Komitet Wyborczy Roberta J. von Thorn-Czekańskiego

Przewodniczący SPD mówi…

Opublikowany w Wybory by RCA w dniu marzec 16th, 2008
Ponadto muszę po raz kolejny przypomnieć, iż partia rządząca ma ważniejsze zadania i prace niż zajmowanie się sobą i kampanią wyborczą.

Przewodniczący SPD (o ile w tej sprawie nie kłamie serwis organizacji) Krzysztof Konias doniósł nam, że na kilka dni przed głosowaniem SPD nie zajmuje się ani wybraniem listy kandydatów, ani tym bardziej kampanią wyborczą. Wielce nas zaciekawiło co takiego partia rządząca (tzn. Przewodniczący SPD, który nie jest już u władzy żadnej przecież) robi.

I wiemy! Wiemy co robi Konias! W innym miejscu sam przyznał, że jest na urlopie. Urlop, co prawda, nie przeszkadza mu w komentowaniu w Heroldzie, Bramie Sarmackiej i na tej skromnej stronie, ale jednak urlop to urlop. SPD nie może bez Przewodniczącego pracować. Mam takie deja vu z pewną panią ordynator w tle.

Generalnie nie robiłbym z powyższej wypowiedzi czegoś nadzwyczajnego, gdyby nie jeden ważny fakt z niej wprost wypływający. SPD do wyborów wystartuje - zrobi to tak, czy inaczej. Ale zrobi to nieprzygotowana, bez merytorycznej debaty, po raz kolejny opierając się na fakcie, że wiele osób głosuje na nią siłą rozpędu. I na to dokładnie SPD liczy. Zastanawiające jest jednak jedno. Kogo SPD wystawi? Makowski odszedł, Łaski odszedł, Browarczyk odszedł, Konias z mandatu zrezygnował (znów po niego sięgnie, by zrezygnować?), Kościński odszedł, wielu innych odeszło i tworzy mniejsze ugrupowania (SPP, UCD), Daniel Chojnacki przyznał, że nie startuje, itd. Kogo zatem nam SPD podsunie tym razem? Z jakim programem tym razem wystąpi (z żadnym!), kogo nominuje na Kanclerza? Przyjdzie nam na to poczekać do ostatniej chwili - bo Przewodniczący SPD ma ważniejsze sprawy niż kampania wyborcza i wyborcy. Amen.

7 Responses to 'Przewodniczący SPD mówi…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Przewodniczący SPD mówi…'.

  1. Daniel Chojnacki said, on marzec 16th, 2008 at 16:07

    Przewodniczacy stwierdził, że SPD ma W TYM MOMENCIE ważniejsze sprawy niż kampania, na przykład rządzenie. Gdzie napisał, że SPD ma ważniejsze sprawy niż wyborcy? Konkretnie.

    Robercie - ja przyznałem, że nie będę startował do fotela Kanclerza. Musiałem Cię źle zrozumieć, gdy pytałeś o to, czy “staruję”.

  2. Lord Wander said, on marzec 16th, 2008 at 16:18

    Pan hrabia KOnias oczywiscie znow po mandat siegnie (pewnie znow, by zrezygnowac), bo innego wyjscia dla SPD nie ma. Nikogo popularniejszego nie maja, bez pana hrabiego i slupy nie pomoga.

  3. RCA said, on marzec 16th, 2008 at 16:32

    Właśnie dowiedziałem się, że z SPD wystąpił Aaron Rozman! Ciekawie.

    @Daniel - dla mnie słowa, że się nie ma czasu na kampanię wyborczą są oczywiste - nie ma się czasu dla wyborców. Bo to dla nich kampania jest.

  4. Daniel Chojnacki said, on marzec 16th, 2008 at 16:42

    Wystąpił.

    Rząd jest również dla ludzi, a wyborcy są ludźmi również.

    Na samą kampanię wyborczą przyjdzie czas - po powrocie przewodniczącego. Straszne? Nie sądzę.

  5. Kwazi said, on marzec 16th, 2008 at 18:18

    SPD nie ma zamiaru prowadzić teraz kampanii wyborczej z kilku powodów…

    Po pierwsze: sposób prowadzenia kampanii wyborczej przez wszystkich spragnionych porażki SPD właściwie gwarantuje sukces.

    Po drugie: osoby prowadzące taką padlinożerną kampanię opartą na przekonaniu o rzekomym końcu SPD tylko wzmacniają w Sarmatach wiarę w SPD jako jedynej nadziei przed dojściem autor powyższego artykułu do władzy.

    Po trzecie: nie ma potrzeby prowadzenia kampanii wyborczej ponad tydzień przed wyborami, zwłaszcza w kontekście sprawowania władzy, bowiem „po owocach ich poznacie”. Władza oparta na spokoju oraz braku afer i awantur jest wystarczającą rekomendacją do jej dalszego sprawowania. SPD najlepiej się promuje sprawnie rządząc.

    Możemy oczywiście przed właściwą kampanią zwiększać sobie poparcie w inny sposób, choćby tylko (jeśli przeciwnikowi brak wyobraźni) poprzez przypomnienie do czego jest zdolny, jak daleko może się posunąć i co w imię zdobycia władzy może zrobić walczący o władzę kandydat na kanclerza, który tak „troszczy się” o SPD.

    Po czwarte: SPD jest silne nie tylko swoimi osiągnięciami i dorobkiem, ale także wyjątkowym wręcz dorobkiem wspomnianego kandydata na kanclerza - całego zbioru „osiągnięć”, które ciągną się za nim nie pozwalając zapomnieć o tym, co się stanie gdy ktoś taki sięgnie po władzę.

    Nie da się ukryć, że Robert był kiedyś ojcem pierwszego w historii sukcesu wyborczego SPD. Po tym artykule mam silne przeczucie, iż tym razem SPD również się na nim nie zawiedzie.

  6. RCA said, on marzec 16th, 2008 at 18:25

    Chyba należy wobec tego sięgnąć do materiałów dotyczących kupowania głosów i spekulacji ziemią. Co prawda nie są to czynności zakazane… ale “po owocach ich poznacie”.

  7. RCA said, on marzec 16th, 2008 at 18:29

    A i jeszcze - ciągłe granie na zdartej już mocno płycie moich błędów z przeszłości (kto ich nie ma!) w dodatku z całkowitym pominięciem oczywistych zasług i działań mojej osoby… cóż, jeśli to wszystko na co Ciebie stać to pozostaje mi życzyć powodzenia :)

    Po raz kolejny napiszę to co już pisałem do znudzenia - TAK, POPEŁNIAŁEM BŁĘDY, NIE MAŁE, MAM JE WYPUNKTOWANE W BIOGRAFII, NIE UKRYWAM ICH I NIE UCHYLAM SIĘ PRZED NIMI I PRZED ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ (którą nota bene za każdy z nich poniosłem, srogą i sprawiedliwą) - popełniałem błędy lecz uczyłem się na nich i nie wracałem do tych błędów, nie powielałem ich. W mojej wirtualnej karierze zrobiłem dość by błędy te zatrzeć, a i jeszcze sporo zostanie na poczet ewentualnych przyszłych - jeśli takie się zdarzą.

Leave a Reply