LK: FC RatTeam nadal bez porażki
W siódmej rundzie fazy grupowej Ligi Królewskiej popularne „Szczury” grały wyjazdowy mecz z FC Elder. Pojedynek tych drużyn był niezwykle pasjonujący, widowisko na najwyższym poziomie rozpoczęło się już od pierwszej minuty meczu (dosłownie!)
Mecz rozpoczął się dla drużyny z Nadziei iście nieziemsko. Już w pierwszej minucie FC RatTeam objął prowadzenie po potężnym strzale z dystansu Dinisa Gâlceanu. Gol w tak wczesnej fazie spotkania mógł wróżyć tylko jedno – będziemy świadkami wspaniałego widowiska. Kto na to liczył, nie zawiódł się. Już po niespełna 25 minutach kibice zgromadzeni na Elder Stadium byli świadkami wyrównującej bramki zdobytej przez gospodarzy. Spotkanie przybrało nieprzyjemnego obrotu dla sarmackiego zespołu. Jednak pomimo tego, że w pierwszej połowie to FC Elder był częściej przy piłce, to jednak „Szczurom” udało się objąć prowadzenie w pierwszej połowie meczu. W 32 minucie Arno van Berkum, który asystował przy poprzedniej bramce, sam wpisał się na listę strzelców. Taki „gol do szatni” jest zawsze ciężarem dla drużyny, która straciła bramkę. W przerwie wszyscy liczyli na to, że drużyna Pana Łukasza Jakubowskiego zdoła wykorzystać tą psychiczną przewagę.
Już po 10 minutach od rozpoczęcia drugiej połowy meczu, okazało się, że gospodarze nie są wcale tak słabi a bramka stracona w ostatnich minutach poprzedniej części spotkania, nie zrobiła na nich większego wrażenia. W 58 minucie wyrównującą bramkę zdobył Lecha Arabski. Spotkanie niejako rozpoczęło się na nowo. Kiedy w 74 minucie, gracze z Nadziei strzelili bramkę po rzucie rożnym, wydawać by się mogło, że jest już po meczu. Nic bardziej mylnego, gdyż gospodarze wcale nie złożyli broni. W 85 minucie po raz kolejny zdołali wyrównać wynik spotkania, który utrzymał się do ostatniego gwizdka arbitra.
Był to pierwszy remis FC RatTeamu Nadzieja w obecnych rozgrywkach Ligi Królewskiej. Mimo straty punktów, zespół z Nadziei nadal jest niekwestionowanym liderem swojej dywizji z 3 punktami przewagi nad kolejną drużyną. Mecz na wyjeździe z FC Elder okazał się trudną przeprawą dla naszych piłkarzy. Jednak już dziś, zawodnicy barona Jakubowskiego będą mieli okazję zatrzeć uczucie niedosytu po poprzednim spotkaniu, gdyż właśnie dziś, na Szczurzym Ogonie RatTeam będzie podejmował FC Elder. Liczymy na udany rewanż!
Z kolei drużyna AC Nadzieja, również grająca na wyjeździe, przywiozła z Motley Arena komplet punktów. Mecz, rozegrany z tamtejszym MKSem zakończył się zwycięstwem drużyny prowadzonej przez trenera Paca. Właściwie wszystko rozstrzygnęło się w przeciągu pół godziny. Bramki dla naszej drużyny padały odpowiedni w 14 i 35 minucie. Gospodarze pokonali bramkarza Kapsisa jedynie w 19 minucie. Mecz może nie był szczególnie ciekawy, jednak dla nas liczy się jedynie to, że AC Nadzieja zdobyła kolejne cenne trzy punkty, obejmując premiujące awansem do play-offów 4 miejsce w swojej dywizji. Wszyscy kibice głęboko wierzą, że wysoka forma graczy AC Nadziei zostanie zachowana już do końca rozgrywek.
Wyniki 7 kolejki Ligi Królewskiej (drużyn z Sarmacji):
FC Elder 3:3 FC RatTeam Nadzieja
MKS Motley 1:2 AC Nadzieja
Słoneczko Playa 4:1 Sporting Oviedo
Reformatika Czekany 1:1 Royal Ekorre
Mloty z Anheim 1:1 Green Teuton