Incydent na granicy

Jak informuje korespondent Fony z bazy Surmeńskich Sił Obronnych w Kirchowie, mieście położonym nad rzeką Opradą przy granicy z Tauchirą, około godziny 20:30 doszło do próby wkroczenia na terytorium Surmenii przez niezidentyfikowaną, uzbrojoną grupę terrorystów.

Bunkry w Tauchirze widziane z posterunku SSO.

Bunkry w Tauchirze widziane z posterunku SSO.

Na most graniczny dzielący Surmenię i Tauchirę, obecnie zablokowany i pilnie strzeżony przez oddziały wojskowe, wjechała ciemnozielona furgonetka, która zatrzymała się kilkadziesiąt metrów przed zasiekami ustawionymi przez Siły Obronne. Chwilę później pojazd gwałtownie ruszył próbując przebić się przez zaporę, a trzech znajdujących się w furgonetce napastników otworzyło ogień z broni automatycznej w stronę Surmeńczyków, co potwierdza monitoring zamontowany na obszarze posterunku.

Według doniesień dziennikarza Fony, doszło do kilkuminutowej strzelaniny zakończonej unieszkodliwieniem czworo agresorów. Jeden z surmeńskich żołnierzy został lekko ranny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Obecnie wojskowi zabezpieczają przechwycony pojazd i próbują ustalić tożsamość oraz pochodzenie terrorystów. Rzecznik Surmeńskich Sił Obronnych nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia. – Nadamy komunikat, gdy poznamy pełen obraz incydentu – zapewniał redakcję telefonicznie.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Wieści 11/2010

Wrak samochodu tuż po eksplozji

Taki samochód terroryści uznali za pojazd Archonta

Wybuch na ulicach Kaharonei

Wczoraj, w godzinach porannych, na przedmieściach Kaharonei eksplodował prywatny samochód jednego z mieszkańców stolicy. Przyczyną eksplozji była bomba, podłożona przez terrorystów o nieznanej prowiniencji – prawdopodobnie zagranicznej. W eksplozji ucierpiało jedynie dwóch zamachowców – bomba najprawdopodobniej eksplodowała w trakcie jej umieszczania. Trzeci zamachowiec, który służył w tej akcji jako „czujka”, został wkrótce po zamachu ujęty przez służby porządkowe.

Jak wynika ze wstępnego przesłuchania, niedoszli zamachowcy usiłowali podłożyć bombę pod ten samochód, gdyż ujrzawszy go uznali, że tak nowoczesny wóz musi należeć do Archonta, albo do Króla. Aktualnie zatrzymany zamachowiec trzymany jest w areszcie i znajduje się pod stałą opieką psychiatrów, a także lekarzy – choć sam nie odniósł obrażeń w wybuchu, badania wykazały znaczne osłabienie wynikłe z wygłodzenia organizmu.

Służby antyterrorystyczne które już podjęły śledztwo w tym temacie, póki co odmawiają komentarzy, tłumacząc się dobrem postępowania.

Żołnierze na patrolu w  rejonie przygranicznym.

Rzecznik SSO podczas konferencji prasowej

Reakcja na zamknięcie granicy

Na wprowadzone ostatnio obostrzenia graniczne rebelianci skawlandzcy, obecnie administrujący z ramienia Natanii terytorium Tauchiry, zdecydowali się wprowadzić retorsje. Na granicy, która została zamknięta również po stronie natańskiej, pojawiły się wzmocnione posterunki rebelianckich sił zbrojnych.

Władze rebeliantów rozpoczęły także akcje propagandowe – m.in. informują poprzez rządowe media o licznych (ponoć miało być ich aż 83) Surmeńczykach, którzy proszą ich rząd o azyl, a nawet występują o obywatelstwo.  Tymczasem, zgodnie z informacjami jakie zgromadziły urzędy surmeńskie, w momencie wprowadzenia regulacji na terytorium Tauchiry znajdowało się jedynie kilkunastu surmeńczyków, z których zdecydowana większość w ciągu 24 godzin opuściła je, udając się do Rotrii bądź Austro-Węgier.

Władze rebelianckie poinformowały również o incydencie granicznym, jakim miało być naruszenie granicy przez surmeńskiego żołnierza-dezertera, który został zatrzymany przez rebeliantów. Rzecznik Surmeńskich Sił Obronnych, zapytany o tą kwestię podczas konferencji prasowej zwołanej w celu przekazania informacji o przebiegu operacji zabezpieczania granicy, stwierdził: Zgodnie z raportami dowódców poszczególnych jednostek stajconujących w rejonie granicy, nie doszło do żadnych dezercji, ani naruszeń natańskiej granicy. Ze względu na stałe patrole w strefie przygranicznej, nie można też założyć, że była to osoba cywilna chcąca przedostać się do Tauchiry, w związku z czym osoba ta – jeżeli w ogóle istnieje – nie mogła przybyć tam z terytorium Surmeńskiego.

Tym niemniej, pomimo tego typu doniesień ze strony rebeliantów, sytuacja na granicach pozostaje spokojna. Także próby przedstawienia surmeńskich działań prewencyjnych jako agresji na wspólnym Forum Mikronacji nie wywołało większego odzewu.

Wciąż brak wyników wyborów

Nadal nie wiemy, z kogo składać się będzie kolejna kadencja Eklezji. Centralna Komisja Wyborcza mimo zapowiedzi od kilku dni odsuwa ogłoszenia wyników wyborów. Jest to tym bardziej dziwne, że same wybory nie odbyły się, a wskutek wpłynięcia jedynie trzech kandydatur,  ich obsadzenie ma odbyć się automatycznie. JKM Paulos Petrosigos, który jest jednocześnie przewodniczącym CKW tłumaczył opóźnienie realnym wyjazdem, a nastepnie innymi przyczynami realnymi. Kolejna zapowiedź wskazuje, że mają się one pojawić dzisiaj.

Przypomnijmy – wybory powinny rozpocząć się 19 listopada, jednak tego dnia CKW poinformowała o wpłynięciu jedynie 3 kandydatur i nie rozesłała kart wyborczych. Wyniki miały się pojawić tego samego dnia – jednak nie opublikowano ich ani wtedy, ani w kolejnych dniach.

1 komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Fatalny błąd administracji?

Prawdopodobnie w wyniku pomyłki doszło przed kilkoma dniami do usunięcia konta Aleksandrosa Patrikjosigosa z bazy danych Królestwa Surmeńskiego. Zdarzenie miało miejsce podczas weryfikacji nowych kont przez Victorjosa Paulosigosa de Zepp. Poszkodowany sądzi, że takie tłumaczenie nie wyjaśnia wszystkiego.

Późnym wieczorem 8 października, według ustaleń Fony, Tesmoteta Skarbu i Administracji skontaktował się z królem Petrosigosem w sprawie utraty możliwości korzystania z konta na stronie http://www.surmenia.org. Po przeprowadzeniu procedur sprawdzających, okazało się, że konto Patrikjosigosa zostało wyczyszczone ze wszystkich danych, w tym z napisanych postów na forum i shoutboksie.

Porównanie adresów IP, których ślady pozostały na „oczyszczonym” koncie, wskazały, że ingerencję w konto Aleksandrosa przeprowadził eklezjasta Wicekról Victorjos de Zepp. – Podczas weryfikacji wyniknął błąd i usunąłem Pana Patrikjosigosa – tłumaczył się eklezjasta. – Nie czuję się dobrze z myślą, że mogłem usunąć konto p. Aleksandrosa. Jeśli to moja sprawka, już teraz przepraszam i proszę o wybaczenie. Raczyłem to zrobić na mocy zapisów art. 7., ust. 1. i 2. US-11/2008.

– Jedyne co mogę zrobić, to wyrazić oburzenie – skomentował sprawę poszkodowany.

Dalsze losy Paulosigosa będą zależały najprawdopodobniej od rozprawy sądowej, która najpewniej ruszy na dniach albo z oskarżenia publicznego, albo z prywatnego.

3 Komentarze

Filed under Surmenia

Wieści 10/2010

Zbliżają się wybory?

Choć do teoretycznego końca kadencji Eklezji jeszcze niemal dokładnie miesiąc, to możliwe, że zostanie ona o niemal 1/3 skrócona. Rezygnacja eklezjastki z ramienia Demokratycznej Partii Pracy, p. Sylvany Koppa, zgodnie z niedawno przegłosowanymi poprawkami do Ordynacji Wyborczej, musi zostać potwierdzona przez Centralną Komisję Wyborczą, do której zadań należy stwierdzanie wygaśnięcia mandatu. Z kolei brak praktyki i pewna nieścisłość przepisów daje komisji możliwość zadecydowania o dalszym losie obecnej, XV kadencji Eklezji.

Jeżeli CKW za datę wygaśnięcia mandatu przyjmie datę stwierdzenia tego faktu, to kadencja zostanie skrócona. Jeżeli jednak zdecyduje się przyjąć datę rezygnacji, zgodnie z prawem mandat obejmie kolejna osoba, która kandydowała w ostatnich wyborach – czyli wicekról Victorjos Paulosigos. To jednak mogłoby spowodować pewne problemy, jako że ów kandydat tuż po przegranej rywalizacji ogłosił ograniczenie swojej aktywności.

Ponieważ potrzeby kraju, jak i najbardziej prawdopodobna interpretacja przepisów wskazują raczej na nowe wybory, możemy się spodziewać, że już za kilka tygodni w ławach Eklezji zasiądą nowi – bądź ponownie wybrani – parlamentarzyści.

Piłka nożna nadal kwitnie

Aktywność piłkarska Surmenii nieco spadła, jednak wyniki są nieco lepsze. Choć fazę grupową II Sezonu Ligi Królewskiej kończyły już tylko trzy surmeńskie zespoły (Trener Perilajmi Sisin, Alexandros apo Vu, musiał zrezygnować z prowadzenia zespołu), to tym razem przynajmniej jednemu udało się awansować do fazy pucharowej.

OKS Hermes Surma, bo to o tym zespole mówimy, pokonał w ostatnim meczu 4:0 dreamlandzki MKS Motley i wyskoczył na pierwsze miejsce w grupie H.Dalsze sukcesy tej drużyny są jednak już nie tak pewne – kolejnym przeciwnikiem Hermesa będzie kolejny zespół z Dreamlandu, Arona Shin Splints – jeden z najsilniejszych zespołów ligi.

W przypadku innych zespołów było jednak gorzej. Stołeczne Polemistis Kaharonea, po porażce w ostatniej kolejce z FC Tirion spadło z 9 punktami z drugiego na trzecie miejsce w grupie H – za liderującym Green Teutonem i swoim zwycięzcą.  Zupełnie natomiast nie popisało się Gniazdo Zawaria, któremu zaledwie jedynie jeden mecz udało się zremisować – i zaledwie jednym punktem zajęło ostatnie miejsce w grupie A.

Ćwierćfinał Ligi Królewskiej już za dwa dni – Fona zachęca do kibicowania szczególnie naszemu jedynemu grającemu jeszcze zespołowi.

Finał prac Eklezji?

Choć, debat było raczej niewiele, a aktywnie udzielało się tylko dwóch Eklezjastów, to udało się przeprowadzić przez Eklezję aż pięć ustaw i jedną uchwałę. W tym wypadku wszystkie projekty ustaw pochodziły od Archonta – Timoteosa Stefanosigosa. Część była mniej kontrowersyjna (jak ustawa o Urzędzie Pracy oraz o zmianie ordynacji wyborczej), inne były bardziej dyskutowane – jak chociażby nowa ustawa o partiach politycznych (już po uchwaleniu została zgłoszona do Sądu Najwyższego) czy zbiorcza ustawa uchylająca, która usunęła z naszego systemu ponad 12 ustaw.

Ze względów wcześniej wspomnianych, obecna kadencja Eklezji zapewne niedługo zakończy swoje działanie – nie wiadomo, czy w związku z tym swój finał zobaczą ustawy o rezerwatach i o wodach terytorialnych.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Liga Królewska – podsumowanie fazy grupowej

Niestety, dla drużyn surmeńskich pierwszy sezon Ligi Królewskiej zakończył się na fazie grupowej. Żadna z czterech drużyn, rozrzuconych po trzech z sześciu grup nie zdołała awansować do fazy pucharowej – choć w pewnym momencie zdawało się, że idzie tak dobrze…

W Grupie B, Gniazdo Zawaria ostatecznie zakończyło na trzecim miejscu, z 11 punktami, tuż za Ajaxem Nowy Amsterdam, od którego dzieliło go trzy punkty i dość duża różnica bramek. Z tej grupy awansował tylko lider – Green Teuton, co jest pewnym pocieszeniem dla przegranych.

W Grupie D, gdzie spotkały się dwie surmeńskie drużyny – Hermes Surma i Polemistis Kaharonea, to bratobójcza walka (obejmująca jeszcze rywalizację z nordyjskim KSK Siglivsborg) doprowadziła ostatecznie do tego, że choć Hermes utrzymał obejmowane przez siebie większość czasu drugie miejsce (które chwilowo stracił, po porażkach z liderem – Cracovią, porażce Siglivsborgiem oraz remisach z Kaharoneą i Spartą Praga), to miał za mało punktów (ostatecznie 15), aby stać się jedną z dwóch drużyn awansujących z drugiego miejsca. Polemiści po trzech remisach w ostatnich kolejkach (1-1 z Hermesem i Cracovią, 2-2 z Siglivsborgiem) zakończyli ostatecznie z 13 punktami na czwartym miejscu.

W grupie E, w której początkowo prym wiodła Perilajmia Sisin o bardzo mocnym składzie, ostatecznie górę wzięły drużyny doświadczonych menedżerów (dreamlandzka Victoria Satrina Paula Panevnicka oraz sarmacka Reformatika Czekany Bartosza „Ojebejbe” Mackiewicza). Ostatecznie Siczyński Batalion finiszował na trzecim miejscu, cztery punkty za Victorią, a dwa za Reformatiką, z własnym dorobkiem 18 punktów.

W tej sytuacji kibicom surmeńskim pozostaje kibicować innym drużynom – np. austrowęgierskiej Cracovii i obserwować fazę grupową – aktualnie, po ćwierćfinałach w grze pozostały cztery drużyny – oprócz wspomnianej Cracovii także sarmackie Młoty z Anheim oraz Słoneczko Playa (prowadzone przez chyba najlepszych selekcjonerów polskiego mikroświata – Vhrisa i Timiosa Kiechajasa), oraz dreamlandzka Arona Shin Splints Medgara da Ramy.

Z kolei trenerom surmeńskim pozostaje obserwować zmagania rywali oraz przygotowywać drużyny i taktyki do kolejnego sezonu – w trakcie którego najprawdopodobniej liczba naszych drużyn zwiększy się o co najmniej jedną – jako że chęć udziału w rozgrywkach zgłosiła Sylvana Koppa.

Dodaj komentarz

Filed under Sport, Surmenia

Wywiady na V Rocznicę – Timoteos Stefanosigos

Dziś gościem specjalnym Fony jest Timoteos Stefanosigos, który 31 marca 2009 roku został surmeńskim obywatelem. Timoteos Stefanosigos piastuje wiele stanowisk państwowych. Jest Archontem, Tesmotetą Kultury i Edukacji oraz pełniącym obowiązki Tesmotety Obrony. Jest również Eklezjastą XIV kadencji. Poza polityką, służy w Surmeńskich Siłach Obronnych w stopniu majora oraz ukończył studia magisterskie na katedrze historii Królewskiej Akademii Nauk. Przed hellenizacją imienia nazywał się Ernst Thalmann. Jest przystojnym kawalerem nieznoszącym różu. Wywiad z Autonomarchą Surmy i Skawlandii przeprowadził Victorjos Paulosigos de Zepp.

Fona: Witam! Jak Pan wspomina swój pierwszy dzień w Królestwie Surmeńskim?
Timoteos Stefanosigos: Chłodny ;-) A bardziej na poważnie – to by dzień wytężonej pracy. W mikronacjach nie byłem nowicjuszem, ale zamieszkując w nowej ojczyźnie trzeba zapoznać się z nią, żeby uniknąć kompromitacji.

F: A skąd akurat pomysł , żeby zamieszkać w Surmenii?
TS: Przede wszystkim – wyrazistość kultury. Jest kilka państw, które opierają swoje istnienie na konkretnej kulturze, ale Surmenia jest jedną z niewielu mikronacji, które potrafiły zachować równowagę między tym co własne, a tym na czym się wzoruje. Wiele państw, które szukają inspiracji w realnych kulturach, kończy na zwykłym kopiowaniu – a przecież nie o to chodzi.

F: Od 31. października zeszłego roku nosi Pan stopień majora w Surmeńskich Siłach Obronnych. Mocne jest Pańskie zainteresowanie militarią?
TS: A to właśnie ciekawe – bo w świecie realnym nie jestem wielkim miłośnikiem broni czy wojskowości. Oczywiście – to się częściowo zmieniło pod wpływem zajęcia się surmeńskim wojskiem – najpierw jako Minister Wojny. To właśnie przez moje dość „pacyfistyczne” podejście wraz z JKM Paulosem Petrosigosem wpadliśmy na pomysł, aby przekształcić dawne SZKS w SSO [Siły Zbrojne Królestwa Surmeńskiego, Surmeńskie Siły Obronne – red.] – i zamienić zwykłe, dość nudne wojsko, w instytucję obronną która ma swój specyficzny charakter.

F: Kto jest Pańskim największym v-światowym autorytetem?
TS: Cóż, nie jestem osobą która by przyjmowała jakieś autorytety za wzór. Oczywiście – jest wiele osób, które cenię za mikroświatowe dokonania – może pewnym patriotycznym nietaktem będzie, jeżeli na pierwszym miejscu wymienię Franciszka Józefa II, który swoją żelazną konsekwencją w budowaniu Monarchii [Autro-Węgier – red.] zasłużył na uznanie. Równiez nasz władca, Paulos Petrosigos jest osobą, wielokrotnie wykazała się wielkim poświęceniem dla swojego kraju. Z osób spoza naszych najbliższych sojuszników cenię  m.in. niedawno v-zmarłego (i v-ożyłego) Samira El-Guevarę – przez którego osobę wyrażam podziw również dla innych twórców Mikrosławii, a także mikronacyjnego „nestora” – założyciela Sarmacji Piotra Mikołaja, którego działania nie zawsze bym poparł, ale który zasługuje na szacunek jako twórca potęgi swojego kraju.

F: Jakie jest Pańskie największe osiągnięcie w Surmenii?
TS: Cóż – trudno mówić o własnych zasługach. Myślę, że póki co stworzenie SSO było najszerzej zakrojonym projektem który realizowałem – i który oczywiście nadal wymaga pracy, bo po stworzeniu zrębów, teraz trzeba wyszkolić kadry żołnierzy.

F: Ulubiony kolor?
TS: Zielony :-)

F: Jakieś ostatnie słowa do naszych czytelników świętujących razem z nami Tydzień Surmenii?
TS: Życzę nam wszystkim, aby czekało nas jeszcze wiele takich świątecznych tygodni :-)

1 komentarz

Filed under Surmenia

Wywiady na V Rocznicę – Aleksandros apo Vu

Otwierając serię wywiadów z obywatelami Fona pragnie przybliżyć swoim Czytelnikom osobę bardzo związaną z Surmenią – hrabiego Aleksandrosa apo Wu. Jest on jedną obecnie aktywną osobą, mogącą poszczycić się tytułem nadanym za zasługi, a nie nie należącym do rodziny królewskiej.  Najbardziej jest znany ze swojego zaangażowania w surmeńskie miasto Siczyn. Aktualnie już po raz siódmy służy swojej Ojczyźnie w parlamencie. Od trzech lat może się pochwalić tytułem Hrabiego oraz Herbem Dębowej Szachownicy. Przed hellenizacją nosił imię: Sasha von Voo. Wywiad z Kawalerem Orderu Błękitnego Krzyża przeprowadził Victorjos Paulosigos de Zepp.

Fona: Jest Hrabia drugim najstarszym obywatelem Surmenii. Były większe i mniejsze aktywności. Co Hrabiego trzyma w Surmenii?

Aleksandros apo Wu: Kiedyś w Surmenii trzymały mnie możliwości zrobienia czegoś odmiennego od codziennych czynności, rytuałów. Surmenia była swego rodzaju odskocznią od realnego życia, myślę zresztą, że wirtualny świat jest taką odskocznią dla wielu mieszkańców. Jednak teraz przestałem już tak podchodzić do mikronacji. Myślę, że po prostu przywiązałem się do Surmenii. Lubię sobie rano, wieczorem otworzyć naszą stronę i zobaczyć, czy coś się pojawiło nowego, zmieniło. Może ktoś się kłóci, może godzi, a nuż jakiś zamach stanu.
F: Zawsze największą część swojego v-życia poświęcał Hrabia miastu Siczyn.  Wyobraża sobie Hrabia, że Siczyn przestaje istnieć?
AW: Wyobrazić sobie potrafię, jednak nie jest to przyjemna wizja. Obudziłoby to we mnie sporo żalu i rozczarowania, ponieważ związałem się z Surmenią jak i z tak zwaną małą ojczyzną, czyli Siczynem. Włożyłem w to miasto dużo pracy, a przede wszystkim serca i zaangażowania. To w co włożyłem go najwięcej to strona internetowa. Była ona tworzona, gdy moja wiedza o pisaniu stron była maluteńka, ale zapał wielki. Oczywiście owa strona nie spełnia już żadnych standardów, ale powstała sporo czasu temu i ma do tego prawo.
F: Czy ma Hrabia jakiś autorytet w v-świecie?

AW: Nie wydaje mi się, abym miał jakiś autorytet w v-świecie, ponieważ nigdy poza Surmenią nie działałem przez dłuższy czas, mimo że zawsze chciałem zrobić coś większego, ale złożyło się tak, że się do tego nie zabrałem.
F: Drużyna piłkarska Hrabiego dość dobrze sobie radzi w Lidze Królewskiej.  Zasługa to trenera czy piłkarzy?
AW: Muszę przyznać, że wylosowała mi się nienajgorsza drużyna. Jednak nie jestem jeszcze na tyle obeznany z systemem, aby wiedzieć czyja w tych zwycięstwach największa zasługa. Myślę, że moja też jest nie mała, gdyż robię co mogę aby osiągnąć jak najwyższe wyniki.
F: Ulubiony kolor?
AW: Takie rzeczy jak ulubiony kolor, to sprawy bardzo zmienne i potrafią się zmieniać na
co dzień. Poza tym wolę do jednych rzeczy ten kolor, a do drugich tamten. Jednak tak
ogólnie to chyba pomarańczowy.
F: Dziękuję bardzo, Zdravo!
AW: Zdravo!

1 komentarz

Filed under Surmenia

Wieści 9/2010

5 rocznica Surmenii

Wbrew szumnym zapowiedziom, obchody 5 rocznicy istnienia naszego państwa nie były aż tak udane, jak można było się spodziewać. Co prawda odbyły się zapowiadane dwa spotkania na czacie – jednak w obu brała udział znikoma liczba osób. Jedyne przemówienie z okazji rocznicy wygłosił Archont Timoteos Stefanosigos, zresztą z dwudniowym opóźnieniem, a najważniejszą inicjatywą okazał się być przygotowany przez wkr. Victorjosa test z wiedzy o Surmenii, dostępny pod adresem: http://www.funtest.pl/test/pieclatsurmenii/

Aby nieco zaspokoić niedosyt pozostawiony przez skromne obchody, Fona opublikuje w najbliższym czasie serię wywiadów z obywatelami, w których dzielą się oni swoimi doświadczeniami, wspomnieniami i poglądami na temat naszego kraju.

Stowarzyszenie Polskich Mikronacji istnieje!

Założone podczas IV Szczytu Organizacji Polskich Mikronacji stowarzyszenie zwykłe, mające łączyć w realu mikronacjonalistów i być realną „ambasadą mikronacji”, 6 września zgodnie z prawem rozpoczęło swoją działalność. Od tego dnia, każda osoba pełnoletnia (a osoby powyżej 16 lat za zgodą rodziców), niezależnie od mikronacji którą zamieszkuje (nie musi być członkiem OPM), może złożyć deklarację członkowską i wesprzeć Stowarzyszenie w jego działaniach.

A te zapowiadają się ambitnie – choć oczywiście mowa była o najprostszych środkach promocji idei mikronacyjnej, takich jak ulotki, plakaty czy bardziej rozreklamowany szczyt OPM, to obecnie najwięcej dyskusji (i pierwszych działań natury organizacyjnej) ma miejsce wokół propozycji przeprowadzania przez członków Stowarzyszenia lekcji w szkołach, mających (w ramach zajęć z wiedzy o społeczeństwie bądź godzin wychowawczych) informować o istnieniu mikronacji oraz o pozytywnych aspektach działania w nich.

Inną kwestią, która jest dyskutowana, jest finansowanie Stowarzyszenia. Najprawdopodobniej będzie ono opierać się na składkach członków, którzy sami będą decydować, jaką sumę chcą wpłacić – od symbolicznej złotówki rocznie.

Redakcja Fony (100% członkowie Stowarzyszenia) serdecznie zaprasza wszystkich swoich czytelników do składania deklaracji, zgodnie z procedurą opisaną w wątku http://gmach.opm.org.pl/thread-404.html. W końcu września, bądź na początku października ma się odbyć w Warszawie spotkanie członków Stowarzyszenia, m.in. w celu zatwierdzenia złożonych deklaracji. Również Ci, którzy dopiero chcą złożyć swoje deklaracje, mogą wziąć udział w spotkaniu.

Jak poinformował Piotr Kościński, wybrany przedstawicielem w Stowarzyszeniu, jak dotąd wpłynęła dopiero jedna deklaracja, a jedna zostanie złożona podczas spotkania.

Konflikt o Montauk – przedłużone przygotowania

Choć oficjalnie rozgrywana w systemie RecWar wojna o wyspy Montauk, w której anglojęzyczna Republika Antykańska zaatakowała Republikę Interlandu (część Winktown), miała rozpocząć się w połowie sierpnia, opóźnienia natury technicznej przyczyniły się do znacznego opóźnienia. Choć wstępnie początek konfliktu wyznaczony jest na 20 września, wszystko wskazuje na to, że nie rozpocznie się on przed październikiem.

Problemy obejmują m.in. zbyt skomplikowanie sformułowane spisy sił przygotowane przez Antikę, oraz „specjalne” jednostki Winktown, obejmujące m.in. mutantów, zombie i bobry-kamikadze. Kłopotliwą kwestią jest też „papierkowa robota”, wymagana przez regulującą zasady mikrańskiego RecWar Konwencję Anunniańską.

Ekspedycyjne siły Królestwa Surmeńskiego zostały już w pełni sformowane i zatwierdzone przez sędziów konfliktu.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Wyniki wyborów – DPP zgarnia wszystko

Z powodu problemów technicznych (tj. braku dostępu JKM Paulosa Petrosigosa do internetu) dopiero pół godziny po północy Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki wyborów do Eklezji XV Kadencji. Jest to opóźnienie względem rozporządzenia rozpisującego wybory, wg. którego wyniki powinny być ogłoszone wczoraj. Nie spowoduje jednak raczej żadnych prawnych reperkusji.

Jeżeli chodzi o frekwencję, to Surmeńczycy udali się do głosowania tłumnie, choć nie aż tak licznie jak w poprzednich wyborach (kiedy obecność wyniosła 100%). W tych wyborach na 7 obywateli głosy oddało sześciu, co stanowi 86%. Z 18 oddanych głosów trzy (16,7%) oddano jako puste.

Pozostałe głosy podzieliły się dość równo. Po cztery otrzymali nowi Eklezjaści – Aleksandros apo Vu (niezależny) oraz Timoteos Stefanosigos i Sylvana Koppa z DPP. Poza Eklezją pozostał Victorjos Paulosigos (SPaRK), który otrzymał trzy głosy. Oznacza to całkowite zwycięstwo Demokratycznej Partii Pracy, która nie tylko zdobyła większość, ale będzie także współpracować z eklezjastą o podobnych przekonaniach, który, choć startował jako niezależny, nadal pozostaje zarejestrowanym sympatykiem DPP. Można zatem spodziewać się stabilnej koalicji i dalszych rządów archonta Stefanosigosa.

Póki co, z powodu późnej godziny ogłoszenia wyników, nie ma jeszcze szerszych reakcji obywateli na nowy układ sił. Ewidentnie jest on wynikiem odejścia Marcosa Victorjosigosa i znaczącego osłabienia SPaRK, choć i lewej strony nie omijają tego typu odejscia (brak aktywności ze strony Aleksandrosa Patrikjosigosa).

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Wieści 8/10

Po dłuższej (ponad miesięcznej) przerwie powraca Fona w ósmym wydaniu Wieści. Zapraszamy do lektury i obiecujemy poprawę!

Bronimy Montauk

Logo akcji „Forfiter”

Niejeden mieszkaniec mikroświata jest zapewno nieco zdezorientowany, o co chodzi w konflikcie o Montauk. Postaramy się wyjaśnić to w sposób możliwie dokładny – Montauk jest wyspą, należącą do Republiki Interlandu, która sama w sobie jest autonomiczną częścią Winktown. Próżno jednak szukać Montauk na mapie mikroświata – leży ona na Micrze, mapie szeroko pojętych mikronacji anglojęzycznych. O tą właśnie niewielką wyspę toczyć się będzie konflikt z Republiką Antyki, która bez żadnych podstaw zażądała od Interlandu jej cesji.

Zdjęcie z akcji "Stop wojnie" zorganizowanej przez PKN przeciwko interwencji na Montauk

Na wojnę, która ma toczyć się w przyjętym na Micrze systemie „RecWar”, do Winktown zjechali ochotnicy z całego mikroświata – m.in. Okoczii, Mikrosławii, Tyrencji i oczywiście Surmenii. Zgodnie z wstępnymi danymi dorównujemy liczebnie żołnierzom Antyki. Sam konflikt miał się zacząć się już w połowie sierpnia, jednak mimo że dwie główne strony (Winktown i Antyka) wypowiedziały sobie oficjalnie wojnę, działania zbrojne nadal jeszcze się nie rozpoczęły.

Aby przyśpieszyć konflikt, dowódca ekspedycji surmeńskiej, Timoteos Stefanosigos zainicjował akcję „Forfiter” – ma ona charakter propagandowy i ma skłonić Antykańczyków do przyśpieszenia działań, zrezygnowania z działań przeciwko Montauk, bądź, w ostateczności, doprowadzić do przeniesienia walki na ziemie Antyki.

Wybory mało emocjonujące

Bez większych emocji odbyły się wybory do Eklezji XV kadencji. Na pewno wpłynął na to fakt, że o trzy mandaty ubiegało się tylko czterech kandydatów – z rządzącej Demokratycznej Partii Pracy Timoteos Stefanosigos oraz Sylvana Koppa, z Surmeńskiej Partii Rojalistyczno-Katolickiej Victorjos Paulosigos, oraz niezależny kandydat Aleksandros apo Wu. Wszystko wskazuje na to, że DPP utrzyma się u władzy, głównie z powodu braku innej siły politycznej, która mogłaby ją przejąć.

Zaskoczeniem jest brak kandydatury Chartyny Papandreu, liderki najmłodszego ugrupowania w Surmenii – Niezależnej Partii Kobiet. Warto wspomnieć jej liczne kontrowersyjne projekty ustaw z tej kadencji – np. o różowych strojach dla urzędników, dodaniu do stopni wojskowych przedrostka różowy (np. różowy major) bądź o ustanowieniu Orderu Różowego Króliczka. Czyżby krytyka ze strony innych ugrupowań oraz gremialne odrzucenie wszystkich jej projektów zniechęciły ją do działalności parlamentarnej? Protesty antywojenne raczej nie wskazują na porzucenie polityki jako takiej.

Choć wybory oficjalnie zakończyły się o północy, nie znamy jeszcze wyników – znajdujący się na wakacyjnym wyjeździe JKM Paulos Petrosigos najprawdopodobniej ogłosi je jeszcze dziś.

Surmenia na okrągło

Logo Perilajmi Sisin (Batalionu Siczyn)

Od ostatniego wydania Wieści zafascynowanie Surmeńczyków piłką nożną stale wzrasta. Ostatecznie w miedzymikronacyjnej Lidze Królewskiej zarejestrowały się aż cztery zespoły surmeńskich menedżerów – Polemistis Kaharonea (Paulos Petrosigos), Zawarskie Gniazdo (Victorjos Paulosigos), Perilajmia Sisin (Aleksandros apo Wu) oraz Hermes Surma (Timoteos Stefanosigos. Po czterech kolejkach ich sytuacja jest różna – najlepiej radzą sobie Perilajmia (która prowadzi w swojej grupie) oraz Hermes (który zajmuje pewne drugie miejsce w grupie D).

Zaangażowanie widać na forum – trzy spośród czterech zespołów otworzyło swoje własne wątki informacyjne, gdzie publikuje notatki prasowe o swoich postępach i osiągnięciach. Mamy nadzieję, że piłka nożna, choć rozgrywana w zewnętrznym serwisie, dalej będzie pozytywnie wpływać na wewnętrzną aktywność.

1 komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści