Tag Archives: Mihailos Laskaris

βηιεστε – Wieści 1/2016

Postanowiłem uruchomić, a właściwie przywrócić do działania krótki serwis informacyjny dot. wydarzeń w Surmenii. W pierwszej wiadomości obejmę większy rozdział czasowy, do początku roku, potem postaram się to pisać co tydzień.


Skitjos powraca i znika?

Ósmego stycznia na forum Surmenii po wygaśnięciu tymczasowego aresztowania pojawił się były Archont Skitjos. W kilku emocjonalnych wypowiedział oskarżył prawicę o zamach stanu i fałszowanie dowodów. Jego wypowiedzi znikły niedługo potem – sprawca nie przyznał się. Sam Skitjos skarżył się potem na łamach swojego, że został ponownie zablokowany. Skargi z tego tytułu nie zostały  jednak złożone do Efetii czy Geruzji.

Ciekawostką jest fakt, że jego wypowiedź (i powołanie się na autorytety Surmeńskie – Kaharona, Paulosa Petrosigosa i Timoteosa Stefanosigosa) sprowokowała wspomnianego, a dawno nieobecnego w Surmenii Timoteosa Stefanosigosa do krytyki. Dodajmy, że Timoteos Stefanosigos, ex-archont Demokracji jest uważany w Surmenii za wirtualnie zmarłego, choć tajemnicą poliszynela jest to, że zamieszkuje odległy Wandystan.

W dniu dzisiejszym geronta Petros Domestosigos skazał Zenovjosa Skitjosa na 6 miesięcy więzenia – najcięższą, z wyłączeniem wydalenia z państwa, karę dostępną w Surmenii.


Spór o Ciprofloksję

Nie gaśnie przeciągający się spór między Aspazją Tsipras a Orjonem Domestosigosem, zainicjowany przemianowaniem na stronie głównej linku do „Autonomosu Ciprofloksji” na „Autonomos Kiprii”. Kipria jest dawną surmeńską wersją nazwy tego regionu, która jednak wg. dostojnej Tsipras jest formą obraźliwą. Orjon Domestosigos powołuje się na Statut Organiczny Ciprofloksji, uchwalony przez Eklezję, który stanowi, że nazwy te można stosować zamiennie. Dostojna Tsipras z kolei twierdzi, że statut został uchwalony bez konsultacji i wbrew woli strony Ciprofloksjańskiej. Do dnia dzisiejszego nie dokonane zostały jednak zmiany w statucie, choć Ciprofloksja może je wprowadzić z własnej inicjatywy.

M.in. ta kłótnia doprowadziła do działań o charakterze separatystycznym. Drugi z ciprofloksjańskich obywateli Surmenii, Wojciech Bombina, ogłosił niepodległość Księstwa Saginaty, jednej z dwóch części tworzących Ciprofloksję. Do Geruzji wpłynął wniosek o postępowanie sądowe w tej sprawie. Po oświadczeniu dostojnego Wojciecha Bombiny, który m.in. zrzekł się obywatelstwa Surmenii, geronta Petros Domestosigos zamknął postępowanie. Nadal czekamy na wyrok.


Kukria znowu w Surmenii

Pod sam koniec ubiegłego roku Wiec ratyfikował traktat o włączeniu Kukrii w skład Surmenii. Kukria, po krótkim okresie niepodległości i upadku zainteresowania wróciła w granice Surmenii – choć wcześniejszy status miał charakter mandatu międzynarodowego nad ziemiami niczyimi.

Sam proces legislacyjny wzbudził kontrowersje, ponieważ, jak poniewczasie zauważono, Wiec nie ma jednak kompetencji do uchwalania ustaw czy ratyfikowania traktatów – nawet w okresie, gdy Eklezja jest rozwiązana. Mimo to geronta Aspazja Tsipras orzekła, że choć proces legislacyjny okazał się być niepełny, traktat został uznany za ważny – ze względu na ochronę interesu publicznego i osób zaangażowanych (m.in dostojnego Hadiego Hoży, który został obywatelem na mocy traktatu).

Kukria stała się autonomosem. Na jego czele stoi Hadi Hoża jako autonomarcha. Powstał już projekt nowych symboli kukryjskich.


Prawica u władzy

Po kolejnych rozdrobnionych parlamentach i unieważnionych wyborach, a także kontrowersjach wokół zmiany ordynacji wyborczej przez Wiec (sprawę Geruzja rozpatrywano łącznie ze sprawą traktatu z Kukrią, patrz wyżej, wyrok był wspólny), Surmenia na początku 2016 roku wybrała nową Eklezję.

Została ona zdominowana przez prawicę – mandaty uzyskali Mihailos Laskaris z Przymierza Chrześcijańskiego (42 mandaty), oraz Orjon Domestosigos (25 mandatów) i Demetria Limani (33 mandaty) z Republikanów.

Lewica w postaci Partii RESET i innych nie wzięła udziału w wyborach.


 

 

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Adam Dura – zbrodniarz czy ofiara?

Ostatnio mieszkańców Surmenii, przy okazji – stosunkowo niewinnej – dyskusji nt. aktualizacji map Surmenii (których nie przeprowadzono w porzadnej formie, mimo zmiany granic po włączeniu Ciprofloksji i Kukrii) rozmowa zeszła na grząski temat imperialnych ambicji i – postaci z historii Surmenii, Adama Dury.

Adam Dura, syn przywódcy Republikanów z przełomu XVIII i XIX wieku, Tomasza Dury, objął pod koniec pierwszej połowy XIX wieku władzę w Surmenii, głosząc hasła silnie nacjonalistyczne i autorytarne. Obalił rządy demokratyczne i ustanowił, w miejsce republiki, Ciżbę Surmeńską.

W trakcie jego rządów Surmenia przeszła okres gwałtownej modernizacji i odrodzenia gospodarczego. Duża cześć jego planów była finansowana ze zbrojnego podporządkowywania sobie krajów ościennych. Ostatecznie przeciwko agresywnej polityce Dury sformowała się koalicja państw Orientyki, która po wieloletniej wojnie pokonała wojska Ciżby. Sam Dura uniknął sądu, zmarł śmiercią naturalną pod sam koniec wielkiej wojny, u progu XX wieku.

W przeciwieństwie do ojca, Adam Dura w przekazach był dotąd opisywany jednoznacznie negatywnie. Choć mimochodem wspominano o jego reformach gospodarczych i modernizacyjnych, jednocześnie kładziono nacisk na nacjonalizm, szowinizm oraz agresywność. W relacji historycznej mowa jest o poglądach i działaniach rasistowskich, a nawet o planach całkowitej eksterminacji obcokrajowców.

Mimo takiego opisu Adama Dury, który znajdziemy w relacjach historycznych, zadziwiająco wielu Surmeńczyków jest skłonnych mieć o nim inną opinię. Oddajmy im głos:

Demetria Limani, Eklezjastka:

Dura nie był dobrym człowiekiem, ale czy do końca złym? Raczej nieszczęśliwym i niespełnionym do końca. Dramat jego polega na tym, że skończył tragicznie. (…) Gdy tylko zamknął oczy kraj się rozpadł na dwa kawałki, wówczas go brakowało.(…) Obydwie republiki zrobiły wszystko, aby zatrzeć ślady Dury, jego rządów. Nie mamy pełnych informacji na temat rzeczywistych działań reżimu.

Orjon Domestosigos, Efor

(…) Tak uczono mnie w domu, że Dura wskrzesił naszą Surmenie na nowo. Na pewno mógł sie więcej dzielić władzą z innymi. I pewno przez to Surmenia rozpadła sie. Z resztą nikt nie jest święty nawet Dura nie był święty. Ale jego przesłanie było słuszne. Dura kochał Surmenie. (…)

Mihailos Laskaris, Tesmoteta Obrony

Dura był wielkim patriotą. Powinniśmy jego zrehabilitować.

Zadajmy sobie pytanie – czemu, skoro tak jednoznacznie negatywne są oceny „nieludzkich” rządów Adama Dury, jest tak wielu Surmeńczyków skłonnych stawać w obronie jego imienia? Skąd ten rozdźwięk?

Na te pytania postaram się odpowiedzieć w drugiej części tekstu, o charakterze bardziej osobistej, a nie relacji.

 

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia