MOWA TRONOWA - ORĘDZIE DO NARODU

ORĘDZIE Z DNIA 28 sierpnia 2011
ORĘDZIE Z DNIA 19 kwietnia 2011
MOWA KORONACYJNA Z DNIA 19 marca 2011
ORĘDZIE Z DNIA 15 marca 2009
ORĘDZIE Z DNIA 14 grudnia 2008
MOWA KORONACYJNA Z DNIA 12 listopada 2008
ORĘDZIE Z DNIA 18 października 2007
MOWA KORONACYJNA Z DNIA 27 sierpnia 2007
ORĘDZIE Z DNIA 9 lutego 2007
ORĘDZIE Z DNIA 7 października 2006
ORĘDZIE Z DNIA 9 czerwca 2006
ORĘDZIE Z DNIA 6 czerwca 2006
ORĘDZIE Z DNIA 6 października 2005
ORĘDZIE Z DNIA 5 lutego 2005
ORĘDZIE Z DNIA 7 listopada 2004
ORĘDZIE Z DNIA 29 lutego 2004
ORĘDZIE Z DNIA 17 marca 2003
ORĘDZIE Z DNIA 2 marca 2003
ORĘDZIE Z DNIA 14 grudnia 2002
ORĘDZIE Z DNIA 21 października 2002

Czym jest Mowa Tronowa?

Król nie bierze bezpośredniego udziału w zarządzaniu krajem. Jego monarsze kompetencje mają raczej na celu zagwarantować stabilność systemu politycznego i zabezpieczenia państwa od skutków politycznej niedojrzałości. Jednakże tradycyjnie raz na cztery lata (scholandzkie), zwyczajowo na Inauguracji Parlamentu, Król zwraca się z orędziem do narodu (Mową tronową), które wygłasza w obecności rządu i parlamentu w siedzibie Izby Reprezentantów.

Mowę tronową Król może, w razie poważnej potrzeby, wygłosić także w innym terminie. O zajściu takiej potrzeby Kancelaria Koronna informuje rząd, Parlament i media, zapraszając je na jej wygłoszenie.

W mowie tronowej Król przedstawia własną ocenę aktualnego stanu państwa, zwraca uwagę na pozytywne i negatywne jego zdaniem trendy w rozwoju Scholandii.

Nad treścią Mowy Tronowej, zgodnie z Konstytucją, nie przeprowadza się debaty w parlamencie - nie ma też ona wpływu na aktualną politykę rządu, który nie musi jej uwzględniać w swoich decyzjach. Niemniej Mowa, publikowana w państwowych mediach, może być bardzo ważnym czynnikiem sceny politycznej, gdyż wyraża ocenę osoby, która, doskonale poinformowana o najistotniejszych sprawach państwa, nie związana przynależnością partyjną i zobowiązaniami wyborczymi a także ponosząca przed Bogiem i Historią odpowiedzialność za losy Scholandii ma obowiązek dzielić się z obywatelami ta odpowiedzialnością.

Znane są w historii innych krajów przypadki, gdy Głowa Państwa, nie uczestnicząca bezpośrednio w prowadzeniu interesów państwa, potrafiła za pomocą takiego orędzia doprowadzić do zmiany sceny politycznej. Nadzieją naszą jest, że w Scholandii nigdy nie zajdzie taka potrzeba, niemniej warto zwrócić uwagę na treści królewskiego orędzia. Odbija się w nim jak w zwierciadle nasze polityczne życie.