Usunięty problem z rejestracją

Oficjalna strona Królestwa Surmeńskiego przeszła dwie ważne modyfikacje. Najważniejszą z nich jest uporanie się z problemem rejestracji na stronie głównej Surmenii, dzięki czemu osoby chcące mieć swoje konto w Królestwie wreszcie będą miały możliwość to zrobić. Przy okazji uaktualniono formularz rejestracyjny, który zawiera obecnie podstawowe instrukcje dla nowych mieszkańców oraz odnośnik do poradnika.

O kłopotach z zarejestrowaniem się na stronie http://www.surmenia.org administracja strony była informowana wielokrotnie. Według informacji zdobytych przez redakcję Fony, mechanizm Captcha zainstalowany na stronie przestał działać, w wyniku czego generował kody potwierdzające w formie kresek, a nie — jak powinien — w formie ciągu znaków. W podobny sposób funkcjonował dźwiękowy system kodów potwierdzających, który również generował błędne kody.

Problemem okazał się też błędnie działający system weryfikacji kont przez pocztę e-mail. Jak się później okazało, skrypt w momencie rejestracji nie generował mejla z linkiem aktywacyjnym, jeżeli już, to z błędnym, a konto nie zostawało zapisane w bazie danych.

Administracja postanowiła wyłączyć na stronie captchę i aktywację e-mailową i zastąpić je koniecznością aktywowania kont przez użytkowników o uprawnieniach administratora. Dzięki temu posunięciu potencjalny nowy użytkownik nie musi przechodzić męczącej próby aktywacji konta metodą klikania w linki — administracja tak naprawdę zrobi to za niego.

Informujemy też, że administracja sprawiła redakcji „Fony” niespodziankę w postaci umieszczenia czytnika RSS naszej gazety na stronie głównej. Dziękujemy!

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Kaharonea Expo

Sekretarz Generalny OPM Piotr Kościński ogłosił konkurs na Organizatora Wystawy V-Światowej, która w założeniu ma być materiałem promocyjnym polskich mikronacji. Decyzję taką podjęto za namową Thorgautra Svenssona po fiasku zorganizowania wystawy przez Królestwo Elderlandu w 2009 roku. Królestwo Surmeńskie zgłosiło pierwszą kandydaturę w konkursie – swoją stolicę.


Kandydaturę Kaharonei na Organizatora Wystawy V-Światowej złożył Król Surmenii Paulos Petrosigos w niecałe cztery godziny po ogłoszeniu konkursu przez diuka Kościńskiego. W dość obszernym zgłoszeniu przedstawione są podstawowe informacje na temat stolicy Surmenii oraz jej atuty, a także zaprezentowano wizję zorganizowania wystawy przez Kaharoneę.

— Organizacja Wystawy V–Światowej to nie lada wyzwanie pod względem informacyjnym, infrastrukturalnym i systemowym — powiedział Petrosigos w Sali Plenarnej Gmachu Narodów OPM. — Zarówno władze miejskie, regionu jak i władze centralne są przygotowane na stworzenie odpowiedniej bazy wystawowej — podkreślił.

Król Surmenii zapowiedział stworzenie specjalnego portalu na serwerze surmeńskim „expo.surmenia.org”, który posłuży jako oficjalna witryna informacyjna kandydatury, a w przyszłości jako miejsce wystawy. Projekt zakłada, że wystawa miałaby polegać na stworzeniu pawilonów wedle  projektów państw uczestniczących w Kaharonea Expo, a organizatorzy mieliby zapewnić wszelką niezbędną pomoc wystawcom. — Najważniejsza jest współpraca pomiędzy poszczególnymi wystawcami a Organizatorem — uważa Petrosigos.

Dotychczas nie pojawiło się żadne konkurencyjne zgłoszenie mogące zagrozić organizacji wystawy przez Kaharoneę. Kandydatura miasta została natomiast ciepło przyjęta w Surmenii. Myślę, że ta kandydatura to świetny pomysł. Jestem gotów udzielić wszelkiej możliwej pomocy i poparcia, jakie będzie potrzebne do realizacji tego projektu powiedział archont Timoteos Stefanosigos.

O sytuacji dotyczącej expo będziemy informować na bieżąco.

2 Komentarze

Filed under Surmenia, Zagranica

Lifting symboli narodowych

W sali obrad Eklezji Surmeńskiej trwa dyskusja dotycząca odświeżenia symboli narodowych Królestwa Surmeńskiego zapoczątkowana przez projekt JKM Paulosa Petrosigosa. Zakłada on zmianę odcienia koloru niebieskiego użytego w wizerunku flagi i herbu, a także wprowadza kilka istotnych zmian w samym herbie.

Debata podjęta przez Jego Królewską Mość była swoistą odpowiedzią na akcję promocyjną Surmenii „Bądź szczęśliwy!” autorstwa majora Timoteosa Stefanosigosa, obecnego Archonta, który ujawnił wczoraj, że miała miejsce rozmowa między głową państwa a szefem rządu w sprawie nowelizacji prawa pod względem symboli narodowych.

Przez pewien czas spekulowano, czy godło zaprezentowane na projekcie grafik promocyjnych nie jest właśnie wspomnianym projektem surmeńskich władz. Rewelacje te zrewidował Petrosigos przedstawiając gotowe projekty flagi i herbu Surmenii.

Pierwszą zmianą, jaka rzuca się w oczy oglądając królewski projekt, jest wyraźne przejście tonalne koloru niebieskiego. — Obecny kolor jest widoczny jako kolor zbliżony do barwy fioletowej, stąd też zachodzi potrzeba zastąpienia go innym argumentuje Król Surmenii. — De facto projekt przewiduje jedynie dokonanie zmiany odcienia, tak więc w żadnym wypadku nie ucierpi surmeńska tożsamość narodowa.

Największym zmianom poddano herb Surmenii, w którym odświeżono wizerunek korony, usunięto czarne obramowania, a tarcza herbowa uzyskała kształt zbliżony do godła Polski jako znak przynależności Surmenii do polskiego Mikroświata oraz karmazynową bordiurę nawiązującą do Republiki Surmenii.

Paulos Petrosigos wspomniał także o możliwości rozszerzenia projektu o szczegóły dotyczące drzewca dla surmeńskiej flagi, jednak nie przedstawił w tym zakresie konkretnych propozycji.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Sytuacja w Sclavinii i Trizondalu coraz gorętsza

Konflikt w RSiT

Od kilku tygodni jesteśmy świadkami rozwijającego się kryzysu w kontaktach między Rzeczpospolitą Sclavinii i Trizondalu, a Księstwem Sarmacji, którego częścią jest Rzeczpospolita. Najgłębszym i niejako ostatecznym wyrazem tego konfliktu jest przeprowadzenie w RSiT referendum nt. rozwiązania Unii, w którym spośród 21 obywateli tylko jeden opowiedział się za pozostaniem przy Sarmacji.

Wbrew jednak woli obywateli RSiT, do rozejścia za obopólnym porozumieniem na razie nie dojdzie – mimo poparcia ze strony rządu Sarmacji, wyrażonego w oświadczeniu kanclerza Mateusza Cezara, swój sprzeciw wyraził Książę, JKM Michał Feliks, który zarządził własne referendum – w którym głosy oddadzą obywatele sarmaccy. Sam Książę nawołuje do głosowania przeciw rozwiązaniu Unii. Z kolei z RSiT płyną głosy, że do secesji dojdzie i tak, niezależnie od tego, czy Sarmaci wyrażą zgodę, czy nie.

Miała miejsce również próba zdyskredytowania prezydenta RSiT, wobec którego Marszałek Izby Senatorskiej Sarmacji wniósł o pozbawienie tytułów szlacheckich „za złamanie przysięgi szlacheckiej”.

Opinie międzynarodowe

Tymczasem z zagranicy płyną głosy poparcia dla Rzeczypospolitej. Oficjalne stanowisko wyraził Sabor Mikrosławii, potępiając działania Sarmacji. Nad stosowną rezolucją pracuje Senat Królestwa Elderlandu, którego marszałek, Simon McMelkor, nazwał w swojej wypowiedzi Sarmację „megalomanem” i „zaborcą” i oskarżył władze Sarmacji o dążenie do hegemonii w mikroświecie. Także Zarząd Wolnej Republiki Winktown udzielił oficjalnie poparcia dla Rzeczpospolitej. Swój potępiający sprzeciw Sarmacji list otwarty wystosował również Król Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

W swojej wypowiedzi na forum Organizacji Polskich Mikronacji Jacques de Brolle, Premier Królestwa Dreamlandu, wyraził przekonanie, że działania JKM Michała Feliksa są jedynie odsunięciem w czasie decyzji o rozwiązaniu Unii i nie mają na celu podważenia demokratycznej decyzji RSiT.

Niejednoznaczne stanowisko zajął Skarland, którego Król, mimo że oświadczył, że popiera dążenia RSiT, stwierdził jednocześnie, że niechętnie odniosi się do propozycji wyrażenia oficjalnego poparcia przez Kortezy Generalne, z racji istnienia tendencji separatystycznych w samym Skarlandzie. Władze Federacji Al Rajn wstrzymały się czasowo od komentarzy, z kolei władze Zjednoczonego Królestwa Samundy, mimo początkowych planów nawiązania stosunków z Rzeczpospolitą, ostatecznie wycofały się z nich i poparły działania Księcia Sarmacji.

W Surmenii umiarkowane stanowisko zajął Archont Królestwa Surmeńskiego. Nie poparł oficjalnie dążeń RSiT, ale wezwał do uznania demokratycznej decyzji. Wyraził nadzieję, że sytuacja nie przerodzi się w długotrwały konflikt i że Rzeczpospolita i Sarmacja rozejdą się się w pokoju i przyjaźni.

Jako Archont Królestwa Surmeńskie nie zwykłem wypowiadać się na temat wewnętrznej sytuacji w innych państwach, są jednak takie sytuacje, kiedy potrzebne jest wyrażenie jakiegoś stanowiska. (…) uznajemy, że istnieją jedynie dwie możliwości zmiany umniejszające terytorium danego państwa – wskutek umowy międzynarodowej, bądź, wskutek prawomocnej secesji. (…) Wola rozwiązania unii z Sarmacją wyrażona została w referendum niemal jednogłośnie przez 20 obywateli RSiT. Wydaje mi się, że jest to podstawa do podjęcia faktycznych rozmów międzyrządowych. (…) Książę [Sarmacji – przyp. red.], jako monarcha, powinien spojrzeć na sytuację, jaka powstała, racjonalnie – gdyż sprzeciwiając się decyzji Rzeczpospolitej, de facto zamienia to, co mogłoby być przykładnym wzorem rozwiązania Unii dwóch państw, w walkę o oderwanie. (…) chciałbym wyrazić głęboką nadzieję, że zaistniałą sytuację w Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu uda się rozwiązać nie powodując długotrwałej wzajemnej wrogości między RSiT a Księstwem Sarmacji. (…)

Fragmenty oświadczenia Archonta Królestwa Surmeńskiego, Timoteosa Stefanosigosa. Pełny tekst dostępny tutaj.

5 Komentarzy

Filed under Zagranica

Konferencja Państw Kontynentu Wschodniego w Kaharonei

Już jutro rozpocznie się Konferencja Państw Istokii (Orientyki) w Kaharonei. W swojej stolicy, Królestwo Surmeńskie będzie gościć reprezentantów siedmiu państw – Austro-Węgier, Brugii, Elderlandu, Wolnego Morvanu, Rotrii, Tyrencji i Winktown. Z państw, które posiadają ziemie na Kontynencie Wschodnim,jedynie Księstwo Sarmacji, któremu zaproponowano rolę obserwatora, nie pojawi się, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie  – z powodu obecności Wolnego Morvanu.

W trakcie konferencji dyskutowane będą najróżniejsze tematy, istotne dla całego Kontynentu – przede wszystkim sprawa wspólnego dysponowania ziemiami niczyimi, kwestia współpracy jako rozwiązania wobec kryzysów aktywnościowych oraz, pod sam koniec – problem instytucjonalnej współpracy na Kontynencie. Można się tylko spodziewać, że w ostatniej części będzie mowa o odtworzeniu Unii Kontynentu Wschodniego – której jedynym członkiem aktualnie pozostaje Rotria.

Konferencja ma potrwać w założeniu dwa tygodnie, od 17 do 30 kwietnia. W jej trakcie będzie miała miejsce jednodniowa przerwa, podczas której reprezentanci będą mogli wziąść udział w odbywających się wówczas obchodach V Rocznicy powstania Monarchii Austro-Węgierskiej, a także zapoznać się z prezentacjami dot. samego miejsca, w którym konferencja się odbywa – stołecznej Kaharonei.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia, Zagranica

Orędzie Króla Surmenii: stan wojenny na wschodzie kraju!

Stało się! Po wcześniejszych zapowiedziach Archontei Timoteosa Stefanosigosa, postanowiono zakończyć powstanie skavlandzkie oraz istnienie tzw. „biednej republiki ciprofloksji” w sposób ostateczny.

Dziś w godzinach wieczornych ogłoszono orędzie Króla Surmenii, który w imieniu swoim i rządu ogłosił wprowadzenie stanu wojennego na obszarze Nomosu Opradzkiego oraz Autonomosu Surma i Skavlandia, podwyższenie Stopnia Gotowości Bojowej oraz wypowiedzenie wojny rebeliantom. Chwilę wcześniej Archontea wcieliła w życie stosowne postanowienie prawne.

Przypomnijmy: od 14 lutego trwa zbrojna agresja na część terytorium Królestwa Surmeńskiego zapoczątkowana ogłoszeniem secesji przez samozwańczy „biedny komitet ocalenia narodowego”. Pierwotnie zignorowano i zlekceważono powagę sytuacji, jednak w obliczu wzrastającej przemocy na obszarze „brc” zadecydowano przejść do działań zbrojnych.

Redakcja Fony publikuje treść przemówienia JKM Paulosa Petrosigosa:

Obywatele Królestwa Surmeńskiego!
Rodacy!

W Skavlandii, na surmeńskiej ziemi znajdującej się z dala od Kaharonei, trwają ciężkie czasy. Dokładnie dwa tygodnie temu w części naszego wspólnego Domu, naszej surmeńskiej Ojczyzny, wybuchła seria bezprecedensowych ataków na naszą suwerenność, niepodzielność terytorialną i tożsamość narodową. Władzę na niewielkim obszarze między Nomosem Opradzkim a Autonomosem Surma i Skavlandia przejęła w drodze nieopisanej przemocy szajka najemników i nielegalnych imigrantów, deklarujących się rzekomymi rdzennymi mieszkańcami Skavlandii.

Początkowo władze Królestwa Surmeńskiego próbowały zbagatelizować całą sytuację, nie doceniając potencjału agresora, jednakże przemoc wobec niewinnych Surmeńczyków, którzy zamieszkiwali Skavlandię od wielu pokoleń, nasilała się z dnia na dzień. Do wojsk Surmeńskich Sił Obronnych, które obecnie stacjonują poza obszarami kontrolowanymi przez rebeliantów, napływają coraz to nowe i straszne informacje o wypędzaniu surmeńskich cywili, grabieży i niszczeniu surmeńskich domów, wyplenianiu naszej kultury, a nawet o rozstrzeliwaniu miejscowej ludności, bądź jej przymusowym wcielaniu do sił nieprzyjaciela. Na tego typu antysurmeńskie ekscesy nie może być naszego żadnego przyzwolenia.

Jako Król Surmenii i reprezentant jedności całego Narodu, postanowiłem podjąć wraz z Archonteą oraz Eklezją Surmeńską, w obronie pełnej Niepodległości, Wolności i Honoru naszej Ojczyzny, należyte i adekwatne kroki, ażeby godnie odpowiedzieć napastnikowi na siane przez niego bezduszne barbarzyństwo. Motywem działań sił nieprzyjaciela są mijające się całkowicie z prawdą i faktami przesłanki co do uciskania lokalnej ludności przez władze Królestwa Surmeńskiego. W rzeczywistości bojownicy chcą tylko krwi, surmeńskiej krwi. Za ich z założenia komunistycznymi postulatami kryje się prymitywny nacjonalizm, rasizm oraz przymusowe narzucanie pozostałym mieszkańcom Skavlandii owych idei terrorem i przemocą. Dlatego też w zgodzie z obowiązującym prawem ogłaszam wprowadzenie stanu wojennego na obszarze Nomosu Opradzkiego oraz Autonomosu Surma i Skavlandia, a także mobilizację Surmeńskich Sił Obronnych z równoczesnym podniesieniem Stopnia Gotowości Bojowej do poziomu trzeciego dla obszaru całego państwa, a dla terenów objętych stanem wojennym – do poziomu pierwszego.

Postanawiamy podjąć walkę z rebeliantami. Chcemy, by agresorzy wrócili tam, skąd przybyli, by trzymali się z dala od Surmenii, która dzielnie strzeże swych granic do ostatniego żołnierza i do ostatniego Surmeńczyka. W tym konflikcie cały Mikroświat jest po naszej stronie, a wszystkie poważane państwa, z którymi Królestwo Surmeńskie utrzymuje stosunki dyplomatyczne, już zareagowały we właściwy sobie sposób na akty bezpodstawnej agresji w Skavlandii. Wszyscy sojusznicy, w tym Trójprzymierze, zapewnili udzielenie pomocy naszej sprawie, z której na pewno skorzystamy zarówno w walce, jak i w ramach odbudowy regionu.

Jestem całkowicie przekonany, że Surmeńskie Siły Obronne przywrócą naszej Ojczyźnie Skavlandię, a wszelkie podjęte w tym celu działania doprowadzą nas do pełnego zwycięstwa.

Niech żyje Surmenia!

(-) Παυλος Πετροσηγος,
Βασηλ να Συρμενηια

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Archontea powołana – pierwsze działania podjęte

Zakończyły się dość długie procedury związane z powołaniem Archontei.Warto pamiętać, że nie wystarczą wygrane wybory – przy okazji należy wydać wiele aktów prawnych i przejść wiele procedur – od przysiąg Eklezjastów, przez wybór Wysokiego Eklezjasty, aż po wybór Archonta. Po jego powołaniu przez Eklezję, jest on następnie mianowany przez Króla. To samo dotyczy Archontei – Tesmoteci powoływani są przez Archonta, a mianowani przez Króla.

To wszystko już za nami. Obecnie czekamy  na przysięgi już tylko dwóch Tesmotetów (p. Marcosa Victorjosigosa oraz p. Aleksandrosa Patrikjosigosa). Nie powstrzymuje to jednak nowego Archonta od energicznych działań od początku urzędowania. Na pierwszy ogień poszło forum – nieco zmodyfikowany został podział na działy, a wiele z nich zostało znacząco odchudzonych ze starych wątków, które powędrowały do archiwum (obecnie zajmującego ponad 200 wątków i 18o0 postów). Nowy Archont odnowil także Urząd Pracy (publikując w nim informację wstępną i zapraszając do skłądania ofert), a także opublikował w dziale powitań krótką poradę dla nowych mieszkańców, doradzającą, jakie informacje zawrzeć w swoim pierwszym poście.

Archont nie próżnuje również jeżeli chodzi obowiązki w Eklezji – odświeżył dawny projekt ustawy o środkach płatniczych, a także złożył nowy projekt ustawy o laicyzacji. Szczególnie ten drugi pomysł może wywołać wiele kontrowersji, szczególnie wśród katolickiej opozycji.

Jak zapowiedział w rozmowie z naszym dziennikarzem Archont, to dopiero początek: „Póki co, wykonuję drobne prace porządkowe. W zanadrzu mam jednak co najmniej 2 projekty ustaw, a także kilka innych aktów prawnych, w tym te związane z akcją zbrojną w Skavlandii. Zdecydowana akcja jest tutaj bardzo istotna, przywiązuję także dużą wagę do współpracy z austro-węgierskimi sojusznikami.” – stwierdził Stefanosigos, wkrótce przed udaniem się na zasłużony spoczynek do Hotelu Eklezjastów, z którego nie zdążył się jeszcze przeprowadzić.

3 Komentarze

Filed under Surmenia

Echa powstania skavlandzkiego, cz. II

Prezentujemy kolejny raport z zapalnego rejonu Surmenii – Skavlandii. Poprzednia część publikacji dotyczącej rebelii w dalekowschodnich obszarach Królestwa Surmeńskiego dostępna jest tutaj.

Po otrzymaniu stosownych informacji na temat sił przeciwnika, dowódca pułku skawijskiego postanowił przeprowadzić kontratak, a także połączyć się bezpośrednio z oddziałami pułku hokuckiego. Ten manewr jednak nie doszedł do skutku z powodu ataku na Surmeńskie Siły Obronne z kilku stron – od południa, przez postępujące siły rebeliantów, a także przez wchodzące do walki siły najemnicze, które przekroczyły granicę z Tauchirą. Należy tu dodać, iż udział władz natańskich oraz regularnej armii tegoż państwa w tej operacji jest niemożliwy – Tauchira, od czasu kryzysu, który dotknął odległą Natanię, była źródłem niestabilności politycznej w regionie.

Atak zmusił dowódcę do przerwania operacji ofensywnej i ograniczenia się do defensywy, by później wycofywać się na zachód – chcąc uniknąć rozbicia swojej jednostki i jednoczesnie aby nie dopuścić do jej zamknięcia w kotle. W efekcie tego wycofywania się, pułk hokucki i 2 batalion pułku rendeluzyjskiego zostały odcięte przy granicy z Austro-Węgrami.

Dopiero 22 lutego udało się wreszcie opanować chaos informacyjny i organizacyjny w naczelnym dowództwie. Generał dowodzący całą brygadą skavlandzką otrzymał dodatkowo pod swoje dowództwo wydzielony 8 pułk zmotoryzowany z III Dywizji Górskiej, a także 3 pułk górski z II Dywizji Górskiej. Ponadto, pod jego komendę został oddany 12 pułk Pancerny, stanowiący część Korpusu Rezerwowego.

Pomimo dysponowania tak przeważającymi siłami, z powodów politycznych dowództwo nie otrzymało żadnych rozkazów bezpośredniej likwidacji zagrożenia. Zdecydowano się zatem na stabilizację linii frontu. Kontratak przeprowadził wspomniany 3 pułk górski, który zepchnął przetrzebione siły rebeliantów na wschód, tworząc stabilną linię frontu wraz z pułkiem skawijskim. Na zachodnim odcinku siły 12 pułku pancernego również zatrzymały natarcie, to samo dokonały połaczone siły dwóch batalionów z pułku rendeluzyjskiego oraz 8 pułku zmotoryzowanego. Siłom pułku hokuckiego, choć odciętym od reszty, również udało się ustabilizować pozycje, a nawet przeprowadzić nieduży kontratak.

Obecnie wzmocnione siły surmeńskie w tym regionie liczą około 10 tys. żołnierzy, z czego 2 tysiące są odcięte od przeciwnika. Z kolei oceny siły skawlandzkich rebeliantów wahają się od 8 do 15 tysięcy, z czego ok. 5 tysięcy reprezentuje istotną siłę bojową. W sytuacji ustabilizowania i opanowania chaosu oraz otrzymania od Monarchii Austro-Węgier wsparcia w postaci 1. k. u. k. Tiroler Kaiserjägerregiment XVI Korpusu, nazywani przez żołnierzy SSO „strzelcami olpickimi”, siły surmeńskie mogą przejść do kontrataku…

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

DPP wygrywa wybory, Stefanosigos zbiera wszystko

Wczoraj zakończyły się wybory do Eklezji. Mimo konfliktu zbrojnego w Ciprofloksji, przebieły w spokoju, choć, jak można wywnioskować – trwały nieco zbyt długo w stosunku do potrzeb – 3 dniowe głosowanie wydaje się być zbędne, w sytuacji gdy pierwszego dnia oddano wszystkie głosy. Frekwencja wyniosła więc 100%. Nie doszło do spodziewanego pata wyborczego – co więcej, wybory zakończyły się po pierwszej turze.

Zgodnie z przewidywaniami, większość głosów zgarnęła dotychczasowa opozycja – Demokratyczna Partia Pracy, której kandydaci zebrali 4 na 7 głosów (58%) i dwa mandaty. Drugie miejsce w wyścigu wyborczym zajęła Surmeńska Partia Rojalistyczno-Katolicka, która otrzymała 29% głosów i zdobyła jeden mandat. Poza Eklezją pozostała Niezależna Partia Kobiet p. Chartyny Papandreu – z 14% głosów.

Jak się zdaje, Lider DPP, mjr Timoteos Stefanosigos (który dąży do jak najszybszego powołania Archontei) chce zebrać niemal wszystkie zaszczyty dla siebie. Już został wybrany Wyższym Eklezjastą (prowadącym obrady), a obecnie, jest jedynym kandydatem na Archonta – a jego wybór to tylko kwestia czasu. Przedstawił on już swoje expose, wraz z proponowanym składem Archontei – które prezentujemy poniżej. Pominęliśmy jedynie projekt ustawy o Archontei, którą kandydat chce głosować razem ze swoim wyborem, a który można przeczytać w Eklezji.

Wasza Wysokość, Wysoka Izbo, Szanowni Eklezjaści!

Przypadł mi niewymowny zaszczyt przedstawienia expose, jako kandydatowi na stanowisko Archonta. To bardzo odpowiedzialna funkcja – i jak mi się zdaje, najlepszy prezent od Narodu Surmeńskiego na moją rocznicę zamieszkania w Surmenii (14 lutego).

Przez ten rok raczej udało mi się przedstawić swoje ogólne poglądy dotyczące tego, jak powinna wyglądać Surmenia. Trzeba jednak pamiętać, że sprawowanie funkcji publicznych oznacza przede wszystkim służbę narodowi, a nie jest jedynie sposobem na realizację swoich postulatów, bez oglądania się na resztę społeczeństwa.

Najważniejsza sprawą, która dotyczyć będzie najbliższej kadencji Eklezji, będzie od dawna planowana demokratyczna reforma, którą DPP z całą siłą popiera, a której słuszność dowiodło zwycięstwo DPP w tych wyborach. Jednak sama reforma ustroju, to nie wszystko. Aby była ona skuteczna, należy odmienić nieco mentalność Surmeńczyków, wprowadzić zmiany w niektóre nieco zastałe i zapleśniałe rejony, które aktywności od dawna nie zaznały.

Wbrew temu co nam się wydaje, problem aktywności nie wynika jedynie z problemów czasowych. Często jest tak, że brak jest dobrego rozplanowania aktywności – bo jakieś działania wydają nam się zbyt czasochłonne, więc je zarzucamy – choć przy dobrej organizacji czasu i współpracy moglibyśmy ich dokonać.

Takie kwestie – do których należy m.in. administracja terytorialna – powinniśmy rozwijać, a nie odrzucać, „bo za mało osób”. Oczywiście, zbytnie im poświęcanie czasu może być niebezpieczne, bo może spowodować zbyt małą aktywnosć w centrum – ale dobrze poprowadzona akcja przynajmniej zauktualizowania, opisania i zagospodarowania poszczególnych nomosów może się pozytywnie odbić na aktywności w samym centrum.

Jeżeli chodzi o poszczególne resorty, poniżej przedstawię konkretne założenia dla resortów oraz kandydatów.

W resorcie Dziedzictwa Narodowego, a raczej – jako, że ma nastąpić zmiana nazwy – Kultury i Edukacji, zadań jest wiele – chociażby rozpoczęta już przez obecny rząd reforma KAN, którą należałoby dokończyć. Do Tesmotety KiE należałby również dział promocji, który miałby przyciągnąć nowych mieszkańców do Królestwa Surmeńskiego, wykorzystując nasze naturalne atuty. Resort obejmie osoba sprawdzona – dotychczasowy minister Marcos Victorjosigos, któremu dziękuję za przyjęcie oferty współpracy.

W drugim zmodyfikowanym resorcie – Skarbu i Administracji, dość ograniczone do tej pory funkcje ekonomiczne zostałyby rozszerzone o koordynację akcji ożywiania samorzadów. Rolę tego resortu widzę również w aktywnym udziale w opracowywaniu reformy ustrojowej oraz w innych pracach legislacyjnych. Tutaj kandydatem na stanowisko byłby pan Aleksandros Patrikjosigos, co do którego mam pewność, że sprawdzi się, dzięki swojej znajomości prawa i administracji surmeńskiej. Resort ten, w ramach specjalnej misji, otrzyma także pełnię plenipotencji dot. negocjacji w sprawach Urlyka – nie będzie potrzebne pośrednictwo resortu Spraw Zagranicznych. Panu Patrikjosigosowi powierzyłbym również stanowisko Wicearchonta, jako osobie najbardziej powołanej do zastępowania mnie w sytuacji nieobecności.

W resorcie Obrony, który, co zapewne było do przewidzenia, chcę objąć osobiście, głównym celem będzie aktywna działalność w zaniedbanej przez dotychczasowy rząd kwestii skavlandzkiej. Koniec z bagatelizowaniem, z zaprzeczaniem. Istnieje zagrożenie długotrwałego oderwania części Surmenii od macierzy. Brak reakcji naszych politycznych decydentów jedynie spotęgował skutki tego powstania. Mój rząd natychmiast po przejęciu władzy postawi armię w stan najwyższej gotowości i podejmie stosowne, militarne kroki mające na celu stłumienie tej samozwańczej rewolucji. Do innych kwestii dot. obrony należy ostateczne sfinalizowanie ciągnącej się od dwóch kadencji kwestii uregulowanego szkolenia wojskowego, a także przeprowadzenie zapowiadanej wcześniej akcji promocyjnej i ściągnięcie nowych rekrutów do wojska.

W celowo pozostawionym na końcu resorcie Spraw Zagranicznym, widzę potrzebę zmiany kierunku, w którym idzie nasza polityka. W końcowym okresie poprzedniej kadencji widać akcję podpisywania traktatów uznaniowych, co samo w sobie jest godne pochwały – jednak nie wnosi żadnej znaczącej zmiany do naszej sytuacji. Chciałbym, aby polityka zagraniczna rpzekłądała się na wewnętrzną aktywność – dlatego powinniśmy skupić się na kilku wybranych państwach i rozwijać wzajemne stosunki, dążąc m.in. do wymiany ambasadorów, a także tworzenia wspólnych inicjatyw m.in. kulturalnych. Moim kandydatem na stanowisko Tesmotety do Spraw Zagranicznych jest Jego Królewska Mość Paulos Petrosigos – osoba o wszechstronnych kontaktach, dobrzez znana i przede wszystkim – doświadczona w tych kwestiach.

Stosowne zmiany w nazwach i zadaniach Archontei zawarłem w projekcie ustawy, który przedstawiam poniżej. Jeżeli nie będzie sprzeciwów, chciłbym, abyśmy głosowali nad nim jednocześnie z moją kandydaturą.

Liczę, że przedstawiony powyżej program oraz planowany skład osobowy Archontei będzie dostateczną gwarancją do udzielenia mi kredytu zaufania w postaci wotum. Jeżeli jakieś kwestie są niejasne – proszę o pytania, na które postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.

mjr Timoteos Stefanosigos

1 komentarz

Filed under Surmenia

Echa powstania skavlandzkiego

Od kilku dni w Skavlandii – małej krainie historycznej położonej w południowo-wschodnim krańcu Surmenii – ma miejsce komunistyczna rebelia bliżej nieokreślonego pochodzenia znana jako „Biedna Republika Ciprofloksji”. Obecnie secesjoniści opanowali znaczną część deklarowanych przez siebie terytoriów. Pojawiają się sprzeczne informacje co do wypędzeń Surmeńczyków z obszarów zajętych przez tzw. „Biedny Komitet Ocalenia Narodowego” oraz niszczenia surmeńskich domów. Redakcja Fony przygotowała specjalny raport na temat trwających tam walk.

Pierwsze dni „rewolucji” (14-15 lutego) były raczej spokojne. Pierwszego dnia miały miejsce tylko demonstracje które, choć agresywne, nie miały charakteru zagrożenia militarnego. Dopiero drugiego dnia doszło do kilku walk, za które odpowiadali najemnicy, zagraniczni imigranci.

Niestety, wskutek błędnych decyzji, żołnierze surmeńscy w regionie nie zostali postawieni w stan gotowości. Okres przedwyborczy oraz chaos informacyjny w Biurze Tesmotety Obrony sprawił, że nie zostały podjęte skoordynowane dziłania zbrojne.

16 lutego wzmocnione siły wroga nagłym uderzeniem rozdzieliły stacjonuujący w okolicach miejscowości Kur Rendeluzyjski Pułk Górski – jeden batalion wycofał się na północ, dwa kolejne na południe.  Kontakt był utrudniony wskutek strat w sprzęcie łącznościowym, więc dopiero pod  wieczór 17 lutego siły surmeńskie zorientowały się w sytuacji i mogły podjąć przeciwdziałania. Mimo to, Biuro Tesmotety nie rozpoczęło żadnych działań, licząc, że lokalne siły same rozprawią się z zagrożeniem.

Zburzone budynki w Kur

Zniszczone budynki w Kur

W dniach 18-20 lutego siły rebeliantów zajęły spore tereny nie chronione w centrum regionu, zbliżając się do pozycji 12 Pułku Pancernego (stacjonującego poza terenem Skavlandii). Doszło także do ponownego kontaktu zbrojnego ze wszystkimi lokalnymi 3 pułkami piechoty, z czego odcięty 2 batalion pułku rendeluzyjskiego musiał się nadal cofać w kierunku pozycji Pułku Hokuckiego, który stacjonował przy granicy z Monarchią Austro-Węgier.

Siły rebeliantów szacowane są na około 1500-3000 partyzantów i bojowników. Jak wcześniej wspomniano, część z nich należała do doświadczonych grup najemniczych, co tłumaczy ich stosunkowo (jak na partyzancki charakter tych oddziałów) dobrą organizację. Siły te rosną, wskutek często przymusowego wcielania do nich miejscowych Skavlandczyków. Doszło do wielu ekscesów antysurmeńskich – połączonych z rozstrzeliwaniem cywilów i rannych, wziętych do niewoli żołnierzy surmeńskich. Wielu Surmeńczyków uciekło ze swoich domów, które zostały zniszczone.

Jak rozwijać się będzie sytuacja? Czy siły Surmeńskie przejdą do kontrataku? Fona na pewno nie omieszka informować was o rozwoju sytuacji.

10 Komentarzy

Filed under Surmenia