RSS
13 sie 2010

SLP Cup: Fascynująca pogoń Czarnolasu, zadecydowały karne!

Author: Leszek Żółtowski | Filed under: Piłka nożna

Nikt prawdopodobnie nie spodziewał się takiego obrotu sprawy! FC Czarnolas potrafił przełamać żelazną defensywę SKS Podleszcz i przy okazji zafundować nam niezły dreszczowiec w drugim meczu finałowym SLP Cup. Widać że Czarnolesianie mieli przewidywania głęboko w poważaniu. Read the rest of this entry »

12 sie 2010

V-mundial: Kolejna dogrywka, Nasi zagrają o złoto!

Author: Leszek Żółtowski | Filed under: Piłka nożna

Sarmacka lokomotywa prawie u celu! W środowym półfinale z Mikrosławią “Książęta” po raz kolejny pokazali ogromną determinację i wytrzymałość. Nasi piłkarze ponownie chcieli przyprawić nas o zawał, rezultat meczu ustalając w dogrywce. Read the rest of this entry »

9 sie 2010

SLP Cup: Pierwszy mecz finału pechowy dla Czarnolasu

Author: Leszek Żółtowski | Filed under: Piłka nożna

W tegorocznym dwumeczu finałowym SLP Cup spotykają się zespoły SKS Podleszcz i FC Czarnolas. Rozegrał się już pierwszy z meczów finałowych, w którym nie poradził sobie klub z Czarnolasu.

Read the rest of this entry »

8 sie 2010

V-mundial: horror w doliczonym czasie, Sarmacja w półfinale!

Author: Leszek Żółtowski | Filed under: Piłka nożna

8 sierpnia rozegrano kolejne mecze 7. V-Mundialu – tym razem były to potyczki ćwierćfinałowe. Reprezentanci Księstwa Sarmacji pod wodzą Timiosa Kiechajasa staneli w szranki z drużyną RSiT – tym razem zwycięsko!

Read the rest of this entry »

7 sie 2010

GP Monaco: Ponowny triumf Kiechajasa

Author: Leszek Żółtowski | Filed under: Rajdy i wyścigi samochodowe

Zdawałoby się, że w małych krajach nie dzieje się nic wartego uwagi. A jednak w Monaco dokonał się przewrót w klasyfikacji generalnej. No może nie aż tak duży… ale oceńcie już sami. Read the rest of this entry »

6 sie 2010

Snookerowy turniej z okazji święta Lughnassad

Author: Leszek Żółtowski | Filed under: Snooker

Turniej snookera zorganizowany przez władze wsi Nadzieja z okazji odbywającego się w niej święta Lunghnassad zakończył się 5 sierpnia. Niestety ze względu na słabą frekwencję i obecność zgłoszonych zawodników nie robił zbyt dużego wrażenia. Zwycięzcą został zastępca sołtysa wsi Nadzieja Łukasz Jakubowski, w czym można upatrywać mataczenia i korupcji. Aferą zajmie się stosowna komisja sejmowa, a kaw. Jakubowski może mieć problemy z ponownym objęciem fotela Kanclerza Księstwa. Wracając do tematu, już na poważnie, gratulujemy zwycięzcy oraz jego przeciwnikowi z finału, Zbyszkowi Browarczykowi. Niestety nawet Zbyszko nie zdołał urwać Jakubowskiemu frejma, dzięki czemu ten drugi zakończył turniej bez straty nawet jednego frejma. Trzecie miejsce zajął Krzysztof Kowalczykowski, który w meczu o trzecie miejsce pokonał wyraźnie, niżej notowanego Leszka Żółtowskiego. Obecność Żółtowskiego w “małym finale” był zaskoczeniem, gdyż w poprzednim turnieju zaprezentował się fatalnie.

Cieszyć może fakt, że Zbyszko Browarczyk, zwycięzca poprzedniego turnieju snookerowego, mimo iż doszedł do finału to w nim nie zwyciężył. Oczywiście nie życzymy mu źle, ale rywalizacja jest potrzebna, monopol na zwycięstwa jest nudny, więc dla dobra zawodów warto by czasem ktoś pofatygował się o pokonanie faworyta. Więc kto chętny do pokonania Łukasza Jakubowskiego w najbliższym turnieju?

Leszek Żółtowski