May 27 2007

Chojnacki nadal liderem!

Drugi sezon Formuły 1 trwa w najlepsze. Po pierwszym wyścigu w Ferze wczoraj zawodnicy przenieśli się do Krezu. Po zaledwie jednych zawodach nie było tu faworytów, nie ma w stawce podziału na lepszych czy gorszych. Na linii startowej stanęło wczoraj aż 19 samochodów, popularność Grand Prix Sarmacji wciąż rośnie.

WT Grand Prix Sarmacja - http://www.f1.sarmacja.org !

I to właśnie debiutanci zajęli pierwsze miejsca. Pierwsze miejsce zajął Marek Lipa-Abramowicz-Chojnacki, zaś drugi był jego ojciec Mateusz von Magnis-Suszek-Chojnacki. Na ostatnim miejscu na medium stanął Zbyszko von Thorn-Browarczyk, który był poprzednio piąty.

A tak prezentuje się cała lista wyników Grand Prix Krez:

Miejsce Imie i Nazwisko ID Bolid Punkty
1 Marek Lipa-Abramowicz-Chojnacki A7718 F1 Hurricane C5 192.3
2 Mateusz von Magnis-Suszek-Chojnacki A2715 F1 Hurricane C5 186.4
3 Zbyszko von Thorn-Browarczyk A1070 F1 Hurricane C5 177.6
4 Daniel Chojnacki A8208 F1 Hurricane C5 168.1
5 Michał Sosnowiecki A1806 F1 Hurricane C5 160.7
6 Karol Sarmacki A7558 F1 Hurricane C5 158.4
7 Kamil Zagus A8886 F1 Hurricane C5 136.8
8 Maciej Krzemiński A5543 F1 Hurricane C5 132.1
9 Wojtek Urban A6971 F1 Hurricane C5 131.8
10 Dariusz Makowski A7948 F1 Hurricane C5 130.6
11 Karol Khartoum A2887 F1 Hurricane C5 128
12 Król Patryk I Labacki NA001 F1 Hurricane C5 120.4
13 Michał Bronowskowy A8467 F1 Hurricane C5 105.4
14 Paweł Szermiński A5451 F1 Hurricane C5 104.8
15 Rhadmor Van Helsing-Liberi A3175 F1 Hurricane C5 100
16 Timios von Kiechajas A4412 F1 Hurricane C5 100
17 Michał Jabłoński A7182 F1 Hurricane C5 100
18 Leszek Karakachanow-Liberi A5889 F1 Hurricane C5 100
19 Piotr Krause-Arped A6565 F1 Hurricane C5 0

W klasyfikacji kierowców nadal prowadzi Daniel Chojnacki, zwycięzca pierwszego wyścigu i zdobywca 4. miejsca w Krezie.

Imie i Nazwisko Punkty
Daniel Chojnacki 043
Zbyszko von Thorn-Browarczyk 036
Maciej Krzemiński 030
Marek Lipa-Abramowicz-Chojnacki 025
Król Patryk I Labacki 023
Mateusz von Magnis-Suszek-Chojnacki 022
Leszek Karakachanow-Liberi 021
Karol Sarmacki 019
Dariusz Makowski 018
Michał Sosnowiecki 016
Karol Khartoum 015
Kamil Zagus 011
Paviel von Thorn-Browarczyk 008
Michał Jabłoński 007
Wojtek Urban 006
Piotr Krause-Arped 003
Timios von Kiechajas 003
Rhadmor Van Helsing-Liberi 003
Michał Bronowskowy 003
Paweł Szermiński 003
Patryk Pulikowski 003

Już dziś odbędzie się kolejny wyścig, tym razem przenosimy się do stolicy Księstwa Sarmacji, wspaniałego miasta jakim jest Grodzisk. Zgłoszenia jak zwykle przyjmowane są do godziny 20. Zachęcamy do udziału!

WT Grand Prix Sarmacja - http://www.f1.sarmacja.org !


May 26 2007

II sezon Formuły 1!

Tak, tak, to nie żart! Drugi sezon sarmackiej Formuły 1 rozpoczęty! Mimo niewielkiego zainteresowania spowodowanego uroczystościami z okazji pięciu lat istnienia Księstwa Sarmacji, Grand Prix Sarmacja oficjalnie rozpoczęła drugi sezon zmagań. Pierwszy wyścig miał miejsce na torze w stolicy Gellonii, Ferze. Do zawodów zgłosiło się 11 kierowców, a wyniki wyglądają następująco:

Miejsce Imie i Nazwisko ID Bolid Punkty
1 Daniel Chojnacki A8208 F1 Hurricane C5 179
2 Maciej Krzemiński A5543 F1 Hurricane C5 168.4
3 Król Patryk I Labacki NA001 F1 Hurricane C5 162
4 Leszek Karakachanow-Liberi A5889 F1 Hurricane C5 154.2
5 Zbyszko Browarczyk A1070 F1 Hurricane C5 148
6 Dariusz Makowski A7948 F1 Hurricane C5 138
7 Karol Khartoum A2887 F1 Hurricane C5 123.8
8 Paviel von Thorn-Browarczyk A8218 F1 Hurricane C5 119.9
9 Karol Sarmacki A7558 F1 Hurricane C5 107
10 Michał Jabłoński A7182 F1 Hurricane C5 100
11 Patryk Pulikowski A8364 F1 Hurricane C5 0

Klasyfikacja kierowców po GP Fer:

Imie i Nazwisko Punkty
Daniel Chojnacki 025
Maciej Krzemiński 022
Król Patryk I Labacki 020
Leszek Karakachanow-Liberi 018
Zbyszko von Thorn-Browarczyk 016
Dariusz Makowski 014
Karol Khartoum 012
Paviel von Thorn-Browarczyk 008
Karol Sarmacki 006
Michał Jabłoński 004
Patryk Pulikowski 003

Następny wyścig już dziś, zgłaszać można się do godziny 20. Wieści Teutońskie jako oficjalny patronat medialny serdecznie zachęcają do rejestracji - www.f1.sarmacja.org. Warto dodać, że pula nagród wynosi 2000 libertów!


Apr 21 2007

Teutonia Open: Redaktor zgarnia wszystko!

TYLKO W “WIEŚCIACH TEUTOŃSKICH”

Po przerwie publikujemy zapis kolejnych rund Teutonia Open.

II RUNDA

Browarczyk - Ingawaar; 32:31
Spotkanie dwóch terminatorów - jeden pokonał Księcia, drugi Natańczyka. Ta walka przejdzie do kanonu, jako przykład tego, ile ciosów mogą oddać zawodnicy w czasie całego pojedynku. Niezależni obserwatorzy, z którymi rozmawialiśmy po meczu mówią o kilkunastu tysiącach, jednakże ze względu na wstan wskazujący na spożycie, należy podzielić tę liczbę przez 10. Mimo wszystko, imponujące. Walka dosyć wyrównana, początek należał do Ziutka, potem Ingaawar musiał nadrabiać. Niestety, nie nadrobił - przegrał jednym punktem z naszym redakcyjnym kolegą.

Suszek - Kiechajas; 51:40
Drugie tak oblegane przez tłumy spotkanie, cóż się dziwić, skoro walczył ulubieniec publiczności teutońskiej, Timios von Kiechajas. Mimo olbrzymiego dopingu dla Teutończyka, poseł Suszek niesiony przez doping nieco mniejszej grupy swoich wiernych fanów szedł jak burza, runda po rundzie. Dominacja członka IP została przerwana w szóstej rundzie mocnym prawym sierpowym, jednakże nawet i on nie pomógł Kiechajasowi, który przegrał z Suszkiem jedenastoma punktami. Spotkanie zakończyło się tradycyjną popijawą, którą zafundował publiczności Timios. Ma chłopok gest i potrafi przegrywać.

Godunow - Leszczyński; 35:47
Po niespodziewanym pokonaniu Vhrisa, morviańczyk Godunow walczył z pogromcą Karakachanowa Leszczyńskim. Piękne spotkanie, krew i zęby latały w tej walce po całym ringu. Ostro zaczął Leszczyński, który przez cały mecz nieznacznie dominował nad niepoddającym się do końca Godunowem. W przedostatniej rundzie wydawało się, że szala zaczyna przechylać się na strone Godunowa, jednakże w ostatniej rundzie Heniek z Eltdorfu pokazał, kto rządzi w tej walce.

III RUNDA:

Leszczyński - Suszek; 46:58
Suszek chciał koniecznie zrehabilitować się za porażkę z Browarczykiem, a Leszczyński też nie oddawał skóry za darmo. Statyczny pojedynek nie ruszał się daleko od środka ringu, za to obaj konkurenci zlekceważyli jakąkolwiek obronę. Walka przerodziła się w prawdziwą jatkę, nawalankę bez jakichkowiek pretensji do technik. Po walce sanitariusze znieśli nieprzytomnego Leszczńskiego do ambulatorium, a Suszek ledwo stał strasząc podbitym okiem. Miał się jednak z czego cieszyć - wygrał 58:46.

Suszek - Browarczyk; 32:33
Szybka, emocjonujaca walka. Na początku grad ciosów (pierwsza runda 7:6 dla Suszka), w trzeciej rundie po zmasakrowaniu łuku brwiowego Browarczyka zdawał się przewarzać Gellończyk. Niestety, Mateusz słabł z każdą rundą. W ostatnich z ledwością zasłaniał się przed ciosami Browarczyka, który wygrał 33:32

Browarczyk - Leszczyński: 38:37
Leszczyński to największa niespodzianka turnieju - debiutant, który doszedł do finału. Siła i szybkość - niestety, brak precyzji zemścił się w finale. Rzadko trafiał dobrze dysponowanego, niezmeczonego i zwinnego Browarczyka, a sam nie raz dostał lewym prostym czy z tzw. haka. W czwartej rundzie położył co prawda Browarczyka na deski, ale ostatecznie sędziowie wypunktowali 38:37 dla Browarczyka.

Na podium stanęli:
I. Browarczyk
II. Suszek
III. Leszczyński

Jesteśmy dumni z wygranej naszego redakcyjnego kolegi, który po raz kolejny pokazał wielki hart ducha i udowodnił, że z “WT” nie warto zadzierać. Zdobywców trzech pierwszych miejsc prosimy o podanie nr kont Karakachanowowi – gg: 1894917.

Browarczyk zgarnął 250 lt, Suszek 200, a Leszczyński 150. Firma Matis Exclusive Shipyards przekaże też drobne upominki uczestnikom II rundy.

Copyrajt end ołrajt: Leszek Karakachanow & Błękitny Pumpernikiel.

TYLKO W “WIEŚCIACH TEUTOŃSKICH”

Apr 16 2007

Teutonia Open: Książe pokonany!

TYLKO W “WIEŚCIACH TEUTOŃSKICH”

W dniu wczorajszym odbyła się pierwsza runda bokserskiego turnieju Tetonia Open na stadionie w Rantochii.

Publiczność dopisała prawie tak jak piękna, wiosenna pogoda. Do zawodów zgłosiło się 12 zawodników. Ciężkie treningi pozwoliły nam oglądać efektowne walki. W pierwszej i drugie rundzie gramy sytemem pucharowym - zwycięzca bierze wszystko.

I runda:
Browarczyk - Kozanecki; 35:26
Pojedynek między naszym redakcyjnym kolegą, a miłościwie nam panującym Księciem zapowiadał się na sensację dnia. Walka starym, kowbojskim zwyczajem rozpoczęła się w samo południe. Pierwszy zaatakował Książe, który wspierany przez wiwatujące tłumy, nad którymi górował transparent „Kefas Księciem Ringu” ostro zaatakował Browarczyka. Nieco zaspany Ziutek nie był w stanie skutecznie bronić ataków monarchów, symbolicznie je tylko odpierając. Jednakże to druga runda zadecydowała o wyglądzie całego pojedynku – ciosy padały na monarszą posturę niczym żołnierze Scholandii w Wielkiej Wojnie, skutkiem czego Browarczyk, wygrywając pozostałe rundy w pięknym stylu, pokonał Kefasa 35:26.

Ingawaar - Labacki; 41:37
W tym pojedynku, który jeszcze nie tak dawno wyglądałby jako starcie międzypaństwowe, zmierzył się ze sobą Patryk Labacki, z Labacji (Natania) oraz Iwan Maria de Folvil – Arped z baridejskiej Almery. Kibice obstawiali remis, ze wskazaniem na Ingawaara i do siódmej rundy obaj zawodnicy szli łeb w łeb. Na uwagę zasługuje szczególnie runda piąta, zakończona remisem, w której oboje zawodnicy wymieniali się ciosami następującymi regularnie, jak niepokoje w Teutonii. Być może z tego to właśnie powodu, niektórzy z Teutończyków po tej właśnie rundzie opuścili stadion, krzycząc dodatkowo: „nie będą nam tu LD Leblandii robić!” Praktyczne rozstrzygnięcie przyniosła przedostatnia runda, w której Ingaawar popisał się cudownym prawym sierpowym, pierwszy raz w tym jakże monotonnym meczu kładąc na łopatki zawodnika z Natanii. Ostatnia runda również należała do Sarmaty, który niezaprzeczalnie dominował nad nieco znużonym Natańczykiem.

Kiechajas - Sosnowiecki
; 43:25
Ładniejsza częć duetu Rittermeister&Smok, nadzieja Teutonii kontra dziennikarzyna z Wandystanu - wynik może być tylko jeden - powiedział spotkany na trybunach anonimowy teutoński kibic. Rzeczywiście, gra przebiegała pod dyktando Timiosa, dawnego rotmistrza pancerniaków. Zmyślna obrona, wyrafinowane ciosy, finezyjny lewy podbródkowy, inteligentne poruszanie się po ringu - wszystko to rozbijało się o stalową gardę i precyzyjne ciosy Teutończyka. Pojedynek lwa z lampatem zakończył się zwycięstwem runhoffskiego lwa 43 do 25.Vhris - Godunow; 33:37
Ppłk. Krzysztof baron Macak, Sigmarius IX, to weteran sarmackiego boksu. Pamięta jeszcze pierwsze turnieje organizowane na Tropicanie. Szybki, wytrzymały, doskonały technicznie zawodnik. Ciężka praca na stanowisku inkwizytora i brak czasu na trening siłowy dały os obie szybko znać. Młody morwański wilczek Borys Godunow to kompletny debiutant w zawodach bokserskich. Prezentuje wyrównany, siłowy, precyzyjny boks. Pojedynek, szczególnie na początku, prezentował się bardzo wyrównanie. Obaj zawodnicy mieli trudności z przebiciem się przez gardę przeciwnika, jednak w końcówce kilka celnych lewych sierpowych Godunowa osłabiły Vrhisa i zdecydowały o jego porażce 33:37

Leszczyński - Karakachanow; 51:37
Pojedynek dwóch znanych Teutończyków zgromadził niezaprzeczalnie największą widownie. Do stolicy prowincji zjechały tłumy Eltdorfczyków, których reprezentanci walczyli ze sobą na ringu. W meczu dominował dziennikarz Leszczyński, wspierany hymnem kibiców „Do boju Heniek!”. Walczący dzielnie, aczkolwiek tylko dwukrotnie doprowadzający do remisu Karakachanow, mimo wojskowego przeszkolenia i celności z rzadka trafiał w przeciwnika. Na uwagę zasługuje fakt, że po walce, obaj zawodnicy wspólnie poszli do stadionowej budki, gdzie na pół zjedli świniaka po eltdorfsku. Na trybunach, wbrew obawom Gwardii Teutońskiej nie doszło do zamieszek. Jak widać, Teutończycy spokojnym narodem są.

DODANO PO OCUCENIU KORESPONDENTA:
Bakonyi - Suszek; 25:58
Trzecia walka miała zdecydowanego faworyta w osobie poprzedniego zwyciezcy Teutonia Open. Od pierwszej rundy Bakonyi był konsekwentnie spychany do lewego narożnika i tylko próbował się bronić rozpaczliwymi silnymi prawymi sierpowymi i lewymi prostymi. Suszek był zwinniejszy, szybszy i skuteczniejszy. Dwa razy położył Jogurta na deski, ale ten podrywał się jednak. Mimo że w trzeciej rundzie Bakonyi złamał Suszkowi nos, po dziesięciu Jogurt, nadzieja Czarnolasu, schodził z ringu poturbowany, pobity, krwawiacy z łuku brwiowego i wypunktowany 25:58

Copyrajt end ołrajt: Leszek Karakachanow & Błękitny Pumpernikiel

TYLKO W “WIEŚCIACH TEUTOŃSKICH”

Apr 3 2007

Boks w Teutonii!

W zeszłym roku zorganizowałem pierwszy turniej bokserski “Teutonia Open” w Margon, który zakończył się umiarkowanym sukcesem i zwycięstwem Mateusza Suszka-Chojnackiego (relacja).

W tym roku, po najlepszym sezonie w wykonaniu klubu FKK Rantiochskie Kr. w SLP, zarząd postanowił, że należy podtrzymać tradycję i rozszerzyć działalność klubu na kolejny, po piłce nożnej i kukułach, obszar. Na początku oczekiwanego 3 sezonu, w dniach 11-15 kwietnia, zostanie zorganizowany II Teutonia Open na stadionie
w Rantiochii.

Do uczestniczenia w zawodach zapraszamy wszystkich mieszkańców mikroświata. Khand i Bank Cintra gwarantują ewentualną wypłatę nagrody nie tylko w libertach, ale i w dreamach. Pula nagród na dzień dzisiejszy wynosi 500 lt, nie licząc nagród rzeczowych. Zapraszamy chętnych sponsorów do współpracy.

Na zgłoszenia czekamy do 10 IV br. na adres: l[email protected] . W zgłoszeniu należy podać: Imię i nazwisko zawodnika, ID w mikronacji (Sarmacja, Dreamland, Scholandia, Valhalla, Natania… nikt nie jest pominięty), parametry zawodnika oraz ulubiony cios:)

Turniej jest rozgrywany według regulaminu.
Zasady są stosunkowo proste. Każdy zawodnik posiada 5 cech wpływających na przebieg walki. Są to:

* wytrzymałość (odporność na zadawane przez przeciwnika
ciosy)
* szybkość (szybość z jaką zawodnik zadaje ciosy
przeciwnikowi)
* siła (siła zadawanego ciosu)
* obrona (umiejętność obrony przed ciosem przeciwnika)
* kondycja (po prostu kondycja)

Każdej z cech przyporządkowujemy określoną liczbę punktów, jednak nie mniej niż 3 i nie więcej niż 9, a łączna suma punktów wszystkich cech nie może przekroczyć 28pkt. Punkty podajemy z dokładnością do 1/10. Walka polega na wpisaniu wartości poszczególnych cech obu przeciwników do programu, który następnie za sprawą specjalnie napisanego algorytmu, z częstotliwością co jedną rundę, będzie informował o punktacji walki, a także o stopniu zmęczenia zawodników. Każda bowiem runda, jak i każdy cios, męczy, co oznacza niewielki spadek wartości poszczególnych cech m. in. w zależności od siły uderzenia przeciwnika. Jest zatem możliwy knockout.

Imprezie patronuje Namiestnik Teutonii, Konrad Hergemon.
Patron Prasowy imprezy to „Wieści Teutońskie”
Teutonia Open organizuje FKK Rantiochskie Krasnoludy.
Sędzie główny to Rafał v-hr. Szcześniewski.
Sponsor główny turnieju to Matis Exclusive
Shipyards.