Sep 16 2006

Mandragorat Sarmacji

===========
FELIETON
===========

Z prawdziwą rozkoszą przeczytałem ujadanie pana Poleszczyka (nazwisko realne) vel Skarbnikowa (nazwisko wirtualne) vel Absolutnie Beznadziejnego Skarbniqa (pseudonim nadany przez Michasia Winnickiego). Przypomina mi ono piękne czasy powstawania Księstwa Sarmacji i moich, jako Rzecznika Rządu, niekończących się dyskusji z ówczesną siłą przewodnią v-świata Cesarstwem Leblandii. Dość powiedzieć, że Leblandia już nie istnieje, a ja mam się całkiem nienajgorzej.

Żeby zrozumieć sytuację pomiędzy Księstwem Sarmacji a Cesarstwem Valhalli należy podjąć próbę krótkiej analizy tego pierwszego.

Księstwo Sarmacji startowało bogate w doświadczenia ludzi z Klubu RP i Wolnego Klubu RP. Oni już wiedzieli jedno - demokracja parlamentarna nie sprawdza się w warunkach wirtualnego świata. Z tego powodu niegdysiejszy republikanin pełną gębą Czarnecki vel Piotr Kozanecki ogłosił się Księciem i zdecydował, że żelazną ręką rozdawał będzie karty w swoim państwie. Zadziałało. Ustalając ramy możliwego działania obywateli Książę pozbył się konfliktów wewnętrznych i mógł skupić się na budowaniu czegoś interesującego.

Tak było do czasu. Książę Piotr Mikołaj został dogoniony przez sprawy realne. Coraz mniej swojej uwagi mógł poświęcić na Księstwo Sarmacji. Zaczęły się kombinacje ustrojowe, na które składały się różne wersje parlamentu, podział terytorialny na prowincje i najgorszy pomysł ze wszystkich - Kanclerz. To wszystko mogło zadziałać prawidłowo, jeśli obywatele mieliby jasno określone pole możliwego działania. Nie mieli. Parlament nigdy tak naprawdę nie działał poprawnie, podział na prowincje spowodował przesunięcie części interesujących inicjatyw na grunt lokalny i wytworzenie się pojęcia lokalnego patriotyzmu, zaś walka o fotel Kanclerza regularnie dzieliła społeczeństwo.

Prowincje upadały, ludzie odchodzili, zlekceważony przez Księcia kolejny kryzys parlamentarny przerodził się w secesję i powstanie Wandystanu. Tegoroczny powrót secesjonistów na łono macierzy dał Sarmacji pięciu aktywnych obywateli, za co zapłacić trzeba było najwyższymi tytułami arystokratycznymi dla zdrajców i oddanie tymże części władzy książęcej. Także tej, że Książę Piotr Mikołaj Założyciel, który w międzyczasie zmienił się w Prinza Petera Nicholasa Zagubionego, przed nobilitowaniem Sarmaty musi pytać Mandragorów o zdanie.

Do tego właśnie zmierzam.

Książę już nie decyduje o nadaniach, praca Trybunału Honorowego została podminowana przez wandystańskich zdrajców, a najnowszy projekt Konstytucji otwiera plebejskim sądom furtkę do odbierania tytułów szlacheckich. W okupowaniej Sarmacji upada idea monarchizmu. Przypomnę, że to właśnie dzięki tej idei i pracy oddanych jej ludzi udało się zbudować największe polskie państwo wirtualne.

To jest właśnie odpowiedź na pytanie co się stało, że ludzie do tej pory oddani Sarmacji nie widzą w niej przyszłości dla siebie.

Zabawię się w proroka. Sarmacja ma przed sobą dwie drogi, które może wybrać Prinz Peter Nicholas, bo żadnej innej zapewne on nie rozważa. Może dalej kontynuować bieżący kurs na demokrację - i powolutku staczać się w niebyt. Może także zmienić władcę na kogoś z obozu wandystańskiego, co zaowocuje emigracją i szybszym staczaniem się w niebyt. Tak czy owak pozostawanie w Sarmacji nie jawi się mądrym dla kogoś szukającego w państwach wirtualnych rozrywki i pragnącego przyjemnie spędzić czas.

To jest właśnie geneza powstania Cesarstwa Valhalli, które z założenia jest alternatywą dla Mandragoratu Sarmacji. Ktokolwiek przewidujący, że Valhalla dołączy się w przyszłości do Sarmacji jest niespełna rozumu.

Diuk Kowalczykowski


Sep 14 2006

Ruszyła maszyna…

Dziś rozpoczęły się wybory do Izby Poselskiej. Potrwają trzy dni. Cztery organizacje wystawiły swoich kandydatów, startują trzy osoby niezrzeszone - w sumie 21 osób.

Sarmacka Partia Demokratyczna

zgodnie z oczekiwaniami wystawiła wczoraj kandydatów. Lista Demokratów zawiera również członków dotąd marginalnych frakcji - UKL i LPS. We wcześniejszym artykule pisaliśmy o kandydatach innych partii - oto wszyscy startujący w wyborach:

- Konias Krzysztof (SPD)
- Czekański Kryspin (SPD)
- Kaczyński Jakub (SPD)
- Szpunar Wiktor (SPD)
- Dzikowski Andrzej (SPD)
- Czekański Zbyszko (SPD)
- Lewandowski Tomasz (SPD)
- Staszek Paweł (NZM)
- von Kiechajas Timios (NZM)
- Suszek-Chojnacki Mateusz (NZM)
- Janiczek-Chojnacki Bartek (NZM)
- Czekański Michał (NZM)
- Sadowski Jarek (NZM)
- Karakachanow Leszek (NZM)
- Boreed-Bumbum Albus (PPS)
- Radetzky Michał (PPS)
- Marcjan Karol (KW “ChKS”)
- Sułkowski Sławomir (KW “ChKS”)

- Accursius (niezależny)
- Nowak Aleksander (niezależny)
- Skarbnikow Matwiej (niezależny)

Potwierdziły się informacje “WT” jakoby kandydatem SPD na Kanclerza był Krzysztof Konias. Dziś na Forum przedstawił ew. gabinet w razie zwycięstwa SPD. I tak: podkanclerzym zostałby v-hr. Czekański (Bober), szefem MSZ kaw. Kaczyński, MDN rządziłby hr. Szpunar, Ministrem SO zostałby kaw. Czekański (Browarczyk), MFiG objąłby Nowak a MP zaopiekowałby się Lewandowski.

NZM również nie próżnuje. Jak zapewnia anonimowo jeden z członków tej partii kandydatów na Kanclerza jest kilku, w grę wchodzą bnt Janiczekbnt Staszek i kaw. Suszek.

“Mamy na tyle szerokie zaplecze, że w zależności od wyniku wyborów możemy wystawić samodzielny gabinet (i to w paru wersjach), by negocjować ze wszystkimi graczami sceny politycznej. Obecnie dyskutowane są różne opcje gabinetów koalicyjnych”

mówi jedna z wpływowych postaci Monarchistów. Zdradza również, że możliwy jest nawet gabinet z Demokratami -
“w obecnym składzie (Konias, Browarczyk) to nie jest poprzednia SPD” twierdzi.

Bezapelacyjne jest, że to właśnie między SPD a NZM rozegra się największa batalia o głosy. Każda partia ma aspiracje i możliwości, aby stworzyć swój Rząd i tym samym powrócić do władzy. O tym, czyja opcja gabinetu zostanie zrealizowana i czy kolejny raz dojdzie do koalicji SPD-NZM dowiemy się 16 września.



Sep 13 2006

Kandydaci do IP, Konias kandydatem na Kanclerza?

Dziś ostatni dzień zgłaszania kandydatur do Izby Poselskiej. Do tej pory poznaliśmy kandydatów PPS, NZM oraz nowego tworu KW ChKS. Nadal czekamy na kandydatury SPD.

Największą partię w Księstwie, czyli Narodowy Związek Monarchistyczny reprezentują:
Paweł bnt Staszek h. Kruk
Timios v-hr. von Kiechajas h. Marchia
Mateusz kaw. Suszek-Chojnacki h. Kości
Bartek bnt Janiczek-Chojnacki h. Gildia
Michał bnt Czekański h. Geschenke
Jarek kaw. Sadowski h. Lubicz
Leszek kaw. Karakachanow h. Wczele

Z ramienia Partii Pracy Sarmacji wystartują:
Albus Boreed - Bumbum
Michał baron Radetzky

Nowopowstały Komitet Wyborczy “Chadecja Księstwa Sarmacji” wystawił również dwójkę kandydatów:
Karola Marcjana
Sławomira Sułkowskiego

Ponadto do tej chwili chęć walki o mandat posła zgłosili dwaj kandydaci niezależni - Matwiej markiz Skarbnikow - Radecki oraz Aleksander Nowak.

Wszyscy czekają na kandydatów z ramienia Sarmackiej Partii Demokratycznej. Nieoficjalnie “WT” dowiedziały się, że kandydatem na Kanclerza z tej partii ma zostać obecny Namiestnik Teutonii - Krzysztof Konias.



Sep 4 2006

Wybory do IP tuż, tuż…

Miłościwie nam panujący Regent, gen. Łukasz markiz Prawda-Nowicki ogłosił kalendarium wyborcze.

Kandydaci do Izby Poselskiej będą mogli zgłaszać chęć uczestnictwa w wyborach w dniach 9 - 13 września. Obywatele wybiorą siedmiu reprezentantów do IP od 14 do 16 września bierzącego roku.

W wyborach napewno wezmą udział reprezentanci Narodowego Związku Monarchistycznego, oraz Partii Pracy Sarmacji. Pewny jest raczej start posłów Sarmackiej Partii Demokratycznej, którzy przez błąd Przewodniczącego Lewandowskiego w zeszłych wyborach w ogóle nie wystartowali.


Sep 3 2006

ŁIWGOT POPIESH !

Zgromadzenie Arcytamponów i Tamponów wyłoniło nowego Popiesha !

Został nim Mikołaj Aleksander Piotr i przybrał imię: BLOG XXVII. Nowy Popiesh zapowiedział reformę Kościoła Bravovego. Chce On zadbać o wizerunek Kościoła poprzez stworzenie stron internetowych o organizacjach i strukturach Kościoła oraz poinformować ludzi o prawdach wiary Bravogirlistów. Zapowiada, że nigdy nie będzie całkowitego zjednoczenia ze Świeckim Kościołem Wandejskim, jednak nie ma nic przeciwko współpracy. Popieshowi zależy także na rozprzestrzenieniu wiary w innych v-państwach. W celu realizacji tych planów zwoła II Sobór Powszechny. Na koniec udzielił bravogirleństwa wszystkim obecnym podczas dyskusji.