Giermek Rycerz Rycerz Złotych Ostróg Strażnik Sakramanetów Hrabia Purpurowego Krzyża Książę Sześciu Bram Najwyższy Strażnik Honoru Najwyższy Generał i Inspektor Wojsk Arcygenerał i Komandor Arcyksiążę Najwyższego Oświecenia


Najwyższy Strażnik Honoru to tytuł siódmego stopnia wtajemniczenia Rytu Cesarskiego z II. Porządku (stopnie kolegiale). Jego historia sięga panowania cesarza Fryderyka III, który panował tylko 99 dni, lecz przez ten czas zdołał ugruntować w Rycie nowy stopień.
Siódmy stopień niesie dla posiadacza naukę o honorze, jako drodze bez odwrotu oraz o konsekwencjach swoich czynków, a przede wszystkim mówi o wierności i sile prawdziwej przyjaźni. Oczywiście jest związany z legendą o Fulgencjuszu i Hergolienie Wielkim.
Gdy po bitwie pod Argon Cux cesarz dowiedział się o śmierci swojego przyjaciela rozpłakał się, był to jedyny raz w życiu tego wspaniałgo monarchy, kiedy jego oczy uroniły łzy. Odnalazł ciało przyjaciela leżące z trzema mieczami wbitymi w pierś pośród uduszonych napastników. Długo klęczał nad ciałem wojownika, zastanawiając się jak powinien uczcić jego pamięć.
Wziął ciało swojego wiernego rycerza na własne ręce i przeniósł je w bezpieczne miejsce, kazał jak najszybciej zbić trumnę i tam umieścić zwłoki, a następnie wyruszył do Srebrnego Rogu.
Gdy bracia w Loży dowiedzieli się o śmierci jednego z nich, kazali odprawić największy pogrzeb owych czasów, a ciało przeniesiono do dębowej trumny. Cesarz uczcił należycie pamięć bohatera.
Kreowania na ten stopień wtajemniczenia przebiega następująco.
Kandydat występuje z grupy rycerzy i dam, kładzie się na posadzce stopami w kierunku północy, wokół niego ustawiją się: od północy Wielki Mistrz z mieczem Fulgencjusza- reprezentuje cesarza; od wschodu Mistrz Ceremonii, od południa Strażnik Ołtarza, od zachodu Pan Wrót Świątyni- te osoby rerepzntują zabójców, podczas ceremonii trzymają sztylety w rękach.
Mordery klękają przed kandydatem i dotykają sztyletami piersi kandydata mówiąc:"My jesteśmy zabójcami, nieczystymi, którzy chcą zniszczyć prawego męża", na to kandydat odpowieda: "Ja jestem prawym mężem, bez broni i wierzę, że przyjaźń zwycięży". Wtedy do dialogu przyłancza się Wielki Mistrz dotykając mieczem sztyletów morderców, ci z kolei muszą je wyrzucić z rąk: "Okazałaś się wierny, prawy i uczciwy, stałeś się Strażnikiem Najwyższego Honoru".
Ceremonia pokazuje pozytywny przebiegeg wydarzeń, Fulgencjusz nie umiera, a cesarz przychodzi mu na ratunek, jako wierny i oddany przyjaciel.
Nauka tego stopnia mówi, że honorem jest pomoc przyjaciołom, a w szerszym znaczeniu rodakom oraz mówi, że prawdziwy rycerz i dama powinni odznaczać się wiernością i wzajemnym oddaniem.