Wielki wyczyn Adama Mendla
 Było to pamiętnego dla Scholandii dnia 13 października, gdy organizowała się wirtualna przestrzeń państwowa. Wszystkie dane, potrzebne do tworzenia terytorium państwowego (mapy, prowincje, pierwsze miasta) znajdowały się na wirtualnej przestrzeni komputera Głównego Kartografa, Andrzeja v. Nuernberg. Nocą z 12 na 13 października, krótko po północy, kilku urzędników państwowych, których nazwisk nie podamy z miłosierdzia postanowiło ubogacić dane o swoje wpisy. W tym celu podłączyli do centralnego kompa Scholandii swój twardy dysk i spowodowali jego unieruchomienie i utratę danych (jak się wydawało, bezpowrotną). Przez cały następny dzień sztab najlepszych naszych specjalistów trudził się nad odzyskaniem choćby ich części. Patriarcha Kościoła Scholandii, Prinz Filip v. Schwaben zarządził modły we wszystkich kościołach kraju w intencji ratowania wirtualnej Ojczyzny. Król wzywał coraz to nowych techników i nieustannie wizytował pole bitwy. Dobrze zresztą, że nie słyszeliście Jego opinii o nieszczęśliwych urzędnikach, sprawcach całego zamieszania. Wasza dobra opinia o naszym monarsze, jako człowieku dobrze wychowanym i zrównoważonym mogłaby zapewne się mocno zachwiać. W końcu na wezwanie króla przybył i Adam Mendel, jeden z najznamienitszych speców sieciowych Scholandii. Wykreował on program ratowniczy i w ciągu dwóch godzin uratował nam Ojczyznę, powodując odzyskanie wszystkich danych. W ten sposób nasz kraj nie przeszedł do historii, zanim się w niej pojawił. Adamowi Mendlowi zaś rząd postanowił wznieść pomnik w Scholopolis i nazwać wielki plac jego imieniem. Jest on także murowanym kandydatem do szlachectwa i królewskich orderów, które niechybnie otrzyma niezadługo. Dzień zaś 13 października będzie w Scholandii wspominany jako Dzień Lekkomyślności i Ratunku.
(Ĺšródło - PANTOGRAF, Nr 1 z dnia 27 października 2002.)
on March 20th, 2007 at 10:04 am
A był wspominany? Jako taki dzień? Czy pamieć o wybawcy uleciała?
on March 20th, 2007 at 4:59 pm
Oczywiscie, ze nie… A szkoda!