź. Szkoda tylko, że WW wybrał samotniczy kurs. Nie bardzo rozumiem co chcecie przez to osiągnąć - jednak nie zamierzam Was zmuszać do jakiejkolwiek współpracy.
Wybrałem samotniczy kurs z bardzo prostej przyczyny, którą podałem we wcześniejszym poście. Skoro już tak Szanowni dyskutują wspólnie i współpracują od kwietnia tego roku, a dzisiaj jest czerwiec to coś jest nie tak, skoro efektów tej współpracy nie ma.
Może zatem WW założy własny Skarland - jednoosobowy?
Proszę darować sobie tego typu uszczypliwości. Chociaż? Właściwie to Skarland jest już jednoosobowy. Brawa za spostrzegawczość.
A my będziemy sobie tutaj "wegetować i dogorywać" we trójkę (choć to też chyba nieco zawyżona liczba).
Skoro chce być Wasza Królewska Mość, kolejnym królem: męczennikiem... każdy ma wybór.
A teraz taka ogólna refleksja:
1) Bzdurą jest powtarzane gdzieś w mikroświecie i powielane przez WW twierdzenie, jakoby dawni mieszkańcy Skarlandu rozpierzchli się po v-świecie, niczym realni Żydzi, i zasilili inne mikronacje. Większość tych osób po prostu w ogóle odeszła z mikroświata.
Proszę nie udawać o nieznajomości przyczyn przez które tak się stało.
Raptem dwóch naszych obywateli udziela się obecnie w innych mikronacjach - Albert de Orange-Nassau - obecny Patriarcha Rotrii
Tak, wiem. Skarland jest hotelem, nie musiał Wasza Królewska Mość mi o tym przypominać bo o tym wiem.
oraz mój v-ojciec, który już sam chyba nie wie czego chce (pozdrawiam serdecznie
).
Proszę nie robić z siebie osoby, która nie ma na nic wpływu.
2) Pojawia się WW niczym Filip z konopi po bardzo długiej nieobecności i próbuje nagle wszystkich poustawiać wielce zdziwiony, że w Skarlandzie cisza - a pomyślał WW, że też walnie się przyczynił do upadku aktywności?
Skoro nie ma komu ustawiać, to ktoś musi. Owszem, zdaję sobie sprawę, że jestem współwinny za obecny stan Skarlandu, ale czy to ma w tej chwili jakieś ogromne znaczenie? Nie wiem co chce Wasza Królewska Mość uzyskać przez te wypomnienie, że może pójdę w kąt i się rozpłaczę? Na próżno liczyć u mnie na taką reakcję.
Bardzo mnie cieszy, i powtarzam to jeszcze raz, Wasz zapał i czas, który macie by poświęcić dla naszej mikronacji, ale chyba nieco źle te zasoby wykorzystujecie...
Proszę spojrzeć, jak Wasza Królewska Mość te zasoby wykorzystuje, a dopiero komuś to wypominać.