Nie przedstawiłem konstytucji, ponieważ nad nią pracuję. Nie mam zamiaru pisać jej na kolanie, ponieważ jest to ważny akt, który ma normalizować funkcjonowanie Imperium, dlatego proszę o czas. Cieszę się, że Wasza Królewska Mość przeszedł w końcu do konkretów, ale proszę się nie spodziewać, że wszyscy będą działać w tym samym tempie co Wasza Królewska Mość
No chyba, że Wasza Królewska Mość pisał ją na kolanie? W takim razie gratuluję, na pewno to będzie dobre prawo. Niemniej cieszy mnie, że Wasza Królewska Mość zaczął działać, a nie tylko się przyglądać całej sytuacji.
Drogi Książę, odnosiłem się do obietnicy JEJ Wysokości Medici, czyli mojej Ciotki. Ale wygląda na to, że się pomyliłem (za co przepraszam) i taką obietnicę złożyła Dona Cordoba. Tak, czy inaczej - nie oczekiwałem i nie oczekuję napisania od WKW konstytucji na cito, więc ta wycieczka była niepotrzebna.
Jakie wnioski wyciągam po proponowanym projekcie konstytucji? Przede wszystkim uważam, że pora oddać władzę w ręce obywateli czyli w stronę Kortez Generalnych, które będą miały realny wpływ na funkcjonowanie państwa, tymczasem jak spoglądam na ten projekt: znowu wszystko zależy od Króla i nikt nie będzie czuł władzy i możliwości wpływu na losy Imperium. Sądzę, że pora odejść od modelu, że wszystko jest zależne od Króla, on ma nie rządzić, ale panować i opiekować się Imperium, jego tradycją, ma być symbolem państwa. Dlatego przedstawię własny projekt konstytucji.
Nie wystarczy "spojrzeć" na projekt. Wypadałoby go przeczytać i zrozumieć. Z tego co widziałem WKW czytał wywiad ze mną w GT. W związku z tym dobrze Książę wie, czym spowodowane jest "zdublowanie" kompetencji ustawodawczych i wykonawczych. Zgodnie z tym, co tam powiedziałem - nie zamierzam z nich korzystać, o ile nie będzie takiej potrzeby. A rodzi się ona w takich sytuacjach gdy obywateli jest tak mało, że nie może sprawnie funkcjonować parlament/rząd. A jeżeli WKW naprawdę nie widzi różnicy pomiędzy monarchią absolutną, która jest teraz, a monarchią parlamentarną z dualistyczną władzą państwową, którą zakłada projekt, to ja naprawdę nic na to nie poradzę.
Co do symboli - najnowsza wersja herbu, którą zaproponował JKW Norbert jest świetna. To samo z flagą. Nowe symbole są o tyle potrzebne, że samym ustrojem nie da się dokonać widocznych zmian. Potrzebna jest także zmiana designu, czego elementem są chociażby symbole państwowe. Ponadto przypominam, że projekt zrywa z koncepcją Imperium, więc pozostawienie obecnych symboli byłoby słabe, mówiąc oględnie.
PS I cieszę się, że Książę Kosma złożył wniosek o obywatelstwo.
PS2 Niebawem przedstawię poprawiony projekt konstytucji ze zmianami (kwestia rodu, symboli, stolicy), które wynikły w toku dyskusji. Wciąż jednak czekam na konkretne odniesienia, gdyż uwagi ogólne nie pozwalają na naniesienie precyzyjnych zmian.