Srebrny Róg
Strona Główna · AKTUALNOŚCI · Prawo · FORUM · Artykuły25 February 2024 00:26:56
Nawigacja
Strona Główna
AKTUALNOŚCI
Władze
Prawo
Tereny
- - Zakup działkę!
Mieszkańcy
- - Zamieszkaj u nas!
Symbole Miasta
Historia
Zabytki
Geografia
Zasłużeni Mieszkańcy
FORUM

DZIAŁY:
Artykuły
Instytut Historii
Sport
Sarmacka Liga Piłkarska
Galeria Miejska
FAQ mieszkańca

INSTYTUCJE:
Archiwum Dawnych Stron
Biblioteka Teutońska
Instytut Botaniki i Zoologii w Srebrnym Rogu

Linki
Kontakt
Szukaj

U�ytkownik�w Online
Go�ci Online: 2
Brak U�ytkownik�w Online

Zarejestrowanch Uzytkownik�w: 35
Nieaktywowany U�ytkownik: 55
Najnowszy U�ytkownik: Przemqu

Artyku�y: Instytut Historii
Legenda o założeniu Srebrnego Rogu

Dawno, dawno temu, kiedy to jeszcze rzeki płynęły w innych korytach, a góry piętrzyły się w innych miejscach żył Spycimir Grodostaw. Chyba każdemu mieszkańcowi Srebrnego Rogu to wiadomo. Wiadomo zapewne też każdemu, że był założycielem i pierwszym władcą naszego miast. Ale dlaczego obrał sobie to miejsce na siedzibę swego grodu? Odpowiedź znajduje się w starej ludowej legendzie.



Bunt chłopstwa 1881

Powstanie o którym tutaj chcę napisać miało miejsce od 15 czerwca 1881 roku do 1 lipca tego samego roku. Powodem konfliktu była zbyt wieka władza szlachty nad chłopami. W tamtych czasach chłop należał do pana, który mógł z nim zrobić co chciał. Chłop był niewolnikiem i tanią siłą roboczą.



Spełnione marzenie Tacjusza.
Był rok 1844. Noc. W domu kowala rozległ się dziecięcy płacz noworodka. Na świat przyszedł Janusz Sąski. Jego rodzice jeszcze nie wiedzieli, że ich syn dokona wielkich rzeczy w Teutoni.

Bezimienna czarownica.
Był rok 1510. Na niebie panował księżyc w pełni. Do domu pewnej wieśniaczki zapukali żołnierze biskupa Srebrnego Rogu. Starsza kobieta otworzyła niczego nie podejrzewając. Żołnierze porwali ją i zabrali do pałacu biskupa. Na drugi dzień spalono ją na stosie za zadawanie się z siłami mroku i czaryr1;. Właśnie dnia 20 sierpnia 1510 roku miało miejsce pierwsze spalenie na stosie w naszym mieście. Od tamtego dnia aż do roku 1771 płonęły stosy z rczarownicami w Srebrnym Rogu.

Przyjaciel cesarza.
Jan Samuel Trąblowski jeden z najwybitniejszych ludzi oświecenia, mieszkaniec Srebrnego Rogu, poeta, pisarz i historyk.

Rewolucja Lipcowa.
Wiek XIX przyniósł Teutoni wiele zmian: gospodarczych jak i obyczajowych. Powstawały nowe fabryki, manufaktury, a bogacące się mieszczaństwo (burżuazja) wykorzystywała to biedniejsze (lud pracujący), które nie miał żadnych praw.

Waleczne kobiety z X wieku.
W tej historii chcę przybliżyć w szczególności rok 968, kiedy miał miejsce pewien epizod, przez historyków uważany za mało znaczący. Właśnie w owym roku miała miejsce tzw.: Wyprawa Rotryjska (z Kościelnego Państwa Rotrii na Srebrny Róg).

Święty Aleksy Biskup.
Na ziemiach Teutońskich już od dawna była prowadzona ewangelizacja. Biskupi z Bizancjum i Zachodu przybywali, by rpozyskać te zbłąkane dusze na rzecz Panar1;. Często ewangelizacja była prowadzona siłą (zbrojna wyprawa z Rotrii w 968 roku). Misjonarze jednak nie potrafili przekonać do siebie rolników, ludzi żyjących w lasach, a prowadzona wojna między Bizancjum, a Zachodem o wiernych doprowadziła do podziału społeczeństwa.

WOJNA Z PATRIARCHĄ
W tej historii chcę przybliżyć w szczególności rok 968, kiedy miał miejsce pewien epizod, przez historyków uważany za mało znaczący. Właśnie w owym roku miała miejsce tzw.: Wyprawa Rotryjska (z Kościelnego Państwa Rotrii na Srebrny Róg). W naszym mieście które było ważnym portem handlowym spotykało się wielu ludzi z różnych stron świata. Obok siebie żyli poganie jak i chrześcijanie, ale władze Rotrii zadecydowały, że należy nawrócić mieszkańców pogańskich krain. W tym celu założono Tajny Zakon Służby Bożej. Jednak trudno go nazwać zakonem, należeli do niego głównie rycerze z całego chrześcijańskiego v- świata. Zakon założono w 966 roku, a jego pierwszym mistrzem został Franko de Tertorri, który postanowił, że należy koniecznie jako pierwszą ze ewangelizować Teutonię. Przygotowania trwały trzy miesiące, w kuźniach kuto zbroje, miecze, budowano statki i maszyny oblężnicze, a w tym samym czasie w Srebrnym Rogu czas miło upływał za panowania Grodołaza Zwycięskiego, któremu przydomek został nadany za to, że wielokrotnie zwyciężał Enderasjan, jak i dlatego, że zwyciężył wyprawę chrześcijańską. Dnia 1 czerwca 966 roku statki wyruszyły z Rotrii na czele z Frankiem (po drodze zawadzili o kilka krain i pozostawili tam po sobie bolesne ślady). Franko liczył głównie na to, że bardzo się wzbogaci na tej wojnie. 21 lipca 968 roku statki pod osłoną nocy wylądowały w pewnej odległości od miasta, które było pogrążone w głębokim śnie. Straże jednak patrolowały cały czas mury Srebrnego Rogu. Żołnierze Franka postanowili się przygotować do napadu, przeszli pod osłoną nocy duży kawałem na wschód od miasta, w raz ze statkami, tam wyładowano machiny oblężnicze i tarany. Noc spędzili na obmyślaniu planu. Postanowili zaatakować miasto kolejnej nocy. Wszystko by się powiodło gdyby nie pewien pastuch o imieniu Bartosz Serski, który zobaczywszy ślady ludzi poszedł za nimi i na samym końcu ujrzał obozowisko wroga. Ile sił w nogach pobiegł do króla (za swój czyn później otrzymał szlachectwo). Grodołaz zaskoczony natychmiast kazał szykować wojsko i sam postanowił zaatakować. Tuż po południu wojsko wyruszył na czele z królem i Bartoszem. Wszyscy szli cicho, ale nie uniknęli choć drobnego hałasu. Wojsko Franka usłyszawszy hałas natychmiast poczęło się zbroić, niestety nie zdążyli . Wojowie Grodołaza zaatakowali obóz szybko i sprawnie z trzech stron (od zachodu, południowego- zachodu i południa), ziemia spłynęła krwią, choć napad był efektowny wielu uciekło na statkach. Można by pomyśleć, że to już koniec. Tego samego dnia w nocy statki przybiły do brzegu. Żołnierze zakonni napadli pod osłoną nocy nie przygotowane miasto. Król został zbudzony, dzieci, kobiety i starców chowano w lochach zamkowych, a rycerstwo dzielnie broniło stolicy, jednak uzbrojenie zakonników było zbyt potężne, wyważono bramę i setki żołnierzy wdarło się do miasta z okrzykami: „Bóg nasz chroni i my Bogu chwały przydajemy”. Nasi rycerze dzielnie stając do wali z zapałem w oczach, niestety poczęli przegrywać, król już widział swymi oczyma jak stolica zostanie zrównana z ziemią, aż tu nagle z lochów wyszły kobiety, uzbrojone w stare zbroje. Razem natarły na zakonników z furią i wściekłością. Poganie i chrześcijanie Srebrnego Rogu walczyli razem przeciw wojskom wroga. Rankiem na ulicach miasta leżało mnóstwo zwłok mężczyzn jak i kobiet, wielu rannych opatrywano, jak przekazuje nam kronikarz Antoni ze Srebrnego: „Rankiem w rynsztokach krew strumieniami płynęła, a smród w mieście panował przeogromny”. Statki wroga spalono, uprzednio zabierając z nich maszyny oblężnicze, skarby i świetne zbroje rotryjskie. Miasto i król bardzo wzbogacili się na tej bitwie. Jak później wiemy więcej takich wypraw nie było, a na kobiety w naszym mieście zaczęto patrzeć z większym szacunkiem.

Historia Srebrnego Rogu z czasów internetowych
Najnowsza historia Srebrnego Rogu

Logowanie
Nazwa U�ytkownika

Has�o



Nie jeste� jeszcze naszym U�ytkownikiem?
Kilknij TUTAJ �eby si� zarejestrowa�.

Zapomniane has�o?
Wy�lemy nowe, kliknij TUTAJ.

Ostatnie Artyku�y
Historia Srebrnego R...
WOJNA Z PATRIARCHĄ
Święty Aleksy Biskup.
Waleczne kobiety z X...
Rewolucja Lipcowa.

Ostatnio na forum
Warning: mysql_fetch_array() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sarmacja.org/srebrny/infusions/ostatnionaforum_panel/ostatnionaforum_panel.php on line 14

Baronia Slavii
Warning: mysql_connect(): php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name does not resolve in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sarmacja.org/srebrny/infusions/slavianews_panel/slavianews_panel.php on line 8 Warning: mysql_connect(): php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name does not resolve in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sarmacja.org/srebrny/infusions/slavianews_panel/slavianews_panel.php on line 8 Nie mo�na nawi�za� po��czenia.