Autor W�tek: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji  (Przeczytany 4893 razy)

0 u�ytkownik�w i 1 Go�� przegl�da ten w�tek.

Offline Faders ad Vankavig

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 661
  • Denat
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #60 dnia: Niedziela, 7 Pa� 2012, 17:15:22 »
Sam Pan się gubi... Pisze Pan o Watykanie, a mówi jakby o Sancta Sedes... Wszystkie konkordaty zawarte są ze Stolicą Apostolską, a nie Watykanem...
(*)

Offline Miguel apo Zep

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 109
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #61 dnia: Poniedzia�ek, 8 Pa� 2012, 18:54:16 »
Według przepisów PKR, Państwo Kościelne Rotria i Kościół Rotryjski to jedna substancja. Stąd wymienność w używaniu tych nazw. ;)
Miguel apo Zep
Książę Surmenii

Offline María

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 770
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #62 dnia: Poniedzia�ek, 8 Pa� 2012, 22:23:05 »
Ale Watykan i Stolica Apostolska to nie jest jedna substancja.

Offline Norbert I Catalan

  • Król
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 2227
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • http://www.scarlana.eu
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #63 dnia: Wtorek, 9 Pa� 2012, 15:31:56 »
Co ma państwo realne do wirtualnego w tych kwestiach?

(-) Norbert I de Catalán
Król Senior Skarlandu i Tytularny Król Francji
"¿Porqué no te callas?" - Juan Carlos I do Prezydenta Wenezueli

Offline María

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 770
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #64 dnia: Wtorek, 9 Pa� 2012, 20:04:46 »
Nie mam pojęcia. To pan Artur użył tego porównania :)

Offline Miguel apo Zep

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 109
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #65 dnia: �roda, 10 Pa� 2012, 19:24:16 »
Starałem się wytłumaczyć kwestię konkordatu na przykładzie państwa realnego czyli Watykanu, natomiast terminu "Stolica Apostolska" użyłem wymiennie jedynie z terminem "Rotria", gdyż u Nas to nie jest błędem.

Szanowni Państwo,

Jako, że to Kortezy Generalne mają moc decydowania o kwestii konkordatu, liczę, że podjęta zostanie najsłuszniejsza decyzja

Cum debita reverentia,
bp Artur Czartoryski
Miguel apo Zep
Książę Surmenii

Offline María

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 770
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #66 dnia: �roda, 10 Pa� 2012, 21:24:05 »
Cytat: "Artur Czartoryski"
Starałem się wytłumaczyć kwestię konkordatu na przykładzie państwa realnego czyli Watykanu, natomiast terminu "Stolica Apostolska" użyłem wymiennie jedynie z terminem "Rotria", gdyż u Nas to nie jest błędem.

Po części wprowadził nas pan w błąd. Ale chyba rozumiem :)

Offline Miguel apo Zep

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 109
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #67 dnia: �roda, 10 Pa� 2012, 23:33:29 »
A zapytam z nieco "innej beczki". Jaki jest stosunek Ateistycznego Kościoła Skarlandu do Kościoła Rotryjskiego? Czy w ogóle macie do Nas jakikolwiek stosunek? ;P
To tak z ciekawości się pytam ;D
Miguel apo Zep
Książę Surmenii

Offline María

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 770
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #68 dnia: Czwartek, 11 Pa� 2012, 19:44:52 »
Musi pan w Metropolii zapytać.

Offline Faders ad Vankavig

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 661
  • Denat
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #69 dnia: Pi�tek, 12 Pa� 2012, 18:21:09 »
Cytat: "Artur Czartoryski"
A zapytam z nieco "innej beczki". Jaki jest stosunek Ateistycznego Kościoła Skarlandu do Kościoła Rotryjskiego? Czy w ogóle macie do Nas jakikolwiek stosunek? ;P
To tak z ciekawości się pytam ;D
Oczywiście, że mamy stosunek taki, że odrzucamy waszą wiarę i oczywiście nie uznajemy waszego nie tyle istnienia, co mocy i prawości, dlatego wasze pozdrowienia, zaszczyty i piastowane urzędy katolickie są dla nas niemocne i nie istnieją... Dlatego proszę wybaczyć nam, jeżeli nie "zwracamy" się do was z "należytym" (do jakiegoś tam poziomu reprezentacji Kościoła) szacunkiem... Albowiem u nas jest inaczej... Każdy jest ateistą, a innych podziałów religijnych brak... Założyciel Ateistycznego Kościoła, wcale go nie reprezentuje... Tak samo dobrze, może go reprezentować Pani Kowalskadi z warzywniaka...  :)
(*)

Offline Miguel apo Zep

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 109
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #70 dnia: Pi�tek, 12 Pa� 2012, 19:37:14 »
Cóż, pomijanie zwrotów grzecznościowych w stosunku do duchownych Kościoła Rotryjskiego, jest nieco niepoważne. To tak jakby mówić do hrabiego "Ty chłopie", tylko dlatego, że pochodzi z kraju, którego nie lubimy ;) Bez urazy, ale kojarzy mi się to z takim szczeniackim buntem młodzieńczym, że jak widzę księdza na ulicy, nie daj Bóg w sutannie, to powiem mu na złość "Dzień Dobry!", zamiast "Szczęść Boże!"; to takie nieco śmieszne. Tu już nie chodzi nawet o łamanie uczuć religijnych czy coś w tym stylu, ale o elementarny brak kultury dyskusji, o który w stosunku do siebie jak widzę opozycja aktualnego Rządu usilnie zabiega, nie potrafiąc jednocześnie zastosować tych zasad w stosunku do innych. No, ale cóż. Mogę jedynie załamać ręce nad Wami.
Miguel apo Zep
Książę Surmenii

Offline Faders ad Vankavig

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 661
  • Denat
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #71 dnia: Pi�tek, 12 Pa� 2012, 20:31:38 »
Cytat: "Artur Czartoryski"
Cóż, pomijanie zwrotów grzecznościowych w stosunku do duchownych Kościoła Rotryjskiego, jest nieco niepoważne.
My także załamujemy ręce nad Wami. Po pierwsze nie pomijamy zwrotów grzecznościowych, a zwroty zawodowe... Przecież mówię do Pana, "Proszę Pana", mówimy "dzień dobry", "dziękuję"itd. Pomijamy zwroty waszego statusu społecznego, ponieważ go nie uznajemy. To chyba proste...  ;) nie widzę tutaj, żadnej nie powagi, a Rotria w naszych oczach nie jest niczym innym niż organizacja społeczeństwa, a mieszkańcy tego kraju są tylko osobami fizycznymi, połączonymi prawnie, bądź nie z tym krajem... Niepoważnym jest wywyższanie się ponad podziały państwowe i robienie z siebie pępków świata...  :|

Cytuj
To tak jakby mówić do hrabiego "Ty chłopie", tylko dlatego, że pochodzi z kraju, którego nie lubimy ;)

Znów Pan nie rozumie... słowo "chłop" ma na celu upokorzenie, tutaj jest inaczej... Jeżeli powiedzielibyśmy do chłopa "Pan", byłby zadowolony... A jeżeli powiemy do hrabiego "Pan", może trochę mniej, ale to już jego sprawa... Jest to jak prawo jazdy, nieuznawane w innym kraju. Poza tym, dlaczego mamy sztucznie udawać i sami siebie okłamywać i wpajać wartości, ogólnie nieprzyjmowane ( a nawet odrzucane) przez grupę, do której należymy...

Cytuj
Bez urazy, ale kojarzy mi się to z takim szczeniackim buntem młodzieńczym, że jak widzę księdza na ulicy, nie daj Bóg w sutannie, to powiem mu na złość "Dzień Dobry!", zamiast "Szczęść Boże!"; to takie nieco śmieszne.

Dlaczego? To już ten Pan, o zawodzie księdza, pastora, popa, biskupa, papieża, kominiarza, czy co tam jeszcze, nie może mieć dobrego dnia? Dlaczego mówić księdzu na złość "Dzień Dobry"? Przecież jest to serdeczne okazywanie chęci do dobrego dnia, którego życzymy danej osobie... Jeżeli nie wierzymy w Boga, to po co mamy sobie wpajać tą wartość i strzelać pustymi słowami w tą osobę, a przy tym być przekonanym, że ten Bóg (który wg. nas nie istnieje) ma poszczęścić temu człowiekowi?

Cytuj
Tu już nie chodzi nawet o łamanie uczuć religijnych czy coś w tym stylu, ale o elementarny brak kultury dyskusji, o który w stosunku do siebie jak widzę opozycja aktualnego Rządu usilnie zabiega, nie potrafiąc jednocześnie zastosować tych zasad w stosunku do innych. No, ale cóż. Mogę jedynie załamać ręce nad Wami.
Przełamujemy bariery i usiłujemy zagłębiać się w to, co mówimy. Unikać oklepanych zwrotów, w które nie wierzymy i postępować zgodnie z filozofią i religią życia. Jeżeli czuje się Pan urażony tym, że nie mówię do Pana "per xiądz", nie mogę nic na to poradzić...
(*)

Offline María

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 770
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #72 dnia: Pi�tek, 12 Pa� 2012, 21:27:44 »
Cytat: "Artur Czartoryski"
Cóż, pomijanie zwrotów grzecznościowych w stosunku do duchownych Kościoła Rotryjskiego, jest nieco niepoważne.

W pełni się z panem zgadzam. Jest niepoważne, i to bardzo niepoważne i nie tylko w stosunku do duchownych, ale wobec każdego człowieka. Dlatego do każdego tutaj zwracam się per pan. Gdyby pojawiła się druga kobieta, to mówiłabym jej per pani.

Cytat: "Artur Czartoryski"
To tak jakby mówić do hrabiego "Ty chłopie", tylko dlatego, że pochodzi z kraju, którego nie lubimy ;)

Ale "Ty chłopie!" jest zawsze obraźliwe. Chyba, że jesteśmy z osobą do której tak mówimy szczególnie spoufaleni :)

Cytat: "Artur Czartoryski"
Bez urazy, ale kojarzy mi się to z takim szczeniackim buntem młodzieńczym, że jak widzę księdza na ulicy, nie daj Bóg w sutannie, to powiem mu na złość "Dzień Dobry!", zamiast "Szczęść Boże!"; to takie nieco śmieszne.

Śmieszny to jest brak tolerancji i pluralizmu w Polsce. Nie wiem dlaczego ktokolwiek miałby czuć się zobowiązany do szczególnego traktowania księży. Zawód jak każdy inny.

Cytat: "Artur Czartoryski"
Tu już nie chodzi nawet o łamanie uczuć religijnych czy coś w tym stylu, ale o elementarny brak kultury dyskusji, o który w stosunku do siebie jak widzę opozycja aktualnego Rządu usilnie zabiega, nie potrafiąc jednocześnie zastosować tych zasad w stosunku do innych.

Może jakieś przykłady? :)

Cytat: "Artur Czartoryski"
No, ale cóż. Mogę jedynie załamać ręce nad Wami.

Niech pan daruje sobie ten paternalizm.

Offline Miguel apo Zep

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 109
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #73 dnia: Pi�tek, 12 Pa� 2012, 22:25:44 »
Szanowna Pani,
Nikt nie mówi o specjalnym traktowaniu księży. Chodzi mi jedynie, o to, że tak jak do elektryka, nie mówi się "Per Panie Stolarzu", tak i do księdza nie mówi się "Proszę Pana", lecz "Proszę księdza". To, że się z kimś nie zgadzamy, nie znaczy, że musimy celowo nim gardzić, poprzez umniejszanie tej osobie, omijając należne jej tytuły ;)
Miguel apo Zep
Książę Surmenii

Offline Faders ad Vankavig

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 661
  • Denat
    • Zobacz profil
Re: Postanowienie Władz Wspólnoty Walencji
« Odpowied� #74 dnia: Pi�tek, 12 Pa� 2012, 22:31:13 »
Coś mi tu nie pasuje...
Mówimy do elektryka "Proszę Pana", a nie "Proszę Elektryka"
To do księdza mówimy "Proszę Pana", a nie "Proszę Księdza"
Pan zdaje się, napisał to na odwrót...
Mówiąc do elektryka "Proszę Pana", gardzimy nim? No bo przecież omijamy należyte i zdobyte przez niego umiejętności w dziale: "elektryka" - czyli należyte mu tytuły (zawód)...
(*)