0

. . .

Posted by Yaraeh on Sep 10, 2008 in Uncategorized

Właśnie dowiedziałem, się od Prześwietnego Daniela Jakmutam Chojnackiego, Światła Jaśniejącego Poranka Naszej Ojczyzny, i co tylko jeszcze chce, że prowadzę wojnę podjazdową i jestem rozhisteryzowany. Zapomniał dodać, że jestem kobietą i przeżywam miesiączkę. Albo jeszcze lepiej - PMS.

Wyobraźmy sobie idealną krainę. Idealny władca, rządzi idealnymi poddanymi, którzy idealnie pracują i idealnie myślą. Do tego ideału nam daleko, ale ważne jest, że do niego przemy. Przemy ostro, zwłaszcza w kwestii idealnych poglądów. W końcu, to jest ten lepszy świat i powinienem pokajać się, że ośmieliłem się wyskoczyć przed szereg, aby upomnieć się o swoje. Rzeczą najzupełniej oczywistą jest, że nie powinienem usłyszeć ani dziękuję, ani dobra robota. To raczej nie na miejscu. Za to jak najbardziej w dobrym tonie jest oskarżanie o histerie, pomijanie pewnych wypowiedzi, a potem pretensje o niedoinformowanie. Zasadnym i godnym jest, rozsiąść się wygodnie w fotelu, i oskarżycielskim palcem wskazać winnego. Niech ręka boska broni, aby ten śmiał powiedzieć coś w swoim imieniu. Proces musi przebiegać gładko, ważne, aby element inaczej myślący wyeliminować.

Idealny rządzący nie powinien także traktować swoich poddanych, jako ludzi tak samych jak oni. Na ich miejsce przecież zdążą przyjść inni, zawsze można coś na hurra zaanektować, tudzież stworzyć sztuczny tłok. W idealnym państwie władza nie powinna być miękka, względem elementu wywrotowego.

Czy tak ma wyglądać idealne państwo? Ależ jak najbardziej! W światłych umysłach wielkich wybitnych, zawsze powstają idee właściwe i zasadne. A dlaczego? Bo to wymyślili wielcy wybitni.

Copyright © 2024 Kurier Santa Ana All rights reserved. Theme by Laptop Geek.