Trwają wybory do Eklezji

Dziś, 46 minut po północy, rozpoczęły się wybory do XIII kadencji Eklezji Surmeńskiej. Zgodnie z przewidywaniami, o trzy mandaty ubiega się pięcioro kandydatów – to dużo, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że uprawnionych do głosowania jest siedmioro.

O władzę ubiegają się trzy partie – obecnie rządząca Surmeńska Partia Rojalistyczno-Katolicka (SPaRK, kandydaci – Victorjos Paulosigos i Marcos Victorjosigos), opozycyjna Demokratyczna Partia Pracy (DPP, kandydaci – Timoteos Stefanosigos i Aleksandros Patrikjosigos) oraz debiutująca Partia Kobiet Niezależnych (PKN, kandydatka Chartyna Papandreu).

Mimo niedawnych postulatów zmiany ordynacji wyborczej, wysuniętych przez Demokratyczną Partię Pracy, póki co wybory odbywają się na dotychczasowych warunkach – tj. każdy obywatel ma jeden głos oddawany na jednego z kandydatów. Do godziny 15.30 oddanych zostało aż 5 z 7 głosów.

Głosowanie potrwa do jutra, a ogłoszenie wyników nastąpi w poniedziałek, wtedy też rozpocznie się kadencja nowej Eklezji.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Wybory do Eklezji – czy skazani jesteśmy na dogrywkę?

Już za niecałe dwa tygodnie w Królestwie Surmeńskim mają odbyć się kolejne wybory do Eklezji – wyczekiwane przez demokratyczną opozycję, która ostatnio przeważa poparciem. Pytanie – czy nowe wybory coś zmienią?

Przypomnijmy – w ostatnich, powtarzanych z racji podejrzenia o klonowanie wyborach, obie główne partie Surmenii (i wówczas jedyne) – Surmeńska Partia Rojalistyczno-Katolicka oraz Demokratyczna Partia Pracy, uzyskały identyczny wynik – obie wystawiły dwóch kandydatów, a wszyscy czterej zdobyli po dwa głosy. Nastąpił pat wyborczy, trudny do rozwiązania w sytuacji małej mobilności wyborców. Ostatecznie, aby nie przedłużać kryzysu parlamentarnego, i tak trwającego długo z racji śledztwa i kontrowersji wokół pierwszych wyborów, kandydat DPP, Aleksandros Patrikjosigos zdecydował się zrezygnować z ubiegania się o mandat.

Władzę objęła SPaRK, początkowo w koalicji z DPP (Timoteos Stefanosigos jako Tesmoteta Wojny, Patrikjosigos przez krótki okres czasu jako MSZ), po aferze „przepadowej” koalicja się rozpadła i od tamtego czasu rząd SPaRK opiera się tylko na jego dwóch członkach.

Mimo, że zdawać by się mogło, że w najbliższych wyborach SPaRK odniesie klęskę, z racji utraty dwóch „swoich” wyborców (Kinga Sudi, bohaterka ostatniego śledztwa wyborczego, ma zawieszone obywatelstwo z racji nieaktywności, z kolei Gratjanos Hristogoforos, były członek SPaRK,  sam z niego zrezygnował, odchodząc z Surmenii), jednak prosty rachunek wykazuje, że może to nie wystarczyć, aby uniknąć pata wyborczego, a przynajmniej dogrywki.

Na chwilę obecną, w wyborach może wziąść udział 7 obywateli. Najprawdopodobniejsze jest, że wystartuje pięcioro kandydatów – dwóch z DPP, dwóch ze SPaRK i p. Chartyna Papandreu z Partii Kobiet Niezależnych. Zakładając (zazwyczaj dość trafnie), że te osoby zagłosują na siebie, zostają dwa głosy niezależne – JKM Paulosa Petrosigosa oraz hr Aleksandrosa apo Wu. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa uznać, że oba te głosy oddane zostaną na Demokratów – hr Aleksandros jest sympatykiem DPP (mimo ostatnio deklarowanego poparcia dla monarchii elekcyjnej), z kolei JKM Petrosigos, mimo, że jako monarcha odcina się od poparcia dla konkretnej partii, jawnie demonstruje swoje demokratyczne poglądy i jest jednym z głównych autorów projektu demokratyzacji Surmenii, któremu sprzeciwia się SPaRK.

Czy to oznacza, że DPP ma zwycięstwo w kieszeni? Bynajmniej, choć trudno byłoby tej partii przegrać. Jeżeli jednak np. obaj wyborcy nie kandydujący oddadzą swój głos na jedną osobę z DPP, albo np. hr apo Wu nie odda głosu, to w drugiej turze walka rozegra się o dwa, nie jedno miejsce w Eklezji. Z drugiej strony, SPaRK może uznać swoją porażkę już przed wyborami – i np. wystawić tylko jednego kandydata. To chyba jedyna, choć mało prawdopodobna konfiguracja, w której te wybory mogłyby się zakończyć na pierwszej turze.

1 komentarz

Filed under Czerwonym Okiem, Felietony

Znamy skład archontei Marcosa Victorjosigosa!

W dniu wczorajszym, Archont przedstawił na forum publicznym skład nowego rządu. Nie jest on zaskoczeniem – po odmowie współpracy ze strony opozycyjnej Demokratycznej Partii Pracy, jego skład to dwóch członków SPaRK, którzy podzielili między siebie cztery resorty – Sprawy Zagraniczne i Obronę wziął na siebie wicekról Victorjos Paulosigos,  a archont Marcos Victorjosigos objął Dziedzictwo Narodowe i Skarb.

W porównaniu do poprzedniego gabinetu, poza opozycją z listy tesmotetów zniknął hrabia Aleksandros ap Vu – który, jak poinformował na forum Archont, uznał, że nie jest w stanie aktywnie kierować restortem. Nie jest to nic dziwnego – podczas ostatniej kadencji, gdy odpowiadał za Dziedzictwo Narodowe, był tak niewidoczny, że Timoteos Stefanosigos złożył wniosek o zawieszenie jego obywatelstwa (który upadł, z racji wypowiedzi hrabiego w kwestii zmiany ustroju).

Niezadowolenie z dwuosobowego składu Archontei wyraziła już opozycja – która, jak stwierdził lider Demokratycznej Partii Pracy, będzie się pilnie przyglądać działaniom rządu. Sceptycyzm wyraziła też Chartyna Papandreu z pozaparlamentarnej Partii Kobiet Niezależny. Interesującą informacją ze strony Stefanosigosa jest mowa o „zjednoczonej opozycji”, co może oznaczać nawiązanie jakiejś współpracy miedzy wyżej wymienionym partiami.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Marcos Victorjosigos nowym Archontem, opozycja się burzy

Zgodnie z przewidywaniami i zapowiedziami w ostatnim artykule Fony nt. kryzysu rządowego, archont Victorjos Paulosigos podał się 16 stycznia 2010 do dymisji, wkrótce po tym, jak ostał odwołany ze stanowiska Tesmotety Skarbu przez Archonteę, a z rządu odszedł Tesmoteta Obrony – mjr Timoteos Stefanosigos, zrywając jednocześnie dotychczasową koalicję SPaRK z Demokratyczną Partią Pracy. Król Paulos Petrosigos przyjął dymisję i odwołał Archonta i archonteę.

Wkrótce potem były już archont złosił w Eklezji kandydaturę Marcosa Victorjosigosa na stanowisko nowego Archonta. Nie odbyło się bez problemów – Wyższy Eklezjasta Timoteos Stefanosigos (DPP) od razu skrytykował pomysł stworzenia przez SPaRK nowego rządu (mówiąc m.in. że formuła rządów SPaRK się wyczerpała i że członkowie SPaRK nie mają żadnego poparcia społecznego) i poddał pod głosowanie wniosek o zwrócenie się do Króla o skrócenie kadencji Eklezji. Wniosek ten jednak nie uzyskał, co zrozumiałe, poparcia parlamentarzystów SPaRK i został odrzucony ich głosami.

Ostatecznie Wyższy Eklezjasta poddał pod głosowanie kandydaturę Markosa, która już uzyskała wymaganą większość. Mimo to, Timoteos Stefanosigos wezwał kandydata do przedstawienia założeń i składu nowej Archontei. Możemy się spodziewać, że jeżeli książę Marcos tego nie uczyni, Wyższy Eklezjasta zagłosuje przeciw kandydaturze – co jednak nic już nie zmieni. Głosowanie zgodnie z zapowiedziami ma się zakończyć dziś – nie wiadomo jednak, czy Wyższy Eklezjasta, czekając na expose którego się domaga, nie zdecyduje się go przedłużyć.

Poza Eklezją widać również nacisk na eklezjastów ze SPaRK na zakończenie swoich rządów. Domaga się jej m.in. Chartyna Papandreu, reprezentująca niedawno powstałą, pozaparlamentarną Partię Kobiet Niezależnych. Możliwe, że jest to kolejna oznaka zbliżania się koalicji opozycyjnej DPP z PKN. Niedawno p. Papandreu oficjalnie wycofała się z postulatu wprowadzenia monarchii elekcyjnej, przechodząc na pozycje demokratyczne.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Ile panują monarchowie? – wydanie II

Ile panują monarchowie? – wydanie II
Kontynuacja raportu z Surmeńskiej Ściany autorstwa Victorjosa P. de Zepp
1. Piotr Mikołaj (Sarmacja) – 6 lat, 4 miesiące, 11 dni
2. Armin Frederik (Brugia, Scholandia) – 5 lat, 9 miesięcy, 21 dni
3. Maksymilian von Gryf (Brugia) – 5 lat, 5 miesięcy 17 dni
4. Patryk Labacki (Natania) – 5 lat, 4 miesiące, 26 dni
5. Franciszek Józef II (Austro-Węgry) – 4 lata, 8 miesiący, 24 dni
6. Meisande V Gvandoya (Samunda), Rashida S. Suleyman (Al Rajn) – 4 lata, 18 dni
7. Paulos Petrosigos (Surmenia) – 3 lata, 9 miesięcy, 9 dni
8. Aisahah Ramzani al-Ekongolu I (Al Rajn) – 3 lata, 6 miesiące, 10 dni
9. TomBond (Dreamland) – 3 lata, 6 miesięcy
10. Martin von Ostwolf (Elderland) – 2 lata, 4 miesiące
11. Edward I Artur (Dreamland) – 2 lata, 1 miesiąc, 8 dni
12. eMBe (Dreamland) – 2 lata
13. Paweł I (Dreamland) – 2 lata
14. Artur I Piotr (Dreamland, Brugia) – 1 rok, 9 miesięcy
15. Luxian, Łukasz I Harpien (Elderland) – 1 rok, 6 miesięcy
16. Innocenty I, Klemens I, Innocenty II, Klemens II, Sykstus I, Sykstus II  (Rotria) – 1 rok, 4 miesiące, 12 dni
17. Ulryk Dariusz Scholandzki (Scholandia) – 1 rok, 2 miesiące, 15 dni
18. Daniel Łukasz (Sarmacja) –  1 rok, 2 miesiące, 14 dni
19. Natan I (Natania) – 1 rok, 2 miesiące, 5 dni
20. Piotr Abogard Scholandzki (Scholandia) –  1 rok, 2 miesiące, 5 dni
21. Patrik II (Elderland) – 1 rok, 1 miesiąc, 8 dni
22. Aleksander, Hadrian (Rotria) – 8 miesięcy, 1 dzień
23. Patrik I (Elderland) – 1 miesiąc, 27 dni
24. Victor, Victor de Zepp (Rotria) – 1 miesiąc, 16 dni
25. Maar Ingawaar (Natania) – 1 miesiąc, 15 dni
26. Muggler Olav Littendorff (Brugia) – 16 dni
27. Pius II (Rotria) – 11 dni
28. Pius I (Rotria) – 11 dni
29. Robert (Dreamland) – 9 dni
30. Michał Feliks (Sarmacja) – 3 dni
Średnia władania władców = około 2 lata, 7 miesięcy, 11 dni.

Komentarz:
Autor pierwszego spisu „Ile panują monarchowie?” przedstawia drugie wydanie raportu.  Datą końcową roportu jest dzień 17 stycznia 2010 roku.  Niektóre daty (tam gdzie nie znaleziono dni, lecz same miesiące) są w przybliżeniu.  Czcionka pochyła zaznacza monarchów, którzy jeszcze nie skończyli swoich rządów, a ich rekordy panowań ulegną zmianie.  Do spisu dodano monarchów Elderlandu (autor w końcu znalazł informacje a ten temat).  Ze spisu usunięto władców Templariuszy i Monderii.  Aby zostać ujętym w spisie, należy być monarchą (obecnym lub przeszłym) jednego z krajów wirtualnego świata definiowanego mapą Ekscelencji Michała O’Rhady (na dzień 17 listopada 2009).  W spisie zostały ujęte jedynie niepodległe państwa, obecnie będącymi monarchiami.  Osoba Maisande V Gvandoyi oraz Rashidy Salmy Suleymy  zostały złączone w jedno, czego nie uczyniono w spisie pierwszym.

Analiza:
Początek listy nie uległ zmianie.  Na koniec doszło trzech najświeźszych monarchów v-świata.  Najdłużej panującym monarchą (mimo abdykacji sprzed dwóch lat) pozostaje Piotr Mikołaj, Książę Sarmacji.  Na samym końcu widnieje imię Michała Feliksa, także Księcia Sarmacji, który panuje zaledwie 3 dni.  Powtórzenie imienia Piusa nie jest przypadkiem.  Obecny Patriarcha Rotrii jak i jego imiennik na dzień dzisiejszy panowali równą liczbę dni.  Ogólnie kolejność monarchów na liście nie uległa zmianie.  Pod największą ilością imion znany jest sześciokrotny Patriarcha Rotrii – ś.v.p. Karl Gregor Habsburg-Lotaryński.  Najdawniej intronizowanym władcą jest TomBond I, założyciel i pierwszy Król Dreamlandu.  „Najświeższym” władcą jest Michał Feliks, Książę Sarmacji.
wkr. prof. Victorjos P. kard. de Zepp

12 Komentarzy

Filed under Zagranica

Eklezja „kadłubowa” odwołuje Tesmotetę Skarbu. Kryzys rządowy?

Dziś w godzinach późnowieczornych Wyższy Eklezjasta podsumował głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności dla Tesmotety Skarbu, związanym z ostatnimi jego działaniami, czyli tzw. „surmeńskim przepadem”. Co ciekawe, Eklezja uchwaliła ów wniosek w okrojonym składzie – czyli jednoosobowo. Zagłosował jedynie wnioskodawca, Timoteos Stefanosigos – oczywiście za udzieleniem wotum nieufności. Obaj eklezjaści z rzadzącego SPaRK nie oddali głosów, mimo swojej obecności na forum. Jedynie Victorjos Paulosigos, Archont i jednocześnie Tesmoteta Skarbu wniósł do Stefanosigosa o odroczenie wniosku do soboty, która to prośba została odrzucona.

Stefanosigos już w podsumowaniu głosowania broni się przed ewentualnymi atakami ze strony rządzących o „samodzielne uchwalanie prawa w Eklezji”. Twierdzi on, że SPaRK ponosi konsekwencje swojego braku działań. Eklezja nie może czekać na leniwych eklezjastów – tak samo jak i cały naród – powiedział Stefanosigos z mównicy.

Przejście wniosku oznacza całkowity rozpad Archontei Paulosigosa. Już dawno swój resort spraw zagranicznych opuścił Aleksandros Patrikjosigos wskutek konfliktu z Archontem. Niedawno Timoteos Stefanosigos zrezygnował z funkcji Tesmotety Obrony, a teraz Archont stracił stanowisko we własnym rządzie. Jedynym pozostałym tesmotetą jest hrabia Aleksandros apo Vu, który jednak od dłuższego czasu nie wypowiadał się publicznie.

Co w tej sytuacji uczyni Paulosigos i SPaRK? Czy będą kontynuować rządy bez Archontei, czy też powołani zostaną nowi tesmoteci? A może rząd poda się do dymisji i ogłoszone zostaną nowe wybory? To ostatnie jest mało prawdopodobne – wszystko wskazuje, że SPaRK ma niewielkie poparcie społeczne – i nie odda władzy przed końcem kadencji.

2 Komentarze

Filed under Surmenia

Powstała Partia Kobiet Niezależnych

W dniu wczorajszym Sąd Najwyższy wydał orzeczenie w sprawie rejestracji Partii Kobiet Niezależnych (PKN) będącej inicjatywą nowej obywatelki Surmenii – Chartyny Papandreu. Jest to pierwsza partia polityczna o poglądach feministycznych w historii Królestwa Surmeńskiego, balansująca między blokiem rojalistycznym a republikańskim.

W programie zaprezentowanym przez matkę założycielkę (partyjne określenie liderki PKN) proponuje się zmniejszenie roli króla do funkcji reprezentacyjnych, wprowadzenie monarchii elekcyjnej, zwiększenie znaczenia Surmenii w Mikroświecie, wystąpienie z Organizacji Polskich Mikronacji, zniesienie możliwości pełnienia funkcji publicznych przez obywateli Surmenii w obcych państwach oraz szeroko rozumiana polityka prokobieca, w tym feminizacja urzędów państwowych.

Gratulacje z okazji założenia nowej partii złożyli Król Surmenii oraz politycy Surmeńskiej Partii Rojalistyczno-Katolickiej, którzy wyrazili nadzieję na zbliżenie się PKN do bloku rojalistycznego.

Wydaje się, że PKN nie ma większych szans na powodzenie w wyborach do Eklezji bez zawiązania koalicji z inną partią. Na najbardziej potencjalnego koalicjanta partii Papandreu wysuwa się jednak DPP. Chartyna Papandreu zdążyła już przedstawić swój negatywny stosunek do Iskier zarzucając im brak wierności ojczyźnie ze względu na ich działalność w Państwie Kościelnym.

2 Komentarze

Filed under Surmenia

Z OSTATNIEJ CHWILI: Patrikjosigos rezygnuje ze stanowiska Prokuratora Generalnego

Dosłownie przed chwilą Aleksandros Patrikjosigos złożył dość wulgarną w wydźwięku dymisję z funkcji Prokuratora Generalnego Królestwa Surmeńskiego. Działanie to ma związek z falą krytyki, jaka spotkała jego działania w związku z surmeńskim przepadem.

W krótkim oświadczeniu czytamy:

Wasza Królewska Mości!

To co się obecnie wyprawia sprawia, że nie mogę pełnić dłużej tej funkcji, i chuj.
Składam dymisję, ku uciesze Kardynałów. Przewrót Kardynalski ma miejsce – cieszmy się i radujmy – Kardynałowie łamią prawo, oby złamali nogi.

Powodzenia życzę państwu surmeńskiemu, które nie szanuje swoich obywateli : ) .

Po wygłoszeniu oświadczenia, redakcja Fony poprosiła byłego Prokuratora Generalnego o kilka słów komentarza „na gorąco”. Oto, co powiedział, a w zasadzie powtórzył z treści oświadczenia jednemu z naszych dziennikarzy:

W związku z łamaniem Konstytucji w Surmenii prawa oraz głosom krytyki przeciwko mnie, osobie, której jedynym celem była ochrona tego prawa, być może w nazbyt konwencjonalny sposób, zrzekam się funkcji Prokuratora Generalnego oraz obiecuję nie zmienić się : ).

Król Surmenii nie przyjął jeszcze rezygnacji Patrikjosigosa, a Kancelaria Koronna odmawia jakiegokolwiek komentarza w tej sprawie. Zdaniem przedstawiciela kancelarii jest jeszcze zbyt wcześnie, by móc cokolwiek mówić. Redakcja Fony będzie wracać do rezygnacji Patrikjosigosa.

Czekamy na komentarze w sprawie złożenia dymisji!

1 komentarz

Filed under Surmenia

Oświadczenie Wyższego Eklezjasty, mjr Stefanosigos krytykuje króla

Dzisiejszego wieczoru do zbioru kilku wydanych oświadczeń, komentarzy, przemówień i innych tekstów politycznych odnoszących się do surmeńskiego przepadu dołączył Wyższy Eklezjasta mjr Timoteos Stefanosigos. W obszernym oświadczeniu skrytykował m.in. Króla Surmenii za podważenie obecnej polityki Archontei.

Największe słowa krytyki major Stefanosigos skierował jednak nie przeciw Archontei, jak by to się mogło wydawać, lecz przeciwko Prokuratorowi Generalnemu – Aleksandrosowi Patrikjosigosowi. Uznając jego niedojrzałość do pełnienia wspomnianej funkcji, zażądał publicznie usunięcia go z zajmowanych przez niego stanowisk publicznych.

Kontynuując właściwy wątek przepadu, Wyższy Eklezjasta ocenił rozporządzenie Tesmotety Skarbu jako bezprawne, a całą organizację zerowania stanów kont surmeńskich obywateli za zbyt pospieszną i pobieżną. W kwestii rozwiązania problemu przepadu zaproponował jednak inne, dość szokujące wyjście niż proponowane przez Króla Surmenii czy Prokuratora Generalnego: legalizację przeprowadzonych działań.

Major na słowach krytyki jednak nie poprzestał. Publikując oświadczenie zapowiedział zgłoszenie wniosku do Sądu Najwyższego ws. zbadania zgodności rozporządzenia Paulosigosa z prawami wyższego szczebla, złożył rezygnację ze stanowiska Tesmotety Obrony (dawniej: Tesmotety Wojny) oraz zagroził, że jeżeli w ciągu najbliższych dni Archontea nie podejmie żadnych działań w związku z surmeńskim przepadem, złoży mandat Eklezjasty, co doprowadziłoby do zakończenia XII kadencji parlamentu i do przyspieszonych wyborów. Jednocześnie zastrzegł, że nie jest to próba szantażu z jego strony.

Oświadczenie Timoteosa Stefanosigosa wydaje się być głosem zamykającym pierwszą fazę afery wokół rozporządzenia, która charakteryzowała się szeregiem wystąpień różnych polityków. Jest także pierwszym od dłuższego czasu głosem krytyki wobec postępowania Króla Surmenii, co może oznaczać wyraźnie formującą się zmianę w podejściu Surmeńczyków do głowy państwa. Dotychczas politycy powstrzymywali się od kwestionowania słów JKM Paulosa Petrosigosa. Warto zauważyć, że na bezpośredni krytycyzm Jego Królewska Mość nie zareagował w żaden sposób, a jedynie wyjaśnił różnicę, jaka jego zdaniem istnieje pomiędzy pieniędzmi w NBS a w SG Ulryk.

Odejście majora z Archontei stanowiłoby swoisty znak, iż odcina się on od obecnej polityki rządu, natomiast groźba rzuceniem mandatu eklezjasty wydaje się być „asem w rękawie” Stefanosigosa, ponieważ nowe wybory przyspieszyłyby możliwy scenariusz opisany przez niego na łamach Fony (czytaj tutaj). Wyraźnie widać, iż major wyborów się nie boi i wierzy w swój sukces, podbudowany ostatnimi – delikatnie mówiąc – niefortunnymi działaniami Archontei.

Pełna, niezmieniona przez Redakcję treść oświadczenia:

Oświadczenie Wyższego Eklezjasty w sprawie tzw. „surmeńskiego przepadu”

Wasza Królewska Mość!
Czcigodni Eklezjaści!
Szanowni Obywatele!

Zwracam się do Was wszystkich przez to publiczne oświadczenie w sytuacji bardzo napiętej i kontrowersyjnej. Tak zwany „surmeński przepad” wzbudził zrozumiałe wzburzenie wśród części obywateli, w tym i Prokuratora Generalnego i samego monarchy. Osobiście nie przyłączyłem się jednak do tego wzburzenia – gdyż samą ideę przepadu rozumiem i popieram. Na początku wykorzystywania nowego systemu wszyscy powinni mieć względnie równą pozycję. Nie do końca też jestem za uznawaniem systemowej własności za równie ważną co np. własność intelektualna, która wg. mnie w mikronacjach odgrywa czołową rolę.

Tym niemniej, uważam, że sam przepad został zorganizowany w sposób pośpieszny, pobieżny i, jak sądzę, bezprawny. Aby dokonać tak radykalnego kroku, właściwą drogą byłoby uchwalenie stosownej ustawy, bądź ratyfikowanie stosownej umowy międzynarodowej przez Eklezję. Rozporządzenie nie jest aktem prawnym wystarczającej wagi, aby dokonywać takich działań. Konstytucja stwierdza co prawda, że prawa człowieka i obywatela, w tym prawo własności, nie są absolutne, ale stwierdzenie kiedy można je ominąć może nastąpić jedynie w ustawie lub na jej podstawie. W tym przypadku – tego zabrakło i decyzja jest w mojej opinii bezprawna (choć przyznałbym jej merytorycznie słuszność. W związku z powyższym, podejmę działania, o których napiszę na końcu.

Wcześniej jednak chciałbym ostrze swojej krytyki skierować również przeciwko osobie Prokuratora Generalnego. Niezależnie od tego, że decyzja obecnej Archontei była bezprawna, nie można zachowywać się w sposób, który wskazuje na zupełną emocjonalną i psychiczną niedojrzałość i jednocześnie stanowi naruszenie prawa. Urzędnika Królestwa Surmeńskiego powinna cechować godność, opanowanie i poszanowanie prawa – których w działaniach p. Patrikjosigosa nie ma ani na lekarstwo. Jego zachowanie jest poniżej poziomu krytyki i dlatego wnoszę o usunięcie go z zajmowanych stanowisk publicznych – zanim sprawi On, że staniemy się pośmiewiskiem mikroświata.

Moja krytyka dotknie również osoby Jego Królewskiej Mości, a konkretnie jego ostatniej publicznej wypowiedzi. Chciałbym zwrócić uwagę JKM, że jego krytyka powinna ograniczyć się do kwestii legalności prawnej decyzji, a nie do jej zasadności. W Królestwie Surmeńskim prawo kształtowania polityki rządu ma Archont – i Król nie powinien tego prawa podważać. Co więcej, zwracam uwagę, że JKM sam się do autorstwa pomysłu przepadu przyznał – a nie wiem, w jaki sposób sobie wyobrażał „czyste” konta na wejściu do Systemu, bez ich wcześniejszego wyczyszczenia?

Wracając do początkowych zarzutów, chciałem przedstawić działania, które zdecydowałem się podjąć w tej sprawie. Oświadczam, że jako Wyższy Eklezjasta złożę przed SN wniosek o zbadanie zgodności rozporządzenia z prawem wyższego rzędu. Ponadto, z chwilą natychmiastową składam rezygnację ze stanowiska Tesmotety Obrony (z możliwością pełnienia jej do czasu powołania nowego Tesmotety, jeżeli Archont tego chce). Po trzecie, zgłosze przed Eklezją wniosek o uchwalenie wotum nieufności wobec Tesmotety Skarbu.

Jednocześnie wzywam Archonta, aby podjął działania w celu zalegalizowania przepadu. Jeżeli w ciągu następnych 3 dni nie zostaną podjęte działania w celu rozwiązania tej kwestii (tj. zostanie zgłoszony stosowny projekt ustawy/umowy międzynarodowej bądź nastąpi wycofanie się z decyzji) informuję, że złożę wówczas mandat eklezjasty, doprowadzając do ponownych wyborów, jako że innych kandydatów, którzy mogliby po mnie mandat objąć, brak.

Nie chciałbym, aby moje zapowiedzi były odebrane jako próba szantażu wobec obecnego rządu. Nie chcę również eskalacji obecnego konfliktu, który doprowadza do całkowitego upadku podstawowych norm sceny politycznej. Chcę jedynie, aby rząd podjął działania, które doprowadzą do zalegalizowania, albo do zaprzestania działań obecnie bezprawnych.

Surmenia musi być krajem praworządnym, albo będziemy mogli zapomnieć, w jakim kraju żyjemy i zapomnieć o zasadach, którymi się kierujemy. Wyrażam nadzieję, że cały ten konflikt wkrótce się zakończy.

7 Komentarzy

Filed under Surmenia

Surmeńskiego przepadu cd.: Król grozi abdykacją!

Dziś w nocy JKM Paulos Petrosigos, Król Surmenii, opublikował długie orędzie dotyczące wydarzeń nazwanych przez redakcję Fony „surmeńskim przepadem”, w którym dość metaforycznie zagroził ustąpieniem z tronu w wypadku bierności władz Królestwa Surmeńskiego na sprawę wyczyszczenia kont obywateli w Narodowym Banku Surmeńskim. Na prośbę Kancelarii Koronnej publikujemy poniżej niezmieniony, pełny tekst przemówienia.

Więcej o przepadzie po surmeńsku pisaliśmy już w dwóch artykułach: tutaj oraz tutaj.

Orędzie specjalne Króla Surmenii.

KAHARONEA, dn. 11 I 2010 r.

Szanowni Państwo,
Bliscy sercu mojemu Rodacy!

Po dokładnym przemyśleniu ostatnich wydarzeń, jakie miały miejsce na terenie Królestwa Surmeńskiego, postanawiam wygłosić swoje oficjalne stanowisko w sprawie decyzji Tesmotety Skarbu z dnia 9 stycznia tego roku oraz wszelkich późniejszych następstw wydanego rozporządzenia. Wszelkie słowa, jakie zaraz wygłoszę, będą… muszą być nacechowane emocjami i muszą niekiedy schodzić na mowę potoczną, ponieważ nie zdołam inaczej wyrazić tego, co obecnie drzemie w moim sumieniu.

Dumni Surmeńczycy!

Jednym z postanowień ważnego we współczesnej historii naszej Ojczyzny sojuszu Państw Paktu Trójprzymierza ustanowionego prawie dwa lata temu było włączenie Królestwa Surmeńskiego, Monarchii Austro-Węgier oraz Zjednoczonego Królestwa Brugii do wspólnego systemu gospodarczego brugijskiego pochodzenia „Ulryk”. Pragnieniem moim i wielu Rodaków było naprowadzenie rozwoju Surmenii na nowe, lepsze tory.

Podczas wprowadzenia systemu gospodarczego dochodziło do wielu opóźnień i komplikacji. Najcięższym problemem, przed którym stanęliśmy, była kwestia pieniędzy, z jakimi do tego systemu wejdziemy. W dyskusji, w której brała udział moja skromna osoba, zasugerowałem, by przy wejściu do Ulryka każde z kont było „czyste”, by zapewnić każdemu z obywateli Surmenii jak i Państw Sojuszniczych równy start w nowym układzie gospodarczym.

Co się jednak stało? Otóż Jego Ekscelencja Victorjos Paulosigos de Zepp potraktował te ustalenia grubo ponad poziom nadgorliwości. Popełnił ogromny błąd, ogromne wykroczenie poza nadane prawem kompetencje, które prawdopodobnie będzie bardzo ciężko naprawić. Chciałbym z tego miejsca zapewnić wszystkich Surmeńczyków, że ustalenia, na które w pełni odpowiedzialnie wyraziłem zgodę jako Król Surmenii, nie miały na celu czyszczenie kont w Narodowym Banku Surmeńskim!

Wasza Ekscelencjo, Tesmoteto Skarbu, a przede wszystkim: Archoncie Królestwa Surmeńskiego!

Pytam publicznie: dlaczego Wasza Ekscelencja bez żadnych konsultacji – choćby z obywatelami, bądź z moją skromną osobą, dla czystej pewności – doprowadził własnym rozporządzeniem do sytuacji, w której Królestwo Surmeńskie zaczyna być postrzegane za państwo, któreokrada swoich obywateli? Takich opinii nie trzeba daleko szukać, otóż cytując wypowiedź Monarchy Austro-Węgier dot. przepadku mienia: „W Austro-Węgrzech nikt nikogo nie będzie okradał, a już na pewno nie będą tego robić władze państwa”. Oczywisty jest fakt, że taka opinia padła właśnie o naszym rządzie i o naszych czynach. Mówię „naszych”, ponieważ zarówno Eklezja jak i Archontea są reprezentacją Narodu, z Narodu pochodzi i Narodowi służy. Jak można jednak mówić o służbie, w której decyzje podejmuje się w sposób niekompetentny, bez oparcia o prawo, które samemu się uchwalało oraz stanowiło i bez poszanowania praw własności?! Racja, można powiedzieć, że co to za własność, która jest pustym pieniądzem… Proszę jednak pamiętać, że Narodowym Bankiem Surmeńskim posługiwało się wiele osób, które włożyły dużo czasu w gromadzenie swojej bezwartościowej gotówki, a teraz razem ze wszystkimi Surmeńczykami zostały bez żadnych środków pieniężnych. Wszystko dlatego, że rząd wyczyścił obywatelom konta, zamiast pozostawić je nienaruszone – przecież przeniesienie gotówki z NBS do nowo powstałej Kasy Trójprzymierza nie byłoby możliwe, czyż nie? Mylę się? Jeżeli tak, to niech ktokolwiek, kto nie czuje żalu do druzgocącej decyzji Tesmotety Skarbu, poprawi mnie. Przecież Kasa Trójprzymierza miała być bankiem wspólnym, powiązanym z Ulrykiem.

Do tego wszystkiego oliwy do ognia dorzuca obecny Prokurator Generalny. Szanowny Panie Aleksandrosie, jeżeli zdołał mnie Szanowny Pan przekonać do powołania Pana na to odpowiedzialne stanowisko, błagam Pana, by nie robił Pan z „przepadu po surmeńsku” totalnego cyrku służącego wyłącznie Pańskiej politycznej karierze. Wiem, że działa Pan tak, jak Konstytucja nakazuje, jednak nie da się nie dostrzec tego, że wykorzystując stanowisko Prokuratora Generalnego celuje Pan w wiadome osoby, straszy wszystkich obywateli nieopisaną przepaścią, kryzysem, a do tego samowolnie uznaje złamanie „umowy społecznej” rządu, na podstawie czego dalej Pan atakuje, a od niedawna zniesławia Surmeńczyków z drugiej strony politycznej barykady. Drogi Patrikjosigosie, przestaje być Pan w moich oczach tym samym ambitnym kandydatem na prokuratora, który chciał uwolnić surmeńskie prawodawstwo z możliwych absurdów, kruczków i martwych przepisów.

Ale powróćmy do surmeńskiego przepadu. Mimo że nie mam odpowiednich kompetencji, by – kolokwialnie i z żargonem przedsiębiorcy mówiąc – zwolnić obecny rząd za to, czego się dopuścił oraz pomimo braku instytucji trybunału stanu, która akurat przydałaby się za naruszenie niektórych punktów Konstytucji… Panowie, przecież razem tworzyliśmy tę Ustawę Zasadniczą, razem ją upiększaliśmy, potem wreszcie Wy jako Senat ją przyjęliście, razem zarządziliśmy referendum, razem raz jeszcze zagłosowaliśmy za przyjęciem Konstytucji, a potem, finalnie, ja ją podpisałem, byśmy dalej działali razem na jej podstawie… Co się stało, że nie pamięta się już poszczególnych siedemdziesięciu czterech punktów podstawowego, najwyższego i nienaruszalnego aktu prawnego, który każdemu z nas zagwarantuje wolność, równość i sprawiedliwość? Wracając do właściwego wątku: mimo że nie mogę zdymisjonować Archontei ani nie mogę zaskarżyć nikogo do trybunału, bo takowego nie ma, pragnę z całą moją stanowczością pogrozić palcem. To jedyne, co mogę zrobić.

Zatem informuję, wyraźnie ostrzegam, wręcz grożę wszystkim i każdemu z osobna: jeżeli obecni politycy będący u władzy oraz prokurator nie wyciągną konsekwencji z obecnej sytuacji oraz nie zdołają naprawić bądź zadośćuczynić ostatnim błędom administracyjnym, to będę zmuszony dokonać czegoś, co odkładałem na wypadek naprawdę wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji w Surmenii. Otóż nie chcę jako Król Surmenii brać odpowiedzialności za działania organów władzy, które de iure są pode mną w hierarchii władzy, a de facto nie mam żadnego wpływu na ich działania. Nie chcę być dłużej utożsamiany i kojarzony w Mikroświecie z takimi zachowaniami. Nigdy nie ukrywałem się z moimi poglądami politycznymi. Jestem przekonany, iż każdy Surmeńczyk wie, że popieram projekt Demokracji Surmeńskiej.

Szanowni Państwo,
Drodzy Rodacy!

Pragnę Was w tej materii uświadomić, ponieważ muszę przyznać, że jest już mojej skromnej osobie wszystko jedno czy kontynuując moją i wielu z Was walkę o hellenizację, czyli m.in. przekształcenie ustroju politycznego Surmenii, koronę królewską przed Demokracją Surmeńską złożę ja, czy też JE Victorjos de Zepp – mój syn i następca tronu.

Pozostawiam Was, Drodzy Rodacy, z moimi przemyśleniami.

W pełni świadomy wypowiedzianych słów do Narodu,
Z wyrazami głębokiego szacunku wobec osób, których postawa spotkała się z moją reprymendą:

(-) Παυλος Πετροσηγος,
Βασηλ να Συρμενηια

1 komentarz

Filed under Surmenia