Blog historyczno - osobliwościowy Konrada von Staufen


Jak sie traktuje zwloki w Scholandii?

Posted in Scholandia, Sarmacja by Stauf on the July 20th, 2009

Dekret nr 4/2007 z dnia 16. stycznia 2007

W zwiazku z dokonanym przez Konrada von Staufen, bylego hrabiego Adalberty,aktem zdrady narodowej, poprzez nieupowaznione podjecie tajnych negocjacji zobcym panstwem, w zwiazku ze zlamaniem praw Krolestwa Scholandii przezprzyjecie obywatelstwa Ksiestwa Sarmacji, w zwiazku ze sprzeniewierzeniem sie Kodeksowi Etycznemu schlachty scholandzkiej oglaszam co nastepuje:

1. Konrad von Staufen zostaje z dniem dzisiejszym pozbawiony tytulu szlacheckiego teraz i na zawsze

2. Konrad von Staufen traci, agodnie z Konstytucja, automatycznie obywatelstwo Krolestwa Scholandii

3. Konrad von Staufen zostaje ogloszony renegatem, panstwo scholandzkie wyrzeka sie wszelkich oficjalnych i nieoficjalnych kontaktow z nim i goraco prosi swoich obywateli jak tez sojusznikow, by traktowac te osobe jako nieistniejaca w wirtualnym swiecie.

4. Majatek Konrada von Staufen ma zostac natychmiast zabezpieczony przez Bank Scholandzki, jego konto zlikwidowane a Sad Krolewski ma rostrzygnac o wykorzystaniu w przyszlosci tego majatku na rzecz Krolestwa.

(-) Armin Frederik, Krol Scholandii

Dziennik Urzedowy Sojuszu nr 1

Posted in Scholandia, Dreamland by Stauf on the July 19th, 2009

Jako, że wracam z moim Blogiem historyczno - osobliwościowym po roku przerwy mam nadzieję starsi za pewno pamiętają idee dla której powstał a młodsi zapewne przeczytają wcześniejsze wpisy. Cel pozostaje ten sam - wyszukiwać ciekawe i interesujące fakty będące już historią dla v-świata.

Dzisiaj nie lada gratka znaleziona w moich annałach - Dziennik Urzędowy Sojuszu Dreamlandzko - Scholandzkiego numer 1 z dnia 16 czerwca 2003 roku. Nie chcąc niszczyć tego pięknego dzieła nie wklejam jego tekstu tutaj, ale podaje link gdzie wrzuciłem dziennik w wersji oryginalnej - format pdf.

http://stauf.sarmacja.org/dz_u_1.pdf

Konrad von Schlange - Staufen

5 lat sojuszu Scholandii z Dreamlandem

Posted in Scholandia, Dreamland by Stauf on the July 5th, 2008

Spełniając obowiazek informacyjny wobec społeczeństwa Ministertwo Spraw
Zagranicznych Królestwa Scholandii przekazuje do wiadomości iż:

Po dwutygodniowych intensywnych pertraktacjach podpisano i ratyfikowano w
Scholopolis dziś o godzinie 0.10
TRAKTAT SOJUSZNICZY pomiędzy Królestwem DREAMLANDU a Królestwem SCHOLANDII.

Z tekstem Traktatu mozna zapoznać się na stronie:
http://scholandia.xo.pl/panstwo/ustroj/traktat_dream.htm
W dniu dzisiejszym do wieczora zostanie on opublikowany wraz z
Rozporządzeniami Wykonawczymi oraz informacjami towarzyszącymi na osobnej
stronie www, włączonej w strony obydwu państw. W Scholandii strona ta bedzie
integralną częścią stron Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz bedzie
dostępna od strony dzialu: Polityka Miedzynarodowa.

W myśl traktatu współpraca między panstwami bedzie intensywnie kontynuowana
w dziedzinach:
- Wymiany naukowej oraz współpracy uczelni, instytutów i szkół
- Wymiany kulturalnej oraz partnerstwa kulturalnego
- Wymiaru sprawiedliwości i informacji o systemach prawnych

Natomiast zostaje nawiazana współpraca w dziedzinach:
- wzajemnego ulatwiania obywatelom jedego państwa dzialalnosci w drugim,
także gospodarczej
- polityki zagranicznej - regularne comiesięczne konsultacje, wspólne
przedsięwzięcia, konsultowanie wspolnej reakcji na wydarzenia międzynarodowe
- wojskowej (wspólne manewry, szkolenia) - zobowiązania sojusznicze do
pomocy militarnej w raziwe ataku na jednego z sygnatariuszy
- współpracy gospodarczej, zmierzającej stopniowo do ustanowienia drożności
(mozliwości przepływów) pomiędzy odrębnymi systemami finansowymi i
gospodarczymi.

Traktat Sojuszniczy jest najszerszym w swych postanowieniach i idącym
najglebiej aktem miedzynarodowym, podpisanym przez Królestwo Scholandii.
Istnienie klauzul, umożliwiajacych wydawanie Rozporządzeń Wykonawczych
umożliwia jego rozwijanie w miarę istniejacych potrzeb na drodze porozumień
odnosnych ministrów.

(-) dr Adrian Bartkiewicz, Hr Reichenau
Minister Spraw Zagranicznych
Królestwa Scholandii

Ĺšródło: Lista dyskusyjna Scholandii - 15 czerwca 2003 roku

Ultimatum dla Sarmacji! To mógł być nasz koniec…

Posted in Różności, Scholandia, Sarmacja by Stauf on the July 3rd, 2008
19 czerwca 2003 roku 7.18

“ARKA PRZYMIERZA” postanawia sie ujawnic by wszyscy zrozumieli jej poczynania i wzieli to na powaznie

Arka Przymierza jest organizacja dbajaca o interesy kazdego v-
panstwa ktorego te interesy zostaly naruszone.
Podstawa do dzialan jest decyzja Rady Starszych oparta na
doniesieniach agentow wywiadu bedacych zarazem obywatelami
panstwa na terenie ktorego doszlo do naruszen kodeksu etyki i
poszanowania.
Obecnie “AP” ma swoje delegatury na terenie 6 v-panstw. Do
kazdej placowki zostalo oddelegowanych dwoch agentow ktorzy
maja za zadanie dogladanie zachowan obywateli innych panstw
odwiedzajacych panstwo w ktorej dziala placowka. “AP” oraz
Delegatury nie maja prawa ingerowac w wewnetrzne zatargi lub
inne incydenty w ktorych winni lub sprawcami sa obywatele tegoz
v-panstwa.
Kazda delegatura jest jednostka tajna i nie potrzebuje zgody
wladz na dzialanie na terenie reprezentowanym przez te wladze.
jezeli jednostki wewnetrzne panstwa wykryja agentow maja prawo
ich usunac bez podawania przyczyn a takze bez zadnej
interwencji odwetowej ze strony “AP”
To na tyle na poczatek .. myslimy iz wladze Sarmacji zdarza
przemyslec ultimatum i spelnia zadania RS “Arki Przymierza”

19 czerwca 2003 roku 14.26

W imieniu RS “Arka Przymierza”
oswiadczam:
Jezeli w ciagu 24 godzin od ukazania sie oswiadczenia nie
zostana zaprzestane ataki ze strony obywateli Sarmancji na
liste mailingowa Krolestwa Scholandii,oraz nie zostana
przeslane przeprosiny w imieniu wladz Sarmancji na w/w liste
Niezalezna Rada Ochrony Wirtualnych Panstw zarzadzi poprzez
swoje organa wykonawcze o likwidacji czesci lub tez calosci
Ksiestwa Sarmancji w ciagu 1 tygodnia od uplyniecia ultimatum.
Jestesmy zmuszeni poraz pierwszy do ujawnienia sie i podjecia
takich krokow aby zapobiec powazniejszym skutkom i ich
nastepstwom co moze zagrozic przyszlosci v-panstw. Ostrzezenie
jest kierowane do wszystkich panstw ktore lamia zasady
poszanowania wobec innych.
Specjalna jednostka odpowiedzialna za misje “Zorgen”
Dowodca jednostki “msciciel”

19 czerwca 2003 roku 18.34

Pozostalo niecale 8 godzin do uplyniecia ultimatum

Oswiadczamy ze RS nic nie zmienilo zdania co do warunkow
ultimatum.
Po uplynieciu czasu nastapi atak bez ostrzerzenia jednostki
specjalnej “Zorgen” na terytorium Sarmacji…
Zostaly tez sprawdzone doniesienia pana Czekana na temat
rzekomych przesylek na jego poczte… Panie Czekan zaczym chce
pan blefowac niech najpierw to pan dokladnie przemysli aby nie
bylo wpadki…..
Radzimy dostosowac sie do warunkow ultimatum i oswiadczamy iz
atak ten przyniesie wielkie straty i nie bedzie traktowany
nawet w swiecie realnym za przestepstwo.
“Arka Przymierza” dziala tylko i wylacznie w granicach prawa, a
wieccie panowie iz nasze jednostki specjalne wiedza co moga a
czego niemoga i jest to wystarczajace nawet do likwidacji
calego panstwa…..
Dowodca JS “Zorgen”
“msciciel”
P.S.
Zwracamy sie do ksiecia Sarmacji iz to jego pierwszego bedzie
dotyczyl atak jako odpowiedzialnego za swoich obywateli….

21czerwca 2003 roku 23.27

CZAS POZEGNAC SIE Z SARMACJA

Od dowódcy jednostki “Zorgen”

Z przykrością zawiadamiam iż warunki ultimatum nie zostały
spełnione z tego też powodu podjęte zostały kroki które mają
udowodnić prawdziwość działań “Arki Przymierza”
Dziś w nocy doszło do podłożenia ładunków wybuchowych na terenie
Sarmacji. Aby dać szansę władzom Sarmacji na zlikwidowanie
zagrożenia ładunki mają opóżniony zapłon…
Ładunki te umieszczone są pod jednym z linków na stronach
Sarmacji tzn. jeżeli władze nie zdążą usunąć zagrożenia próba
otwarcia tego linku przez jakąkolwiek osobę uruchomi destrukcje
strony głównej i listy mieszkańców.
Nie będziemy już prosić o pokojowe rozwiązanie bo i tak nie
wierzymy w dobre intencje, władze udowodniły to poprzez nie
spełnienie warunków ultimatów.
Jeżeli władze Sarmacji zlikwidują zagrożenie to i tak nastąpi
drugi atak ale już bez opóznionego zapłonu….
Jeszcze raz nam przykro ale ignorancja władz Sarmacji nie
pozwala nam na inne rozwiązanie…
A może jednak sarmaci się obudzą i zmienią coś w swoim
myśleniu??? Kompromis zawsze możliwy…. ale łudzić się nie
łudzimy…
Podpisał
Dowódca jednostki specjalnej “Zorgen”
“mściciel”

Ĺšródło: Lista Dyskusyjna Scholandii

Przemówienie JKM Armina do Sarmatów

Posted in Scholandia, Sarmacja by Stauf on the May 23rd, 2007

 Wasza Królewska Mość, Wasza Książęca Wysokość,
Panowie Ministrowie, hrabiowie, Baronowie, Oficerowie,
Drodzy Przyjaciele Sarmaci!
Nie po raz pierwszy odwiedzam Sarmację, zrobiłem to już kiedyś, kiedy nie
było jeszcze Scholandii. Wasz władca, Książę Piotr Mikołaj, był pierwszym
zwierzchnikiem Państwa, który dowiedział się o powstawaniu Królestwa
Scholandii, które już zawczasu szukało sobie w wirtualnym świecie
przyjaciół.
Wasz Książę okazał się nie tylko gościnny, ale i służył mi wszelką radą przy
zakładaniu naszego Państwa. Robił to nieoficjalnie, lecz jakże skutecznie!
Wtedy Mu powiedziałem, że młode Królestwo Scholandii Jemu i waszemu Państwu
tego nie zapomni.
Ĺťe podejmiemy oficjalne stosunki z Sarmacją jako pierwszą, co też się stało.
Ĺťe będziemy dokładać wysiłków, by nasze odniesienia wzajemne były intensywne
i owocne, z korzyścią polityczną, naukową, gospodarczą i kulturalną.
Dziś przychodzi czas na spełnienie tego przyrzeczenia.
Przybywam zatem do tak przyjaznego nam Grodziska, aby je spełnić.
Układ, który dziś podpisujemy, ma sprawić, że Wy, Drodzy Sarmaci, będziecie
się czuć w Scholandii jak u siebie w domu. Ĺťe i Wy, i moi współobywatele
będziecie mogli bez przeszkód pracować, studiować, zakładać gazety, uprawiać
sztukę i kulturę w partnerskim kraju. W przeciągu niewielu dni postaramy się
uczynić niezbędne ustalenia, by nie było żadnych technicznych przeszkód w
realizacji tych celów.
Porozumienie przewiduje także ścisłą współpracę na płaszczyźnie politycznej.
Regularne kontakty między politykami, uzgadniane decyzje, konsultacje na
temat międzynarodowej sytuacji. Odtąd będziemy czuć się już mniej samotni,
bardziej bezpieczni, bo będziemy wiedzieć, że nasi Przyjaciele są obok nas i
myślą tak, jak my. Trudniej będzie komukolwiek nas zastraszyć czy choćby
zaniepokoić, bo będziemy razem.
Dzień zawarcia tego Porozumienia uważam za przełomowy w naszych wzajemnych
stosunkach, choć i dotąd życzliwych, odtąd jednak przyjacielskich! Niech nas
łączą wspólne interesy - podobno zawsze najlepiej cementują one przyjaźnie!
Niech jednak wzajemna solidarność będzie tym kluczowym, najważniejszym
słowem. Jesteśmy tu, by być solidarni. Teraz i odtąd tacy być!
Wasza Królewska Mość Królu Aklandii!
Witam w tym gronie, i jakże się cieszę, że tak szybko znaleźliśmy do siebie
drogę. Pewnie dlatego, ze łączą nas te same wartości. Nasza przedwczorajsza
umowa o współpracy teraz znajduje swoje dopełnienie. Cieszę się, że w takim
gronie możemy myśleć o dalszej integracji. Jestem szczególnie rad, że
myślimy tak podobnie. To rokuje jak najlepiej na przyszłość.
Serdecznie dziękuję za przyjęcie i już teraz zapraszam do Scholopolis. A za
kilka dni - wszystkich, którzy zechcą - granica właśnie na naszych oczach
zostaje otwarta!
Ĺšródło - LDKS [luty 2003 r.]

Wielki wyczyn Adama Mendla

Posted in Osobowości, Scholandia by Stauf on the March 19th, 2007

 Było to pamiętnego dla Scholandii dnia 13 października, gdy organizowała się wirtualna przestrzeń państwowa. Wszystkie dane, potrzebne do tworzenia terytorium państwowego (mapy, prowincje, pierwsze miasta) znajdowały się na wirtualnej przestrzeni komputera Głównego Kartografa, Andrzeja v. Nuernberg. Nocą z 12 na 13 października, krótko po północy, kilku urzędników państwowych, których nazwisk nie podamy z miłosierdzia postanowiło ubogacić dane o swoje wpisy. W tym celu podłączyli do centralnego kompa Scholandii swój twardy dysk i spowodowali jego unieruchomienie i utratę danych (jak się wydawało, bezpowrotną). Przez cały następny dzień sztab najlepszych naszych specjalistów trudził się nad odzyskaniem choćby ich części. Patriarcha Kościoła Scholandii, Prinz Filip v. Schwaben zarządził modły we wszystkich kościołach kraju w intencji ratowania wirtualnej Ojczyzny. Król wzywał coraz to nowych techników i nieustannie wizytował pole bitwy. Dobrze zresztą, że nie słyszeliście Jego opinii o nieszczęśliwych urzędnikach, sprawcach całego zamieszania. Wasza dobra opinia o naszym monarsze, jako człowieku dobrze wychowanym i zrównoważonym mogłaby zapewne się mocno zachwiać. W końcu na wezwanie króla przybył i Adam Mendel, jeden z najznamienitszych speców sieciowych Scholandii. Wykreował on program ratowniczy i w ciągu dwóch godzin uratował nam Ojczyznę, powodując odzyskanie wszystkich danych. W ten sposób nasz kraj nie przeszedł do historii, zanim się w niej pojawił. Adamowi Mendlowi zaś rząd postanowił wznieść pomnik w Scholopolis i nazwać wielki plac jego imieniem. Jest on także murowanym kandydatem do szlachectwa i królewskich orderów, które niechybnie otrzyma niezadługo. Dzień zaś 13 października będzie w Scholandii wspominany jako Dzień Lekkomyślności i Ratunku.
(Ĺšródło - PANTOGRAF, Nr 1 z dnia 27 października 2002.)

Obywatel Hasse (cz. I) - rewolucja w Scholandii

Posted in Osobowości, Scholandia by Stauf on the March 17th, 2007

“Tym razem Magda Hasse kolejny raz odsłoniła swoją twarz w Scholandii. Odsunięta z funkcji administratora za złamanie zasad demokratycznego państwa (zmoderowanie osobistego przeciwnika na liście dyskusyjnej) zaczęła nawoływać do puczu, obalenia prawowitego rządu, referendum wśród obywateli (do którego zwołania ma prawo Parlament). Właścicielka (przywłaszczonej) listy Trybuny, trzęsąca operetkową Cyberią Hasse zapomniała, że w demokratycznej Scholandii jest tylko zwykłym urzędnikiem państwowym, którego obowiązkiem jest słuchać przełożonych a nie stawiać się ponad prawem. Dlatego została po prostu usunięta. Oczywiście, i tego się można było spodziewać, nie przyjęła tego do wiadomości – to przecież ogromny cios w jej prestiż. Chwaliła się już od tygodni, gdzie popadnie, jaką władzę ma w Scholandii i co tam może zrobić. I właśnie to po raz pierwszy zademonstrowała, zabierając prawo wypowiadania się gościowi listy Scholandii, z którym drze koty gdzie indziej. A tu takie coś! Po prostu ją zdymisjonowano! W związku z tym wielka demokratka Hasse, oskarżająca Premiera i cały demokratycznie wybrany rząd Scholandii o próbę ustanowienia dyktatury i siebie samą ukazująca jako jedyną obrończynię wolności w Scholandii – pocięła list premiera na listę dyskusyjną Scholandii, nie dopuściła maila samego Króla, który oczywiście poparł w nim swój rząd, następnie Króla wyrzuciła ze (swojej już tylko) listy, w końcu zaś … założyła cenzurę na rzekomo wolnej liście i w ramach ostatniego bastionu wolności słowa Scholandii – cenzuruje wszystkie listy, które krytykują ją a popierają rząd. I naiwnie myśli, że obywatele Scholandii są tak głupi, by słuchać tylko jej, kiedy tymczasem już wczoraj wszyscy uczestnicy listy Scholandii zostali wpisani na nową listę państwa i mogą w oryginale poczytać nie tylko orędzie Króla i Premiera, ale także listy z całego wirtualnego świata, gratulujące Premierowi Scholandii odważnego kroku i pozbycia się tej osoby. Czy naprawdę myśli, że ludzie uczestniczacy w listach dyskusyjnych (a więc aktywni obywatele) nie połapią się w tym mając do wyboru (retuszowaną) prawdę Magdy Hasse i prawdę legalnych władz, które nikogo nie cenzurują, nikomu nie zabraniają i mają prawdziwe argumenty? Co najśmieszniejsze, proponuje ona obywatelom uczestnictwo w próbie obalania Rządu, zagaduje przedstawicieli opozycji (którzy natychmiast informują o tym rząd) i obiecuje tym, którzy do niej chcieliby się przyłączyć nowe państwo. Śmiało! Państwo z plamami zamiast mapy i domkami z Settlersów, nic poza tym, no i oczywiście z listą dyskusyjną, lista wg zasad demokracji Magdy Hasse, powiedzmy wprost: hassokracji.”

(Ĺšródło - AGENCJA INFORMACYJNA SPECTATOR, 17 marca 2003r.)

Wywiad z JKM Arminem (2003 r.)

Posted in Scholandia, Sarmacja by Stauf on the March 16th, 2007

Poniżej przedstawiamy zapis krótkiej rozmowy, którą redakcja przeprowadziła z Arminem Frederikiem, Królem Scholandii przy okazji wizyty w Grodzisku

(Głównym celem wizyty i kluczowym punktem programu, było podpisanie przez w/w władców i Księcia Piotra Mikołaja, układu o przyjeźni i współpracy pomiędzy Scholandią, Aklandią i Sarmacją).

Redakcja: Jakie zdaniem Scholandii, bezpośrednie korzyści przyniesie podpisanie układu

Król Armin: Po pierwsze, wspomoże wzajemne odniesienia na poziomie politycznym. W
obecnej, chwilami napiętej sytuacji w środowisku polskojęzycznych państw
wirtualnych, ważne jest regularne konsultowanie się ich przywódców, także
ewentualna wspólna, solidarna reakcja na niektóre tzw. fakty dokonane, tak
jak one są prezentowane przez pewne organizmy.
Po drugie: na skutek lepszego przepływu informacji, obywateli, inwestycji,
dóbr kulturalnych i innych powstanie nowa jakość: pewien potencjał
polityczny, z ktorym i duże, i mniejsze panstwa będą musiały się liczyć.
Jeśli bedziemy solidarni, jest malo prawdopodobne, by komuś iudało się coś
rozstrzygnąć ponad naszymi glowami, jak sie to niektórym marzy.

R:Czy jest możliwość, że ściślejsza współpraca pomiędzy Scholandią a Sarmacją, doprowadzi do wejścia Scholandii do wspólnych systemów gospodarczych (opartych na systemie Syriusz) oraz bankowych?
A:Nie umiem dziś odpowiedzieć na to pytanie. Scholandia buduje wlasny system i ma w tym pewne sukcesy. Wprawdzie ta budowa nieco się opóźniła, z różnych
przyczyn, i nie jesteśmy na dziś tam, gdzie planowaliśmy być, niemniej mamy
nadzieję w lutym i marcu dokonać naprawdę znaczących kroków w rozwoju naszej
ekonomiki. Na pewno jednak postaramy się zrobić wszystko, co możliwe, by
najdalej zintegrować nasze systemy gospodarcze, aby ulatwić pzeplyw kapitalu
i wspolne inwestycje. Mamy zamiar wziąć się za to bardzo aktywnie.Obywatele
wyniosą na pewno realne korzyści z naszego porozumienia, ktore
skonkretyzujemy za pomocą ukladu gospodarczego.

R: Czy w dającej się przewidzieć przyszłości planowane są jakieś konkretne działania międzypaństwowe w oparciu o postanowienia układu
A: Wiele zależy od rozwoju sytuacji miedzynarodowej. Niemniej najpierw mamy
zamiar wprowadzić ten uklad w życie, ale może zaprosimy do niego jeszcze inne panstwa? Natomiast wprowadzenie postanowień ukladu w życie stworzy między NASZYMI panstwami wspólna przestrzeń dla naszych obywateli, w ktorej
ich wolności i możliwości bedą znacznie większe. Uklad przewiduje np
.automatyczne przyznawanie prawa stalego pobytu na wniosek obywateli jednego
z naszych panstw w innym. Ograniczenia takiego obywatela-gościa bedzie
praktycznie tylko brak możliwosci startowania w wyborach (może zresztą tylko
wyborach do wladz centralnych).

R: Czy podpisanie układu oznacza, że państwa-strony będą ściśle konsultować swoje poczynania na arenie międzynarodowej.
A: Mamy taki zamiar. Przynajmniej my. Liczymy na taką samą postawę naszych
Przyjaciół. Z tego pragnienia wypłynał cały pomysł ukladu.

R: Jakie, zdaniem Waszej Wysokości, będą reakcje państw trzecich na wieść o podpisaniu układu.
A: Wojny się nie spodziewam :-) A jeśli ktoś bedzie bardzo zaskoczony, to
pewnie powinien się zatanowić, czy sam nas nie popchnął do tej
“przyspieszonej” integracji? W każdym razie, wydaje się ona wszystkim trzem stronom potrzebna i ma realne szanse stworzyć nowe jakości. inaczej nie
robilibyśmy tego
R: Dziękuję za rozmowe.
(Ĺšródło - Brama Sarmacka, 2 luty 2003 r.)

Na urlop samolotem nad Scholandie!

Posted in Scholandia, Sarmacja, Dreamland by Stauf on the March 12th, 2007

Jeżeli chcesz w sposób wysublimowany spędzić wakacje możesz wypożyczyć samolot i udać się na lot nad Scholandię. Niebo o tej porze roku jest bezchmurne, a widoki przepiękne…

Boisz się? ZestrzeląÂ cię?

W obu państwach dalej obowiązuje “Umowa lotnicza między Księstwem Sarmacji a Królestwem Scholandii” z września 2003 r, podpisana zresztą na wniosek ówczesnego prezesa Scholandzkich Królewskich Linii Lotniczych. Oto jej fragment:

Art. 2.
Samoloty Sarmacji legalnie mogą poruszać się w przestrzeni powietrznej Scholandii.
Art. 3.
Samoloty Scholandii legalnie mogą poruszać się w przestrzeni powietrznej Sarmacji. (…)

Dlatego nie masz się co bać… w końcu Scholandia to państwo prawa

Ćpuny w Sarmacji? (Czym żył v-świat)

Posted in Osobowości, Scholandia, Sarmacja by Stauf on the March 11th, 2007

Czym żyłÂ v-świat w październiku 2002 r. 

Pierwszy numer scholandzkiej gazety Scholander donosił:

“Jak donosi „Brama Sarmacka” w Księstwie Sarmacji narodził się pomysł utworzenia fabryki konopi indyjskiej. Inicjatorem przedsięwzięcia jest niejaki hrabia Goliński. Sprawa wywołała gorącą dyskusję w samym księstwie, gdzie ujawnili się zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy tej idei. W związku z tym rodzi się pytanie o legalność tego typu działalności w państwie wirtualnym. Czyżby wkrótce pierwsi (nie) legalni mieli dotrzeć i do naszego królestwa?” (Scholander numer 1, 27 października 2002)

A teraz orginalny tekst z Bramy:

 ”Aktualnym tematem rozmów grupki sarmatów jest Marihuana. Sprawa wywołuje duże emocje, a ja sam nie ukrywam, iż jestem całkowicie przeciwny jaraniu czy to virtualnemu, czy też tym bardziej prawdziwemu. Postaram się jednak tutaj być obiektywnym… Więc wszystko się zaczęło od nietypowego pomysłu Pana Golińskiego, który to zechciał utworzyć fabrykę konopii indyjskiej na terenie grodzoska. Na sprawę od razu zareagował Pan Łaski, oznajmiając, że jest to rzecz niedobra i szkodliwa. Potem inne osoby to popierały, bądź się nie zgadzały i wynikła naprawdę gorąca dyskusja. Hrabia GOliński jednak nie chce popuścić i dalej chce zprzedawać zioło. cóż, zobaczymy kto je zechce kupić… ” (19 października 2002 r., - Autor: Filip Jurzyk, źródło - archiwum “Bramy Sarmackiej”)


20093obejrzane strony, 10 dzisiaj
9429goście, 1 dzisiaj
FireStats iconDziała dzięki FireStats