Jego Książęca Wysokość Andrew Gliven Jochin-Sorve

Nie obawiajcie się Państwo, oczywiście Pan Jochin nie zasiądzie na tronie Księstwa Sarmacji, choc nie wykluczamy, że w przyszłości może doczeka takiego zaszczytu. Okazałosię, że Pan Andrew Jochin najwidoczniej znudził się życiem Burmistrza i zapragnął dostać się do wyższych sfer. Zaczęło sie to od złożenia wniosku o lenno i jak to trafnie ujął bar. Euskadi: Ależ ta dzisiejsza młodzież pazerna… Pan Jochin nie chce jednak ograniczać się do pracy na rzecz Księstwa Sarmacji. Zapragnął stać się Księciem i Głową rządu! Otworzył własną mikronację, która nazywa się Księstwo Intelowskie. Co więcej, rozpoczął od polityki zagranicznej, zakładając wniosek do OPM o przyjęcie. Rozwija także kulturę w kraju, wyrażając chęć udziału w międzynarodowym konkursie Our Sound. Pan Jochin tylko zapomniał o jednej, drobnej sprawie… Ale powiemy to tylko bardzo cichutko. W KS nie można mieć podwójnego obywatelstwa… Ups!
Rozpoczął od rozpoczęcia? Czy to aby napewno jest teutonodoksyjne? Może mamy do czynienia z pełzającą teutonofobią?
Dziękuję za zwrócenie uwagi :) Błąd został naprawiony.
Czym tu się podniecać. On już był Prezydentem, Królem, Regentem, a teraz ten Książę to tylko na dokładkę…
Swarzewski pamiętaj że masz obywatelstwo Wolności i Intelowskie hahaha a co do ciebie plotkaro to Intelowo istnieje d 24 października.