Archiwum miesiąca Styczeń 2011
LK: Najgorsza kolejka Ligi Królewskiej!
Mecze 8 kolejki dla drużyn z Nadziei, okazały się najsłabsze w tej edycji Ligii Królewskiej. Nasze obydwie drużyny uległy swoim rywalom, co gorsza – na naszych boiskach.
Mecz rozgrywany przez drużynę AC Nadzieja z MKS Motley od początku nie wyglądał najlepiej. Pomimo tego, że nie można odmówić zawodnikom trenera Paca waleczności i woli walki, to niewielka przewaga zarysowała się po stronie gości. To właśnie MKS Motley w 35 minucie obejmuje prowadzenie, po główce jednego z ich pomocników. W statystykach, pierwsza połowa nie zakończyła się szczególnie dobrze dla naszych piłkarzy. Nasza drużyna przez 45 minut nie potrafiła wypracować sobie żadnej godnej okazji strzeleckiej. Iskierka nadziei pojawiła się w serach kibiców w 51 minucie spotkania. Po cudownej akcji wypracowanej przez Lamprosa Mihailidisa, piłkę do siatki rywali skierował nasz napastnik, Stelios Eleftheropoulos. I kiedy wydawać by się mogło, że jest szansa na wywalczenie choćby punktu na własnej murawie, przyjezdni bez litości sprowadzili nas na ziemie. W 63 minucie meczu Waldemar Zamojski ustanowił wynik spotkania na 2:1 dla drużyny MKS Motley. Warto odnotować, że sędzia w tym spotkaniu nie miał zbyt wiele pracy. Zawodnicy obydwóch drużyn grali niezwykle fair-play. Arbiter przez 90 minut pokazał zaledwie dwie żółte kartki.
W konsekwencji tej porażki AC Nadzieja spadła na 5 miejsce w Grupie B Srebrnej Dywizji (z powodu gorszego bilansu bramek) i na dzień dzisiejszy nie przechodzi do fazy play-off. Wszyscy jednak głęboko wierzymy, że drużyna prowadzona przez trenera Paca zdoła wywalczyć awans do dalszych rozgrywek,
FC RatTeam Nadzieja podejmował z kolei na „Szczurzym Ogonie” w meczu rewanżowym drużynę FC Elder. O tym meczu można powiedzieć, że był niezwykle zacięty a to, że padł taki a nie inny wynik to rezultat ślepego losu. Jak inaczej określić sytuacje, w której dwóch godnych siebie rywali, walczy cios za ciosem, a tylko jeden z nich pada pokonany? Na to spotkanie, obaj trenerzy przygotowali raczej ostrożne taktyki. Widać było, że trenerzy darzą się sporym szacunkiem. W pierwszej połowie, obydwóm zespołom udało się wypracować po jednej, niezwykle groźnej sytuacji, jednak żaden bramkarz nie dał się zaskoczyć i udało im się zachować czyste konta. Miało się okazać, ze to druga część spotkania przyniesie rozstrzygnięcie tego meczu. W 60 minucie jedyną bramkę w tym meczu zdobył dla drużyny gości Karistu Barbieri. FC Elder mógł cieszyć się ze zdobycia kompletu punktów. Wynik tego meczu pokazuje, jak ważnym elementem w piłce nożnej jest skuteczności. Obydwa zespoły wypracowały po 3 niezwykle groźne, podbramkowe sytuację, ale to gościom udało się zamienić jedną z nich na gola.
Pomimo porażki, „Szczury” trenera Jakubowskiego nadal zachowały pozycję lidera w Grupie A Srebrnej Dywizji. Mając 10 punktów przewagi nad piątym zespołem dywizji, możemy być prawie pewni awansu do dalszych rozgrywek. Ale może lepiej nie zapeszajmy…
Wyniki 8 kolejki Ligi Królewskiej (drużyn z Sarmacji):
AC Nadzieja 1:2 MKS Motley
FC RatTeam Nadzieja 0:1 FC Elder
Sporting Oviedo 0:2 Sloneczko Playa
Royal Ekorre 1:0 Reformatika Czekany
Green Teuton 1:1 Mloty z Anheim
LK: FC RatTeam nadal bez porażki
W siódmej rundzie fazy grupowej Ligi Królewskiej popularne „Szczury” grały wyjazdowy mecz z FC Elder. Pojedynek tych drużyn był niezwykle pasjonujący, widowisko na najwyższym poziomie rozpoczęło się już od pierwszej minuty meczu (dosłownie!)
Mecz rozpoczął się dla drużyny z Nadziei iście nieziemsko. Już w pierwszej minucie FC RatTeam objął prowadzenie po potężnym strzale z dystansu Dinisa Gâlceanu. Gol w tak wczesnej fazie spotkania mógł wróżyć tylko jedno – będziemy świadkami wspaniałego widowiska. Kto na to liczył, nie zawiódł się. Już po niespełna 25 minutach kibice zgromadzeni na Elder Stadium byli świadkami wyrównującej bramki zdobytej przez gospodarzy. Spotkanie przybrało nieprzyjemnego obrotu dla sarmackiego zespołu. Jednak pomimo tego, że w pierwszej połowie to FC Elder był częściej przy piłce, to jednak „Szczurom” udało się objąć prowadzenie w pierwszej połowie meczu. W 32 minucie Arno van Berkum, który asystował przy poprzedniej bramce, sam wpisał się na listę strzelców. Taki „gol do szatni” jest zawsze ciężarem dla drużyny, która straciła bramkę. W przerwie wszyscy liczyli na to, że drużyna Pana Łukasza Jakubowskiego zdoła wykorzystać tą psychiczną przewagę.
Już po 10 minutach od rozpoczęcia drugiej połowy meczu, okazało się, że gospodarze nie są wcale tak słabi a bramka stracona w ostatnich minutach poprzedniej części spotkania, nie zrobiła na nich większego wrażenia. W 58 minucie wyrównującą bramkę zdobył Lecha Arabski. Spotkanie niejako rozpoczęło się na nowo. Kiedy w 74 minucie, gracze z Nadziei strzelili bramkę po rzucie rożnym, wydawać by się mogło, że jest już po meczu. Nic bardziej mylnego, gdyż gospodarze wcale nie złożyli broni. W 85 minucie po raz kolejny zdołali wyrównać wynik spotkania, który utrzymał się do ostatniego gwizdka arbitra.
Był to pierwszy remis FC RatTeamu Nadzieja w obecnych rozgrywkach Ligi Królewskiej. Mimo straty punktów, zespół z Nadziei nadal jest niekwestionowanym liderem swojej dywizji z 3 punktami przewagi nad kolejną drużyną. Mecz na wyjeździe z FC Elder okazał się trudną przeprawą dla naszych piłkarzy. Jednak już dziś, zawodnicy barona Jakubowskiego będą mieli okazję zatrzeć uczucie niedosytu po poprzednim spotkaniu, gdyż właśnie dziś, na Szczurzym Ogonie RatTeam będzie podejmował FC Elder. Liczymy na udany rewanż!
Z kolei drużyna AC Nadzieja, również grająca na wyjeździe, przywiozła z Motley Arena komplet punktów. Mecz, rozegrany z tamtejszym MKSem zakończył się zwycięstwem drużyny prowadzonej przez trenera Paca. Właściwie wszystko rozstrzygnęło się w przeciągu pół godziny. Bramki dla naszej drużyny padały odpowiedni w 14 i 35 minucie. Gospodarze pokonali bramkarza Kapsisa jedynie w 19 minucie. Mecz może nie był szczególnie ciekawy, jednak dla nas liczy się jedynie to, że AC Nadzieja zdobyła kolejne cenne trzy punkty, obejmując premiujące awansem do play-offów 4 miejsce w swojej dywizji. Wszyscy kibice głęboko wierzą, że wysoka forma graczy AC Nadziei zostanie zachowana już do końca rozgrywek.
Wyniki 7 kolejki Ligi Królewskiej (drużyn z Sarmacji):
FC Elder 3:3 FC RatTeam Nadzieja
MKS Motley 1:2 AC Nadzieja
Słoneczko Playa 4:1 Sporting Oviedo
Reformatika Czekany 1:1 Royal Ekorre
Mloty z Anheim 1:1 Green Teuton
Start nowego sezonu!
Dziś, 29 stycznia ruszył kolejny sezon SLP. Rozpoczął się on ze zmiennym szczęściem dla drużyn z Nadziei.
Na Stadionie im. Zielonej Lili KSS Nadzieja podejmował Trilyaspor Trizopolisl. Mecz był niezwykle zacięty, obydwie drużyny wypracowały po 4 niezwykle niebezpieczne sytuacje, jednak to gospodarze okazali się skuteczniejsi strzelając przyjezdnej drużynie aż trzy bramki. Goście z kolei zdołali odpowiedzieć tylko dwoma trafieniami. Mecz zakończył się zwycięstwem KSSu 3:2 mimo tego, że zespół z Nadziei kończył mecz w dziesiątkę, po czerwonej kartce jaką obejrzał jeden z naszych graczy.
Grający w ostatniej dywizji, nowy zespół WKS Nadzieja prowadzony przez trenera Huberta Furmanskiego w swoim pierwszym meczu w historii uległ u siebie w derbach Nadziei z drużyną AC Szfery. Gracze z ulicy Smoczej 44 przegrali jedną bramką, strzeloną główką w 32 minucie przez Miłosza Zieje. Jest to o tyle przykra wiadomość dla kibiców WKSu gdyż przyglądając się statystyką spotkania, okazuję się, że to gospodarze dominowali w posiadaniu piłki. Jednak fakt, że przez 90 minut spotkania zawodnicy nie potrafili wypracować żadnej godnej sytuacji, niezwykle smuci. Mimo to, wszyscy kibice są przekonani, że w kolejnych meczach WKS pokaże się z lepszej strony. Trenerowi Furmańskiemu nie pozostaje nic innego, jak tylko pogratulować trenerowi Pacowi dobrej taktyki przyjętej na derby Nadziei.
W Pierwszej Klasie rozgrywek również bez punktów. FC RatTeam Nadzieja podejmował na własnej murawie stołeczne Małpki. Niestety, obrona graczy z Grodziska okazała się nie do przebicia. Pomimo aż 6 groźnych akcji, żadnemu ze „Szczurów” nie udało się pokonać bramkarza gości. Ci natomiast, w samej końcówce meczu zdobyli zwycięskiego gola, pozbawiając kibiców RatTemu marzeń o wyrwaniu chociażby jednego punktu. Na „Szczurzym Ogonie” FC RatTeam Nadzieja 0, Małpki Grodzisk 1.
Tydzień Chomika
Temat świeży jak poranne pieczywo – jeszcze ciepły i strasznie chrupiący. Zapewne nikt z nas wstając dziś z łóżka nie spodziewał się znaleźć go na Forum Centralnym. A jednak stało się. Nie pomoże płacz ani zgrzytanie zębów. Na nic skargi i zażalenia! Mamy inwazję – śmiechu i dobrej zabawy – a także wielki test poczucia humoru.
Tydzień Chomika to kolejne wydarzenie kulturalne rodem z Nadziei. Tym razem uczestnicy zabawy mają za zadanie podzielić się ze sobą śmiesznymi zdjęciami, filmami, komiksami czy anedotkami – zasada jest jedna – bohaterem wyżej wymienionych musi być chomik.
Wybór tego małego, puchatego stworzenia na główną atrakcję kolejnego, nudnego weekendu w celtyckiej osadzie nie był przypadkowy – chomiki są niezwykle zabawne. Ich zachowanie, pomimo że nie stwarza wrażenia ani przemyślanego, ani mającego jakiś konkretny cel z całą pewnością potrafi człowiekowi rozgrzać serduszko. I właśnie o to chodzi w zabawie: chcemy dać uczestnikom jak najwięcej radości i ciepła, bo za oknem plucha i szaruga motywująca jedynie do pójścia spać.
W temacie “Tydzień Chomika!” znajdującym się na Forum Centralnym, każdy może zapoznać się już z pierwszymi proponowanymi filmami. Ostrzegamy jednak, by oglądając filmy unikać krzeseł, foteli, taboretów i innych przedmiotów, na których zwykliście siadać. Za upadki spowodowane nagłymi atakami śmiechu władze Nadziei nie ponoszą odpowiedzialności.
Dodatkową zachętą może się okazać zbiór awatarów, które każdy chętny może wykorzystać do ustawienia w swoim profilu, a także nagroda dla najaktywniejszego uczestnika zabawy: 2000 libertów. Wszystkich gorąco zapraszamy i życzymy dobrej zabawy!
Echo Festiwalu i nie tylko
W ubiegłą sobotę na kanale IRC Księstwa Sarmacji miała miejsce uroczysta Gala z okazji Festiwalu Kulinarnego. Cóż to była za zabawa – nawet półgodzinne opóźnienie spowodowane problemami technicznymi sporej ilości gości (IRC robił ludziom na złość – BE IRC) nie zdołało zniszczyć atmosfery jaka panowała wśród przybyłych.
Na uroczystości przemawiała JKM Meisande V Gvandoya reprezentująca Zjednoczone Królestwo Samundy, które wraz z naszą v-Ojczyzną organizowało rzeczoną imprezę. Kolejne przemówienie zawdzięczamy JE Jackowi diukowi Korabowi – Regentowi Księstwa Sarmacji. Oba przemówienia pomimo iż krótki były bardzo ciepłe i serdeczne a ich pełną treść poznać można w Telegraficznym Skrócie na Forum Centralnym.
Po przemówieniach przyszedł czas na atrakcje, a wśród nich: Prezentacja Koszy Regionalnych, Kalendarza Kulinarnego czy Książki Kucharskiej powstałej dzięki współpracy wielu Sarmatów. Wszystkie publikacje znalazły się w Naszej Wiejskiej Bibliotece.
Na więcej uwagi zasługuje przygotowany przez JKM Meisande V film, na widok którego niejednemu z obecnych pociekła ślinka a to pomimo towarzyszącej prezentacji balladzie opowiadającej o miksturze tak podejrzanej, że co najmniej niesmacznej. Tak czy inaczej żywa melodia pozwoliła gościom rozruszać kości a w szczególności te części pleców, które w trakcie Gali miały najcięższe zadanie.
Na tak rozgrzanych uczestników imprezy trafił nasz niezastąpiony Leśniczy, Sł. P. Tomasz bnt Pac. Przygotowane przez niego pytania związane z kulinariami poruszyły gości. Ogromne zaangażowanie w konkursie wykazali w szczególności Panowie, chociaż ciężko się temu dziwić, skoro płeć piękną reprezentowały wyłącznie organizatorki. Po pełnym humoru pojedynku na miejscu pierwszym znalazł się Czc. P. Rooshoffy bar. Byczeq tuż za nim znalazł się Pan Wojciech Hergemon a zaledwie 1 punkt mniej uzyskał Pan Mateusz Quadina. W imieniu mieszkańców Nadziei gratuluję zwycięzcom.
Impreza powoli zbliżała się do końca, a tam czekała na wszystkich ogromna niespodzianka: GRA przygotowana przez Pana Mateusza Quadinę, a tam kolejna pyszna niespodzianka: rzucamy ciastem z kremem! Cel – głowa trolla, chociaż punktowane są również inne części jego ciała. Zachęcam wszystkich do spróbowania swoich sił w grze i jednocześnie przypominam, że nagrodzimy 3 najlepsze wyniki. Powodzenia.
Na tym zakończyła się oficjalna część Gali, co działo się później? Jedni nie wiedzą, bo nie byli, inni nie pamiętają bo się spili – tak czy inaczej nagrodzić należy osoby zaangażowane w pracę na rzecz Festiwalu. Niniejszym, na podstawie zapowiedzi z wcześniejszego wydania Wiejskiej Sielanki przyznaję nagrodę Sołtysa Nadziei Panu Tomaszowi bnt Pac – za zaangażowanie w konkursy (kosz regionalny Nadziei, Książka Kucharska) a także za pomoc przy organizacji Festiwalu (konkurs wiedzy o jedzeniu, Kosz Narodowy Sarmacji). Za pomoc dziękuję, wygranej gratuluję.
Na koniec informacja, którą dzięki tortu.. negocjacjom udało nam się wyciągnąć od pewnego wędrowca. Niebawem ukarze się wspomnienie Festiwalu Kulinarnego autorstwa Tenora z Jeziora! Zachęcamy do śledzenia wiadomości z Nadziei!