PostHeaderIcon SLP: FC RatTeam w strefie spadkowej

Drużyna trenera Łukasza Jakubowskiego przegrała kolejny mecz z rzędu. Tym razem zawodnicy z Nadziei przegrali w wyjazdowym spotkaniu z ekipą KS Byki. W chwili obecnej FC RatTeam znajduje się w strefie spadkowej. Jednak od bezpiecznej, siódmej lokaty dzieli ich zaledwie jeden punkt.

Właściwie losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie, w której gospodarze strzelili „Szczurom” trzy bramki. Pierwsza z nich padła w 21 minucie. Dokładnie po pięciu minutach, w bardzo podobnej sytuacji Byki podwyższyły na 2:0. Jednak to nie był koniec strzeleckich popisów gości, gdyż w 28 minucie gospodarze strzelili trzeciego gola po pośrednim rzucie wolnym. Na tą kanonadę Byków, goście zdołali odpowiedzieć jedynie jedną podbramkową sytuacją, z której jednak podopieczni Leszka Żółtowskiego wyszli obronną ręką. W drugiej połowie meczu, „Szczury” pokazały się z nieco lepszej strony. Jednak olbrzymia wola walki nie uchroniła RatTeamu przed stratą punktów. Jednak dzięki niej, w 87 minucie „Szczurom” udało się strzelić honorową bramkę. KS Byki 3:1 FC RatTeam Nadzieja.

Dryżyna Ciemniaków, zajmująca obecnie 4 miejsce w drugiej lidze, wygrała mecz rozgrywany na obiekcie Old Ciemniak. Spotkanie to charakteryzowało się ciągłą grą w środku pola, w której zdecydowaną przewagę objęli gospodarze. Gracze z Nadziei co prawda zdołali wypracować tylko 3 groźne podbramkowe sytuację, ale wykorzystali z tego aż dwie. W 20 minucie Vladeta Bejatovic popisał się pięknym strzałem, po czym po 18 minutach Vukoje Klisuric ustalił wynik meczu po golu zdobytym głową. Drużyna Artura Urbana zdobywając 3 punkty zachowała swoją czwartą lokatę, nadal mając teoretyczną szanse na awans do pierwszej ligi. Ciemniaki 2:0 KPP Real Auterra.

W siódmej kolejce zmierzyły się ze sobą dwie drużyny z Nadziei – KSS i WKS. Na Stadionie im. Zielonej Lilii panowała iście rodzinna atmosfera, a rywalizacja na boisku była jedynie pretekstem do spotkania kibiców obydwu drużyn. Niemniej jednak, na boisku wiele się działo, bowiem dla drużyny trenera Forsetiego był to ważny mecz o bardzo cenne punkty. Zgodnie z przewidywaniami, KSS rzucił się do ataku już od pierwszego gwizdka arbitra, co zaowocowało strzeloną bramką już po 7 minutach gry. Bramka ta niejako otrzeźwiła zawodników trenera Furmana, którzy rzucili się do odrabiania strat, jednak bez skutecznie. Za to skutecznością popisał się  Aleksander Wyszomirski, który w 35 minucie podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0. Kolejne minuty spotkania to wyrównana walka obydwu drużyn. Niestety dla kibiców WKS`u, ich ulubienicom nie udało się strzelić choćby honorowego gola. Za to w 83 minucie kropkę nad i postawił obrońca Nathan Table, który ustalił wynik spotkania. KSS Nadzieja 3:0 WKS Nadzieja.

Odpowiedzi: 5 do wpisu “SLP: FC RatTeam w strefie spadkowej”

  • Prestidigidator napisał(a):

    Warto dodać, że RatTeam przegrał z zaprzyjaźnioną drużyną :) Może to jedyny pozytywny akcent spotkania “Szczurów” z “Bykami”, ale zawsze :D

  • mat Łukasz "ry5i3kszczur" bar. Jakubowski napisał(a):

    Będzie dobrze :) Na ten sezon i tak plany są proste: utrzymać się i szkolić młodych :) Na awans nie ma co liczyć, a nawet jeśli jakimś cudem by się udało, to tam wyżej zjedli by mnie na deser :D

  • Prestidigidator napisał(a):

    No ja liczyłem na nieco lepsze wyniki, ale w sumie też nie ma co się napinać na awans czy coś. Trzeba wzmacniać obecny skład i tyle :)

  • mat Łukasz "ry5i3kszczur" bar. Jakubowski napisał(a):

    Dla mnie już sukcesem w tym sezonie będzie zajęcie nawet ostatniego miejsca, które gwarantuje pozostanie w lidze, a nie spadek ;)

  • Przemysław napisał(a):

    RatTeam do boju!