Inteligencja w KS

Ostatnio wiele sporów wywołała Filia GłodującegoUniwersytetu Krzysztofa Putry w Królestwie Teutonii. Kilku aktywów Księstwa,którzy pracują także na rzecz Biednej RepublikiCiprofloksji, postanowiło podzielić się swą wiedzą i elitarnymi tytułaminaukowymi wzbogacić społeczeństwo sarmackie o klasę społeczną, jakiej dotądnie było, o tzn. Inteligencję.

Obecnie można zapisać się na studia ekonomiczne bądź na wydział naukspołecznych. Obie dziedziny z perspektywy mikronacyjnej są równie ważne.Obecnie budowany jest system gospodarczy (zresztą też gorąco komentowany, aleto zupełnie inny temat), więc warto byłoby wiedzieć, jak się wzbogacić. Natomiast polityka i społeczeństwo są najważniejszymi, można by rzec, dziedzinami mikronacji i osoby niedokształcone, nie znające machenizmów działania najważniejszych instytucji państwowych mogłyby poszerzyć swoją wiedzę, by w przyszłości lepiej pracować chociażby w sejmie.

Niestety, jak kolorowo by to nie wyglądało, ile pozytywów by nie miało, zawsze musi znaleźć się grupa, która głównie z uprzedzenia względem osób wykładających, doszukuje się spisków i kolaboracji.

Co najzabawniejsze żadnej z wykładających osób nie można zarzucić braku wiedzy czy kompetencji. Szczególnie, jeśli chodzi o Arcyksięcia Wojciecha Hergemona, który niejednokrotnie zasłużył się dla całego Księstwa, a w szczególności dla Królestwa Teutonii. On podjął się nauczania Sarmatów w dziedzinie finansów, a nie jest to tajemnicą, że w życiu realnym tym właśnie się zajmuje. Bar. Euskadi natomiast, w realu studiujący między innymi prawo, wykładać będzie przedmioty wydziału nauk społecznych. Arcyksiężna Natalia von Lichtenstein-Hergemon prowadzić będzie ćwiczenia z j. teutońskiego, a Baronessa Katarzyna Hergemon-Euskadi j. angielski, a jak wiadomo Natalia studiuje germanistykę, zaś Katarzyna anglistykę.

Okazuje się jednak, że kompetencje osób wykładających nie są najważniejsze. Opozycja zarzuca GUKP, iż nie jest to uczelnia stricte sarmacka. Czy ma to jednka znaczenie, skoro filia działać będzie na terenie KS, kształcić będzie społeczeństwo KS i summa summarum napędzać będzie aktywność w KS? Poza tym przecież nikt nie broni tworzyć innym obywatelom osobnej Akademii Sarmackieji, tym samym dając konkurencję ciprofloksacyjnej uczelni.

Jeśli zaś chodzi o akredytację uczelni państw zagranicznych przez OPM, szczerze powiedziawszy obecnie OPM nie ma dość dobrej renomy organizacji niezawisłej. Bardziej wygląda to na kółko wzajemnej adoracji,nastawione anty względem BRC. BRC nie czuje się poszkodowane, kwestia dotyczy tylko tego, że najwidoczniej większość ludzi nie jst w stanie pojąć polityki tego kraju i wysublimowanego dowcipu. A to tylko przemawia na korzyść wykładowców z tego kraju. Nie ma więc sensu patrzeć na uczelnie innych mikronacji, które zostały w OPM uznane, ponieważ ich poziom wcale nie odbiega znacznie od tego oferowanego przez GUKP. Poza tym zastanówmy się, czy chcemy mieć tytuły tylko po to, żeby były uznawane w OPM, czy chcemy tytułów, które rzeczywiście odpowiadają naszej wiedzy i umiejętnościom?

Comments are closed.