Sarmacja na kontynencie?
 ”W Czwórporozumieniu Aklandia-Baridas-Sarmacja-Scholandia nastały ciche dni. Najpierw Aklandia narysowała swoją nową mapę, na której, wbrew nieustannym zapewnieniom, zrobiła z siebie wirtualne mocarstwo - oprotestowaną przez wszystkich pozostałych członków. potem zbuntowali się przeciw własnemu księciu Sarmaci i zażądali, żeby zrezygnował z ustalonego już przed miesiącem wpisania Sarmacji na wspólny kontynent, co też Książę, pod naciskiem swoich współobywateli uczynił. to jeszcze można zrozumieć - “vox populi, vox Dei” - W Scholandii zapewne nie poszłoby to inaczej, a raczej w ogóle nie mogłoby do tego dojść, by monarcha ustalał cokolwiek za plecami Parlamentu. Ale przy okazji dyskusji na forum Czwórporozumienia niektórzy przedstawiciele Sarmacji użyli w stosunku do Scholandii i Baridas określeń wprost obraźliwych, co spowodowało najpierw ostrą reakcję obu krajów, a następnie kilkudniowy bojkot wypowiedzi Sarmacji na liście. Pojednawczy list Roberta Czekańskiego, Ministra Kancelarii Sarmacji, został przez oba kraje przyjęty, lecz z kolei jego propozycja prowadzenia dalszych rozmów o kontynencie została przystopowana: Baridas i Scholandia uważają, że jeśli Sarmacja wycofała się z kontynentu, to logiczną koleją rzeczy nie powinna brać udziału w rozmowach na jego temat. Teraz więc z kolei boczy się Sarmacja. No więc dobrze - mniej gadania! Szkoda tylko wielu innych, cennych projektów Czwórporozumienia i .. szkoda wirtualnej mapy. Ale, z Sarmacją czy bez niej - kontynent będzie zamieszkały!.”
“Można już chyba podsumowywać wyniki “sporu o wyspę” wewnątrz Czwórporozumienia: Baridas i Scholandia pozostają na wspólnej mapie na kontynencie, Aklandia przwdopodobnie także, choć pozostaje kwestia jej ostatecznych granic. Sarmacja pozostanie wyspą - Sarmaci wymusili to na swoim Księciu, ktory najpierw zgodził się na “kontynentalizację” swojego kraju, a następnie ustapił pod ich zmasowanym naciskiem. Zatem sarmacja bedzie osobno, a gdzie i jak daleko od kontynentu, to się okaże. Sami Sarmaci chyba nie do końca wiedzą, jak to miałoby wyglądać - ich zdanie nie jest sprecyzowane. Natomiast Scholandia już wyraziła swoją opinię: niech Sarmacja decyduje jak chce, jako wyspa moze leżeć blisko lub daleko. Dalsze natomiat szczegóły dotyczące kształtu kontynentu, przebiegu na nim granic i wielkości poszczegolnych państw powinny być ustalane bez udziału Sarmacji przez pozostałą trójkę - jako bezpośrednio zainteresowanych…”
(Ĺšródło - AGENCJA INFORMACYJNA SPECTATOR, marzec 2003 r.)
on March 17th, 2007 at 10:45 pm
Najśmieszniejsze jest to, że teraz znaczna część Sarmacji też znajduje się… na kontynencie.