|
||||||||||||||
|
|
JUDEOCHRZEŚCIJAŃSTWO
ZASADA WOLNOŚCI
KRYZYSY
SPOŁECZNE ROLA WIARY I NAUKI PIERWSZYCH CHRZEŚCIJAN Jerzy Gołowanow Uwagi
na temat badań nad kulturą elficką
W swoim wykładzie na temat
kultury elfickiej p. prof. J. Loba oparła się na bardzo
ciekawym źródle informacji, którym są tabliczki gliniane, uznane
za pozostałości kultury elfickiej. Dziwi jednak szybkość i pewna
pochopność wniosków co do charakteru pisma i języka Elfów.
Jedynie pięć tabliczek było przydatnych do czytania, a jednak mimo
dosyć zawiłej teorii na temat cech charakterystycznych tego pisma
(system prostokątny, zmienny kierunek pisma) zostały one przetłumaczone.
Należy jednak zwrócić uwagę na to, że nie ma w wykładzie
odniesienia do powiązania języka lub pisma Elfów z jakimkolwiek językami
Scholandii, czy też chociażby pokrewnego etnicznie i językowo
Dreamlandu. Już od starożytności znano hieroglify egipskie, lecz
dopiero w XIX wieku zostały one odczytane i to dzięki znalezieniu
kamienia z Rozetty, na którym ten sam tekst był zapisany poza
hieroglifami również pismem demotycznym[1]
i po grecku. W przypadku odczytania pism asyryjskich, przebadano tysiące
tabliczek, pisanych często kilkoma językami (również babilońskim
i sumeryjskim). Wzmianka o bilingwicznych stelach niewiele mówi, gdy
nie ma odniesienia do konkretnych języków.
Można przypuszczać, że skomplikowany zapis, a szczególnie
kształt liter można uznać raczej za elementy zdobnicze, niż za
litery. Również dziwna jest tematyka tych tabliczek, autora których,
słowami autorki, „nurtował problem pochodzenia Elfów”.
Dlatego można przypuszczać, że nie był to ani Elf, ani pismo nie
było elfickie (jeśli to, czym były ozdobione tabliczki można w ogóle
uznać za jakieś konkretne pismo).
Kultura elficka była i nadal jest najbardziej tajemniczą ze
wszystkich kultur Scholandii. W starożytności teren zamieszkały
przez Elfy pokrywały gęste lasy, w którym znajdowały się miasta
Elfów, zbudowane w na drzewach. Dlatego też niewiele się zachowało
od tamtych czasów i wykopaliska nie dają żadnych rezultatów co do
architektury elfickich miast. Poza tym Elfów
często mylono z Eltami, -
przedermańską ludnością Scholandii[2].
Można więc przypuszczać, że wiele z wykopalisk, przypisywanych
Elfom należy do Eltów. Jedynym niezaprzeczalnym świadectwem
elfickiej obecności w Scholandii jest Kościół Elficki i świątynia
na górze Elfów. Jeszcze bardziej namacalną rzeczywistością jest
dynastia hrabiów von Lahnstein, ostatnim potomkiem której jest autor
niniejszego artykułu. Hrabiowie von Lahnstein od początku nosili
honorowy przydomek „Elf” (jeszcze przed uzyskaniem posiadłości
w prowincji Scholia). W ostatnim czasie są przygotowane do publikacji
archiwa rodu von Lahnstein, które zapewne rzucą nieco więcej swiatła
na tajemniczy proces powstania i upadku kultury Elfów na ziemiach
Scholandii. [1] Pismem demotycznym nazywa się uproszczony zapis znaków hieroglificznych, stosowanym w zapisach gospodarczych i w korespondencji prywatnej w Egipcie starożytnym. [2] W swoim artykule o religijności w Scholandii p. dr W. Koliński popełnia właśnie ten często spotykany błąd.
|
|||||||||||||
|
|
||||||||||||||