Natania: stan wyjątkowy

Mała aktywność społeczeństwa, poza tym rząd i senat Królestwa, które nie spełniają oczekiwań. Władca Natanii, Patryk I Labacki, wprowadził na terenie swego państwa stan wyjątkowy.

Opublikowany na stronach internetowych Królestwa dekret jest bardzo lakoniczny: cztery jednozdaniowe artykuły. Od momentu ogłoszenia zarządzenia władcy, cała władza przechodzi w jego ręce. Nie wiadomo na jak długo. Sytuacja może trwać w nieskończoność. Konstytucja Natanii nie przewiduje jak maksymalnie długo może trwać stan wyjątkowy - informuje król Patryk I.

Już podjęto działania, zmierzające do ustabilizowania sytuacji wewnętrznej. Tworzona jest Rada Odbudowy Natanii. Zasiądą w niej wszyscy chętni do pracy w kraju. Poza tym zapowiadana jest reforma państwowego prawa, później  przedterminowe wybory do senatu oraz powołanie nowego rządu.

Jeszcze niedawno aktywność mieszkańców Natanii była wysoka. Każdy miał ciekawe pomysły, które powoli realizowano. Od momentu przeniesienia forum na nowy serwer aktywność zmalała - ubolewa władca Królestwa. Jako najbardziej prawdodpobne przyczyny zmian w zachowaniu Natańczyków wymieia się ostatnie spory między mieszkańcami oraz i zbliżający się koniec roku szkolnego.

Królestwo Natanii zamieszkuje 12 osób. Zaledwie połowa wykazuje ostatnio aktywność.


Comments are closed.