PostHeaderIcon LK: Najgorsza kolejka Ligi Królewskiej!

Mecze 8 kolejki dla drużyn z Nadziei, okazały się najsłabsze w tej edycji Ligii Królewskiej. Nasze obydwie drużyny uległy swoim rywalom, co gorsza – na naszych boiskach.

Mecz rozgrywany przez drużynę AC Nadzieja z MKS Motley od początku nie wyglądał najlepiej. Pomimo tego, że nie można odmówić zawodnikom trenera Paca waleczności i woli walki, to niewielka przewaga zarysowała się po stronie gości. To właśnie MKS Motley w 35 minucie obejmuje prowadzenie, po główce jednego z ich pomocników. W statystykach, pierwsza połowa nie zakończyła się szczególnie dobrze dla naszych piłkarzy. Nasza drużyna przez 45 minut nie potrafiła wypracować sobie żadnej godnej okazji strzeleckiej. Iskierka nadziei pojawiła się w serach kibiców w 51 minucie spotkania. Po cudownej akcji wypracowanej przez Lamprosa Mihailidisa, piłkę do siatki rywali skierował nasz napastnik, Stelios Eleftheropoulos. I kiedy wydawać by się mogło, że jest szansa na wywalczenie choćby punktu na własnej murawie, przyjezdni bez litości sprowadzili nas na ziemie. W 63 minucie meczu Waldemar Zamojski ustanowił wynik spotkania na 2:1 dla drużyny MKS Motley. Warto odnotować, że sędzia w tym spotkaniu nie miał zbyt wiele pracy. Zawodnicy obydwóch drużyn grali niezwykle fair-play. Arbiter przez 90 minut pokazał zaledwie dwie żółte kartki.

W konsekwencji tej porażki AC Nadzieja spadła na 5 miejsce w Grupie B Srebrnej Dywizji (z powodu gorszego bilansu bramek) i na dzień dzisiejszy nie przechodzi do fazy play-off. Wszyscy jednak głęboko wierzymy, że drużyna prowadzona przez trenera Paca zdoła wywalczyć awans do dalszych rozgrywek,

FC RatTeam Nadzieja podejmował z kolei na „Szczurzym Ogonie” w meczu rewanżowym drużynę FC Elder. O tym meczu można powiedzieć, że był niezwykle zacięty a to, że padł taki a nie inny wynik to rezultat ślepego losu. Jak inaczej określić sytuacje, w której dwóch godnych siebie rywali, walczy cios za ciosem, a tylko jeden z nich pada pokonany? Na to spotkanie, obaj trenerzy przygotowali raczej ostrożne taktyki.  Widać było, że trenerzy  darzą się sporym szacunkiem. W pierwszej połowie, obydwóm zespołom udało się wypracować po jednej, niezwykle groźnej sytuacji, jednak żaden bramkarz nie dał się  zaskoczyć i udało im się zachować czyste konta. Miało się okazać, ze to druga część spotkania przyniesie rozstrzygnięcie tego meczu. W 60 minucie jedyną bramkę w tym meczu zdobył dla drużyny gości Karistu Barbieri. FC Elder mógł cieszyć się ze zdobycia kompletu punktów. Wynik tego meczu pokazuje, jak ważnym elementem w piłce nożnej jest skuteczności. Obydwa zespoły wypracowały po 3 niezwykle groźne, podbramkowe sytuację, ale to gościom udało się zamienić jedną z nich na gola.

Pomimo porażki, „Szczury” trenera Jakubowskiego nadal zachowały pozycję lidera w Grupie A Srebrnej Dywizji. Mając 10 punktów przewagi nad piątym zespołem dywizji, możemy być prawie pewni awansu do dalszych rozgrywek. Ale może lepiej nie zapeszajmy…

Wyniki 8 kolejki Ligi Królewskiej (drużyn z Sarmacji):

AC Nadzieja 1:2 MKS Motley

FC RatTeam Nadzieja 0:1 FC Elder

Sporting Oviedo 0:2 Sloneczko Playa

Royal Ekorre 1:0 Reformatika Czekany

Green Teuton 1:1 Mloty z Anheim

Odpowiedzi: 2 do wpisu “LK: Najgorsza kolejka Ligi Królewskiej!”

  • Calisto diuczessa Kami-Chojnacka napisał(a):

    Zapeszył Pan Redaktor poprzednim artykułem :D A tak na poważnie, to nie zawsze się wygrywa, trzeba też umieć ponosić porażki – wierzę jednak głęboko, że następna kolejka będzie dla Naszych drużyn znacznie szczęśliwsza i pełna punktów :)

  • Rufus Forseti napisał(a):

    Och, może być może za dużo sobie wyobrażałem przed minioną kolejką, ale to “wina” świetnej postawy FC RatTeamu :) Pani Sołtys ma oczywiście rację, wszak mówi się, że porażki hartują :)