 | Nawigacja |  |
 | U�ytkownik�w Online |  |
 |
Go�ci Online: 2
Brak U�ytkownik�w Online
Zarejestrowanch Uzytkownik�w: 35
Nieaktywowany U�ytkownik: 55
Najnowszy U�ytkownik: Przemqu
|  |  |  |  |
|
 | Artyku�y: Instytut Historii |  |
 |
Legenda o założeniu Srebrnego Rogu
Dawno, dawno temu, kiedy to jeszcze rzeki płynęły w innych korytach, a góry piętrzyły się w innych miejscach żył Spycimir Grodostaw. Chyba każdemu mieszkańcowi Srebrnego Rogu to wiadomo. Wiadomo zapewne też każdemu, że był założycielem i pierwszym władcą naszego miast. Ale dlaczego obrał sobie to miejsce na siedzibę swego grodu? Odpowiedź znajduje się w starej ludowej legendzie.
Bunt chłopstwa 1881
Powstanie o którym tutaj chcę napisać miało miejsce od 15 czerwca 1881 roku do 1 lipca tego samego roku.
Powodem konfliktu była zbyt wieka władza szlachty nad chłopami. W tamtych czasach chłop należał do pana, który mógł z nim zrobić co chciał. Chłop był niewolnikiem i tanią siłą roboczą.
Spełnione marzenie Tacjusza.
Był rok 1844. Noc. W domu kowala rozległ się dziecięcy płacz noworodka. Na świat przyszedł Janusz Sąski. Jego rodzice jeszcze nie wiedzieli, że ich syn dokona wielkich rzeczy w Teutoni.
Bezimienna czarownica.
Był rok 1510. Na niebie panował księżyc w pełni. Do domu pewnej wieśniaczki zapukali żołnierze biskupa Srebrnego Rogu. Starsza kobieta otworzyła niczego nie podejrzewając. Żołnierze porwali ją i zabrali do pałacu biskupa. Na drugi dzień spalono ją na stosie za zadawanie się z siłami mroku i czaryr1;. Właśnie dnia 20 sierpnia 1510 roku miało miejsce pierwsze spalenie na stosie w naszym mieście. Od tamtego dnia aż do roku 1771 płonęły stosy z rczarownicami w Srebrnym Rogu.
Przyjaciel cesarza.
Jan Samuel Trąblowski jeden z najwybitniejszych ludzi oświecenia, mieszkaniec Srebrnego Rogu, poeta, pisarz i historyk.
Rewolucja Lipcowa.
Wiek XIX przyniósł Teutoni wiele zmian: gospodarczych jak i obyczajowych. Powstawały nowe fabryki, manufaktury, a bogacące się mieszczaństwo (burżuazja) wykorzystywała to biedniejsze (lud pracujący), które nie miał żadnych praw.
Waleczne kobiety z X wieku.
W tej historii chcę przybliżyć w szczególności rok 968, kiedy miał miejsce pewien epizod, przez historyków uważany za mało znaczący. Właśnie w owym roku miała miejsce tzw.: Wyprawa Rotryjska (z Kościelnego Państwa Rotrii na Srebrny Róg).
Święty Aleksy Biskup.
Na ziemiach Teutońskich już od dawna była prowadzona ewangelizacja. Biskupi z Bizancjum i Zachodu przybywali, by rpozyskać te zbłąkane dusze na rzecz Panar1;. Często ewangelizacja była prowadzona siłą (zbrojna wyprawa z Rotrii w 968 roku). Misjonarze jednak nie potrafili przekonać do siebie rolników, ludzi żyjących w lasach, a prowadzona wojna między Bizancjum, a Zachodem o wiernych doprowadziła do podziału społeczeństwa.
WOJNA Z PATRIARCHĄ
W tej historii chcę przybliżyć w szczególności rok 968, kiedy miał
miejsce pewien epizod, przez historyków uważany za mało znaczący.
Właśnie w owym roku miała miejsce tzw.: Wyprawa Rotryjska (z Kościelnego
Państwa Rotrii na Srebrny Róg).
W naszym mieście które było ważnym portem handlowym spotykało się wielu
ludzi z różnych stron świata. Obok siebie żyli poganie jak i
chrześcijanie, ale władze Rotrii zadecydowały, że należy nawrócić
mieszkańców pogańskich krain. W tym celu założono Tajny Zakon Służby
Bożej. Jednak trudno go nazwać zakonem, należeli do niego głównie
rycerze z całego chrześcijańskiego v- świata.
Zakon założono w 966 roku, a jego pierwszym mistrzem został Franko de
Tertorri, który postanowił, że należy koniecznie jako pierwszą ze
ewangelizować Teutonię.
Przygotowania trwały trzy miesiące, w kuźniach kuto zbroje, miecze,
budowano statki i maszyny oblężnicze, a w tym samym czasie w Srebrnym
Rogu czas miło upływał za panowania Grodołaza Zwycięskiego, któremu
przydomek został nadany za to, że wielokrotnie zwyciężał Enderasjan, jak
i dlatego, że zwyciężył wyprawę chrześcijańską.
Dnia 1 czerwca 966 roku statki wyruszyły z Rotrii na czele z Frankiem
(po drodze zawadzili o kilka krain i pozostawili tam po sobie bolesne
ślady). Franko liczył głównie na to, że bardzo się wzbogaci na tej
wojnie.
21 lipca 968 roku statki pod osłoną nocy wylądowały w pewnej odległości
od miasta, które było pogrążone w głębokim śnie.
Straże jednak patrolowały cały czas mury Srebrnego Rogu. Żołnierze
Franka postanowili się przygotować do napadu, przeszli pod osłoną nocy
duży kawałem na wschód od miasta, w raz ze statkami, tam wyładowano
machiny oblężnicze i tarany. Noc spędzili na obmyślaniu planu.
Postanowili zaatakować miasto kolejnej nocy.
Wszystko by się powiodło gdyby nie pewien pastuch o imieniu Bartosz
Serski, który zobaczywszy ślady ludzi poszedł za nimi i na samym końcu
ujrzał obozowisko wroga. Ile sił w nogach pobiegł do króla (za swój czyn
później otrzymał szlachectwo).
Grodołaz zaskoczony natychmiast kazał szykować wojsko i sam postanowił
zaatakować.
Tuż po południu wojsko wyruszył na czele z królem i Bartoszem. Wszyscy
szli cicho, ale nie uniknęli choć drobnego hałasu. Wojsko Franka
usłyszawszy hałas natychmiast poczęło się zbroić, niestety nie zdążyli .
Wojowie Grodołaza zaatakowali obóz szybko i sprawnie z trzech stron (od
zachodu, południowego- zachodu i południa), ziemia spłynęła krwią, choć
napad był efektowny wielu uciekło na statkach.
Można by pomyśleć, że to już koniec. Tego samego dnia w nocy statki
przybiły do brzegu. Żołnierze zakonni napadli pod osłoną nocy nie
przygotowane miasto. Król został zbudzony, dzieci, kobiety i starców
chowano w lochach zamkowych, a rycerstwo dzielnie broniło stolicy,
jednak uzbrojenie zakonników było zbyt potężne, wyważono bramę i setki
żołnierzy wdarło się do miasta z okrzykami: „Bóg nasz chroni i my
Bogu chwały przydajemy”.
Nasi rycerze dzielnie stając do wali z zapałem w oczach, niestety
poczęli przegrywać, król już widział swymi oczyma jak stolica zostanie
zrównana z ziemią, aż tu nagle z lochów wyszły kobiety, uzbrojone w
stare zbroje. Razem natarły na zakonników z furią i wściekłością.
Poganie i chrześcijanie Srebrnego Rogu walczyli razem przeciw wojskom
wroga.
Rankiem na ulicach miasta leżało mnóstwo zwłok mężczyzn jak i kobiet,
wielu rannych opatrywano, jak przekazuje nam kronikarz Antoni ze
Srebrnego: „Rankiem w rynsztokach krew strumieniami płynęła, a
smród w mieście panował przeogromny”. Statki wroga spalono,
uprzednio zabierając z nich maszyny oblężnicze, skarby i świetne zbroje
rotryjskie. Miasto i król bardzo wzbogacili się na tej bitwie.
Jak później wiemy więcej takich wypraw nie było, a na kobiety w naszym
mieście zaczęto patrzeć z większym szacunkiem.
Historia Srebrnego Rogu z czasów internetowych
Najnowsza historia Srebrnego Rogu
|  |  |  |  |
|
 | Logowanie |  |
 |
Nie jeste� jeszcze naszym U�ytkownikiem? Kilknij TUTAJ �eby si� zarejestrowa�.
Zapomniane has�o? Wy�lemy nowe, kliknij TUTAJ.
|  |  |  |  |
 | Ostatnie Artyku�y |  |
 | Ostatnio na forum |  |
 |
Warning: mysql_fetch_array() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sarmacja.org/srebrny/infusions/ostatnionaforum_panel/ostatnionaforum_panel.php on line 14
|  |  |  |  |
 | Baronia Slavii |  |
 |
Warning: mysql_connect(): php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name does not resolve in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sarmacja.org/srebrny/infusions/slavianews_panel/slavianews_panel.php on line 8
Warning: mysql_connect(): php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name does not resolve in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/galeria/archive/sarmacja.org/srebrny/infusions/slavianews_panel/slavianews_panel.php on line 8
Nie mo�na nawi�za� po��czenia. |
|